Ten kto w niedzielny wieczór 16 listopada znalazł się pod warszawska Proximą, nie mógł mieć wątpliwości - dziś odbędzie się tu koncert IAMX, solowego projektu Chrisa Cornera słynącego z oryginalnego image, którego istotnym elementem jest charakterystyczny kapelusz. I właśnie taki krój kapelusza, lub jego lepszą czy gorszą imitację, można było rozpoznać na głowach części fanów oczekujących otwarcia bram klubu.
Kolejny raz wytwórnia InsideOutMusic udowodniła, że nie zabiera pod swoje mocne skrzydła, nic nie wartych kapel. Dość długo przysłuchiwałem się tej płycie zanim to ostatecznie postanowiłem napisać o niej kilka zdań. I im dłużej obcowałem z muzyką zawartą na albumie "The Dark Third", tym bardziej pewny jestem, co do ostatecznej oceny. Debiutancki album brytyjskiego kwintetu Pure Reason Revolution to prawdziwa muzyczna perełka na progresywno-rockowym poletku.
Przy okazji miłych wieczornych spotkań z twórczością takich zespołów
jak Armored Saint przypomina mi się jak bardzo niesprawiedliwy bywa
nawet i ten muzyczny świat. Ta powstała we wczesnych latach 80
ubiegłego wieku grająca klasyczny heavy metal formacja jest pewnie
jednym z wielu niedocenionych muzycznych tworów tamtych lat, panowie,
bowiem swoją twórczością prezentują kunsztowną, stojącą na bardzo
wysokim poziomie grę z przebojowym wprost idealnie nadającym się na
koncerty wokalem Johna Busha. Mimo to, że moim zdaniem grupa śmiało
mogłaby stawać w szranki nawet z samym Judas Priest, na którego
koncertach (zresztą nie tylko) często byli suportami, w jakiś nie
zrozumiały dla mnie sposób została ona odsunięta na bok.
9 marca 2009 roku to prawdopodobna data wydania najnowszej płyty Brytyjczyków z zespołu Pure Reason Revolution. Wydawca dokonań grupy - Inside Out Music - podał także do wiadomości publicznej tytuł. Nosić będzie on nazwę "Amor Vincit Omnia". Będzie to drugi album tej znakomitej brytyjskiej grupy, która przez wielu okrzyknięta została nową nadzieją progressive rocka.
Electro/industrialny projekt ESA (Electronic Substance Abuse) ma już materiał na następcę wydanego w styczniu tego roku albumu "How Pure Would Your Utopia Be?". Trzeci długograj w karierze brytyjskiego DJa Jamie Blacker to istny 10-częściowy potwór karmiący się czystą industrialną adrenaliną, surową i gęstą atmosferą, apokaliptycznymi bitami, powszechnym zgiełkiem i hałasem, rozległymi poziomami dynamiki, majestatycznym wokalem i utkanymi na potrzeby produkcji imponującymi fasadami morderczego klimatu. Album "The Sea & The Silence" dostępny jest od wczoraj dzięki Tympanik Audio.
Pochodzący z fińskiego Oulu zespół Burning Point ujawnił wszystkie szczegóły dotyczące najnowszego albumu zatytułowanego "Empyre". Krążek ukaże się w lutym 2009 roku za pośrednictwem wytwórni Metal Heaven. Okładkę płyty zaprojektował Felipe Machado Franco, który wcześniej współpracował z takimi artystami jak Iced Earth, Axel Rudi Pell czy Blaze Bayley.
Nadspodziewanie entuzjastyczne przyjęcie krążka "Czarstvo Dukha" ukraińskiego projektu Oda Relicta pociągnęło za sobą potok świeżych pomysłów, które trafiły na szykowany na końcówkę roku trzeci album "Leper Mass". W oparciu o ostatnie wydarzenia na linii Rosja-Gruzja powstał wyjątkowy protest-album łączący w sobie czystą liturgiczno-neoklasyczną dostojność, industrialne rozdźwięki i pełne głębi ambientowe przestrzenie wspomagane partiami sopranowymi kijewskich chórzystek. Wydawcą albumu jest argentyński Twilight Records.
Z trzyletniej hibernacji budzi się kalifornijski akt Broken Fabiola. Powód pobudki nie byle jaki - premiera nowego pełnometrażowego albumu "Severed". Amerykański projekt - kolejny dowód szerokiego spektrum produkcyjnych możliwości Karloza M. z formacji Manufactura, zabiera słuchacza do małego świata napiętych atmosfer pełnego ciasnych, emocjonalnych krajobrazów dźwiękowych obficie otulonych różnego rodzaju połamanymi bitami i rytmicznymi pulsacjami. Płyta rekomendowana koneserom ambientu, IDM i techstepu ukazała się wczoraj pod skrzydłami Tympanik Audio.
Jeszcze w tym roku, bo 10 grudnia, ukaże się drugi studyjny album Finów z heavymetalowego zespołu Adastra, założonego w Helsinkach. Płytę zatytułowano "Death Or Domination" i znajdzie się na niej dziewięć utworów, dopracowanych w stołecznym studiu Chartmakers przez Svante Forsbäcka. Już teraz można odsłuchać nowego materiału grupy na jej profilu w serwisie MySpace.
"Above" - takim tytułem swój dziewiąty album studyjny opatrzyli muzycy kwartetu Samael. Początkowo pod szyldem Above krył się boczny projekt członków szwajcarskiej formacji, powołany do życia w tym roku. Jednak krótko po zakończonych pracach nad materiałem lider składu Vorph w porozumieniu z resztą zespołu zdecydował, że gotowe utwory trafią na nową płytę Samaela. Skomplikowane? Dodatkowe trudności w zrozumieniu istoty krążka umyślnie wprowadza Vorph: "(...) Po 20 latach, staraliśmy się zrobić album, który reprezentować będzie wszystko to, czym jest Samael. Po nowej płycie spodziewajcie się więc wszystkiego". Jedno jest pewne - wydawcą materiału szykowanego na zimę 2009 roku będzie Nuclear Blast Records.
Industria Ex Machina i DarkPlanet mają zaszczyt zaprosić na
Sylwestra 2008. Impreza w klimatach dark electro/industrial/rhythmics noise/TBM połączona z IV zlotem społeczności DarkPlanet. Na scenie wystąpią: Soman (Niemcy), Industria Ex Machina (Poznań), DJ Attack (Poznań), DJ Lunatic (Szczecin), DJane Sigma (Warszawa), DJ rndhcs (Poznań), DJ K'ma52 (Poznań).
Head-Less - niemieckie trio z Lausitz w Niemczech powstałe w późnych latach 90. Głównym celem i założeniem jakie postawili sobie muzycy zespołu jest produkcja własnej marki electro popu, bez zbędnych zapożyczeń i inspiracji. Z tego tytułu projekt określa swoją twórczość jako Electro Body Pop. W utworach Head-Less przeważają głównie współczesne formy muzyki elektronicznej.
Po serii zdawkowych informacji na temat nadchodzących produkcji z masą pożądanych przez fanów konkretów powraca norweski synth rockowy projekt Apoptygma Berzerk. Na oficjalnym MySpace zespołu ukazał się właśnie odsłuch pierwszego singla "Apollo (Live On Your TV)", będącego pilotażem szykowanej na 23 stycznia płyty "Rocket Science". Promo-kawałek ukaże się na rynku 9 stycznia i prócz wersji radiowej zawierać będzie arcy-ciekawy remiksowy pojedynek na konsolety: Apoptygma Berzerk kontra niemiecki Rotersand. Informacje o pełnym albumie w rozszerzeniu.
Od siedmiu lat tradycyjnie w jesienne pierwsze tygodnie listopada przypada Wrocław Industrial Festiwal. Tegoroczna edycja trwała 7 dni i wypełniona była wystawami, happeningami i koncertami. Impreza była krótsza od poprzedniej o jeden dzień jednak cieszyła się nadzwyczajną frekwencją.
"In Excelsis Dementia" to czwarty album francuskiego Destinity. Nigdy przedtem nie słyszałem o tej formacji, a jako, że płyta trafiła do mnie zupełnie przypadkiem, to odsłuchałem ją od niechcenia. Szkoda tylko, że te poczucie umiwisizmu towarzyszyło mi przez te 55 minut.
Collapse Within to zupełnie nowy reprezentant death metalowej sceny. Formacja pochodzi z Włoch i właśnie debiutuje krążkiem "Worldwide Extinction". Od razu pragnę jednak uspokoić zianteresowanych, że żadne wymarcie w wyniku zapoznania się z tym albumem, nam nie grozi. Album przynosi nam 12 utworów mocno przypominających to co robił Cannibal Corpse na płycie "Bleeding". Dominują więc średnie tempa, gdzie można wydusić trochę groove'u, tu i ówdzie przeplatane szybszymi partiami.
Na świecie jest kilka zespołów o nazwie Exhumer. Ten omawiany tutaj pochodzi w Włoch i właśnie wydał swój debiutancki album "Bloodcurling Tool Of Digestion". Jak się nieciężko domyślić album zawiera kawał death metalu, tego w najbrutalniejszym wydaniu. I pewno na tym etapie zacząłbym szyderczy pochód, gdyby nie to, że Włosi mnie zaskoczyli.
Tego dnia Warszawa pełna była atrakcji koncertowych lecz na pewno jednym z trafniejszych wyborów był koncert austriackiego Whispers In The Shadow. Whispers In The Shadow utworzony przez Ashley'a Dayour (grającego również w L'Amme Immortelle oraz Veneno Para Las Hadas) gra muzykę opisywaną obecnie jako dark epic wave. Począwszy od 1999 roku zespół jest prawie cały czas w drodze i w końcu w ramach trasy The Stolen Fire & The Crawling Chaos promującej nowy album "Into The Arms Of Chaos" postanowił zawitać do Polski.
Zaledwie rok od pojawienia się na elektronicznym rynku amerykańska wytwórnia Tympanik Audio doczekała się pierwszej składanki ukazującej pełen muzyczny katalog formacji i ich nieprzeciętnych możliwości promowanych przez chicagowski label. Dom takich projektów jak Totakeke, Ad·ver·sary, Pneumatic Detach, Flint Glass, Disharmony, Autoclav1.1, czy Pandora's Black Book, w przeciwieństwie do innych wytwórni mających za sobą tego typu inicjatywy, zdecydował się udostępnić całość składaka za darmo. Płyta dostępna jest na oficjalnej stronie labelu (link w rozszerzeniu).
Brytyjska para Cosey Fani Tutti i Chris Carter - połowa legendarnego Throbbing Gristle, zespołu który w połowie lat 70-tych ubiegłego wieku zapoczątkował industrial jako nurt kulturowo-artystyczny. Po rozpadzie Throbbing Gristle Cosey i Chris zdecydowali się na działalność w duecie Chriss & Cosey, który początkowo prezentował repertuar oparty na transowych rytmach, często ocierający się w swojej estetyce o popularne rozwiązania stylistyczne muzyki dyskotekowej.
Nurse With Wound powstał w 1978 roku założony przez Stevena Stapletona, Johna Fothergilla i Hemana Pathaka. Ich wczesne nagrania powstałe w bardzo krótkim czasie były mocno inspirowane wolną improwizacją i krautrockiem i niejednokrotnie mimo protestów samych muzyków, były kojarzone z odłamem muzyki industrialnej.
Nie zostało już wiele z czasów gdy panował tam porządek dyktowany z
góry przez przyrodę, któremu nikt nie śmiał się sprzeciwić. Wielu
zniszczeń przysporzyły nieustające do dziesiątego oktu wojny wywołane
zbudzeniem się drugiego słońca. Ono zwiastowało zagładę wschodniego
państwa – Mardei oraz spadek znaczenia dwóch innych krain – Yrbidy i
Cers. Rzeźbiarz, który stworzył to dzieło mógł jedynie kierować się
własną wyobraźnią, gdyż po licznych wojnach nie zostało nic z dawnych
podań, jednakże obrazy te były tak rzeczywiste, że przenosiły nas w
czasy, gdy świat był jeszcze młodszy i bogatszy w piękno, zaś uboższy w
doświadczenia, które tak ogromnie go zmieniły.
Naprzeciwko wrót
wejściowych znajdowała się fontanna – wyrzeźbione w skale drzewo
przypominające klon. Z jego pokrytych zielonym naroślem, rozłożystych
gałęzi spływała woda grając refleksami w promieniach słońca wpadających
przez ogromne okiennice. Na brzegu basenu otaczającego fontannę
siedziała dziewicza postać. Cała jej uwaga skupiona była na liście,
który czytała tak zachłannie, jakby wręcz żyła jego treścią. Jej
kruczo-czarne proste włosy opadały na ramiona tworząc nieokiełznaną
falę. Jej blada cera nie była zwyczajna w tych stronach, zaś ciemna
oprawa oczu podkreślała niespotykaną w Lorth egzotyczną wręcz urodę.
Oczy zasłonięte ciemnym wachlarzem brwi śledziły treść listu linijka po
linijce, zaś usta uśmiechały się, jednak nie słodko i niewinnie jak
uśmiecha się dziecko, lecz przebiegle i chytrze.
Idę, idę przez życie.
Ty mi towarzyszysz,
Swym urokiem niszczysz wszystko,
Każdy na ciebie patrzy,
Każdy boi się twego oblicza,
A ty idziesz ze mną,
Za rękę mnie trzymasz.
Kiedyś cię nienawidziłam,
Zabierasz wszystkich bliskich mej duszy,
Teraz wiem, to nieuniknione,
Ten umarł tamten również, patrz! Jej też już nie ma.
W ręku fotografie tych co polegli do mnie się zbliżając,
Ahh śmierci moja, miłości moja,
Czemu tyś mnie tak pokochała?
Czemu żyć nie dajesz?
Odbierasz wszystkich, niczym kochanek zachłanny.
Dlaczego ja?
Błądzę wtulona w twe ramie,
Już się nie boje, to jest już codzienność
Tylko proszę Cie...weź mnie ze sobą nie karz patrzeć...