Castle Party 2018
Paradoks
Recenzje :

Voidfire - Ogień Pustki

Voidfire, melodic black metal, Jakub Zdzienicki, Icarnaz, Corruption, Virian, Lilla Veneda, Jakub Lisicki, Ogień Pustki, Zdzisław Beksiński, black metal, metal

Voidfire to melodic black metalowy zespół z Białegostoku, którego mózgiem jest Jakub Zdzienicki (gitara i bas). Na perkusji gra Icarnaz z Corruption, w przeszłości występujący w wielu polskich zespołach, a na wokalu Virian z Lilla Veneda. Autorem tekstów jest Jakub Lisicki. W tym składzie popełnili album „Ogień Pustki”, którego oficjalna premiera będzie miała miejsce 28 lutego. Płyta funkcjonuje już jednak i w wersji cyfrowej i fizycznej, wydanej własnymi nakładami, z okładką przedstawiającą obraz Zdzisława Beksińskiego.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Pavor - Pavor

Pavor, death metal, Catharsis, A Pale Debilitating Autumn

Pavor to niemiecki zespół death metalowy powstały w 1987 roku. „Pavor” to ich drugie kasetowe wydawnictwo, które nie doczekało się nigdy żadnego wznowienia. Wydanie jest skromne, ale sprawiające dobre wrażenie, ze zdjęciem i tekstami do trzech utworów, a co najważniejsze, mimo prawie trzech dekad na karku, mój egzemplarz gra bardzo dobrze. W środku jest pięć kawałków, w tym jeden z poprzedniej demówki „Catharsis”. Jest to death metal siermiężny, o łańcuchowym brzmieniu. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Grave Digger - The Grave Digger

The Grave Digger, Grave Digger, heavy metal

„The grave is open, the digger smiles. He takes me under, the deadly skies. The grave digger.” Strzeżcie się, bo oto nadchodzi. I nie będzie miał dla Was żadnej litości. Zabierze, zrujnuje i zakopie, zostawiając płacz i smutek. „The Grave Digger” to drugi numer z dziewiątej płyty Grave Digger o tym samym tytule. Jest to świetny hit, jakich na całym tym albumie z pewnością nie brakuje. Wręcz przeciwnie, co utwór to szlagier. Normalnie pełen sztos.

Więcej
Komentarze
Sumo666 : Genialna płyta.
Recenzje :

Emperor - Emperor

Emperor, Candlelight Records, Hordanes Land” Enslaved, Carrion Records, Wrath Of The Tyrant, In The Nightside Eclipse, black metal

Rok po debiutanckim demie Emperor nagrał swój drugi materiał, tym razem publikując go już za pośrednictwem Candlelight Records. EPka „Emperor” została wydana osobno na winylu oraz jako split z „Hordanes Land” Enslaved na CD. Niedługo potem wersja kasetowa pojawiła się w Polsce za sprawą Carrion Records. Później różnych wydań było oczywiście jeszcze dużo.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Odi Profanum Vulgus - Bug

Odi Profanum Vulgus, Bug, black metal, death metal, Stygmat, Psychophobia

Pierwsze demo Odi Profanum Vulgus datuje się na rok 2006, czyli jest to zespół, który istnieje już trochę na tym świecie. Przez ostatnie dziesięć lat nie dawali jednak znaku życia, więc dla większości osób ich debiutancka płyta „Bug” będzie pierwszym zetknięciem z tą nazwą. Została ona wydana w ostatnich dniach 2019 roku i zawiera dziewięć solidnych black/death metalowych wyziewów.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Tormentor - Recipe Ferrum

Recipe Ferrum, Tormentor, Mayhem, De Mysteriis Dom Sathanas, heavy metal, rock, black metal, Attila Csihar

„Recipe Ferrum” to pierwsza i jak dotąd jedyna płyta Tormentor. Od legendarnych demówek z końca lat osiemdziesiątych minęło wiele lat. W tym czasie zespół długo nie istniał, a jego wokalista zdobywał sławę w Mayhem, z którym nagrał między innymi kultowy „De Mysteriis Dom Sathanas”. Powrót Tormentor i wydanie przez niego albumu był więc nie lada niespodzianką. Mało kto mógł jednak się spodziewać, że aż tak dużą.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Trauma - Comedy Is Over

Trauma, Comedy Is Over, Vox Mortis Records, Pagan Records, Deformeathing Productions, death metal

Po czterech latach istnienia i dwóch kasetach demo, w 1996 roku elbląska Trauma wydała swój pierwszy album „Comedy Is Over”. Na razie też tylko na kasecie w Vox Mortis Records, ale materiał był wznawiany najpierw w 2000 roku przez Pagan Records, a następnie w 2017 i 2019 przez Deformeathing Productions. To ostatnie wydanie wersji winylowej. Każdy wydawca zaproponował też nową okładkę. Może to i dobrze, bo ta pierwsza faktycznie była wyjątkowo beznadziejna. Nie umniejsza to faktu, że jest to rarytas kolekcjonerski, którym ja mogę się pochwalić.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Turbo - Dead End

Epidemie, Andrzej Łysów, Grzegorz Kupczyk, CETI, Lemmy Demolator, Tomasz Olszewski, Litza, thrash metal, death metal, Dead End, Under One Flag, Metal Mind Production, Acid Drinkers

Po „Epidemie” z Turbo odeszli Andrzej Łysów i Grzegorz Kupczyk, którzy założyli CETI. Na miejscu tego pierwszego pojawił się Lemmy Demolator czyli Tomasz Olszewski, zespół natomiast zrezygnował z zatrudnienia nowego wokalisty, którego obowiązki wziął na siebie Litza. Wprawdzie nie jest on takim śpiewakiem jak Grzegorz, ale w tym momencie miało to mniejsze znaczenie, a wymagania wokalne stały się zupełnie inne. Turbo bowiem nie było już takim samym zespołem, a jego muzyka bardzo się zmieniła.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Acid Drinkers - 25 Cents For A Riff

Acid Drinkers, 25 Cents For A Riff, metal, La Part Du Diable, rock, Dirty Money. Dirty Tricks, Jankiel, Strip Tease

Autorem okładki czternastej płyty Acid Drinkers „25 Cents For A Riff” jest Jerzy Kurczak, czyli osoba odpowiedzialna za fronty dwóch pierwszych albumów zespołu. I rzeczywiście jak się tak spojrzy to jest pewna cecha wspólna. Było dynamitem, było maszynką do mięsa, a teraz młotem. No nie mają z nim lekko chłopaki. A czy zwiastuje to jakiś powrót do korzeni? Sami Acidzi w zapowiedziach twierdzili, że tak.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Rorcal - Muladona

Muladona, Eric Stener Carlson, Rorcal, post black metal,  sludge metal, black metal

„Muladona” to nowela, której autorem jest amerykański pisarz Eric Stener Carlson. Opowiada o miasteczku Incarnation w Teksasie, zaatakowanym przez pandemię grypy w 1918 roku. Epidemia naprawdę przetoczyła się w owym czasie przez Europę i Stany Zjednoczone, jednak sama opowieść jest już wytworem wyobraźni autora. Na jej podstawie, szwajcarski zespół Rorcal, nagrał swoją piątą płytę, nadając jej ten sam tytuł i ubierając ją w katastroficzny post sludge / black metal.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Coilguns - Watchwinders

Watchwinders, Coilguns, Hummus Records, post-hardcore, sludge metal, rock, punk rock

„Watchwinders” jest trzecim albumem szwajcarskiego Coilguns, wydanym w październiku ubiegłego roku, przez, również szwajcarską, Hummus Records. Trasa promująca ten materiał wiodła przez cztery polskie miasta, więc część osób miała już okazję zderzyć się z nim na żywo. Ja takiej okazji nie miałem, ale dzięki uprzejmości wytwórni, przez kilka ostatnich dni zapoznawałem się z płytą.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Emperor - Wrath Of The Tyrant

Emperor, black metal, Samoth, Mortiis, Ihsahn, Wrath Of The Tyrant, Head Not Found, Wild Rags Records, Eastclan

Emperor powstał wiosną 1991 roku w norweskim mieście Notodden, szybko stając się ikoną i jednym z najważniejszych zespołów tak zwanej drugiej fali black metalu. W początkowym okresie występowali jako trio z Samothem jako perkusistą. Na basie grał Mortiis, a gitara i wokal od początku były domeną Ihsahna. W tym składzie wydali swoje pierwsze demo „Wrath Of The Tyrant” w 1992 roku. Po sukcesie jaki odnieśli demo to było wielokrotnie wznawiane, głównie na kasetach, przez Head Not Found, Wild Rags Records i Eastclan, więc nie jest towarem super unikatowym.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Pantera - Cowboys From Hell

Cowboys From Hell, Pantera, Power Metal, Phil Anselmo, stoner metal

„Cowboys From Hell” otwiera nowy rozdział w historii Pantery. Od tego moementu wszystko się zaczęło, a to co było dotychczas poszło w niepamięć. Już sam wygląd zespołu na zdjęciu z okładki tej płyty i na tym z wydanego ledwie dwa lata wcześniej „Power Metal”, zwiastuje dwie różne epoki i to samo stało się z muzyką. Pantera odkryła znacznie mocniejszy styl i nagrała album potężny, świetny muzycznie, melodyjny, fantastyczny wokalnie i wypełniony wyśmienitymi hitami.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Shodan - nowy album i singiel

Shodan, Death. Rule Over Us, Deformeathing Production, death metal, Entropia, Obscure Sphinx, Me And That Man, Protocol of Dying

Wrocławskie trio Shodan prezentuje okładkę i klip do pierwszego singla "Fuel to Grandeur" pochodzących z albumu "Death, Rule Over Us". Krążek zostanie wydany za pośrednictwem Deformeathing Production 3 Kwietnia 2020. Album stanowi stylistyczną i wykonawczą ewolucję względem debiutu z 2016 "Protocol of Dying" w stronę złożonych, progresywnych kompozycji, odważniejszego czerpania z nurtów zimnej fali i naturalnego, organicznego brzmienia.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Turbo - One Way

One Way, Turbo, Dead End, Wojciech Hoffmann, death metal, thrash metal

Czas „One Way” to czas zmian i zawirowań zakończonych kilkuletnim zawieszeniem działalności Turbo. Po zaskakującym „Dead End” Wojtek Hoffmann postanowił pójść jeszcze dalej, ale zrobił to już z zupełnie innym składem osobowym. Na scenę wkroczyli ludzie, dla których krótki epizod w Turbo to jedyna przygoda z poważną muzyką, ale ósmy album zespołu ukazał się w dwa lata po poprzednim, kończąc pierwszy okres jego działalności.

Więcej
Komentarze
zsamot : Nie mogłem jakoś polubić tej płyty. ale sprawdzę, jakoś tak brakuj...
Recenzje :

Twilight Opera - Shadows Embrace The Dark

Twilight Opera, Shadows Embrace The Night, Cacophonous Records, Mystic Production, black metal, death metal, Cradle Of Filth

Twilight Opera to fiński zespół powstały w mieście Vantaa, niedaleko Helsinek. Zadebiutowali w 1997 roku płytą „Shadows Embrace The Night”, która została wydana przez angielską Cacophonous Records, a w roku następnym o wersję kasetową zatroszczył się Mystic Production. Okładka prezentuje sie mało zachęcająco, ale na szczęście w srodku jest już znacznie lepiej.

Więcej
Komentarze
zsamot : Kupiłem sobie ostatnio promo tej płytki, na fali sentymentu składaków z...
Recenzje :

Acid Drinkers - La Part Du Diable

Acid Drinkers, Olass, Verses Of Steel, La Part Du Diable, Jankiel, thrash metal, Ślimak, Titus, Fishdick, Fishdick Zwei - The Dick Is Rising Again

I gdy już wydawało się, że znalazł się odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, Olass zmarł niespodziewanie 30 listopada 2008 roku na niewydolność krążeniową po koncercie Acid Drinkers w Krakowie. To był szok, po którym zespół potrzebował czasu, aby się pozbierać. Olass miał duży udział w tworzeniu „Verses Of Steel”, a następna płyta miała być już zupełnie inna. „La Part Du Diable” ukazała się po czterech latach, a na drugiej gitarze i drugim wokalu pojawił się Jankiel, będący wcześniej w ekipie technicznej Acidów.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Lindemann - F&M

Lindemann, Pain, Peter Tägtgren, Till Lindemann, Rammstein, electro, metal, F&M, Hypocrisy

Choć w świecie muzyki wiele się dzieje, wciąż trudno o coś oryginalnego. Nowym artystom brakuje pomysłów, a weterani czują wypalenie twórcze. Wszystko wydaje się wtórne i powtarzalne, bez widoków na zmianę. Dlatego coraz więcej muzyków decyduje się na połączenie sił, wierząc że uratują świat przed falą tandetnych podróbek. Niestety częściej jest to strzał w kolano, niż artystyczna rewolucja. A jak w tym wszystkim odnajduje się Peter Tägtgren?

Więcej
Komentarze
Yngwie : Ahaaaa, to pewnie o tym gadałem z bratem, akurat w wigilię. - Jak tam...
Recenzje :

Elixir Of Distress - Przeklęta Wyspa

Kontynent, Elixir Of Distress, Przeklęta Wyspa, black metal

Półtora roku po debiutanckiej płycie „Kontynent” Elixir Of Distress zabiera nas na kolejną syberyjską katorgę zatytułowaną „Przeklęta Wyspa”. Będziemy się bać, będziemy jechać długo w strasznych warunkach, będziemy ryć zmarzniętą ziemię kilofem przy kilkudziesięciostopniowym mrozie, będziemy otępiali z głodu, będą nas gryźć wszy, aż w końcu zachorujemy i zostaniemy bezwładni, „Rozcierani na stokach wzgórz lodowej pustyni”. Z przeklętej wyspy nie ma odwrotu…

Więcej Komentarz
Recenzje :

Pantera - Vulgar Display Of Power

Cowboys From Hell, Pantera, Vulgar Display Of Power, Philip Anselmo, groove metal, stoner metal

Po cudownej przemianie i ponownym poczęciu na „Cowboys From Hell” Pantera poszła za ciosem, dopracowując swój styl i osiągając jego pełnię na następnym albumie „Vulgar Display Of Power”. Nie wdając się w dyskusję czy jest to ich najlepsza płyta czy jednak jeszcze byli o krok od doskonałości, na pewno jest to ukoronowanie tego dążenia do odnalezienia własnej tożsamości. A, że udało się przy tym ułożyć fantastyczne kawałki i oprawić je znakomitą muzyką, wyszło z tego dzieło wyjątkowe, szybko docenione przez cały świat. 

Więcej Komentarz