NNHMN
Wracać wciąż do domu Le Guin
Recenzje :

The Obsessed - The Church Within

doom metal, The Obsessed, Encyclopaedia Metallum, Black Sabbath, The Church Within, Wino, Saint Vitus, rock and roll

Doom metalowy The Obsessed pochodzi z Maryland i jak podaje Encyclopaedia Metallum, jest jednym z najstarszych amerykańskich zespołów zainspirowanych twórczością Black Sabbath. Faktycznie ich początki sięgają lat siedemdziesiątych. „The Church Within” to ich trzeci album, wydany w 1994 roku, po którym nastąpiła szesnastoletnia przerwa w działalności. Jest więc zamknięciem pewnego etapu.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Black Sabbath - Heaven And Hell

Technical Ecstasy, Never Say Die!, Black Sabbath, Ozzy Osbourne, Rainbow, Ronnie James Dio, Tony Iommi, Heaven And Hell, rock and roll, Geoff Nicholls

Choć ciężko by było jednoznacznie stwierdzić, że „Technical Ecstasy” i „Never Say Die!” to słabe płyty, to chyba każdy fan Black Sabbath przyzna, że to jednak nie było to. Zespół, którym zaczęły rządzić alkohol i narkotyki nie potrafił już stworzyć dzieł tak porywających jak w pierwszym, złotym okresie swojej działalności i w tym momencie bardzo przydało się przełamanie. Nie będący już nawet w stanie wypełniać obowiązków wokalisty Ozzy Osbourne odchodzi zostawiając wakat na stanowisku. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności współpracę z Rainbow kończy właśnie Ronnie James Dio, a jego przyjście do Black Sabbath to najlepsza rzecz jaka temu zespołowi mogła się w tym momencie przydarzyć.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Demonhead - Black Devil Lies

Black Devil Lies”, choć musieli to zrobić własnymi nakładami. Na szczęście niemiecka Fastball Music, Demonhead, heavy metal, Pantera, Testament, rock and roll, Rage, Chuck Billy

Pochodzą z Australii, gdzie podobno są znani i dużo koncertują. W 2019 roku wydali swoją drugą płytę „Black Devil Lies”, choć musieli to zrobić własnymi nakładami. Na szczęście niemiecka Fastball Music uznała, że taki materiał nie powinien się marnować i utknąć na Antypodach, więc postanowili wypuścić go na Europę. Premiera 3 kwietnia, ale ja już dziś przedstawiam Wam Demonhead.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Synaisthesis - Narodziny

Synaisthesis, Narodziny, punk rock, metal, rock, rock and roll

Synaisthesis to zespół, którego skład pochodzi w większości ze Śląska, choć jako podstawowe miejsce swojej działalności podają Zawiercie. Ich początki sięgają roku 2008, więc droga do debiutanckiego albumu była długa i na pewno niełatwa, a repertuar zapewne jest podsumowaniem całego tego okresu. Płyta nosi tytuł „Narodziny” i została wydana własnym nakładem w październiku 2019 roku.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Acid Drinkers - Rock Is Not Enough..

Perła, Acid Drinkers, Litza, Lipa, Lipali, Illusion, Rock Is Not Enough.., Titus, rock, metal, rock and roll

Pięć lat Perła był gitarzystą Acid Drinkers i w tym czasie nagrał z zespołem trzy albumy. Spełniał swoją niełatwą rolę bezpośredniego następcy Litzy do roku 2003, kiedy to jego miejsce zajął Lipa znany ze swojego Lipali i przede wszystkim z nieistniejącego wówczas od paru lat Illusion. Można powiedzieć, że był to taki hit transferowy i choć nie potrwał długo to właśnie z nim w składzie Acidzi nagrali swoją jedenastą płytę „Rock Is Not Enough..”

Więcej Komentarz
Recenzje :

Unorthodox - Balance Of Power

Unorthodox, heavy metal, Balance Of Power, doom metal, Hellhound Records, punk rock, rock and roll

Unorthodox to amerykański zespół heavy metalowy działający od 1991 roku. „Balance Of Power” jest ich drugą płytą, wydaną w 1994 przez, zajmującą się głównie doom metalem, Hellhound Records. Coś w tym jest, bo muzyka Unorthodox jest klimatycznie zamulona, co podąża właśnie w tym kierunku.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Venom - Resurrection

Cast In Stone, Cronos, Venom, Abaddon, Resurrection, Antton, stoner metal, rock and roll

Po tym jak na „Cast In Stone” udało się ściągnąć Cronosa i odbudować legendarny skład Venom, tym razem z zespołu odszedł i to na dobre, Abaddon. Tym samym, wydany w 2000 roku „Resurrection” jest pierwszym albumem zespołu, na którym na perkusji zagrał ktoś inny. A tym kimś innym został Antton, który na stałe dołączył do składu. W takim trzyosobowym zestawieniu Venom nagrał swoją dziesiątą płytę.

Więcej Komentarz
Recenzje :

AC/DC - Rock Or Bust

AC/DC, Malcolm Young, Stevie Young, Rock Or Bust, rock and roll, rock

W 2014 roku gruchnęła wiadomość, że Malcolm Young, z powodów zdrowotnych, nie jest już w stanie grać w AC/DC. Najpierw miała to być przerwa, później okazało się, że choroba jest tak poważna, że wyklucza jego udział w ogóle. Po udarze mózgu muzyk zapadł na demencję, która uniemożliwiła mu dalszą karierę artystyczną. Po czterdziestu jeden latach, gitarzysta i współzałożyciel jednego z największych zespołów świata odszedł na wymuszoną emeryturę. Dużo mówiło się o końcu AC/DC, lecz szybko okazało się to nieprawdą. Miejsce Malcolma zajął jego bratanek Stevie Young, a jeszcze pod koniec tego samego roku ukazał się ich szesnasty już album studyjny „Rock Or Bust”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Athlantis - The Way To Rock And Roll

The Way To Rock And Roll, power metal, Athlantis, Davide Dell’Orto, Drakkar, rock and roll, rock

„The Way To Rock And Roll” to szósta płyta włoskich power metalowców z Athlantis, do której przystępują wzbogaceni o klawiszowca oraz o nowego wokalistę, w którego rolę wcielił się Davide Dell’Orto z zespołu Drakkar. Jak już sugeruje sam tytuł, album nastawiony jest raczej na wskrzeszanie utartych wartości niż kreowanie nowych kierunków i cały zrobiony jest na taką sentymentalną rockową nutę.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Bullet - Bite The Bullet

hard rock, Bullet, Bite The Bullet, rock and roll, Hell Hofer, heavy metal

Jeżeli ktoś chciałby usłyszeć, w dwudziestym pierwszym wieku, stary dobry hard rock rodem z lat osiemdziesiątych, to szwedzki Bullet jest na to idealną możliwością. Zespół ten jest retro eksponatem w każdym aspekcie, a prezentowana przez nich muzyka idzie w parze z wyglądem i tekstową otoczką. „Bite The Bullet” to druga ich płyta, na której znajdziemy elektryzującą dawkę rock and rolla.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Anthrax - We've Come For You All

Anthrax, Volume 8 – The Threat Is Real, Dany Spitz, Rob Caggiano, We’ve Come For You All, thrash metal, heavy metal, rock and roll, Ramones, MysticProduction, John Bush, rock

Aż pięć lat potrzebował Anthrax na następcę „Volume 8 – The Threat Is Real”, co dla tego zespołu jest bardzo długim okresem wydawniczej absencji. W tym czasie do grupy wreszcie dołączył stały drugi gitarzysta, łatając zadawnioną dziurę po Danym Spitzu, a został nim, nieznany metalowej publiczności, Rob Caggiano. W tak wzmocnionym składzie udało się nagrać bardzo dobry album pod tytułem „We’ve Come For You All”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Running Wild - Rapid Foray

Running Wild, Rapid Foray, rock and roll, heavy metal, Rock 'n' Rolf

Są takie rzeczy na świecie, które nigdy się nie zmienią. Oceany zawsze będą słone, skarby zakopane, a Running Wild na topie. I to nieważne, że teraz to nie to co kiedyś, że czasy świetności dawno za nimi, i że dzisiejsi nastolatkowie raczej nie stają się masowo ich nowymi fanami. Ważne jest to, że Running Wild to Running Wild i póki grają zawsze będą cieszyć uszy tych, którzy i tak ich już od dawna kochają. „Rapid Foray” – szesnasty już album niezłomnych żeglarzy, daje do tego kolejne możliwości.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Venom - Black Metal

black metal, rock and roll, Black Metal, Venom, Slayer, Mercyful Fate, speed metal, Metallica. thrash metal, Sodom, Saxon, Iron Maiden, At War With Satan, New Wave Of British Heavy Metal, thrash metal, Black Sabbath, rock, metal

Black metal. Jeden z najbardziej intrygujących, tajemniczych i ekstremalnych gatunków muzycznych. W najróżniejszych swoich stylach i odmianach wykreował zespoły wielkie i wybitne, dużo dobrych i bardzo dobrych, ale też morze przeciętniactwa, ocean tandety, aż do komicznych i żałosnych w swojej groźności i antytalenctwie form para muzycznych. Rozlał się po całym świecie niosąc ze sobą kult Szatana, wojnę z chrześcijaństwem, niechęć do społeczeństwa, jak również skrajne prawicowe przesłania polityczne. A wszystko wzięło się od drugiej płyty Venom, dającej nazwę tej hydrze. Ta płyta to oczywiście „Black Metal”. A więc: „Lay down your soul to the gods rock ‘n roll”!

Więcej Komentarz
Recenzje :

Motörhead - On Parole

Lemmy Kilmister, Hawkwind, On Parole, Motörhead, United Artist Records, rock, blues, rock and roll,  Larrym Wallis, Pink Fairies, EMI

Dziwić może fakt, że „On Parole” jest trzecią płytą Motörhead wydaną w 1979 roku, jednak, jak wiadomo, nie jest to wcale normalna płyta. Została nagrana w latach 1975-76, lecz wytwórnia United Artist nie dopuściła jej do tłoczenia uważając za nierokującą nadziei na komercyjny sukces, więc przeleżała trzy lata w szufladzie. I choć w dyskografii zajmuje czwarte miejsce, to właśnie tu znajdziemy najstarsze nagrania Motörhead.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Motörhead - Hammered

Motörhead, Hammered, rock and roll, Lemmy Kilmister, Dizzy Reed, Guns N' Roses, 1916

O tym, że każda płyta Motörhead jest zajebista to każdy wie i chyba nikomu tego tłumaczyć nie trzeba. „Hammered” nie jest tu żadnym wyjątkiem, choć jest parę kwestii, dla których lubię ją szczególnie. Wprawdzie takiego stwierdzenia mógłbym użyć w przypadku większości wydawnictw królów rock and rolla, ale co poradzić? W końcu to nie moja wina, że tyle tego nagrali.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Bathory - Destroyer Of Worlds

Blood On Ice, Bathory, Kothaar, Vvornth, Quorthon, Destroyer Of Worlds, punk rock, death metal, rock, rock and roll

„Blood On Ice” była płytą kończącą pewien rozdział w historii Bathory. Po ośmiu latach i sześciu wspólnych albumach, zespół opuścili Kothaar i Vvornth, a sam Quorthon przez długi czas zachowywał milczenie. Powrócił po pięciu latach z samodzielnie nagranym „Destroyer Of Worlds”, który wzbudził spore kontrowersje. W swoim długim czasie trwania płyta zawiera bowiem nietypowe dla Bathory muzyczne rejony.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Death Denied - A Prayer To The Carrion Kind

A Prayer To The Carrion Kind, Death Denied, southern metal, rock and roll, stoner metal, doom metal

Nie jest łatwo wydać płytę. Nawet jeżeli jest to druga płyta, a pierwsza zebrała bardzo dobre recenzje. Nie mając wydawcy, organizację i przede wszystkim koszty, trzeba ponieść samemu, a wynikające z tego ograniczenia odbijają się na atrakcyjności samego wydawnictwa. Ja to doskonale rozumiem, ale żeby tak nie pokusić się nawet o nadrukowanie spisu utworów? Sorry, ale to nie byłby chyba wielki wysiłek. Na „A Prayer To The Carrion Kind” Death Denied oprócz frontu nie ma nic, a tytułów piosenek nie dostałem nawet w liście od zespołu. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Sodom - M-16

M-16, Sodom, thrash metal, Tom Angelripper, Sparagmos, Conflict, The Trashmen, rock and roll

„M-16” to już dziesiąty album studyjny Sodom. Przez dwadzieścia lat istnienia zespołu wiele się zmieniało i również ta produkcja ma swój indywidualny charakter. W stosunku do ostatnich płyt utwory się wydłużyły i stały się bardziej rozbudowane. Jednakże ikona thrashu nie straciła nic ze swojej przebojowości, a wręcz przeciwnie, „M-16” to cholernie dobre i trzymające w napięciu wydawnictwo.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Witchery - Restless & Dead

Witchery, death metal, Seance, Mercyful Fate, King Diamond, Sharlee D’Angelo, heavy metal, black metal, Restless & Dead, rock and roll

Witchery został założony przez muzyków, kończącego właśnie swoją działalność, death metalowego Seance i znanego z Mercyful Fate, a wcześniej King Diamond, Sharlee D’Angelo. Ich muzyka też jest taką wypadkową między heavy, death i black metalem. Dodajmy, że wypadkową pełną powera, żywotności i energii, a ich pierwsza płyta „Restless & Dead” to istna petarda.

Więcej
Komentarze
zsamot : Idealna odtrutka na mierne granie pseudo retro. ;)
Recenzje :

Ruxt - Running Out Of Time

Ruxt, Running Out Of Time, Sadist, Matercastle, Athlantis, hard rock, heavy metal, Matt Bernardi, rock and roll

Ledwo w zeszłym roku powstał Ruxt, a już wydał drugą płytę „Running Out Of Time”. Zespół złożony z muzyków związanych z Sadist, Matercastle, Athlantis i kilku innych, nie jest jednak świeżakiem i potrafi się odnaleźć na scenie, serwując klasyczną dawkę hard rockowego heavy metalu. Utwory na „Running Out Of Time” nie są może jakimiś wielkimi przebojami, ale są zwarte, płynne i porywające. 

Więcej Komentarz