Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Poezja :

zegarmistrz




zegar życia zatacza koła
a zegar wnętrza zepsuty
nic sie nie zmienia
wskazówki sterczą w martwym punkcie
(już bardziej nie da się mnie zabić)
zegarmistrzu
na urlopie na czas nieokreślony
przeklinam cię
przeklinam o ile istnieje
przekleństwo większe
niż nieudolność uczuć
przeklinam
na szarość dni
niedostrzeganie tego co
ujrzenia godne
przeklinam
na twoje własne ja
za to że siłą woli
nie poruszasz mych
wskazówek
(marna ze mnie czarownica
- rzucam fatum na samą siebie)
zegarmistrzu
tak dla mnie odległy
bo zakład zamknięty
z powodu remontu
(nieotwarcia? nie doczytałam ogłoszenia)
będę szukać dalej
i dalej
gdyż zegar wnętrza
musi w końcu dorównać
temu życiowemu
inaczej nieodwracalnie stracę rachubę
i przestanę dostrzegać upływający czas
niewerbalny
zatracę siebie
ostatecznie
(nie pozwól
taka twoja praca
nie pozwól)


Więcej Komentarz
Poezja :

niszczejące człowieczeństwo

nie chcę zatapiać się
w chorych gierkach
karłowatych postaci
tegóż teatru
który życiem się zwie
któż mi święty
gdy świętość upada wokół
jak znaleźć wybawienie swe
będąc łańcuchami spętanym
odpowiedź? jej brak
żeśmy zbyt ogłupieni
smakiem brudnej krwi

Więcej Komentarz
Poezja :

Atrament

Wlewam atrament do mleka
kropla po kropli

Białe róże więdną
wiedzą że zatrułam mleko
płaczą gdy umierają

Wlewam atrament do mleka
kropla po kropli

Dziś w wazonie stoją sztuczne kwiaty
dumne i kolorowe
nie przeszkadza im zatrute mleko

Nikt nie zauważył
że kwiaty są martwe
Więcej Komentarz
Poezja :

Będę

Coś o mnie, może coś o Tobie...

Będę nienawidzić kochając
Będę śmiać się płacząc
Będę gardzić szanując
Będę milczeć krzycząc
Będę kpić podziwiając
Będę radować się cierpiąc
Będę dumnie trzymać głowę upadając coraz niżej
Będę złoscić się mając nadzieję, że odezwiesz się
do mnie

A wszystko po to, byś
nie widział mojej miłości,
bo kocham Cię,
a Ty dajesz rozkosz innej...
Więcej Komentarz
Poezja :

Jest martwa.

Ona jest cała z okruchów marzeń
ze strzępków dobrych wspomnień

Ona jest ze skrywanych łez
z pochowanych w kątach żali
z niedokończonych rozmów o wszystkim

Ona jest cała ze spojrzeń
z drżących niedomówień

Ona jest delikatna jak zimowa pajęczyna

Ona jest złożona z niedopasowanych ziarenek
lotnych jak błękitny senny pył


Nigdy nie chciałyśmy jej skrzywdzić
wymknęła się z rąk
zbyt krucha
rozpadła się

Odłamki nadal tkwią w nas
nadal do niej należymy
ona nie jest już nasza
Więcej Komentarz
Poezja :

Autograf na piersi

Idę przez park
Po prawej stronie drzewa
Po lewej i owszem
Gdzieś w duszy strach się
Ukrywa

Idę uliczką
Brukowaną kostką czerwoną
Jakby litry krwi wylane
Tylko ciał nie ma
Poszatkowanych

I patrzę w prawo
Ławka z kartką
Świeżo malowaną farbą

I patrzę w lewo
Pod ławką butelka
Pusta od alkoholu

Idę przez świat
Przez latarnie gwałcony
Przebrnąwszy przez wszystkie
Kartki papieru brudnych gazet

Noc swym pocałunkiem
Pozostawiła autograf
Na mojej nagiej
Przez kobietę zapomnianej
Piersi.

Więcej Komentarz
Poezja :

PIENIĄDZE

Więcej Komentarz
Poezja :

Ślina

Na schodach ślina
Leży rozbita
Kiedyś splunąłem ją ja
Nieudanego dla mnie dnia

Szepnęła do mnie wtedy
Kochanie
Spojrzałem i liznąłem
Połknąłem z powrotem

Poszedłem na śniadanie
Pierwsze.

Więcej Komentarz
Poezja :

Szitowiec

Piszę wiersze
Od roku któregoś
Pamiętam – emocjonalnego

Dogłębnie
Wtedy pamiętam powstawały
Jeziora smutku
Wodospady łez
Śmieszne dzisiaj
Ale ówcześnie – było to straszne
Ponure.

Pisałem wtedy szitem
Aj lowju
Tęsknię i takie tam
Nie chcem mi się żyć
Stworzyłem nawet odę do żyletki
I inne bajery wszechpolskie szlagiery
Prawie romantyczne

I tak się rozwijałem stojąc w miejscu
Misją mą była poezją
Pozostał szit i kit.

Nie rozumiem o co chodzi w wierszu.

Więcej Komentarz
Poezja :

Nasze niezwykłe opowieści

Obawiasz się że nie przetrwamy
Że zamilkniemy któregoś dnia
I odejdziemy

A ja Ci mówię –
Że nawet jak deszcz przestanie padać
Straci swe kolory blasku
W nas zamilknie romantyczność
Chce się budzić obok ciebie o brzasku

Duszą i ciałem
Światłem czterech ścian
Naszych dłoni i pocałunków
Nie będzie potrzebny żaden szept
Wystarczy nasza wspólna cisza

A ja ci obiecuje –
Będziesz jedną osobą
Która nieśmiertelność zdobędzie
W mym sercu

I położymy się na łące
Naprzeciw nasze twarze będę w siebie wpatrywać
Dotykać niewidzialnymi nagimi ciałami
Złapiemy się za ręce
I w końcu – nie odejdziemy
Tworząc to coraz niezwykłe opowieści
Nasze – wspólne i życiowe.

Więcej Komentarz
Poezja :

Otworzyć swój koszmar

Gdy ściany opadną
na środku klatka
w środku ja i łańcuch

przykuty do szyi

ciągnę
próbuję wyrwać
odgryźć swoje gardło
podrapać twarz brzydoty

połamać palce
i nogi
wybić zęby

nie chodzić nie czołgać się
wyrwać swe serce
zagłębić się w dziurkę od klucza

otwarta moja dusza.
Więcej Komentarz
Poezja :

Zakopani w kartonach

Mówisz że świat nie istnieje
Że dawno przeminął
Tylko my zostaliśmy

Brak bezludnej wyspy
Zakopani w kartonach
Po butach

Na płocie miauczące koty
Winni mej bezsenności
Pieszczonej co nocy

Nocą kroczę ja
Za mną ty kroczysz
Naga i drżąca z zimna

Patrzę jak przemieniasz się
W krople deszczu
Brak parasola

W powietrzu pozostały
Zarysowane czerwoną szminką
Twoje usta.
Więcej Komentarz
Poezja :

Gdzieś w klepsydrze

Całuje się z płomieniem
białej jedynej świeczki
w pokoju

tulę go w swym wzroku
a w dłoni pieszczony kielich
nie zatrzymanego czasu

w ciemnościach oczy zamykane
ostatni raz wspominane zdjęcia
naszych wspólnych lat
gdzieś w klepsydrze

zapamiętane gdy trzymaliśmy się za nagie
dłonie - czuliśmy przepływającą krew
jak mała łódeczka kanałami pływała

na niej nasze życie
nasza przyjaźń a nawet
może - może - miłość

tego się nie dowiem już dzisiaj
chyba że spotkam cię przypadkiem
gdzieś w sklepie
bądź w kawiarni popijającą kawę
i zapytam

Ale może w innym świecie
gdy będziemy mieli inne dusze
wolne jak chmury na niebie

poznam ciebie od nowa
od nowa poznam twe piersi
twe nagie uda a nawet płuca

i przeobrażę się w twoją miłość
płonąc na twych dłoniach
w postaci nagiego płomienia.

Więcej Komentarz
Poezja :

Są rzeczy

Są oczyw których zabrakło łezsą dniw których nas nie mai nocenie dla nas stworzone
Są rzeczy nieosiągalnei czynyktórych wciąż się wstydzimy
Jest świati życie w nim ciężkiei miłośćkochanie nieodwzajemnione
Są ludziektórzy ranią bez powodui deszcz zastępujący każdą łzę
Są słowa i myśliktóre straciły sens
Więcej
Komentarze
Death_Dealer : To kolezanka musi koniecznie musi uzywac jakis padokasanych sformulowan a...
Borderline : "czy to życie jest do piachu?"
Lupp : Śmielej z głębokością metafory - transformacja rzeczywistości w...
Poezja :

Bite


Gryźć ci się zachciewa?
Już ja znam tą twoją minę.
Podgryźć byś coś chciał.
W sumie to ci się nie dziwię.
Tyle kształtów smacznych.
Tyle pachnących odcieni.
Kocham zasypiać bezmyślnie.
Gdy jesteśmy wykończeni.
Dobrze, że jeszcze tyle nas w nas.
Dzięki temu czasem jeszcze oddychamy głębiej.
Szczery uśmiech w samotności.
Zawsze chodzą parami.
Gryźć?
Wiem, wiem…
Kochać…
Ach…

Więcej Komentarz
Poezja :

Untitled



Lśniący szron srebrzystych łąk
Wolno się toczące zamarznięte koło
Leniwie śniąca postać słońca
I twoja postać
Histeryczny orgazm
Halucynogenne rzęsy
Fatamorgana żółtych wydm
Taniec turkusowych fal
Razem z ruchem twoich rzęs
Oddalam się jeszcze dalej w dal
Wyrywasz grawitację spod nóg
Lecę nad lodami łąk
Srebrzystą ścieżką nieba
Tuż za zmarzniętym słońcem

Więcej Komentarz
Poezja :

Apatia


Więcej Komentarz
Poezja :

''Rola''

Laleczka na sznureczkach
Szmaciana kukiełka łka...
To człowieka spektakl gra...
Ktoś wznosi rączki?
Ktoś domaga się lizaka?
To człowiek niecierpliwe rży!

Krzyczy, gryzie, gna
Szalenie popada w cwał
Ociekającą śliną nieustannie bazgra...
Niech cisza wiwatuje!
Niech czas wariuje!
Niech echo nie odpowiada nam...
Zuchwale tryumfując
Zabaweczkę w łapkach obraca
Oto człowiek zagarbie skarb!
A Bóg?
Bóg ogradza się od nas warstwą chmur
Bo echo czasu zniszczy nas...

Poezja :

Apatia

Czas biegnie leniwie
chwila za godziną
chcę znów śnić przy Tobie
czując wrażliwie
nocą tą jedyną
zaklętą w osobie

Dzień za dniem mija
skryta w bieg wydarzeń
noszę ciężar w Sobie
co radość mą spija
i mąci świat marzeń
w krótkiej życia dobie

Myśli rozpędzone
mijają rozsądek
schwytane obumrą
wolnością stęsknione
nastanie porządek
zatrzaśnięty trumną
Poezja :

Krwawa masakra, czyli siła mroku

błękit - północ
Władca rozsądny - niegodziwość świata
Który był, jest i PRZYJDZIE - niezależność
Jezus - Belial
BUM!!!
"trzy po trzy"
nożyczki - kamień
nie przyjdzie!
Siła Mroku!