Wokalista Peter Murphy, wraz z basistą Davidem J. (Bauhaus, Loves And Rockets) wyruszają na trasę, aby świętować 40-lecie powstania ich macierzystego zespołu Bauhaus. Jedynym polskim przystankiem na europejskiej trasie będzie Wrocław. Muzycy zagrają już jutro, 26 listopada w Centrum Koncertowym A2. Na program koncertu złożą się utwory z debiutanckiej płyty Bauhaus "In The Flat Field" oraz największe przeboje zespołu. Prezentujemy rozpiskę godzinową wydarzenia.
Właściwie „Insatiable Moon” nie jest regularną płytą Mistigo Varggoth Darkestra, tylko zlepkiem dwóch pierwszych demówek tego ambientowego projektu Knjazia Varggotha z Nokturnal Mortum, z dołączonym niepublikowanym dotąd numerem „The Stardust”. Ponieważ jednak tworzy to spójną całość, ma osobny tytuł, a tych taśm demo, podejrzewam, że nigdy nie zdobędę, postanowiłem potraktować to i opisać jako oddzielny album. Wszystkie nagrania pochodzą z 1996 roku, a zostały wspólnie wydane na kasecie, w Polsce, przez Wojnara, za sprawą jego Slavia Productions. Stało się to w 2000 roku i było zakończeniem działalności tego muzycznego tworu.
Abyss Gazes to projekt założony przez dwie Panie. Za jego klawiszową orkiestralność odpowiada Małgorzata Antosz-Konieczna, a za warstwę wokalną Agata Pawłowicz, znana z zespołu Desdemona. Nagrały one płytę „Dark Letter”, która utrzymana jest w klimacie neoklasycznego gotyku, wspomaganego gitarą Piotra Pobłockiego oraz basem i perkusją autorstwa Krzysztofa Wołoszyna.
Pierwsze koncerty w ramach promocji "Black Market Enlightenment" grupa Micka Mossa zagra w Polsce. Zapraszamy na 5 koncertów Antimatter do Gdańska, Poznania, Wrocławia, Warszawy oraz Krakowa. Na koncertach, klasyczny elektryczny show Antimatter wzbogaci setlista składająca się głównie z nowych utworów.
Wokalista Peter Murphy, wraz z basistą Davidem J. (Bauhaus, Loves And Rockets) wyruszają na trasę, aby świętować 40-lecie powstania ich macierzystego zespołu Bauhaus. Jedynym polskim przystankiem na europejskiej trasie będzie Wrocław. Muzycy zagrają już za trzy tygodnie, 26 listopada w Centrum Koncertowym A2. Na program koncertu złożą się utwory z debiutanckiej płyty Bauhaus "In The Flat Field" oraz największe przeboje zespołu.
Po swojej debiutanckiej płycie „Taran”, Hermh znalazł się w stajni Pagan Records, co zaowocowało wydaniem drugiego albumu „Angeldemon” w tej wytwórni. Okładka kasety jest mocno okrojona względem tej na płycie i przedstawia tylko część głównego obrazu, nawet po rozłożeniu kolejnych jej stron. Cały rysunek i białość tła wydaje mi się jednak nietrafiona i całe to wydanie takie niezbyt atrakcyjne. Podobnie zresztą jak muzyka.
Dismal Euphony powstał w 1992 roku w norweskim Stavanger. Droga do wydania albumu prowadziła przez anglojęzyczne demo i EPkę, dziwić więc mógł fakt, że płytę „Soria Moria Slott” zespół postanowił nagrać w języku norweskim. Tym bardziej, że nie została ona wydana lokalnie tylko w austriackiej Napalm Records. O wersję kasetową postarał się niezawodny Mystic Production, więc niejednej osobie w Polsce na pewno gdzieś tam się zawieruszyła.
Rozwój. To słowo idealnie charakteryzuje postęp jaki Septic Flesh zrobił od czasu swojej drugiej płyty „Esoptron”. Już tam były eksperymenty, już tam z deathowej czeluści pobrzmiewał gotycki doom i zespół szukał nowych rozwiązań. Ale prawdziwym odkryciem starożytnej magii jest dopiero „Ophidian Wheel”. Płyta natchniona i przede wszystkim rozwinięta muzycznie także w tych stricte metalowych fragmentach.
Killing Joke przebywa obecnie w trasie koncertowej "Laugh At Your Peril" z okazji 40-lecia działalności zespołu. Zespół wystąpi już za tydzień, 20 października w warszawskim Klubie Stodoła na jedynym koncercie w Polsce. Dodatkowo, aby uczcić tę imponujących rozmiarów i ambitną trasę, Killing Joke ogłasił wydanie niesamowitego boxu, w którego skład wchodzi: 16 kolorowych, podwójnych winyli, zestaw słuchawek i wiele innych gadżetów związanych z zespołem. Kolekcja będzie również dostępna na CD.
Już w najbliższą sobotę, 29 września, w poznańskim klubie Blue Note odbędzie się kolejna edycja mini festivalu Gothic Night Poznań. Na deskach klubu zagrają zespoły: Red Storm (electro rock), Arshenic (alternative metal, art rock), Electro Fear (horror electro) oraz KEstrella (symphonic, alternative rock). Bilety są wciąż dostępne w klubie Blue Note, można je również rezerwować mailowo oraz przez facebooka. Start imprezy o godzinie 19:30.
Thronar to holenderski zespół istniejący w pierwszej dekadzie lat dwutysięcznych. Grali folk/pagan metal, który sami określali jako battle metal, co oczywiście znajduje odzwierciedlenie w tekstach i całej otoczce towarzyszącej zespołowi. Zostawili po sobie dwie płyty. „Unleash The Fire” jest drugą z nich, wydaną w 2008 roku przez niemiecką Twilight Vertrieb.
Pagan Lorn to działający w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych zespół z Luksemburga. Grali death/doom metal z elementami gotyckimi. W 1994 roku nagrali kasetę demo, a dwa lata później ukazała się płyta „Black Wedding”, którą wydała miejscowa wytwórnia A.S.B.L., którą powołano chyba specjalnie w tym celu, bo Encyclopaedia Metallum nie podaje, żeby mieli na koncie jakieś inne produkcje.
Sabaoth to black metalowy zespół z Paragwaju, który powstał w 1992 roku. Po dwóch kasetach demo wydali pierwszą płytę „Sabaoth” z pomocą argentyńskiej Stormsolus Production. W 2010 roku płyta została wydana jeszcze raz przez brazylijską Hammer Of Damnation. Ta wersja zawiera bonusowe utwory z dema „Dentro Del Culto”, ja jednak jestem posiadaczem oryginału z 1996 roku.
Zapraszamy na dwa koncerty zespołu Esben And The Witch w Polsce. Brytyjskie trio gościło już w Polsce supportując Sólstafir, a także występując na Asymmetry Festival oraz na klubowym koncercie w Poznaniu. Ich spektakularna muzyka ma w sobie obietnicę niezwykłego koncertu - tym razem będzie można się o tym przekonać na żywo 8 lutego 2019 roku w poznańskim Klubie Pod Minogą oraz 9 marca w Warszawie w klubie Pogłos.
Paradise Lost to przykład zespołu, który w ciekawy sposób ewoluował, zaczynając od posępnego doom metalu, który stopniowo łagodził swoje oblicze. Dzisiaj, choć grupa wraca do swoich korzeni, najbardziej identyfikuje się z szeroko pojętym gotykiem, który często okrasza elektronicznym lukrem lub synth popową karuzelą dźwięków. W twórczości Brytyjczyków nie brakuje również wpływów heavy metalowych i hard rockowych, dzięki czemu muzyka jest bardziej eklektyczna i mięsista.
W sprzedaży pojawiły się bilety na Meet & Greet z Peterem Murphy i Davidem J., które odbędzie się przed koncertem, 26 listopada 2018 roku w Centrum Koncertowym A2 we Wroclawiu. Meet & Greet obejmuje: udział w końcowej części próby zespołu, krótkie spotkanie z Peterem Murphy i Davidem J., zdjęcie z artystami oraz autografy artystów. Bilety w cenie 120 zł już w sprzedaży (nie obejmują one wstępu na koncert Bauhaus).
25 edycja festiwalu Castle Party przeszła do historii. Pozostaje nam teraz uzbroić się w cierpliwość, kiedy to poznamy datę kolejnej imprezy na zamku w Bolkowie, a następnie rozpiskę zespołów, które zagrają za rok na jednym z największych festiwali dark independent w Europie. W tym roku Organizatorzy postanowili poszerzyć Castle Party o dodatkowy dzień koncertowy i tym samym festiwal rozpoczął się już w środę, kameralną imprezą warm-upową. Na scenie w Arkadach (dawna Basztowa) można było posłuchać czterech zespołów: Switchface, Miranda Cartel, Dusk Watch oraz Cabaret Grey.
Wokalista Peter Murphy, wraz z basistą Davidem J. (Bauhaus, Loves And Rockets) wyruszają na trasę, aby świętować 40-lecie powstania ich macierzystego zespołu Bauhaus. Jedynym polskim przystankiem na europejskiej trasie będzie Wrocław. Muzycy zagrają 26 listopada w Centrum Koncertowym A2. Na program koncertu złożą się utwory z debiutanckiej płyty Bauhaus "In The Flat Field" oraz największe przeboje zespołu.
Kompilacja Castle Party to obowiązkowa pozycja dla fanów tego letniego festiwalu, ale również dla tych, którzy chcą poznać szeroko rozumianą scenę dark independent - od nastrojowego, tajemniczego metalu, przez zadziorny gotycki rock, buntowniczy zimnofalowy post-punk, dekadencki, melancholijny neofolk, aż po mroczne, taneczne electro, czy ciężkie industrialne bity. Obok światowych gwiazd, znajdziecie tu zespoły nie mniej zjawiskowe, które dopiero rozpoczynają swoją drogę artystyczną.
Poczekać do zmroku. Wcześniej nie ma sensu. Koniecznie pogasić światła. Rozsiąść się wygodnie, zrelaksować. Dać odpocząć umysłowi, odciąć się od świata, odegnać myśli. Włączyć. Skupić się na muzyce. Wsłuchać w powolne, stateczne dźwięki, które zaczną płynąć spokojnie, z wyszukaną dostojnością i odpłynąć w błogim letargu w jaki wprowadza Lacrimosa na swojej trzeciej płycie „Satura”.
Ghost zdążył już nas przyzwyczaić nie tylko do kontrowersyjnych tekstów, nawołujących do uwielbienia szatana, ale również do charakterystycznej otoczki, jaką wokół siebie zbudował. To sprytne zagranie marketingowe przyniosło znakomite efekty, dzięki którym zespół stał się żywą legendą. Jak się okazuje, poza na bluźnierczy wizerunek, który jest jedynie symbolicznym pstryczkiem w nos dla szeroko pojętego klerykału, to doskonały przepis na sukces i wywołanie medialnego zamieszania. I znów się dzieje! Poprzez najnowsze wydawnictwo "Prequelle" Szwedzi kolejny raz zaskakują, śmiejąc się nawet z własnego autoportretu.
Współczesny rock gotycki ma zupełnie inne oblicze niż przed ponad trzydziestoma laty, gdy wyróżniał się posępnością i mrocznym, ale mimo wszystko romantycznym klimatem. Dziś bardziej liczy się otoczka i spektakularność, którym często towarzyszy przerost formy nad treścią. Owszem, znajdą się czasem perełki, które jednak ciężko wyłowić spod mainstreamowej papki zespołów wtórnych i nijakich. Niestety, nie zawsze tak jest, że muzyka sama się obroni – nie w dzisiejszych czasach. Ale walka trwa, dzięki czemu w tej trudnej epoce płytkich wrażeń i artystycznej prostytucji, mamy okazję obcować z prawdziwą sztuką.
Debiutancka płyta Hecate Enthroned „The Slaughter Of Innocencie, A Requiem For The Mighty” ukazała sie dwa lata po pierwszych, mniejszych wydawnictwach zaprezentowanych przez zespół. Biorąc jednak pod uwagę przepastność tego albumu nie wydaje się, żeby był to przesadnie długi czas. Muzyki jest dużo i jest wielokrotnie złożona, można więc wracać do niej wiele razy.
Knock Out Productions prezentuje koncert Dir En Grey w Warszawie. Formacja w trakcie trwania jesiennej trasy "Tour18 – Wearing Human Skin" odwiedzi: Rosję, Finlandię, Francję, Anglię, Niemcy oraz Polskę. Japońska grupa wystąpi 12 października w warszawskim klubie Progresja. Pochodzący z Osaki zespół istnieje od 1997 roku. W Polsce grał nie raz, zarówno na wielkiej scenie katowickiego Spodka, jak i w klubach. Zespół tworzą Kyo (wokal), Kaoru (gitara), Die (gitara), Toshiya (gitara basowa) i Shinya (perkusja).
„Enslaved + Condemned” to płyta, na której Love Like Blood się unowocześnił. Z jednej strony nabrał popowej kreacji, z drugiej nieco metalowej ciężkości, wciąż jednak pozostając w stu procentach w gotyckim klimacie. W piosenkach poczuć można trochę gitarowego ciężaru. Riffy są wręcz doomowe, podkreślone nieśpiesznym rytmem perkusji. Love Like Blood gra muzykę wolną i to nadaje jej tego grobowego charakteru. Nie brakuje i rockowej mocy, choć to tylko do średnich temp i ciężkości.