Któż mógł przewidzieć, że wydana w 1992 roku płyta "Yes I'm Limited" to skromny początek całej serii temu podobnych albumów retrospekcyjnych odtajniających archiwa duńskiego EBMowego Leæther Strip. Tak jak przy okazji czterech poprzednich edycji, tak i teraz wydawnictwo dedykowane jest najbardziej oddanym, wiernym i "hardcore'owym" fanom LS, których z pewnością ucieszy zawartość piątej części tej zróżnicowanej kolekcji. Podwójną składankę wypełni masa audytywnych rarytasów, dem z początkowych lat działalności, reworków oraz remiksów. Materiał w formie "double-CD fan box" ukaże się 13 listopada - dokładnie w dzień 44 urodzin Larsena.
22 września na scenie poznańskiego klubu „U Bazyla” odbyła się druga edycja United Death Armageddon, trasy promującej zespoły polskiej sceny death/black metal. Na scenie wystąpili muzycy z zespołów Massemord, Mord'A'Stigmata, Hell United, Blaze of Perdition i poznańskiego Distres. Nieco wygłodniały szatańskich akordów po wakacyjnym zastoju z wielką ochotą i przyjemnością pojawiłem się na tym ponurym spektaklu.
Hala Łuczniczki to jedna z najnowocześniejszych hal sportowych w Polsce. Nic więc dziwnego, że właśnie to miejsce zostało wybrane na gospodarza tegorocznego, naszpikowanego gwiazdami Progressive Nation. Choć otwarcie bram zaplanowano dopiero na 17:30, to wyjazd z miasta koziołków trzeba było rozpocząć o wiele wcześniej - integracja towarzyska oraz posilenie się przez kilkugodzinnym starciem z ambitnymi dźwiękami to pożeracz energii. W końcu występy Opeth i Dream Theater na tej samej scenie drogami nie chodzą...
Komentarze Orianna : Nie czytałam Waszych wypowiedzi. Pewnie zbyt mało czasu,ale byłam...
cross-bow : u mnie okaj - może u Ciebie coś przycięło ;)
Harlequin : Coś sie link jebie :/
Death/thrashersi z Phoenix, czyli Landmine Marathon ujawnili szczegóły dotyczące wydania ich najnowszego, trzeciego już albumu studyjnego. "Sovereign Descent" powstawał w Arcane Digital Recording Studion, należącym do gitarzysty Ryana Butlera, w którym to swoje wydawnictwa rejestrowały takie formacje jak Misery Index, Phobia czy The Funeral Pyre. Masteringiem zajął się Aln Douches z West West Side Music, który współpracował z The Dillinger Escape Plan, Hatebreed czy Converge. Za szatę graficzną odpowiadać będzie Dan Seagrave, który projektował już okładki dla Morbid Angel i Suffocation. Prosthetic Records przewidziało premierę wydawnictwa na początek przyszłego roku.
Fińscy melo death/blackmetalowcy z Kalmah właśnie zakończyli nagrywanie szóstego studyjnego albumu, którego premiera została zaplanowana na początek 2010 roku. Proces nagraniowy trwał ponad 3 miesiące od maja do sierpnia - rejestracja materiału oraz cały miks odbył się w Tico-Tico Studios, zaś mastering w Cutting Room Studios. Tytuł płyty nie jest jeszcze znany, choć jego robocza wersja zwie się "12 Gauge", tak jak jeden z utworów na płycie. Wiadomo także, że na nadchodzącym albumie znajdzie się 9 premierowych kompozycji i jeden cover. Wydawnictwo ukaże się za pośrednictwem Spinefarm Records.
W związku z faktem, że już niedługo światło dzienne ujrzy "Strażnik Światła" - najnowszy album poznańskiego Turbo, grupa postanowiła, że z tego tytułu trzeba zrobić niezłą bibę, a nawet dwie. Grupa chce zorganizować dwa release party, z których pierwsze miałoby się odbyć 15 listopada w poznańskim Blue Note, zaś dzień potem we wrocławskim Alibi. Wiadomo także, że formacji będą sekundować niemieccy hardrockowi prześmiewcy z Grailknights, którzy nie tak dawno supportowali Sabaton podczas ich koncertów po Polsce, oraz amerykańscy powermetalowcy z Zandelle.
Siła twórcza Petera Spillesa jest niewyczerpana. Choć w ostatnich miesiącach wystarczająco rozpieścił swoich fanów dostarczając im m.in. genialny album "Dream, Tiresias" projektu Project Pitchfork ani myśli o zaprzestaniu tej przyjemnej praktyki. Dzięki zawziętości niemieckiego artysty już 4 grudnia doczekamy się nowego wydawnictwa dark electro/industrialnego side-projektu - Santa Hates You. "Rocket Heart" to jedynie, a może aż, EPka napakowana ośmioma trackami, w tym uwodzicielskim i seksownym nagraniem tytułowym, coverem "Deutschmaschine" (w oryginale And One) oraz garstką remiksów.
Dokładnie za tydzień, bo 10 października w poznańskim Eskulapie wystąpi niemiecka ikona electropopu - Diorama. Występ Torbena i spółki będzie poprzedzony koncertem Daniela Wrotniewskiego - producenta,
kompozytora, autora tekstów i wokalisty z jego projektem Vein Cat. Po koncercie odbędzie się podwójne afterparty. Na jednym poziomie pobawić się będzie można przy twórczości Depeche Mode, natomiast drugi zdominowany będzie przez DJskie popisy, sety w różnorodnych klimatach oscylujących wokół muzyki elektronicznej. Imprezie patronuje DarkPlanet.
W dniach 01.10-04.11.2009 w Poema Cafe (ul. Wodna 12, Poznań) można obejrzeć wystawę fotografii Mirrormana, niezależnego polskiego muzyka i fotografa. Prezentowana "Lustrzana Rzeczywistość" to wycinek będący częścią większego cyklu, który Mirrorman tworzył przez ostatnie 6 lat.
Włoscy deathcore'owcy ze Stigmy stanęli właśnie przed małym problemem. Grupa aktualnie pracuje nad następcą wydanej w ubiegłym roku "When Midnight Strikes", ale po siedmiu latach członkostwa w zespole szeregi opuścił gitarzysta Morgan Ferrua. Formacja jednak zdecydowała się wejść do studia jako kwartet, szukając w tym czasie kogoś w zastępstwo dla Ferruy. Nowy materiał nie ma jeszcze tytułu, ale pieczę na nagraniami będzie miał były gitarzysta Bleeding Through, a obecnie Bring Me The Horizon - Jona Weinhofen. Mixem i masteringiem zajmie się natomiast znany ze współpracy choćby z rodzimym Behemothem i Cradle Of Filth Scott Atkins. Wydawcą będzie Pivotal Recordings.
Włoski Kirlian Camera to jeden z tych projektów, które mimo swojej długiej działalności (prawie 30 lat) konsekwentnie trzyma się swego charakterystycznego stylu podatnego na dźwiękowe eksperymenty kompatybilne z klubowymi brzmieniami, wzniosłym patosem, mariażem darkwave, industrialu i muzyki folkowej oraz czarującą aurą. Miłośników i obserwatorów dotychczasowych poczynań rzymskiego duetu ucieszy więc perspektywa zbliżającej się publikacji kompilacji z wybranymi dziełami grupy. "Odyssey Europa" to dwie płyty wypełnione po brzegi klasycznymi utworami w nowych aranżach oraz największymi hitami Angelo i Eleny.
Do Lacrimosy mam bardzo osobisty stosunek. Zespołem zachwycał się jeszcze za życia Tomasz Beksiński poświęcając mu kiedyś cała audycję prezentując jej muzykę oraz teksty piosenek. Jest to jeden z niewielu zespołów, do którego oprócz łatek takich jak: symfoniczny rock, elektronika, metal pasuje określenie gotyk i nikt specjalnie nie zaprzecza. Muzyka jest tęskna, pełna smutku a arlekin Jaster spogląda na nas z czarno białych okładek śmiejąc się przez łzy. Zespół nie odwiedza naszego kraju aż tak często i warto złapać każdą okazję by wybrać się na koncert.
Idealną porę na swój powrót wybrało sobie kanadyjskie electro/industrialne Zombie
Girl. Duet w składzie - Renee Cooper (wokal) i Sebastian Komor (oprawa
dźwiękowa) zdecydowali się przypomnieć zarówno o sobie jak i swojej
nieprzeciętnej twórczości właśnie w dniu 31 października (Halloween) w którym pamięć o zmarłych i
wszystkich świętych jest jedynie pretekstem do maskarady i nieograniczonego straszenia i zabawy. Wtedy też na
sklepowych półkach spocznie nowe wydawnictwo projektu zatytułowane - "Halloween" będące ni mniej ni więcej surowymi,
bezwzględnymi, brutalnymi i niemal bluźnierczymi reinterpretacjami
przerażających treści Johna Carpentera, legendarnego reżysera, autora horrorów
i filmów sci-fi.
Choć od czasu wydania ostatniej, jeszcze ciepłej płyty
electro/psy/industrialnego Implant nie minęło jeszcze pół roku,
belgijski one-man projekt zdecydował się uraczyć swoich fanów kolejnym
materiałem. EPka "Violence", jak na swoje niepozorne rozmiary, zawiera
aż 12 tracków oferujących w sumie ponad 50 minut czystego parkietowego
elektronicznego miszmaszu skoncentrowanego głównie na nagraniu
tytułowym i jego remiksach. Główna postać aktu - Len Lemeire podjął się kolaboracji z takimi projektami jak Shiv-R, Studio-X czy debiutantami sceny - Mizuh, Prune Flat i
Midnight'Mare, którzy zwyciężyli w remiksowym konkursie ogłoszonym
przez label Alfa Matrix i grupę Implant.
Wakacje się skończyły i trzeba się ostro brać do roboty. Dzieci zasuwają do szkoły z plecakami ważącymi co najmniej tyle co one same, studenty tracą na wadze stresując się poprawkami i spożywając kolejne potężne dawki złocistego trunku, który poprawi im krążenie i lepiej natleni umysł, zaś muzycy skończyli wygrzewać jajka w słońcu i zmuszeni byli zamienić festiwale i sceny na żłopanie browarów w studiach nagraniowych. Efekt? Cała masa przeróżnych wydawnictw, nierzadko bardzo wysokiej próby.
Komentarze HanschenkleinSiebenundneu : a mi nie zostaje nic innego jak polecić nową płytę nietuzinkowego prze...
luter : Czekałem na wrześniowe podsumowanie, bo ciekaw byłem niezmiernie...
Harlequin : hahahhaha, ale przeciez nie wszyscy sie z tą opinia zgadzaja, tym bardziej, ż...
Nowa płyta studyjna oraz split to wynik zakończonej właśnie kilkumiesięcznej sesji nagraniowej austriackiego black/industrialnego Abigora. "Zakończyliśmy rejestrację nowego albumu pełnometrażowego. Prawdopodobnie ukaże się on tego samego dnia co split z francuskim Blacklodge, który nagrywaliśmy w tym samym czasie i miejscu. W tej chwili gotowy materiał przechodzi miks, mastering kawałków planowany jest na 11 października" - informuje trio. "To wydawnictwo to istny monument (słowo często używane ale rzadko uzasadnione) na którym bardzo wyraźnie i boleśnie widoczny jest rzeczywisty związek między szatanem a człowiekiem. Album celnie trafia w ludzką egzystencję, jest jakoby w jej środku - metamorfoza możliwa jest jedynie wtedy kiedy ciało stanie się jedną z Jego zasad" - wyjaśnia metaforycznie wiedeński zespół.
Anno Domini High Definition to największa dotąd trasa Riverside, licząca ponad 40 koncertów w Polsce, Francji, Finlandii i gdzie tam jeszcze panów tourbus dowiezie. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak będzie się grało pod koniec drugiego miesiąca trasy - kierat ciągłych dojazdów, tras i hordy fanów muszą prędzej czy później dać się zdrowemu na umyśle człowiekowi we znaki - ale póki co jest dobrze, a nawet lepiej niż dobrze. Koncert w gdańskim Parlamencie dowiódł, że zespół chce w swoim fachu osiągnąć perfekcję i zdecydowanie ma ku temu potencjał.
Agencja Go-Ahead właśnie poinformowała, że 23 października supportem Dredg będzie kalifornijski zespół Judgement Day. Tworzą go klasycznie wykształceni muzycy Anton i Lewis Patzner (skrzypce +
wiolonczela) oraz hardrockowy perkusista Jon Bush. Ich muzykę określa
się jako "string-metal". Debiutancki album grupy "Dark Opus" (2004)
udowodnił, iż bracia Patzner swoimi instrumentami skutecznie potrafią
rywalizować z najbardziej ostrymi gitarami. Koncertowi w warszawskiej Stodole patronuje DarkPlanet.
Fani electrobody/popowego And One już niejednokrotnie przekonali się, że ekipa Steve'a Naghaviego nie rzuca słów na wiatr i nadzwyczaj dokładnie przestrzega złożonych przez siebie obietnic. Zgodnie z zapowiedziami berlińskiego tria pod koniec października ukaże się dwupłytowe audio-wizualne cacko pod tytułem "Live" przewyższające swą zawartością ogólnoprzyjęte normy. 55 nagrań rozplanowanych na dwóch dyskach DVD, pełne oryginalnych i nieprzeciętnych interpretacji koncerty zespołu z Berlina, Hamburga i Hildesheim (lata 2004-2008), wszystkie teledyski, klipy z serii "making of", koncertowy dokument z roku 1989 a wszystko to zapisane w działach zatytułowanych kolejno: Diana, Steffi, Julia, Mandy i Anke. Premiera wydawnictwa - 30 października.
3 października we wrocławskim klubie Liverpool odbędzie się kolejna edycja,
mocno zakrapianej darkowym beatem imprezy Mordfabrik. Za sterami
konsolety po stronie gospodarzy: Sammar, Einar, Zielony, Cute oraz zaproszeni goście. Live act: Synchropath oraz Kr-lik i Dobermann. Energochłonna i wstrząsorodna muzyka, nowości
wydawnicze, wizualizacje telebimowe, wesołe przerywniki. Pierwsze osoby na imprezie otrzymają płyty Bodycall "States Of Exception" oraz
Synchropath "Distance Hurts The Numb Ones". Imprezie
patronuje DarkPlanet.


















