Castle Party 2020
Wracać wciąż do domu Le Guin
Recenzje :

Hellvoid - Bass 'N' Roll Vol. 1

Hellvoid, Eyes Of The Lucifer, Bass ‘N’ Roll Vol. 1, Piotr Czacharowski, Adrian Jegorow, Mateusz Karsznia, Maciej Bardo, rock and roll, rock, doom metal, heavy metal

„Mam nadzieję, że trzeciej EPki nie będzie, a następna będzie płyta.” Tak trzy lata temu zakończyłem recenzję EP Hellvoid „Eyes Of The Lucifer”. No i stało się. Właśnie trzymam w ręku najnowsze dzieło gdyńskiej formacji „Bass ‘N’ Roll Vol. 1”. W tym czasie zespół wymienił połowę składu na perkusję pozyskując Piotra Czacharowskiego, a na bas rytmiczny Adriana Jegorowa. Trzon kapeli tworzą zaś Mateusz Karsznia na wokalu i Maciej Bardo jako basista prowadzący. Tak, tak dobrze widzicie. Hellvoid to jazda na dwa basy.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Hungry Daze - Back To My Future

Roberto Tiranti, Labyrinth, Roby Bruccoleri, Hungry Daze, Back To My Future, heavey metal, Saxon, rock, rock and roll, hard rock

Hungry Daze to włoski zespół hard rockowy, w którego składzie znajduje się Roberto Tiranti z Labyrinth. Wprawdzie tutaj tylko na dodatkowych wokalach, gdyż etatowym śpiewakiem jest, założyciel zespołu, Roby Bruccoleri, ale za to też na basie. W odróżnieniu od progresywnego Labyrinth, Hungry Daze jest zespołem mocno osadzonym w starych czasach i grającym muzykę przywołującą pamięć lat osiemdziesiątych. W tym właśnie klimacie utrzymany jest ich debiutancki album „Back To My Future”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Neolithic - Neolithic

 Neolithic For Destroy The Lament, Mystic Productions, Geisha Gonner, Maciej Taff, rock and roll, Black River

„Neolithic” jest EPką Neolithic wydaną rok po debiutanckiej płycie „For Destroy The Lament”. Jest to sześć numerów opublikowanych przez Mystic Productions tylko na kasecie, gdyż wersja płytowa ukazała się dopiero po piętnastu latach. Ich główną ideą było zapewne zapoznanie ludzi z nowym wokalistą, którym został, znany z Geisha Gonner Maciej Taff. Jest to bardzo duża różnica i wzmocnienie linii wokalnych głosem mocnym i charyzmatycznym, który przysparza utworom dodatkowej jakości.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Ozzy Osbourne - Diary Of Madman

Ozzy Osbourne, Bizzard Of Ozz, Diary Of Madman, rock and roll, Randy Rhoads

Szybko Ozzy Osbourne z zespołem uwinęli się ze swoją drugą płytą. Rok po głośnym debiucie „Bizzard Of Ozz” jej następczyni już była gotowa. O ile jednak jedynka była istną wylęgarnią hitów, to tutaj tej przebojowości jednak troszkę zabrakło. „Diary Of Madman” nie błyszczy wielkimi przebojami, które na stałe wpisały się w kanony rock and rolla, ale nie znaczy to od razu, że jest słaba. Wręcz przeciwnie.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Helloween - Walls Of Jericho

Helloween, Walls Of Jericho, heavy metal, rock and roll

Pierwsza płyta Helloween ukazała się jeszcze w tym samym roku co debiutancka EPka „Helloween”. Dużo wydań łączy te dwa wydawnictwa w jedno, w dodatku EPkę mając na początku, a całość kończąc singlowym „Judas”, co może wskazywać na chęć zebrania tego najstarszego materiału w jedną całość. Ja również mam taką rozszerzoną wersję, ale samo „Walls Of Jericho” to intro i osiem numerów trwających razem czterdzieści jeden minut.

Więcej Komentarz
Recenzje :

ZZ Top - Afterburner

Eliminator, ZZ Top, Afterburner, rock, rock and roll, synth rock

„Eliminator” okazał się wielkim sukcesem komercyjnym ZZ Top, a jego czasy to czasy największej popularności zespołu. „Gimme All Your Lovin” i „Sharp Dressed Man” szalały na listach przebojów, a cała płyta sprzedała się w ogromnych ilościach i znalazła się wysoko we wszelkiego rodzaju posumowaniach. Wydanym dwa lata później albumem „Afterburner” Teksańczycy przedłużyli swoje tłuste lata i podtrzymali wysokie zainteresowanie sobą. Ponownie stworzyli powszechnie znane i lubiane przeboje, ale poszli też w nowoczesność, co nie wszystkim przypadło do gustu.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Black Sabbath - Mob Rules

Heaven And Hell, Black Sabbath, Bill Ward, Vinny Appice, Mob Rules, Ronnie James Dio, Tony Iommi, rock, Geezer Butler, rock and roll

Po nowym otwarciu jakie niosło ze sobą „Heaven And Hell” Black Sabbath nie zamierzał spuszczać z tonu. I choć na trasie promującej ten album zespół opuścił Bill Ward, to szybko znaleziono nowego perkusistę, którym został Vinny Appice i nagrano następną płytę „Mob Rules”. Może nie jest ona aż tak spektakularna jak poprzednia, ale na pewno wciąż ma w sobie to coś i pięknie uzupełnia pierwszy pobyt Ronniego Jamesa Dio w Black Sabbath.

Więcej Komentarz
Recenzje :

DevilsBridge - Endless Restless

DevilsBridge, Endless Restless, Fastball Music, rock and roll, metal, Dani Nell, Doag Eat Dog

DevilsBridge to młody szwajcarski zespół, który debiutuje EPką „Endless Restless” w ramach niemieckiej wytwórni Fastball Music. Jest to skondensowana dawka elektryzującego rock and rolla, z metalowym podkładem gitar i charyzmatycznym śpiewem wokalistki Dani Nell. Składa się to na sześć przebojowych kawałków, w których nie brakuje, ani ognia, ani chwytliwości i melodyjności.

Więcej Komentarz
Recenzje :

The Obsessed - The Church Within

doom metal, The Obsessed, Encyclopaedia Metallum, Black Sabbath, The Church Within, Wino, Saint Vitus, rock and roll

Doom metalowy The Obsessed pochodzi z Maryland i jak podaje Encyclopaedia Metallum, jest jednym z najstarszych amerykańskich zespołów zainspirowanych twórczością Black Sabbath. Faktycznie ich początki sięgają lat siedemdziesiątych. „The Church Within” to ich trzeci album, wydany w 1994 roku, po którym nastąpiła szesnastoletnia przerwa w działalności. Jest więc zamknięciem pewnego etapu.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Black Sabbath - Heaven And Hell

Technical Ecstasy, Never Say Die!, Black Sabbath, Ozzy Osbourne, Rainbow, Ronnie James Dio, Tony Iommi, Heaven And Hell, rock and roll, Geoff Nicholls

Choć ciężko by było jednoznacznie stwierdzić, że „Technical Ecstasy” i „Never Say Die!” to słabe płyty, to chyba każdy fan Black Sabbath przyzna, że to jednak nie było to. Zespół, którym zaczęły rządzić alkohol i narkotyki nie potrafił już stworzyć dzieł tak porywających jak w pierwszym, złotym okresie swojej działalności i w tym momencie bardzo przydało się przełamanie. Nie będący już nawet w stanie wypełniać obowiązków wokalisty Ozzy Osbourne odchodzi zostawiając wakat na stanowisku. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności współpracę z Rainbow kończy właśnie Ronnie James Dio, a jego przyjście do Black Sabbath to najlepsza rzecz jaka temu zespołowi mogła się w tym momencie przydarzyć.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Demonhead - Black Devil Lies

Black Devil Lies”, choć musieli to zrobić własnymi nakładami. Na szczęście niemiecka Fastball Music, Demonhead, heavy metal, Pantera, Testament, rock and roll, Rage, Chuck Billy

Pochodzą z Australii, gdzie podobno są znani i dużo koncertują. W 2019 roku wydali swoją drugą płytę „Black Devil Lies”, choć musieli to zrobić własnymi nakładami. Na szczęście niemiecka Fastball Music uznała, że taki materiał nie powinien się marnować i utknąć na Antypodach, więc postanowili wypuścić go na Europę. Premiera 3 kwietnia, ale ja już dziś przedstawiam Wam Demonhead.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Synaisthesis - Narodziny

Synaisthesis, Narodziny, punk rock, metal, rock, rock and roll

Synaisthesis to zespół, którego skład pochodzi w większości ze Śląska, choć jako podstawowe miejsce swojej działalności podają Zawiercie. Ich początki sięgają roku 2008, więc droga do debiutanckiego albumu była długa i na pewno niełatwa, a repertuar zapewne jest podsumowaniem całego tego okresu. Płyta nosi tytuł „Narodziny” i została wydana własnym nakładem w październiku 2019 roku.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Acid Drinkers - Rock Is Not Enough..

Perła, Acid Drinkers, Litza, Lipa, Lipali, Illusion, Rock Is Not Enough.., Titus, rock, metal, rock and roll

Pięć lat Perła był gitarzystą Acid Drinkers i w tym czasie nagrał z zespołem trzy albumy. Spełniał swoją niełatwą rolę bezpośredniego następcy Litzy do roku 2003, kiedy to jego miejsce zajął Lipa znany ze swojego Lipali i przede wszystkim z nieistniejącego wówczas od paru lat Illusion. Można powiedzieć, że był to taki hit transferowy i choć nie potrwał długo to właśnie z nim w składzie Acidzi nagrali swoją jedenastą płytę „Rock Is Not Enough..”

Więcej Komentarz
Recenzje :

Unorthodox - Balance Of Power

Unorthodox, heavy metal, Balance Of Power, doom metal, Hellhound Records, punk rock, rock and roll

Unorthodox to amerykański zespół heavy metalowy działający od 1991 roku. „Balance Of Power” jest ich drugą płytą, wydaną w 1994 przez, zajmującą się głównie doom metalem, Hellhound Records. Coś w tym jest, bo muzyka Unorthodox jest klimatycznie zamulona, co podąża właśnie w tym kierunku.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Venom - Resurrection

Cast In Stone, Cronos, Venom, Abaddon, Resurrection, Antton, stoner metal, rock and roll

Po tym jak na „Cast In Stone” udało się ściągnąć Cronosa i odbudować legendarny skład Venom, tym razem z zespołu odszedł i to na dobre, Abaddon. Tym samym, wydany w 2000 roku „Resurrection” jest pierwszym albumem zespołu, na którym na perkusji zagrał ktoś inny. A tym kimś innym został Antton, który na stałe dołączył do składu. W takim trzyosobowym zestawieniu Venom nagrał swoją dziesiątą płytę.

Więcej Komentarz
Recenzje :

AC/DC - Rock Or Bust

AC/DC, Malcolm Young, Stevie Young, Rock Or Bust, rock and roll, rock

W 2014 roku gruchnęła wiadomość, że Malcolm Young, z powodów zdrowotnych, nie jest już w stanie grać w AC/DC. Najpierw miała to być przerwa, później okazało się, że choroba jest tak poważna, że wyklucza jego udział w ogóle. Po udarze mózgu muzyk zapadł na demencję, która uniemożliwiła mu dalszą karierę artystyczną. Po czterdziestu jeden latach, gitarzysta i współzałożyciel jednego z największych zespołów świata odszedł na wymuszoną emeryturę. Dużo mówiło się o końcu AC/DC, lecz szybko okazało się to nieprawdą. Miejsce Malcolma zajął jego bratanek Stevie Young, a jeszcze pod koniec tego samego roku ukazał się ich szesnasty już album studyjny „Rock Or Bust”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Athlantis - The Way To Rock And Roll

The Way To Rock And Roll, power metal, Athlantis, Davide Dell’Orto, Drakkar, rock and roll, rock

„The Way To Rock And Roll” to szósta płyta włoskich power metalowców z Athlantis, do której przystępują wzbogaceni o klawiszowca oraz o nowego wokalistę, w którego rolę wcielił się Davide Dell’Orto z zespołu Drakkar. Jak już sugeruje sam tytuł, album nastawiony jest raczej na wskrzeszanie utartych wartości niż kreowanie nowych kierunków i cały zrobiony jest na taką sentymentalną rockową nutę.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Bullet - Bite The Bullet

hard rock, Bullet, Bite The Bullet, rock and roll, Hell Hofer, heavy metal

Jeżeli ktoś chciałby usłyszeć, w dwudziestym pierwszym wieku, stary dobry hard rock rodem z lat osiemdziesiątych, to szwedzki Bullet jest na to idealną możliwością. Zespół ten jest retro eksponatem w każdym aspekcie, a prezentowana przez nich muzyka idzie w parze z wyglądem i tekstową otoczką. „Bite The Bullet” to druga ich płyta, na której znajdziemy elektryzującą dawkę rock and rolla.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Anthrax - We've Come For You All

Anthrax, Volume 8 – The Threat Is Real, Dany Spitz, Rob Caggiano, We’ve Come For You All, thrash metal, heavy metal, rock and roll, Ramones, MysticProduction, John Bush, rock

Aż pięć lat potrzebował Anthrax na następcę „Volume 8 – The Threat Is Real”, co dla tego zespołu jest bardzo długim okresem wydawniczej absencji. W tym czasie do grupy wreszcie dołączył stały drugi gitarzysta, łatając zadawnioną dziurę po Danym Spitzu, a został nim, nieznany metalowej publiczności, Rob Caggiano. W tak wzmocnionym składzie udało się nagrać bardzo dobry album pod tytułem „We’ve Come For You All”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Running Wild - Rapid Foray

Running Wild, Rapid Foray, rock and roll, heavy metal, Rock 'n' Rolf

Są takie rzeczy na świecie, które nigdy się nie zmienią. Oceany zawsze będą słone, skarby zakopane, a Running Wild na topie. I to nieważne, że teraz to nie to co kiedyś, że czasy świetności dawno za nimi, i że dzisiejsi nastolatkowie raczej nie stają się masowo ich nowymi fanami. Ważne jest to, że Running Wild to Running Wild i póki grają zawsze będą cieszyć uszy tych, którzy i tak ich już od dawna kochają. „Rapid Foray” – szesnasty już album niezłomnych żeglarzy, daje do tego kolejne możliwości.

Więcej Komentarz