Zadra
Wracać wciąż do domu Le Guin

Sąd Ostateczny - Styczeń/Luty 2010. Strona: 1

Artykuł: Sąd Ostateczny - Styczeń/Luty 2010

Sąd Ostateczny - Styczeń/Luty 2010 Wysłany: 2010-02-28 18:09

Zapraszam do dyskusji i typowania swoich faworytów :))


.


Wysłany: 2010-03-01 10:39

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

Typu miesiąca niestety nie mam - w porównaniu do jesieni, zimą wyszło jakoś mniej ciekawych rzeczy.

Zgadzam się ze słabszą oceną Eluveitie - płyta mało spójna, a najlepiej wypadły na niej instrumentalne czysto folkowe przerywniki.
Nowe Fear Factory, choć dużo cięższe niż ostatnie dokonania, bardzo mi się podoba i często włączam, gdy mam ochotę na metalowy łomot


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Wysłany: 2010-03-01 11:08

Nowa płyta Crematory - po jednym odsłuchu stwierdzam, że więcej do niej nie wrócę.
Rotting Christ - na początku słuchało mi się przyjemnie, ale to kilku odsłucham muszę jednak stwierdzić, że nic szczególnego.
Finntroll wypadł nieźle. Nie jest to arcydzieło, ale płyta jest przyzwoita.
Chyba nowy Fear Factory to najciekawsza płyta w zestawieniu.

P.S. Harlequin, wziąłeś na klatę przygotowanie całego podsumowania ? Twardziel


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2010-03-02 11:09

GRAVE MIASMA?-jakos nie moge sie w nich do konca wkrecic
oczywiscie urwał bym po punkcie OVERKILLom którego nie trawie i mistrzom syntetycznego łojenia FF i dorzucił bym OV HELLom,faktycznie powrót w przeszłosc nietrafiony acz poprawnie wszystko brzmi i jest zagrane,taki album na zwerbowanie nowych młodych adeptów,oczywiscie now wyznacznikiem pierwotniej sily norweskiego BM jest URGEHAL-IKONOKLAST i na razie nie widze konkurenta.

W kolejce czeka jeszcze album miesiaca i BORGNAGAR,ale to na spokojnie. :)



Wysłany: 2010-03-02 11:12

To fakt - urgehal naprawde trzyma poziom i robi to naprawde wysmienicie :)


.


Wysłany: 2010-03-02 14:06 Zmieniony: 2010-03-02 14:08

[quote:d4e3dce25e="BarTolmai"]Plyta miesiaca - [b:d4e3dce25e]Ihsahn - After[/b:d4e3dce25e] najlepsze co wyszlo z glowy Tveitana.[/quote:d4e3dce25e]

Z początku byłem zachwycony, ale po kilku odsłuchach coś mi trochę siadło i zaczęło meczyć. Oczywiscie jest to muza wizjonerska, ale jakos nie klei sie w mojej główce - jednak to nie jest taki poziom wizjonerstwa jak chuck norris schuldiner :)


.


Sąd Wysłany: 2010-03-02 14:18

Taaa :) Vektor naprawdę daje rady (choć kawałki mogły by być troszkę krótsze) :) No i brzmienie jest dość... oryginalne

Ihsahn też też ciekawy :)


If i can`t be my own i feel better dead.


Wysłany: 2010-03-16 14:43

Mi jednak nowy Rotting Christ przypadł do gustu, przyjemnie się słucha. Eluveitie też dało radę, chociaż nie jest lepsze od Slani, Borknagar nieźle, a Ihsahn pokazał klasę. Nie przepadam za instrumentami dętymi, ale tutaj świetnie pasują do klimatu.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło