Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020
Recenzje :

Nyctophilia/Hellmoon - Under The Darkest Sign Of Ancient Evil

Under The Sign Of Garazel Productions, black metal, Nyctophilia, Hellmoon, Under The Darkest Sign Of Ancient Evil, raw black metal, Dimmu Borgir, Grief

Under The Sign Of Garazel Productions prezentuje split black metalowych Nyctophilia i Hellmoon. Efekt ich połączonych sił został nazwany „Under The Darkest Sign Of Ancient Evil”, a za tą nazwą stoją tak naprawdę tylko dwie osoby, bo oba te projekty tworzone są indywidualnie. I choć pochodzą z odległych od siebie części świata, obracają się w bardzo podobnym klimacie i szerzą podobnie złą i nienawistną muzykę, której ducha doskonale mozna odgadnąć już po okładce.

Różnią się natomiast stażem i doświadczeniem. O ile, prowadzona przez Griefa, polska Nyctophilia działa już parę lat i ma na koncie pięć albumów, to kanadyjski Hellmoon jest tworem nowym, który jednak w tym roku publikuje już czwarty materiał. Ale w samej muzyce zupełnie tego nie słychać, gdyż poziom jest bardzo wyrównany, a nawet można powiedzieć, że zupełnie taki sam. Oba zespoły serwują ciężki kawałek czarnego chleba, oba grają black metal katastroficzny i obskurny i oba dbają o to, żeby wszystko co zrobią zostało głęboko pod ziemią. Hellmoon ma bardziej przytłumione brzmienie i jest trochę niższy, także w głęboko rykliwych wokalach, stosowanych naprzemiennie ze skrzeczącymi, a nawet panicznymi, ale za to w riffach wyłapać można więcej skromnie dawkowanej melodyjności. Nyctophilia zaś jest czystsza, ale uderza taką zmasowaną ścianą, przez którą ciężko się przebić, a świdrujące gitary tną na przedpolu niczym piła tarczowa. Obie części są surowe i przepełnione wstrętem do świata, obie sięgają też maksymalnie głęboko, do skrajnych w założeniu koncepcji.

Jakościowo stoi to na solidnym, ale pozbawionym blasku, cokole. Tu wszystko ma być straszne i takie jest, więc po co silić się na dodatkowe atrakcje? Tej muzyki ludzie mają się bać, a nie ją lubić i tak właśnie została zaprogramowana. Jak ktoś ma ochotę na raw rzeź, to odnajdze tu swój azyl. Jak ktoś chce posłuchać piosenek, to niech sobie puści Dimmu Borgir.

Tracklista:

1. Nyctophilia – From The Darkest Times
2. Nyctophilia – In The Bleak Midvinter
3. Nyctophilia – Sorrow To Sorrow…
4. Nyctophilia – Vanity Above All
5. Hellmoon – Isolation And Solitude
6. Hellmoon – Unto The Unholy Spirits, The Ravens Call
7. Hellmoon – Cold Bleak Destruction
8. Hellmoon – Blackened Revelations

Wydawca: Under The Sign Of Garazel Productions (2020)

Ocena szkolna: 4/4

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły