Castle Party 2020
Wracać wciąż do domu Le Guin
Recenzje :

Anthrax - Stomp 442

Sound Of The White Noise, Anthrax, Dan Spitz, Stomp 442, Paul Croook, Dimebag Darrell, Pantera, Charlie Benante, Scott Ian, John Bush, thrash metal

„Sound Of The White Noise” był ostatnim albumem Anthrax, na którym zagrał Dan Spitz. Zespół nie zdecydował się jednak na zatrudnienie nowego gitarzysty, a, do nagrania nowej płyty „Stomp 442”, skorzystał z pomocy jego dotychczasowego technicznego Paula Crooka. Swoje dorzucił też Dimebag Darrell z Pantery, a partie gitar dopełnił Charlie Benante. W dodatku jest on kompozytorem całej muzyki, co stawia go tu w roli pierwszoplanowej. Autorami tekstów są Scott Ian i John Bush.

I o ile same teksty nie są może zbyt istotnym elementem, to wokale już na pewno tak. Podobnie jak na „Sound Of The White Noise”, śpiewny głos Johna Busha został wykorzystany maksymalnie i postarano się wyeksponować wszystkie jego zalety za pomocą wielu melodyjnych kwestii i refrenów. Najlepiej wyszło to w pierwszym „Random Acts Of Sensless Violence”, który jest tu największym hitem, ale tych zachrypniętych i pełnych polotu motywów nie brak i w innych kawałkach, jak choćby w bardzo wystrzałowym „Perpetual Motion” czy wyciągniętym wokalnie „Nothing”. A i gitarowo też nie ma powodów, żeby narzekać. Anthrax wciąż ma dużo wigoru i obok melodyjności, potrafi wykreować wiele mocy, będąc zarówno smacznym jak i rozgrzewającym, jak herbatka z prądem. W wielu momentach jest dużo gitarowego szaleństwa, solówki zaskakują wszechstronnością, a perkusja przez cały czas pracuje ciężko, rytmicznie i bez zarzutu. Może nie jest to zlepek wielkich przebojów, ale numery są intensywne i stojące na wysokim poziomie muzycznym.

Wyjątkiem jest ostatni „Bare”, który jest smutną i znacznie lżejszą piosenką o utracie bliskiej osoby, wręcz w klimacie balladowym. Pod koniec nieco tężnieje, ale nie zmienia to faktu, że postanowiono pożegnać się w zupełnie innej atmosferze niż utrzymana jest przez całą resztę albumu. Albumu bardzo solidnego, mocnego i wypełnionego porządnym i trafiającym do świadomości thrash metalem, w dodatku mającym wiele smakowitego kunsztu i ogłady.

Tracklista:

01. Acts Of Senseless Violence
02. Fueled
03. King Size
04. Riding Shotgun
05. Perpetual Motion
06. In A Zone
07. Nothing
08. American Pompeii
09. Drop The Ball
10. Tester
11. Bare

Wydawca: Elektra Records (1995)

Ocena szkolna: 5-

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły