W środę 26.11.08 w radiowej trójce będzie można posłuchac jednej z audycji Tomka Beksińskiego.W głownej mierze będzie to muzyka Lacriomosy - gorąco polecam wszystkim.Po 23 ....dla tych którzy go pamietaja i dla tych którzy chća go poznać.
Dokładnie za tydzień, 30 listopada, w warszawskiej Progresji wystąpi legenda thrashmetalowej sceny z Niemiec - Destruction. Zespół przyjedzie do Polski w celu promowania swojego najnowszego wydawnictwa "D.E.V.O.L.U.T.I.O.N.", który premierę miał w sierpniu tego roku. Na jedynym koncercie w naszym kraju zespół Destruction będzie wspierany przez formacje: Debauchery oraz Scared To Death. Koncertowi patronuje DarkPlanet.
Powstały w 2004 roku "Ashes Of The Wake" - trzeci już album metalcore''owej grupy Lamb Of God - to chyba szczytowe osiągnięcie formacji. Krążek wręcz obfituje w nieprzeciętne zagrywki gitarowe, olbrzymią dawkę mocy i ciekawe ozdobniki nie rzadko zaczerpnięte z typowo industrialnego zaplecza. Również wspaniały growling Blythe'a - będący wizytówką grupy już od samego "New American Gospel" (pierwszy album grupy) - stoi tutaj na dość wysokim poziomie. Reasumując panowie z Richmond oddają w nasze ręce kawał już nie tak świeżego, ale wciąż rozgrzanego metalu.
Norweski kwartet Apoptygma Berzerk zanonsował tytuł pierwszego singla, który od 9 stycznia przyszłego roku promować będzie nowy studyjny album "Rocket Science", o którym nie tak dawno informowaliśmy na łamach strony. Zaszczytu rozniesienia dobrej nowiny o kolejnej płycie zespołu dostąpił utwór "Apollo (Live On Your TV)", który objawi się światu w formie pliku dźwiękowego na oficjalnej stronie internetowej i MySpace Norwegów. Wcześniej, bo już za tydzień powinien ukazać się teledysk pod utwór, sfilmowany amatorsko kamerą przez Stephana Grotha i spółkę.
26 listopada Tomek Beksiński miłaby 50 lat, gdyby nie odszedł.Wiem, że nie każdemu było dane zetknąć sie z jego audycjami i z jego niepowtarzalna osobowością , ale dla tych z nas ,którzy wychowaliśmy sie na jego audycjach był i dla mnie wciąż jest to człowiek wyjątkowy.Nie da się ukrys , że an mojej duszy odcisnął pętno.W jakies mierze to kim dziś jestem zawdzięczam Jemu.Bycie wrażłiwym nie jest łatwe, wręcz przeciwnie.Trudno jest akceptować zewnętrzny świat, gdzie wyścig szczurów jest najważniejszy i to co sie ma , anie to kim się jest.Można rzec, że ludzie dla których uczucia i wartości eteyczne sa ważne sa przegrani,skazani na klęskę...w pewnym sensie byc może.Ale warto być odmieńcem nawet ,gdy nie ma sie kasy i fałszywych przyjaciól.
Kiedy Tomek odszedł nie potrafiłam go zrozumieć ...teraz wiem, że szukanie piękna, idealnej połówki i prawdziwych przyjaciól to droga przez ból i ciernie.rozumiem Tomka ,kóry po ponad 20 latach myślał, że znalazł to na co czekła, a za chwilę stracił....Szkoda tylko ,ze wciąż tak mono mi jego brak.....
Alan Wilder, lider jednoosobowego projektu Recoil, dotychczas przeciwny inicjatywom "darmowa muzyka w internecie" już 8 grudnia obdaruje wszystkich swych fanów przedświątecznym podarkiem w postaci remiksu nagrania "Prey" z ostatniej entuzjastycznie przyjętej płyty "subHuman". Gwiazdkowy miks utworu singlowego to efekt niedawnej kooperacji byłego członka Depeche Mode z francuskim DJem/producentem Davidem Husserem, częścią electro/indie rockowego zespołu Y Front - autorów coveru "Enjoy The Silence" na trybucie "Electric Love (A Tribute To Depeche Mode)".
Już w najbliższą środę, 26 listopada w Lublinie rozpocznie się trasa grupy Riverside - Reality Dream Tour. Podczas pięciu koncertów w naszym kraju oraz pięciu w Europie będzie można nabyć limitowaną do 1000 egzemplarzy wersję audio koncertu zarejestrowanego 17 maja w łódzkim Studio Toya, gdzie zespół nagrywał swoje pierwsze w karierze DVD. Do każdego biletu dodatkiem będzie płyta DVD zawierająca jeden utwór, zarejestrowany podczas nagrywania koncertu w Łodzi.
...a jego dłoń skierowała się ku jej ramieniu , z gracją zsuwając ramiączko satynowej bluzki...
Pijmy, pijmy, za zdrowie Matki Ziemi!
Czcijmy, czcijmy, połacie jej zieleni!
Potem palmy, śmiało, co tylko płonąć może!
Pójdzie z dymem, zniknie, już teraz możesz orzec
Jaki los Jej, Matki, Żywicielki ludów
Wysadźmy ziemskie piękno dynamitem złości
Po co czekać na wschód, oczekiwać cudów!
Skąpmy nocne niebo łuną potworności!
Cieszmy się, tępo, nieświadomi faktu,
Że Matce naszej życia nie zostało wiele lat już!
"Mało?"-Powiesz-"Sto lat, dwieście, trzysta?"
"Toć to tysiąc, dwa, ba, trzy co najmniej!"
Powszechne jednostki myślenie na pół gwizdka
W skali Wszechrzeczy wygląda dość marnie...
Blackmetalowa formacja Taake zakończyła prace nad nowym albumem zatytułowanym "Taake". Materiał na płytę zarejestrowany został w należącym do zespołu studio Svartekunst Produksjoner. Czwarty pełnometrażowy krążek przedstawicieli norweskiego surowego i mroźnego black metalu wydany został 17 listopada za pośrednictwem wytwórni Dark Essence Records.
Szwedzi z Hammerfall ujawnili szczegóły nowego, ósmego już albumu studyjnego. Krążek zatytułowany "No Sacrifice, No Victory" ukaże się prawdopodobnie 20 lutego 2009 roku nakładem Nuclear Blast Records. Materiał na płytę częściowo nagrany został w Varbergu, w studiu Sonic Train należącym do Andy'ego La Rocque (z King Diamond). Okładkę wydawnictwa zaprojektował Sam Didier, podczas gdy Thomas Ewerhard odpowiedzialny był za wygląd krążka.
28 listopada drugim w tym roku wydawnictwem da o sobie znać berliński średniowieczno-metalowy septet In Extremo. Po dziewiątym studyjnym albumie "Sängerkrieg" (maj 2008) dyskografię germańskich wojów uzupełni pierwszy w ich 12-letniej karierze album akustyczny "Sängerkrieg Akustik Radio Show" - zapis wizyty zespołu w studiu niemieckiej rozgłośni Radio Fritz Metal. Do 14-ścieżkowego koncertu unplugged dołączony zostanie krążek DVD "Behind The Scenes" z koncertem i dokumentem o In Extremo.
Już w przyszłym tygodniu rozpocznie się polska część trasy Reality Dream Tour zespołu Riverside. Tymczasem formacja z Warszawy ujawniła okładkę limitowanego do tysiąca sztuk wydawnictwa "Reality Dream (Live)", które będzie można nabyć podczas koncertów. Na dwóch krążkach znajdzie się w sumie 14 utworów zarejestrowanych podczas kręcenia pierwszego w karierze zespołu DVD w łódzkim studio Toya.
"All Dead Here..." to póki co ostatni album Morgul. Szczyt popularnosci zespołu przypadł na wydany w 2001 roku "Sketch Of Supposed Murderer", który to zaprezentował nieco inne oblicze formacji. Muzyka stała się bardziej wygładzona, pojawiło się jeszcze więcej melodii, trochę więcej symfonicznych dźwięków, muzyka stała się bardziej selektywna i chyba nieco prostsza.
"Parody Of The Mack Mass" okazał się na tyle dobrym krążkiem, że włodarze Century Media postanowili pozyskać Morgul do swoich szeregów. Zmiana wytwórni pociągnęła za sobą zmianę logo i jak się też miało okazać - zmianę muzyki.
Moją przygodę z Morgul zacząłem w zasadzie od końca - najpierw poznałem nowsze krążki tej formacji, zaś dopiero na sam koniec udało mi się przesłuchać drugi album tej formacji zatytułowany "Parody Of The Mass". Trochę dziwnie słucha się twórczosci zespołu w sposób regresywny, tym bardziej jeszcze, że nigdy nie słysząłem debiutanckiego albumu Morgul.
Do setek tysięcy zespołów obdarowujących swoich fanów na Święta dołącza legendarny zespół Rosa Crux - niesamowicie intrygujący projekt, łączący nieco archaiczne i współcznesne trendy szeroko pojmowanego gotyku. Trzeba przyznać, że francuska formacja ma gest - zespół przyszykował bowiem unikalne, luksusowe pudło z drewna wypełnione gotyckimi bibelotami pożądanymi w świątyni każdego szanującego się fana.
Warszawska formacja Cabaret uchyliła kolejnego rąbka tajemnicy związanej z nagrywanym właśnie krążkiem "Somewhere In Between". Jest nim utwór "Around My Face". To pierwszy przejaw najnowszego materiału - kawałek, który w tak zwanej Studio Rough Version ukazał się na stronie kapeli. Mimo braku wokalu oraz niepełnych partii instrumentalnych możemy przekonać sie co tym razem szykuje dla nas electropowy Cabaret.
Błądząc gdzieś pomiędzy marzeniami,
na skrzyżowaniu jestestwa z obłędami.
Znalazłem śmietnik z ambicjami,
z przeszłości swej błędami.
Z tymi co najprawdziwszą z dróg
tamtejszych czasów iść bym mógł.
Rzeczywistości przekraczały próg,
w nich był młodzieńczego buntu Bóg.
Ma wiara być niezłomną się zdawała,
pod jej sztandarem czekała chwała.
Lecz gdy rzeczywistość przenikała wyobrażenie,
zawsze jedyne co zostało to Stach i zwątpienie.
I tak błąkały się w sercu wątpliwości cienie,
które niewiary dawały korzenie.
Melancholia i trwoga mnie ogarnęły,
moje drogie ideały w ogniu czasu spłonęły!
Długie chwile w cichym płaczu mijały,
Myśli na ulicy z obłędu i jestestwa także płakały.
To ja, ale czy ten sam?
Jakie ideały teraz mam?
Błądząc gdzieś pomiędzy marzeniami,
na skrzyżowaniu jestestwa z obłędami.
Stało me sumienie z pełnych cierpień łzami,
Samo nie wiedziało co zrobić z życia ostatnimi tchnieniami.
Fani niemieckiego duetu Patenbrigade: Wolff na pewno nie mogą skarżyć się na brak nowości ze strony swoich ulubieńców. Po serii zreasteryzowanych wznowień i nowym albumie tym razem ambientowo-industrialny projekt zaserwuje swoim pupilom EPkę. "Stalinalle" to 5-trackowy produkt z niepublikowanymi nigdy i nigdzie wcześniej nagraniami i jednym utworem ukrytym. Ukrytym teoretycznie, w praktyce kompozycja "Stalinallee (Jugendklub Mix)" dostępna jest od dziś do bezpłatnego ściągnięcia na oficjalnej stronie formacji.
Czterech muzyków-indywidualistów, ociekające rozpleniającą zgnilizną teksty współgrające z bezwględnym industrial/techno metalem, to krótka charakterystyka włoskiego projektu T3CHN0PH0B1A, który już 20 grudnia zaprezentuje swój debiutancki album - "Grave New World". Krążek ukazał się przedpremierowo na stronach muzycznych net-sklepów:
iTunes, Amazon, Napster czy eMusic. Garść twórczości Włochów na ich oficjalnym MySpace.
Nowy album Metalliki to zdecydowanie najbardziej oczekiwana i jedna z najważniejszych premier płytowych w tym roku. Od czego należy zacząć ? Od tego, że wszelkie obawy były bezpodstawne. Sam zespół dodatkowo podsycał nastroje, prowadząc niespotykaną wcześniej akcję promocyjną o kryptonimie Mission Metallica i podkręcając do granic wytrzymałości apetyt fanów tegorocznymi wiosenno-letnimi trasami koncertowymi.
Formacja Konikiewicz@Transgroove wylatuje 27 listopada na koncerty do Indii. Zespół będzie gwiazdą największego festiwalu jazzowego tego kraju - Utsav Jazz Festival i wystąpi dwukrotnie w New Delhi i Mumbaju przed 750 i 1500 osobową publicznością. Koncerty tria są szeroko promowane w indyjskich mediach, telewizje prezentują klip zespołu, natomiast lider udzielił ostatnio wywiadu dla dziennika "Time Out Delhi". Zespół zagra na koncertach program oparty na utworach z albumu "My Room 101".