Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020
Recenzje :

Nyctophilia/Hellmoon - Under The Darkest Sign Of Ancient Evil

Under The Sign Of Garazel Productions, black metal, Nyctophilia, Hellmoon, Under The Darkest Sign Of Ancient Evil, raw black metal, Dimmu Borgir, Grief

Under The Sign Of Garazel Productions prezentuje split black metalowych Nyctophilia i Hellmoon. Efekt ich połączonych sił został nazwany „Under The Darkest Sign Of Ancient Evil”, a za tą nazwą stoją tak naprawdę tylko dwie osoby, bo oba te projekty tworzone są indywidualnie. I choć pochodzą z odległych od siebie części świata, obracają się w bardzo podobnym klimacie i szerzą podobnie złą i nienawistną muzykę, której ducha doskonale mozna odgadnąć już po okładce.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Old Man's Child - In The Shades Of Life

Old Man’s Child, Dimmu Borgir, Galder, Tjodlav, Requiem, Brynjar Tristan, Jardar, In The Shades Of Life, Hot Records, Hammerheart Records, Sons Of Satan Gather To Attack, black metal, Shargath

Początki Old Man’s Child związane są z początkami Dimmu Borgir. Oczywiście niekwestionowanym liderem zespołu był zawsze Galder, ale założył go z Tjodlavem, z którym wcześniej działali pod szyldem Requiem, a zaraz potem doszedł jeszcze Brynjar Tristan. Obaj oni grali już wówczas w Dimmu Borgir. Zespół uzupełnił Jardar, również będący wcześniej w Requiem i w ten sposób ukształtował się skład, który nagrał demo „In The Shades Of Life”. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Dimmu Borgir - Devil's Path

black metal, Dimmu Borgir, Stormblåst, Hammerheart Records, In The Shades Of Life, Old Man’s Child, Sons Of Satan Gather For Attack, Enthrone Darkness Triumphant, Celtic Frost

Po dwóch świetnie przyjętych płytach, którymi namieszali w black metalowym świecie, Dimmu Borgir postanowili nagrać krótką EPkę i wypuścić ją jeszcze w roku wydania „Stormblåst”. Niby nic wielkiego, ale jest to wydawnictwo z kilku powodów przełomowe dla historii tego zespołu. Nie dziwi więc fakt, że po trzech latach zostało przypomniane jeszcze raz i wypuszczone przez Hammerheart Records wraz z „In The Shades Of Life” Old Man’s Child jako split „Sons Of Satan Gather For Attack”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Limbonic Art - Moon In The Scorpio

Limbonic Art, Deamon, Morfeus, Per Eriksen, black metal, Moon In The Scorpio, Nocturnal Art Productions, Emperor, Dimmu Borgir

Limbonic Art został założony przez Deamona w 1993 roku jako zespół czteroosobowy. Ten pierwszy skład długo nie przetrwał i dopiero wtedy zespół powstał jeszcze raz wraz z Morfeusem i Perem Eriksenem na perkusji. W początkowym okresie nagrali trzy demówki, które uzyskały spory rozgłos na rodzącej się norweskiej scenie black metalowej. Zaowocowało to wydaniem albumu „Moon In The Scorpio” w Nocturnal Art Productions, który częściowo jest powtórzeniem materiału wydawanego na taśmach demo. W tym czasie jednak Per Eriksen opuścił zespół, który od tej pory miał być duetem korzystającym z perkusji elektronicznej.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Carpe Tenebrum - Majestic Nothingness

Carpe Tenebrum, Majestic Nothingness, Nagash, Astennu, Dimmu Borgir, Adriane A.Done, black metal, symphonic black metal

„Featuring Nagash from Dimmu Borgir” krzyczy, umieszczony na czarnym, odwróconym krzyżu, napis, naklejony na pudełku, kupionej onegdaj za 13,50zł kasety Carpe Tenebrum „Majestic Nothingness”, o czym z kolei informuje naklejka z drugiej strony pudełka. Faktycznie Nagash jest tu wokalistą, ale Carpe Tenebrum to projekt Astennu, który zresztą wtedy też był już u progu swojej krótkiej kariery w Dimmu Borgir. To on obsługuje wszystkie gitary, klawisze, a także automat perkusyjny. Skład uzupełnia wokalistka Adriane A.Done, która jednak ma skromny udział w jednym kawałku.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Dimmu Borgir - For All Tid

Dimmu Borgir, black metal, For All Tid, Shargath, Inn I Evighetens Mørke, No Colours Records, Nuclear Blast, Morbid Noizz Productions

Dimmu Borgir powstał w 1993 roku w Norwegii i niewątpliwie jest dzieckiem drugiej fali black metalu, jednak jest to zespół, który już od zarania charakteryzował się własnym stylem i w swojej muzyce chciał przekazać coś więcej niż tylko najczarniejsze zło. Już na pierwszej płycie „For All Tid” potrafili wyciągnąć piękno z tego szkaradnego gatunku i ubrać go w pełne grozy dostojeństwo.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Dimmu Borgir - Eonian

Eonian, Dimmu Borgir, black metal, Shagrath, Vovin, Therion

Gdyby policzyć ile osób wzięło udział w nagrywaniu „Eonian” to wyszłaby z tego całkiem pokaźna liczba. Oprócz muzyków sesyjnych, którzy wspomagają, będący oficjalnie triem zespół, Dimmu Borgir zaangażował również cały szereg chórzystów obojga płci, mających duży udział w kreowaniu końcowego efektu. Jest to bowiem bardzo orkiestralny i nagrany z dużym rozmachem album, który wynosi muzykę daleko poza sferę, nawet symfonicznego black metalu.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Dimmu Borgir - Stormblast

Stormblast, Dimmu Borgir, Shargath, Stian Aarstad, Stormblast MMV

Jak ujrzeć piękno czarnej nocy? Jak w magiczny sposób wznieść się w przestworza i oglądać spowite mgłami góry? Jak poczuć chłód północnych krain, zasymilować się z ich naturą i podziwiać ich majestat? Jak dać się pochłonąć mrocznej fantazji i doznać, powodujących ciarki na plecach, emocji? A w dodatku wszystko to nie wychodząc z domu. To proste. Wystarczy poczekać aż nastanie wieczór, usadowić się wygodnie, zgasić światło i puścić „Stormblast” – drugą płytę Dimmu Borgir.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Troll - Drep De Kristne

Covenant, Troll, Nagash, Drep De Kristne, black metal, Mystic Production, Damnation Records, Head Not Found, Dimmu Borgir, Carpe Tenebrum, The Kovenant

Gdy powstawał Troll Nagash miał czternaście lat. Solowy projekt dojrzewał równocześnie do Covenant i choć pierwsze nagrania demo ukazały się pod tym drugim szyldem, to właśnie z Troll Nagash nagrał swoją pierwszą płytę. Ukazała się ona w 1996 roku i nosi tytuł „Drep De Kristne”. Jak na debiut jest bardzo eksperymentalna i pokazuje nowatorskie podejście tego muzyka do sztuki, już na początku artystycznej kariery.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Susperia - Predominance

Susperia, Seven Sins, Old Man’s Child, Dimmu Borgir, Predominance, black metal, thrash metal, heavy metal

Susperia powstała w 2000 roku, choć wcześniej działali już pod nazwą Seven Sins. Jej założycielami byli muzycy związani między innymi z Old Man’s Child i Dimmu Borgir, ale koncepcja tego zespołu miała być nieco inna. I rzeczywiście debiutancki album „Predominance” pokazał nowatorskie podejście do black metalu, który jest tu pozycją wyjściową do zapędów w inne style.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Susperia - Vindication

Susperia, Vindication, black metal, deathm metal, rock, heavy metal, stoner rock, Dimmu Borgir, death 'n' roll

Pierwsza płyta Susperii okazała się sukcesem, a i czasy sprzyjały melodyjnemu graniu. Nie dziwne więc, że zespół szybko poszedł za ciosem i w rok po debiucie wydał swój drugi album „Vindication”. Prezentuje na nim bardziej otwarte formy muzyczne, wychodzące poza sferę black/death metalu.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Covenant - Nexus Polaris

Covenant, Hellhammer, Mayhem, Astennu, Dimmu Borgir, Sverd, Arcturus, Nexus Polaris, black metal, Sarah Jezbel Deva, Nagash, metal, The Kovenant

Rozrósł się bardzo Covenant po swojej pierwszej płycie, a jego szeregi zasiliły tak znamienite postaci norweskiej sceny jak Hellhammer z Mayhem, Astennu z Dimmu Borgir i Sverd z Arcturus. Wspominam o ich aktualnie głównych przydziałach, bo przecież wszyscy ci muzycy działali w wielu zespołach. W Covenant postanowili stworzyć coś wyjątkowego.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Hellhaim - Slaves Of Apocalypse

Hellhaim, In The Dead Of The Night, Slaves Of Apocalypse, heavy metal, Judas Priest, Therion, black metal, Master Of Puppets, Dimmu Borgir, Metallica, Icons Of Evil, Vital Remains

Warszawski Hellhaim wydał już dwa lata temu EPkę „In The Dead Of The Night”, a teraz debiutuje pełnym materiałem „Slaves Of Apocalypse”. Opublikowana własnymi siłami płyta wyróżnia się ładną oprawą graficzną, dobrym brzmieniem i przede wszystkim tnącym i ostrym heavy metalem.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Dimmu Borgir - Puritanical Euphoric Misanthropia

Spiritual Black Dimensions, Dimmu Borgir, Galder, Old Man’s Child, Nicholas Barker, Cradle Of Filth, Vortexa, Borknagar, Puritanical Euphoric Misanthropia, Emperor, IX Equilibrium, Lepach Kliffoth, Therion, Twisted Sister, hard rock

Po „Spiritual Black Dimensions”, który przyniósł Dimmu Borgir duży rozgłos, zespół poszedł za ciosem i rozwinął skrzydła jeszcze bardziej, nagrywając płytę nowoczesną, innowacyjną i z rozmachem. W tym udoskonaleniu stylu wzięli udział nowi muzycy w postaci Galdera z Old Man’s Child, Nicholasa Barkera z Cradle Of Filth i Vortexa z Borknagar, który już wcześniej miał swoje gościnne występy w zespole. Można więc powiedzieć, że skompletowany został taki dream team, ale to nie wszystko. W powstaniu „Puritanical Euphoric Misanthropia” miała udział cała orkiestra smyczkowa, która bardzo dużo wniosła do muzyki i uczyniła ją wyjątkowo symfoniczną.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Mirzadeh - Desired Mythic Pride

Mirzadeh, Desired Mythic Pride, black metal, Dimmu Borgir, Tales From The Thousand Lakes, Amorphis

"Desired Mystic Pride" to trzeci album fińskiego Mirzadeh. Powstały one na przestrzeni jedenastu lat i co ciekawe, wszystkie w tym samym pięcioosobowym składzie. Jest to typowy melodyjny black metal, taki z dużą ilością klawiszy, pomalowanymi oczami i paznokciami. Za takim image nie przepadam i uważam go delikatnie mówiąc za mało męski, ale jest kilka tego typu zespołów, których muzykę lubię słuchać. Mirzadeh w tym wszystkim plasuje się gdzieś w środku stawki, tworząc przyzwoitą sztukę, ale niczym szczególnym się niewyróżniającą.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Fields Of The Nephilim zagra na Brutal Assault

Brutal Assault, Brutal Assault 2012, Aborted, Ahumado Granujo, Amon Amarth, Arcturus, Arkona, At The Gates, Be'lakor, Cattle Decapitation, Converge, Corrosion Of Conformity, Darkest Hour, Deicide, Dimmu Borgir, Dodheimsgard, Fields Of The Nephilim, FinntrDo składu tegorocznego festiwalu Brutal Assault w Czechach dołączyły trzy nowe zespoły. Największą niespodzianką jest występ jednego z najsłynniejszych aktywnych goth-rockowych zespołów - Fields Of The Nephilim. Do składu dochodzą również funeral doommetalowcy z fińskiego Shape Of Despair oraz oraz hardcorowy belgijski Rise And Fall. Festiwal odbędzie się w dniach 9-11 sierpnia w czeskim Jaromierzu. Wśród zespołów wystąpi też gwiazda polskiego progresywnego rocka - Riverside.
Więcej
Komentarze
lord_setherial : Wybieram się w tym roku koniecznie. Wg mnie jest to najlepszy skład w hi...
Recenzje :

Opera IX - Strix Maledicte In Aeternum

Szacuneczek należy się Opera IX za to, że mimo braku spektakularnych sukcesów wciąż chce im się grać metal. Niestety jest to jeden z niewielu pozytywów jaki jestem w stanie napisać o tym zespołe, gdyż muzyka zawarta na “Strix Maledicte In Aeternum” nie przekonuje mnie.
Więcej Komentarz
Muzyka :

Polski akcent na Brutal Assault 2012

brutal assault, festiwal, Aborted, Ahumado Granujo, Amon Amarth, Arcturus, Arkona, Be'lakor, Cattle Decapitation, Converge, Darkest Hour, Deicide, Dimmu Borgir, Dodheimsgard, General Surgery, Hatebreed, Heathen, Heaven Shall Burn, Immolation, Immortal, InNowy rok i nowe potwierdzone zespoły. Skład wzbogacają weterani sceny death metalowej z Nowego Jorku - Immolation, Brytyjczycy z Vallenfyre oraz najbardziej rozpoznawalny polski skład z szuflady progresywnego rocka - Riverside. Festiwal odbędzie się w dniach 9-11.08.2012 w czeskim Jaromierzu. Bilety można kupować oraz rezerwować poprzez oficjalną stronę wydarzenia.
Więcej
Komentarze
senga : Co raz bardziej chcę jechać.
Video :

DJERV - Madman

DJERV to norweska mieszanka wybuchowa czyli niespotykane połączenie agresywnego rocka i kobiecego wokalu z metalem, a nawet elementami black metalu. Pierwsze demo zespołu ujrzało światło dzienne na początku 2010 roku, a już dwa tygodnie później DJERV dostał propozycję zagrania na najważniejszym norweskim festiwalu - Oya Festival. W czerwcu ubiegłego roku zespół zagrał trasę koncertową, podczas której wystąpił na największych festiwalach w Norwegii. 
Więcej Komentarz
Recenzje :

Zonaria - Infamy and the Breed

Jeżeli byłbym włodarzem jakiejś dużej wytwórni płytowej typu Century Media czy inny Nuclear Blast to z pewnością, po zapoznaniu się z debiutem Zonaria, podpisałbym z nimi kontrakt. Nie byłoby to jednak podyktowane jakością debiutu tego kwartetu, ale przede wszystkim faktem, że chłopaki są znakomitym materiałem na metalowy boysband. Po pierwsze są młodzi, czyli po odpowiedniej inwestycji w promocję mogliby przynosić wymierne korzyści przez długie lata.
Więcej Komentarz