Zadra
Wracać wciąż do domu Le Guin
Felietony :

Muzyczne podsumowanie roku 2017

2017, podsumowanie, muzyka, Harlequin

2017 to był fajny rok dla muzyki. Moja malkontencka natura w gruncie rzeczy miała bardzo niewiele powodów do szczerego rozczarowania. Ukazało się naprawdę dużo dobrych i bardzo dobrych albumów, kilka nietuzinkowych. Niedoboru mogę upatrywać tylko w ilości płyt genialnych, takich, które nawet nie tyle mnie zaskoczyły co poruszyły i sprawiły, że wiem, że zostaną ze mną na lata. Nie mogę natomiast powiedzieć, że nie miałem czego słuchać i że szukałem sobie wydawnictw do polubienia na siłę. 

Więcej
Komentarze
Yngwie : No dobra, to ja też się wypowiem, chociaż bardzo mało w tym roku sł...
oki : Pozazdrościłem Koledze Prosiaczkowi i także postanowiłem podsumow...
amorphous : Płyta roku - Beauty of Gemina - Minor Sun. Teoretycznie wydana pod koniec...
Felietony :

Zima zua

Sąd Ostateczny, Styczeń 2010, Luty 2010, Metal, Vektor, Harlequin, progmetal, death metal, thrash metal, black metal, stoner metal, heavy metal, power metal, doom metal, HarlequinNowy lepszy rok rozpoczął się już jakiś czas temu. Na pewno będzie to rok kolejny wyzwań, którym stawić trzeba będzie czoło. Niewątpię też, że będzie to rok, w którym usłyszymy kilka, a może i więcej ciekawych wydawnictw, które zagoszczą w naszych odtwarzaczach na dłużej. 1/6 roku za nami, trochę płytek już się ukazało, a część z nich na pewno będzie łakomym kąskiem dla kolekcjonerów.
Więcej
Komentarze
Glingorth : Mi jednak nowy Rotting Christ przypadł do gustu, przyjemnie się słucha....
Sumo666 : Taaa :) Vektor naprawdę daje rady (choć kawałki mogły by być tro...
Harlequin : Plyta miesiaca - Ihsahn - After najlepsze co wyszlo z glowy Tveitana....
Felietony :

No i przyszła jesień

Za oknem zimno i smutno, nie pozostaje nic innego jako zaopatrzyć się w cenny złoty, bąbelkowy napój (tak, tak - mówię o Mirindzie), zasiąść w ciepłym domowym kąciku z książką czy gazetą i zapodać w odtwarzaczu odrobinę świeżych dźwięków. Tym razem z racji jesiennej deprechy i natłoku obowiązków nie udało się sporządzić zestawienia syntetycznych wydawnictw opartych na parapecie.
Więcej
Komentarze
oki : [ Darzamat oblookalem i podzielam opinie, Closter denny, Lost Soul takie...
Harlequin : To, co mnie zaskakuje w tym albumie, to momentami "traszujące" riffy, zwła...
luter : Chyba tu jest mumia pogrzebana: z jednej strony pragnienie nowego, a z drugiej...
Felietony :

Szatańska horda DarkPlanet

Wakacje się skończyły i trzeba się ostro brać do roboty. Dzieci zasuwają do szkoły z plecakami ważącymi co najmniej tyle co one same, studenty tracą na wadze stresując się poprawkami i spożywając kolejne potężne dawki złocistego trunku, który poprawi im krążenie i lepiej natleni umysł, zaś muzycy skończyli wygrzewać jajka w słońcu i zmuszeni byli zamienić festiwale i sceny na żłopanie browarów w studiach nagraniowych. Efekt? Cała masa przeróżnych wydawnictw, nierzadko bardzo wysokiej próby.
Więcej
Komentarze
HanschenkleinSiebenundneu : a mi nie zostaje nic innego jak polecić nową płytę nietuzinkowego prze...
luter : Czekałem na wrześniowe podsumowanie, bo ciekaw byłem niezmiernie...
Harlequin : hahahhaha, ale przeciez nie wszyscy sie z tą opinia zgadzaja, tym bardziej, ż...
Felietony :

Co nowego?

Sierpień - niby ostatni miesiąc "normalnych" wakacji, a więc i najwięcej koncertów i festiwali. Miłośnicy rzeźnickich klimatów mogli zagościć choćby w Czechach na czternastej edycji Brutal Assault, zaś miłośnicy futurystycznych parapetów mogli jechać do Niemiec na M'era Lunę oglądać grubych Niemców i Niemki o szerokich szczękach.
Więcej
Komentarze
Harlequin : Moje typy to "Demigod" i "Thelema 6"
Ignor : Demigod i Satanica koniecznie :P
elkurczako : No i proszę. Jednak trochę podyskutowaliście.:) Chciałbym się wypow...
Muzyka :

Sezon ogórkowy

Okres wakacyjny ma to do siebie, że wszyscy wtedy jeżdżą na urlopy i nie ma komu zapierdalać. W muzycznym światku lato to okres wielkich festiwali i ciągłego koncertowania. Mało kto więc decyduje się na wydawanie płyt, a jeśli już, to są to zespoły niższego formatu, które na sławę muszą zapracować. Podczas gdy muzycy jeżdżą po koncertach odwiedzając tak znamienne wygnajewa jak Węgorzewo, Szczytno, Ostróda czy Nysa, organizatorzy prześcigają się w tworzeniu nowych festiwali, konkurencyjnych dla tych spoza kraju. Tutaj na ogromną pochwałę i gromkie brawa zasługuje krakowski Knock Out Festival z plejadą gwiazd takich jak Testament, Meshuggah, Apocalyptica czy Cynic. Cieszy też fakt, że pojawiło się kilka festiwali w mniejszych miastach - zawsze to dobrze wróży na przyszłość.
Więcej
Komentarze
DEMONEMOON : Obczaiłem DESTROYERa-DEFIANCE i powiem ze przypierdalaja z kopytem ,je...
HardKill : no dobra 8) w takim razie to :arrow: * Clan Of Xymox - Emily * Psyc...
Harlequin : Zapraszam do dyskusji - typujcie Waszych lipcowych faworytów :)
Muzyka :

Lato lato...

Miało być tak ciepło i ładnie, a tutaj deszcz, zimno, atak zmutowanych wirusów AH1N1 oraz C2H5OH musiał dać się we znaki chyba wszystkim, nawet artystom, bo czerwiec pod względem poziomu wydawnictw muzycznych jest mizerny. Nie wiem czemu, ale w tym roku wszystkie kapele uparły się aby nagrywać płyty, które będą odbiegały mocno od dotychczasowej twórczości - o ile Mastodonowi ta sztuka się udała, tak twórcom czerwcowych wydawnictw chyba słoneczko (lub mhhroczny księżyc) za mocno przygrzało - efekt końcowy to miliony słuchaczy zarażonych wirusem WTF wywołującym trwałe uszkodzenie szarych komórek, zdecydowanie większe niż w przypadku wirusa C2H5OH.
Więcej Komentarz
Muzyka :

Wiosenka przyszła

Tak więc Pan Buk, Jezus Chytrus i Duch Śnięty zeszli na Ziemię popatrzeć jak trawka się zieleni, ptaszki ćwierkają, młodzi melomani wracają do życia chlając browar na polankach, seksiąc się w bramach i pucując swoje Harleye w garażach, odkurzając lateksowe miniówki i ubierając najczarniejsze z możliwych trampków. Nie mogło obyć się bez spotkania ze znajomymi, więc i nasza Trójca zwerbowała po drodze MaRyję Mortadelę, aby wspólnie przyjrzeć się poczynaniom lokalnych grajków, którzy myślą, że skoro zobaczyli pierwszy przebiśnieg, to mogą se tworzyć radosną muzykę. Taaa... śniegi opadły i wszelkie gówno, które przez miesiące było zakopane pod warstwą puchu, zaczyna cuchnąć. Na szczęście pośród gówna znalazło się kilka przebiśniegów i puszek pysznego browara. Zresztą, zobaczcie co nam przyniósł ten miesiąc...
Więcej
Komentarze
Nenar : Ile ludzi tyle opinii :) mnie jednak nie przekonała
Nenar : innym ciężko przez to przebrnąć No tak, ale to, że komuś tr...
rozbit : jes ic tró :( anforczunetli :( ponieważ nie bardzo wiedziałem kto...
Felietony :

Luty, luty ty ch...

Święta Trójca zeszła w lutym na ziemię, aby po dość marnym styczniu poszukać czegoś sycącego. Niby w dalszym ciągu zima, ale ziemia obrodziła w wydawnictwa muzyczne. Wyszło sporo ciekawych rzeczy - jedni zawiedli, inni zaskoczyli, ale jedno jest pewne - pomimo kilku naprawdę bardzo dobrych płytek nie było żadnej, którą możnaby nazwać wybitną. Długo trwały spory co do tego, co jest lepsze - twardy orzech do zgryzienia dał swoim fanom Psyopus, Obscura zaprezentowała perfekcyjne, ale trochę wtórne granie, Ensoph czarował pomysłami, ale to było dość jednorodne, zaś Project Pitchfork stworzył na nowym krążku niemal progressive electro. Po zaciekłych dyskusjach doszliśmy do consensusu, ale żeby nie zdradzać tajemnicy zapraszamy do lektury. Oto lista skazanych w lutym.
Więcej
Komentarze
mefir : płyta 'tego' słabego miesiąca: Ensoph - Rex Mundi X-Ile (Cruz Del Sur Mu...
minawi : Nie no albumik bardzo przyjemny :) i ten bas :) przesłuchałam frós...
verdammt : Słaby miesiąc, zarówno w metalu jak i elektronice. Z przyjemnością wr...
Felietony :

Nowy rok przynosi nowe rozwiązania

Redakcja DarkPlanet postanowiła nieco odświeżyć profil działu recenzje i teraz obok regularnych artykułów będziemy publikować comiesięczny przegląd publikacji muzycznych w ramach rubryki "Sąd Ostateczny". Tutaj Pan Buk w osobie Harlequina oraz Jezus Chytrus i Duch Śnięty w osobach Void i verdammt, będą dla Was dokonywać krótkiej analizy i streszczenia wszelkich wydawnictw z danego miesiąca.
Więcej
Komentarze
Harlequin : 1. chyba za duży offtop sie zrobił. mam nadzieję, że temat osobistych...
Void : przepraszam znów za offtopa, najwyżej niech któryś z moderatorów p...
Harlequin : szufladki nie ważne, wązne żeby swoje zdanie podparł argumentami,...
Teksty :

Opeth - Reverie / Harlequin Forest

Więcej Komentarz
Recenzje :

Illnath - Second Skin Of Harlequin

Czy określenie muzyki duńskiego Illnath mianem black/gothic/speed/symphonic metal może skusić do zapoznania się z najnowszym ich wydawnictwem "Second Skin Of Harlequin"? Na mnie to podziałało, a że w nazwie płyty pojawia się nick mojego kolegi recenzenta…
Więcej
Komentarze
Harlequin : No minawi w sumie to tak - no jestem wielowymiarowy : wzrost, obwód pasa...
minawi : Harlequin - masz drugą skórę ? Czyżbyś był wielowymiarowy :l...
Harlequin : Heheheh, dobre Bartas :), czyżby jakiś zbieg okoliczności :wink: ? Niemn...