Castle Party 2018
Ohlsson
Recenzje :

Pavor - Pavor

Pavor, death metal, Catharsis, A Pale Debilitating Autumn

Pavor to niemiecki zespół death metalowy powstały w 1987 roku. „Pavor” to ich drugie kasetowe wydawnictwo, które nie doczekało się nigdy żadnego wznowienia. Wydanie jest skromne, ale sprawiające dobre wrażenie, ze zdjęciem i tekstami do trzech utworów, a co najważniejsze, mimo prawie trzech dekad na karku, mój egzemplarz gra bardzo dobrze. W środku jest pięć kawałków, w tym jeden z poprzedniej demówki „Catharsis”. Jest to death metal siermiężny, o łańcuchowym brzmieniu. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Odi Profanum Vulgus - Bug

Odi Profanum Vulgus, Bug, black metal, death metal, Stygmat, Psychophobia

Pierwsze demo Odi Profanum Vulgus datuje się na rok 2006, czyli jest to zespół, który istnieje już trochę na tym świecie. Przez ostatnie dziesięć lat nie dawali jednak znaku życia, więc dla większości osób ich debiutancka płyta „Bug” będzie pierwszym zetknięciem z tą nazwą. Została ona wydana w ostatnich dniach 2019 roku i zawiera dziewięć solidnych black/death metalowych wyziewów.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Trauma - Comedy Is Over

Trauma, Comedy Is Over, Vox Mortis Records, Pagan Records, Deformeathing Productions, death metal

Po czterech latach istnienia i dwóch kasetach demo, w 1996 roku elbląska Trauma wydała swój pierwszy album „Comedy Is Over”. Na razie też tylko na kasecie w Vox Mortis Records, ale materiał był wznawiany najpierw w 2000 roku przez Pagan Records, a następnie w 2017 i 2019 przez Deformeathing Productions. To ostatnie wydanie wersji winylowej. Każdy wydawca zaproponował też nową okładkę. Może to i dobrze, bo ta pierwsza faktycznie była wyjątkowo beznadziejna. Nie umniejsza to faktu, że jest to rarytas kolekcjonerski, którym ja mogę się pochwalić.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Turbo - Dead End

Epidemie, Andrzej Łysów, Grzegorz Kupczyk, CETI, Lemmy Demolator, Tomasz Olszewski, Litza, thrash metal, death metal, Dead End, Under One Flag, Metal Mind Production, Acid Drinkers

Po „Epidemie” z Turbo odeszli Andrzej Łysów i Grzegorz Kupczyk, którzy założyli CETI. Na miejscu tego pierwszego pojawił się Lemmy Demolator czyli Tomasz Olszewski, zespół natomiast zrezygnował z zatrudnienia nowego wokalisty, którego obowiązki wziął na siebie Litza. Wprawdzie nie jest on takim śpiewakiem jak Grzegorz, ale w tym momencie miało to mniejsze znaczenie, a wymagania wokalne stały się zupełnie inne. Turbo bowiem nie było już takim samym zespołem, a jego muzyka bardzo się zmieniła.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Shodan - nowy album i singiel

Shodan, Death. Rule Over Us, Deformeathing Production, death metal, Entropia, Obscure Sphinx, Me And That Man, Protocol of Dying

Wrocławskie trio Shodan prezentuje okładkę i klip do pierwszego singla "Fuel to Grandeur" pochodzących z albumu "Death, Rule Over Us". Krążek zostanie wydany za pośrednictwem Deformeathing Production 3 Kwietnia 2020. Album stanowi stylistyczną i wykonawczą ewolucję względem debiutu z 2016 "Protocol of Dying" w stronę złożonych, progresywnych kompozycji, odważniejszego czerpania z nurtów zimnej fali i naturalnego, organicznego brzmienia.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Turbo - One Way

One Way, Turbo, Dead End, Wojciech Hoffmann, death metal, thrash metal

Czas „One Way” to czas zmian i zawirowań zakończonych kilkuletnim zawieszeniem działalności Turbo. Po zaskakującym „Dead End” Wojtek Hoffmann postanowił pójść jeszcze dalej, ale zrobił to już z zupełnie innym składem osobowym. Na scenę wkroczyli ludzie, dla których krótki epizod w Turbo to jedyna przygoda z poważną muzyką, ale ósmy album zespołu ukazał się w dwa lata po poprzednim, kończąc pierwszy okres jego działalności.

Więcej
Komentarze
zsamot : Nie mogłem jakoś polubić tej płyty. ale sprawdzę, jakoś tak brakuj...
Recenzje :

Twilight Opera - Shadows Embrace The Dark

Twilight Opera, Shadows Embrace The Night, Cacophonous Records, Mystic Production, black metal, death metal, Cradle Of Filth

Twilight Opera to fiński zespół powstały w mieście Vantaa, niedaleko Helsinek. Zadebiutowali w 1997 roku płytą „Shadows Embrace The Night”, która została wydana przez angielską Cacophonous Records, a w roku następnym o wersję kasetową zatroszczył się Mystic Production. Okładka prezentuje sie mało zachęcająco, ale na szczęście w srodku jest już znacznie lepiej.

Więcej
Komentarze
zsamot : Kupiłem sobie ostatnio promo tej płytki, na fali sentymentu składaków z...
Recenzje :

Brujeria - Raza Odiada

Raza Odiada, Brujeria, Jr. Hozicón, Dead Kennedys, grindcore, death metal

Jest coś przerażającego w „Raza Odiada” jak i w całym zespole Brujeria. Mimo, że jest to konglomerat iście międzynarodowy i pochodzący ze znanych zespołów, to w bardzo bezpośredni sposób udało się utrzymać jego meksykańskość, nie tylko dzięki językowi hiszpańskiemu i tego jak go prezentują obaj wokaliści, ale także i całemu klimatowi, otoczce i tematyce albumu. Znienawidzona rasa (takie jest tłumaczenie tytułu) zabiera nas bowiem w świat przestępczości, przemocy, karteli narkotykowych, wojen gangów, rasizmu, indiańskiej rewolucji i brudnej polityki. Już zamaskowany zapatysta z okładki nie wróży nic dobrego, a to dopiero początek.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Muzyczne podsumowanie roku 2019

Muzyczne podsumowanie roku 2019, rock, metal, electronika, synthpop, noise, experimental, postpunk, new wave, death metal, Harlequin

Rok 2019 za nami. Jaki był dla muzyki? Jeszcze niedawno miałem ochotę powiedzieć, że słaby, ale przecież nie jest to prawdą. Spojrzałem na swoją półkę, ile płytowych nowości na niej zagościło i jej nie opuściło i zdałem sobie sprawę, że 2019 był naprawdę dobrym rokiem dla muzyki. Ba! Nawet wyśmienitym!

Więcej
Komentarze
DEMONEMOON : I co z tego ze piknie,kiedy znowu za krotko.
Yngwie : Z całego podsumowania Harlequina przesłuchałem tylko Dream Theate...
rob1708 : Verthebral (Paraguay) – Abysmal Decay z demówek Torso /Finlandia...
Recenzje :

Nile - Black Seeds Of Vengeance

Nile, Amongst The Catacombs Of Nefren-Ka, Black Seeds Of Vengeance, death metal

Nile to zespół, który zaintrygował już na debiucie „Amongst The Catacombs Of Nefren-Ka”. Potrafił stworzyć coś nowego, interesującego i objawić się jako twór oryginalny i warty uwagi. Na swojej drugiej płycie „Black Seeds Of Vengeance” zdecydowanie potwierdził tą opinię, tworząc dzieło wyjątkowe, wielowymiarowe i bardzo absorbujące. Tajemnicze kobzy w „Invocation Of The Gate Of Aat-Ankh-Es-En-Amenti” otwierają nam bramę do podziemnego świata egipskich bóstw, w którym spędzimy następne czterdzieści dwie minuty.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Misteria - Universe Funeral

Universe Funeral, Misteria, Pagan Records, black metal, death metal, folk, rock, King Diamond

„Universe Funeral” to druga płyta rzeszowskiej Misterii, podobnie jak pierwsza wydana w Pagan Records. Znajdziemy na niej całą masę bardzo różnego grania i niespodzianek ujętych w black/death metalowe ramy, z dużą domieszką folku i awangardy. Jest to istna mieszanka stylów i nastrojów, trwająca grubo ponad godzinę.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Toolbox Terror - Unidentified Flesh Object

Toolbox Terror, death metal, Unidentified Flesh Object, grindcore

Toolbox Terror jest włoskim zespołem death metalowym zafascynowanym horrorami z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Na ich drugiej płycie „Unidentified Flesh Object” znajdziemy więc całą masę maniakalnych morderców i ożyłych trupów babrających się we wnętrznościach i mózgach swoich ofiar. Zgodnie z tematyką muzyczny klimat jest bardzo gęsty, przechodzący w elementy grindcore, ale i mający swoją głębię i melodykę.

Więcej Komentarz
Imprezy :

Vane i Moyra ogłaszają wspólną trasę

Moyra, Vane, death metal, Acid Drinkers, Virgin Snatch, Kat & Roman Kostrzewski, Vader, Rotting Christ, Pol’and’Rock, Jazzkino, Spichlerz, Wydział Remontowy, Magnetofon, Zaścianek, Leśniczówka, Liverpool, Festiwal Uwolnić Muzykę, Frontside, Materia

Po wielu udanych koncertach oraz wspólnym udziale w festiwalach Uwolnić Muzykę oraz Pol’and’Rock 2019, zespoły Vane i Moyra ruszają w trasę Storm Of Fate Tour 2020, w ramach której na przestrzeni czterech tygodni odwiedzą osiem klimatycznych klubów rozsianych po całej Polsce.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Warbell - Plague

 Warbell, Plague, death metal, Karolina Więcek

W XIV wieku przez Europę przetoczyła się największa w dziejach zaraza. Nieznaną wówczas chorobę, którą okazała się dżuma, nazwano czarną śmiercią, a jej ofiarą padło ponad sto milionów ludzi, co stanowiło prawie jedną trzecią populacji kontynentu. Ten właśnie temat wybrał sobie zespół Warbell jako przewodni na swoją drugą płytę „Plague”. I choć epidemia trwała latami i trudno jednoznacznie umiejscowić ją w czasie, okładka twierdzi, że w tym roku mija 666 lat od tego wydarzenia. „Memento mori”.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Obscura dwukrotnie wystąpi w Polsce w 2020

Obscura, God Dethroned, Thulcandra, Fractal Universe, Knock Out Productions, death metal, metal

Obscura powróci do Polski, by promować swój najnowszy album „Diluvium” (2018, Relapse Records). W roli supportu zaprezentują się grupy: God Dethroned, Thulcandra oraz Fractal Universe. Obscura i ich goście wystąpią 26 lutego 2020 roku w krakowskim klubie Kwadrat, a następnie 27 lutego 2020 w warszawskim klubie Proxima.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Undead Creep - Demo

Undead Creep, Demo, Unholy Domain Records, death metal

Włoski Undead Creep rozpoczął swoją niezbyt długą karierę w 2009 roku i od razu zadebiutował demem zatytułowanym po prostu „Demo”. Wydali je sami na płycie, ale rok później materiałem zainteresowała się Unholy Domain Records i wypuściła go na kasecie. Znajdują się na niej cztery uderzające death metalowe kawałki poprzedzone krótkim akustycznym intrem. Całość nie osiąga piętnastu minut.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Velvet Thorns - Where Demons Rise

Velvet Thorns, Where Demons Rise, Croon Records, black metal, death metal, The Metal-Archives, Tomasz Rutkowski, Cemetery Of Scream, Łukasz Malinowski, thrash metal, Retribution

Velvet Thorns to krakowski zespół, który nagrał jedną płytę "Where Demons Rise". Została ona wydana w 1997 roku przez Croon Records na CD i kasecie. Zawiera niecałe trzy kwadranse black/death metalu osadzonego w mrocznych krainach, gdzie potężni czarnoksiężnicy, wraz z niezliczonymi zastępami sił piekielnych, postanowili czynić zło i niedobro, wybić całą anielska rasę oraz raz na zawsze zgładzić światło niesione przez wyznawców Chrystusa.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Fanthrash - Kill The Phoenix

Apocalypse Cyanide, Greg, Mary, Kill The Phoenix, Fanthrash, Wojciech Piłat, SpectAmentia, Kuba Chmielewski, Aleksandra Lizęga-Jurkowska, metalcore, thrash metal, death metal

Długo lubelski Fanthrash nie dawał znać o sobie, a od ostatniej EPki „Apocalypse Cyanide” minęło już sześć lat. Wtedy wydawało się, że jest ona zapowiedzią nowej płyty, a tymczasem zapadła cisza. Na pewno jednym z tego powodów były zmiany w składzie. Okazuje się bowiem, że w tym czasie zespół poważnie odmłodniał. Dość powiedzieć, że większości jego obecnych członków nie było na świecie, gdy Greg i Mary stawiali pierwsze kroki. Można więc stwierdzić, że wydana we wrześniu płyta „Kill The Phoenix” jest nowym rozdziałem w historii Fanthrash.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Visceral Evisceration - Incessant Desire For Palatable Flesh

Visceral Evisceration, Incessant Desire For Palatable Flesh, death metal, grindcore, doom metal, Savour Of The Seething Meet

Już okładka i tytuł płyty austriackiego Visceral Evisceration „Incessant Desire For Palatable Flesh” nie wróżą nic dobrego, a jak zapuścimy się dalej to będzie jeszcze gorzej. No w sumie to nie wiem czy może być gorzej niż zostać zmielonym maszynką do mięsa, na pewno jednak nie będzie lepiej. W dodatku pojawi się bród, smród i stęchłość piwnic, w których zwyrodnialcy przechowują swoje makabryczne skarby, aby następnie czynić z nimi cały szereg wyszukanych uciech kulinarnych i miłosnych, a wszystko to w romantycznej posoce z krwi, ropy i ekskrementów. A więc śmiało, zapraszam.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Heretics - Via Appia

death metal, Heretics, Via Appia, Erik Sollman, In Sanity

Death metalowy Heretics powstał w niemieckim Paderborn w 2009 roku, zanim jego, uczęszczający do jednej szkoły, członkowie zdążyli zaopatrzyć się w instrumenty muzyczne. Biorąc to pod uwagę, aż ciężko uwierzyć, że taka inicjatywa się utrzymała przez dekadę i to w trzech piątych w tym samym składzie. Tymczasem idea przetrwała i kiełkowała powoli w postaci dwóch EPek i jednego splitu, aż po dziesięciu latach udało się nagrać i samodzielnie wydać płytę „Via Appia”.

Więcej Komentarz