Castle Party 2020
Wracać wciąż do domu Le Guin
Muzyka :

Speedmetalowy Rascal debiutuje EP Headed Towards Destruction

Rascal, speed metal, thrash metal, Heading Towards Destruction, heavy metal, Ossuary Records

Pochodząca z Warszawy młoda formacja Rascal, nowa nadzieja krajowego speed metalu, właśnie zadebiutowała wydawnictwem EP „Headed Towards Destruction”, wydanym przez Ossuary Records. Na krążek składa się 5 utworów i ponad 20 minut muzyki utrzymanej w klasycznej konwencji speed metalu z wpływami thrashu, a zatem płyta obfituje w szybkie tempa, szybkie riffy, szybkie solówki, wysokie wokale i dobre melodie. Wydana w tradycyjnym pudełku jewel case będzie ozdobą kolekcji każdego speed maniaka.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Overkill - Feel The Fire

Feel The Fire, Overkill, Megaforce Records, Mercyful Fate, Anthrax, Metallica, thrash metal, Blitz, The Dead Boys, punk rock

Overkill powstał w Nowym Jorku w 1980 roku, a pierwszy album „Feel The Fire” wydał w 1985. Wcześniej opublikował kasetowe demo oraz EPkę „Overkill”, co wystarczyło do podpisania kontraktu z Megaforce Records. W ten sposób ich płyta została wydana przez dużą wytwórnię u boku takich potęg jak Mercyful Fate, Anthrax i Metallica. Droga do thrashowej sławy stanęła otworem.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Oprrobrium - Discerning Forcess

Francis M. Howard, Moses M. Howard, Incubus, Oprrobrium, Discerning Forces, death metal, thrash metal

Gdy bracia Howard postanowili nagrać trzeci album, będącego od dawna w letargu Incubus, okazało się, że nazwa ta jest już zagospodarowana przez znany rockowy zespół z Kalifornii. Stając przed wyborem toczenia batalii sądowej o pierwszeństwo do nazwy lub jej zmiany, postawiono na to drugie rozwiązanie, czego efektem było powstanie Oprrobrium i nagranie płyty „Discerning Forces”.

Więcej
Komentarze
zsamot : Nie wiem, kto im podsunął tę nazwę, po zmianie, ale nie był im przyj...
Recenzje :

Raise Hell - Not Dead Yet

Raise Hell, Not Dead Yet, thrash metal, melodic death metal, melo-death, rock and roll, rock

Okładka drugiej płyty szwedzkiego Raise Hell "Not Dead Yet" jest co najmniej zastanawiająca. Skrzydlata diablica, w wyzywającym stroju, wodzi na pokuszenie, a widniejąca za oknem metropolia może przywodzić na myśl wszystkie rodzaje muzyki. Okazuje się jednak, że mamy do czynienia z thrash metalem, głęboko wpadającym w typowo szwedzki melo-death, ale mającym w sobie również dużo rock and rolla.

Więcej
Komentarze
zsamot : Totalnie odprężające granie. Po debiucie silącym się na ekstremę tu...
Recenzje :

Nailbomb - Point Blank

Sepultura, Max Cavalera, Nailbomb, Alex Newport, Fudge Tunnel, Point Blank, punk rock, hardcore, thrash metal, Doom, Andreas Kisser, Igor Cavalera, Dino Cazares, Fear Factory, Proud To Commit Commercial Suicide

W 1994 roku Sepultura była u szczytu sławy i wszystko co zrobił Max Cavalera cieszyło się dużym zainteresowaniem. Tak właśnie było z Nailbomb, który założył wraz z Alexem Newportem – filarem angielskiego Fudge Tunnel. Razem nagrali płytę „Point Blank”, która ukazywała szereg niekonwencjonalnych rozwiązań i miała bardzo dosadny i wyrazisty przekaz, co przysporzyło jej sporej popularności.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Destroyers - Dziewięć Kregów Zła

Destroyers, Dziewięć Kręgów Zła, Marek Łoza, thrash metal

Niewiele już zostało tych dawnych zespołów, które jeszcze się nie odrodziły. Jakoś ta muzyka zostaje w krwiobiegu, a stare metale odnajdują w sobie dużych chłopców i pragną przeżywać swoją drugą młodość. Na pewno powrót Destroyers płytą „Dziewięć Kręgów Zła” należy do tych najbardziej niespodziewanych i najbardziej zagadkowych. Te trzy dekady temu zespół nagrał dwie zupełnie różne od siebie płyty, a i skład mocno się odmłodził. Trudno było prognozować jak to wszystko będzie wyglądało, ale nie ulegało wątpliwości, że gwarantem niezapomnianych atrakcji miał być lider i wokalista Marek Łoza. I jest.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Sodom - Agent Orange

Sodom, Agent Orange, Reign In Blood, thrash metalu, Tank, rock, punk rock

Wojna w Wietnamie trwała od 1955 do 1975 roku i kosztowała życie trzech milionów ludzi. Jednak jej zakończenie nie oznaczało wcale końca cierpień, a jej tragiczne skutki odczuwać miały jeszcze następne pokolenia. Powodem tego były silnie trujące substancje zrzucane przez Amerykanów na ogromne połacie dżungli. Najpopularniejszą z nich był preparat fitotoksyczny zwany czynnikiem pomarańczowym, niszczący geny i powodujący raka oraz wiele upośledzeń u dzieci, a nawet wnuków zatrutych osób. Dlatego owiany złą sławą Agent Orange stał się przekleństwem zbierającym straszne żniwo nawet 40 lat po użyciu. I właśnie to stało się tematem przewodnim trzeciej płyty Sodom zatytułowanej „Agent Orange”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Anthrax - Stomp 442

Sound Of The White Noise, Anthrax, Dan Spitz, Stomp 442, Paul Croook, Dimebag Darrell, Pantera, Charlie Benante, Scott Ian, John Bush, thrash metal

„Sound Of The White Noise” był ostatnim albumem Anthrax, na którym zagrał Dan Spitz. Zespół nie zdecydował się jednak na zatrudnienie nowego gitarzysty, a, do nagrania nowej płyty „Stomp 442”, skorzystał z pomocy jego dotychczasowego technicznego Paula Crooka. Swoje dorzucił też Dimebag Darrell z Pantery, a partie gitar dopełnił Charlie Benante. W dodatku jest on kompozytorem całej muzyki, co stawia go tu w roli pierwszoplanowej. Autorami tekstów są Scott Ian i John Bush.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Flotsam And Jetsam - High

High, Flotsam And Jetsam, thrash metal, heavy metal,  Lard, Dead Kennedys, Ministry

Wewnętrzna grafika w okładce „High” przedstawia paczkę papierosów bez filtra klasy F o nazwie Flotsam And Jetsam. Biorąc pod uwagę front okładki jest to chyba jakaś przestroga, mogąca świadczyć również o niebezpieczeństwie obcowania z samą muzyką. Na szczęście jednak nie ma co się przejmować, bo zawartość jest mało toksyczna, nie zawiera wcale substancji smolistych, a w smaku jest bardzo przyjemna.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Damnation Gallery - Broken Time

Damnation Gallery, horror metal, Broken Time, heavy metal, Scarlet, black metal, thrash metal

Damnation Gallery to włoski zespół przedstawiający się jako horror metalowy w dźwięku i obrazie, co oznacza, że oprócz strasznych piosenek starają się zaimponować strasznymi strojami i makijażami. Jeżeli ktoś jest więc bardzo strachliwy to lepiej żeby nie zaglądał do ich drugiej płyty „Broken Time”, bo może się przestraszyć. Jeżeli ktoś nie jest, to już jak chce. Ja raczej namawiał nie będę.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Annihilator - King Of The Kill

Set The World On Fire, Annihilator, King Of The Kill, Jeff Waters, Randy Black, heavy metal, thrash metal

Skład skompletowany do nagrania albumu „Set The World On Fire” nie przetrwał próby czasu i stało się jasne, że Annihilator stał się teatrem jednego aktora. Do prac nad kolejną płytą „King Of The Kill” Jeff Waters skorzystał już tylko z pomocy perkusisty Randy Blacka, całą resztę nagrywając sam. Materiał jaki powstał w ten sposób prezentuje szerokie horyzonty i jest bardzo zróżnicowany.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Anthrax - Spreading The Disease

Spreading The Disease, Anthrax, Joe Belladonna, Frank Bello, thrash metal

„Spreading The Disease” to płyta, która zmieniła oblicze Anthrax i ukształtowała jego styl na taki, który wszyscy znamy. Główną tego przyczyną jest oczywiście zmiana wokalisty na Joe Belladonnę, choć nie można pominąć faktu, że to właśnie od drugiego albumu w zespole niezmiennie trwa Frank Bello. Poprawiła się też melodyka i charakter samych utworów, które stały się bardziej wyraziste i charakterystyczne.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Annihilator - For The Demented

Annihilator, For The Demented, thrash metal, Megadeth, punk rock, Dave Mustaine, rock, Aaron Homma

Drogie metale. Jakbyście poszli kiedyś do lekarza w celu poradzenia się co do swoich stosunków rodzinnych i współżycia społecznego i dowiedzieli się, że przyczyną Waszych problemów są dziwne koszulki w jakich chodzicie i hałaśliwa muzyka jakiej słuchacie, to nie przejmujcie się. W życiu trzeba być trochę zwariowanym i nie oznacza to od razu, że jest się nienormalnym. Jeżeli kiedykolwiek poczuliście się z tego powodu wyobcowani to szesnasta płyta Annihilator jest właśnie dla Was – „For The Demented”

Więcej Komentarz
Muzyka :

Vane wypuszcza EP The Nightmare

Vane, The Nightmare, Carcass, At The Gates, In Flames, Lamb Of God, thrash metal, death metal, Black Vengeance, Wacken Open Air, Pol’and’Rock, Vader, Acid Drinkers, Kat, VooDoo, Leśniczówka, Liverpool, Zaścianek

Po dłuższym czasie spędzonym w kwarantannie, krakowski Vane powraca z czymś wyjątkowym - nową EPką „The Nightmare”. Inspirowana twórczością takich zespołów jak Carcass, At The Gates, In Flames i Lamb of God, EP jest pełna thrashu, tradycyjnego death metalu, ale i melodeath’owych melodii, ukazując zespół z najmroczniejszej jak dotąd strony. Vane opowiada alternatywną historię mitycznego statku-widma „Latający Holender”, zabarwiając fabułę śmiercią, intrygami i okultyzmem. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Terror Tactics - Thermonuclear Deathrash Attack

Terror Tactics, thrash metal, black metal, death metal, Thermonuclear Death Attack, Funeral Bitch Productions, Execution Of Light, Abhorrent Funeral, Pilaf, Martwa Aura

Terror Tactics to poznański zespół grający obskurny thrash metal, na piwnicznym pograniczu z black/thrash i death metalem. W 2011 roku popełnili swoje jedyne demo „Thermonuclear Death Attack”, które wydane zostało na kasecie przez Funeral Bitch Productions. Okładka jest porządna, ze zdjęciami i na twardym papierze, a pomimo amatorskiej produkcji, nie najgorzej prezentuje się też materiał dźwiękowy.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Golden Blood - Cum, Coke & Blasphemy

Golden Blood, Erech Leleth, Cum. Coke And Blasphemy, thrash metal, black metal

Golden Blood to jednoosobowy projekt, który prowadzi, pochodzący z Wiednia, Erech Leleth. Pod koniec marca ukazał się jego debiutancki materiał EP, wydany przez Witching Hour Productons, a od połowy kwietnia można również nabywać wersję winylową. Płyta nosi tytuł „Cum, Coke & Blasphemy”, co już słusznie może nakierowywać na black/thrash metalową stylistykę. Dodając do tego sakralno-krwistą ucztę z okładki można się nastawić na naprawdę dobrą zabawę.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Nowy album Divine Weep w czerwcu

Divine Weep, Ossuary Records, Mateusz Drzewicz, The Omega Man Stormspell Records, Metal Scrap Records, Tears Of The Ages, heavy metal, thrash metal, death metal, black metal, Dobra 12 Studio HiGain Studio, Janusz Grabowski

Długo oczekiwany, nowy album zespołu Divine Weep ukaże się już 8 czerwca 2020 nakładem Ossuary Records - nowego wydawnictwa płytowego, założonego przez wokalistę zespołu - Mateusza Drzewicza. Płyta dostępna będzie jako CD oraz równocześnie pojawi się na wszystkich popularnych platformach streamingowych.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Agent Steel - Skeptics Apocalypse

John Cyriis, Chuck Profus, Combat Records, Skeptics Apocalypse, Banzai Records, Roadrunner Records, thrash metal, Judas Priest, Agent Steel

Agent Steel powstał w 1984 roku w Los Angeles z inicjatywy wokalisty Johna Cyriisa i perkusisty Chucka Profusa. Jeszcze w tym samym roku skompletowali resztę składu i nagrali dwie taśmy demo, co zaowocowało umową z, niewiele starszą od nich, Combat Records. Płyta „Skeptics Apocalypse” ukazała się w 1995 roku. Została wydana jednocześnie w Kanadzie przez Banzai Records, a jeszcze w tym samym roku przez Roadrunner Records. Świadczy to dużej popularności rodzącego się thrash metalu, którego Agent Steel od początku był znaczącym przedstawicielem.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Halucynogen - Zaraza

Halucynogen, thrash metal, Misteria, death metal, Master czy Defleshed, Maniek, punk rock, rock, Mysteria

Jak tak sobie śledzę historię poczynań Mańka na scenie metalowej to widzę, że pomysł na Halucynogen narastał wraz z wyczerpywaniem się Misteria i jej późniejszego klonu Mysteria. Zespół istnieje od 2006 roku, nagrywał demówki, ale od 2011 nic nie wydał. Widać więc, że ich pełnopłytowy debiut „Zaraza” jest dzieckiem wypieszczonym i niepoczętym przypadkowo. Składa się na niego dwanaście polskojęzycznych utworów thrash/death metalowych i jeden przerywnik muzyczny.

Więcej Komentarz
Recenzje :

From Hell - Rats & Ravens

From Hell, Paul Bostaph, Damien Sisson, Death Angel, Wes Anderson, Stephen Goodwin, Aliester Sinn, Rats & Ravens, thrash metal, death metal, hardcore

Druga płyta kalifornijskiego From Hell została nagrana już bez udziału Paula Bostapha i Damiena Sissona z Death Angel, a zastąpili ich Wes Anderson i Stephen Goodwin. Głównym aktorem pozostaje jednak Aliester Sinn, który, oprócz gry na gitarze i wokalu, jest twórcą muzyki oraz całego horroru składającego się na „Rats & Ravens”.

Więcej Komentarz