Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020
Recenzje :

Primal Fear - Primal Fear

Rob Halford, Judas Priest, Ralf Scheepers, Gamma Ray, Sinner, Primal Fear, heavey metal, power metal, Tim Owens, Deep Purple, Kai Hansen, Nuclear Blast

Gdy Rob Halford opuścił Judas Priest, wielu marzyło o tym żeby zająć jego miejsce. Jednym z nich był Ralf Scheepers z Gamma Ray, który tak zaangażował się w ten pomysł, że odszedł ze swojego zespołu. Jak wiadomo z tych planów nic nie wyszło, więc został bez przydziału. Dlatego postanowił stworzyć własną formację, co zrealizował z muzykami Sinner. W ten sposób powstał Primal Fear, który szybko stał się pełnowartościowym i pełnoetatowym zespołem. Ich pierwsza płyta ukazała się w 1997 roku i nosi tytuł „Primal Fear”. Od razu też można było zapoznać się z żelaznymi ptaszyskami, które opanowały ciemne niebo i miały już pozostać znakiem rozpoznawczym zespołu.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Theatre Of Tragedy - Velvet Darkness They Fear

Velvet Darkness They Fear, Theatre Of Tragedy, gothic, doom metal, Raymond I. Rohonyi, Liv Kristine

„Velvet Darkness They Fear” jest płytą przełomową dla Theatre Of Tragedy. To tutaj w pełnej krasie objawiło się ciężarne i chropowate piękno tego zespołu, które rozbrzmiało świetlistą łuną pośród grobowego chłodu. Gotycki doom metal wciąż był mroczny i kamienisty, ale jego duch parł ku górze niosąc dar życia wśród pustkowia.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Theatre Of Tragedy - A Rose For The Dead

Velvet Darkness They Fear, Theatre Of Tragedy, A Rose For The Dead, Joy Division, Liv Kristine, Raymond I. Rohonyi, doom metal, Das Ich, Bruno Kramm

Pół roku po „Velvet Darkness They Fear” Theatre Of Tragedy wydało EPkę uzupełniającą do tej płyty pod tytułem „A Rose For The Dead”. Uzupełniającą, bo składają się na nią utwory, których nie udało się wcześniej dokończyć, a także remiksy tych, które na tym albumie się znalazły. Nie jest to więc żaden nowy kierunek, a jeszcze rozszerzenie poprzedniej oferty. Całości dopełnia cover Joy Division.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Atrophia Red Sun - Fears

Painful Love, Atrophia Red Sun, Fears, Morbid Noizz Records, Covan, gothic, doom metal, death metal, folk, Paradise Lost, Tiamat, Cemetary

Dwa lata po debiutanckim demie „Painful Love” Atrophia Red Sun wydała swoją pierwszą płytę „Fears” w Morbid Noizz Records. Jest coś przyciągającego już w samej jej okładce, która zabiera w klasztorne lochy i napawa strachem. Strachem przed śmiercią, przed Bogiem, a może przed czymś jeszcze. Aby tego dociec należy zajrzeć do środka.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Cultus Sangiune - The Sum Of All Fears

Cultus Sanguine, The Sum Of All Fears, doom metal, gothic, Joe Freghieph

Ależ to jest krzyk rozpaczy. Jakby wszystkie smutki świata zebrały się w jednym momencie. Zresztą sam tytuł drugiej płyty włoskiego Cultus Sanguine nie napawa optymizmem. „The Sum Of All Fears” informuje okładka. Niewiele dobrego można wyczytać też z wyrazu twarzy królowej siedzącej na swoim mrocznym tronie. Mimo to decyduję się przeżyć wszystkie te straszności i zanurzyć się w pogrzebowym doom metalu.

Więcej Komentarz
Wywiady :

Rozmowa z Piehem z zespołu Kontagion

Kontagion,  Infernum Media, Ermland Productions, KOR-!-E, Relentless, R-!-E, Dariusz Tofiło, Szorstki, Enemy Division, Tomasz Madej, Piehoo, metal, Bob Dylan, Peter Hamill, Merzbow, Fear Factory, Sepultura, Ministry, Scorn, Prong, Sfenson, Godflesh

Bydgoski Kontagion w zeszłym roku wydał swoją trzecią płytę "Kontagion". Niedawno nastąpiły też zmiany w składzie. O kulisach tych wydarzeń, a także planach na przyszłość opowiada z Piehoo - basista i wokalista zespołu.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Bellathrix - No Fear

Bellathrix, heavy metal, Francesco Russo, Athlantis, Ruxt, Mastercastle, Steve Vawamas, No Fear, Nadir Music, Trevor Nadir, Sadist, Tommy Talamanca, Stefania Prian, rock

Bellathrix to włoski zespół heavy metalowy, którego trzon stanowią trzy kobiety. Pomagają im Francesco Russo na gitarze i znany z takich zespołów jak Athlantis, Ruxt czy Mastercastle, Steve Vawamas na basie. W takim składzie nagrali drugą płytę, zatytułowaną „No Fear”, która została wydana w październiku tego roku przez Nadir Music.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Fear Factory - Digimortal

Fear Factory, Demanufacture, Obsolete, Digimortal, Burton C. Bell

„Digimortal” jest czwartą płytą Fear Factory, a jednocześnie zamknięciem trylogii, rozpoczętej na „Demanufacture” i kontynuowanej na „Obsolete”, opowiadającej o spojeniu człowieka z maszyną. I rzeczywiście okładkowy układ scalony, przedstawiający ludzki diagram, dobrze pasuje do fabryczno-syntetycznej muzyki Fear Factory.

Więcej Komentarz
Video :

Gothic Night Poznań 2018 już w najbliższą sobotę

Gothic Night Poznań, Gothic Night Poznań 2018, Red Storm, Arshenic, Electro Fear, KEstrella, gothic rock, gothic metal, dark electro

Już w najbliższą sobotę, 29 września, w poznańskim klubie Blue Note odbędzie się kolejna edycja mini festivalu Gothic Night Poznań. Na deskach klubu zagrają zespoły: Red Storm (electro rock), Arshenic (alternative metal, art rock), Electro Fear (horror electro) oraz KEstrella (symphonic, alternative rock). Bilety są wciąż dostępne w klubie Blue Note, można je również rezerwować mailowo oraz przez facebooka. Start imprezy o godzinie 19:30.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Iron Maiden - Fear Of The Dark

Iron Maiden, Fear Of The Dark, metal, The Number Of The Beast, Powerslave, Seventh Son Of The Seventh Son, Metallica, Guns N' Roses

„Fear of the dark. Fear of the dark. I have constant fear that something’s always there.” Któż mógłby nie znać tych słów? Kto nie słyszał ich setki razy? Tytułowy numer z dziewiątej płyty Iron Maiden „Fear Of The Dark” wyszedł daleko poza krąg miłośników muzyki metalowej, stając się przebojem popularnym na całym świecie. W ogromnym zalewie wspaniałych hitów, jakie ten zespół generował na każdym swoim albumie, to właśnie w 1992 roku udało się dorównać do dwóch wielkich szlagierów z „The Number Of The Beast”. To nie ulega wątpliwości. Czy jednak cała płyta potrafiła przebić „Powerslave”, „Seventh Son Of The Seventh Son” czy co kto tam lubi najbardziej? Tu zdania pewnie będą już podzielone.

Więcej Komentarz
Imprezy :

Obituary na dwóch koncertach w Polsce

Obituary, Deserted Fear, Planet Hell, Knock Out Productions, Kwadrat, Zaklęte Rewiry.

Knock Out Productions zaprasza na dwa koncerty Johna Tardego i spółki, które odbędą się kolejno: 28 lipca we Wrocławiu w Zaklętych Rewirach oraz dwa dni później w krakowskim Kwadracie. Resztę śmiercionośniej hordy uzupełniają niemiecki Deserted Fear oraz nasz rodzimy Planet Hell. Wiele lat upłynęło od debiutu Obituary i choć promowana jest ich ostatnia płyta zatytułowana o dziwo „Obituary”, z pewnością nie zabraknie klasyków ze „Slowly We Rot”, „Cause Of Death” czy „The End Complete”.

Więcej Komentarz
Imprezy :

Obituary na dwóch koncertach w Polsce

Obituary, Deserted Fear, Planet Hell, Knock Out Productions, Zaklęte Rewiry, Kwadrat.

Knock Out Productions zaprasza na dwa koncerty Johna Tardego i spółki, które odbędą się kolejno: 28 lipca we Wrocławiu w Zaklętych Rewirach oraz dwa dni później w krakowskim Kwadracie. Resztę śmiercionośniej hordy uzupełniają niemiecki Deserted Fear oraz nasz rodzimy Planet Hell. Wiele lat upłynęło od debiutu Obituary i choć promowana jest ich ostatnia płyta zatytułowana o dziwo „Obituary”, z pewnością nie zabraknie klasyków ze „Slowly We Rot”, „Cause Of Death” czy „The End Complete”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Fear Factory - Soul Of A New Machine

Fear Factory, Raymond Herrera, Dino Cazares, Burton C. Bell, death metal, grindcore, industrial metal, Soul Of A New Machine, Napalm Death, noise, ambient, cyber metal

Fear Factory powstało w Los Angeles w 1990 roku, początkowo nosząc nazwę Ulceration. Założycielami byli perkusista Raymond Herrera i gitarzysta Dino Cazares. Wkrótce dołączył Burton C. Bell, którego Cazares namówił do śpiewania. U zarania zespół tworzył ciężką muzykę na pograniczu death metalu i grindcore, stopniowo coraz bardziej inspirując się industrialnością. Wszystkie te wpływy, odziane we własny styl, znalazły się na ich pierwszej płycie „Soul Of A New Machine”, która okazała się bardzo nowatorska i z miejsca stała się ewenementem na metalowej scenie muzycznej.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Napalm Death - Diatribes

Diatribes, Napalm Death, Fear, Emptiness, Despair, Barney

„Diatribes” jest albumem, na którym Napalm Death rozwija, zapoczątkowany na „Fear, Emptiness, Despair”, styl. Ich muzyka wciąż jest mocna i ekstremalna, ale do tego niezwykle psychodeliczna, trudna do sklasyfikowania i zupełnie wymykająca się wszelkim tendencjom. Zespół po raz kolejny został prekursorem i jedynym wykonawcą swojej własnej bajki.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Fear Factory - Demanufacture

Soul Of A New Machine, Fear Factory, Demanufacture, death metal, industrial metal, Burton C. Bell, ambient, Head Of David, Metal Mind Productions , Agnostic Front

Czas po „Soul Of A New Machine” to był dobry czas dla Fear Factory. Przez trzy lata jeździli po świecie koncertując, poznając miejsca, o których nie śnili i mnóstwo przyjaznych im ludzi. Nadeszła jednak pora na potwierdzenie swoich możliwości. Nowy album „Demanufacture” ukazał się w 1995 roku. O tym, co było, można poczytać w okładce - tego co jest wystarczy posłuchać.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Fear Factory - Obsolete

Fear Factory, Obsolete, metal

Jest rok 2076. Światem rządzą stworzone przez ludzi maszyny, które trzymają ich w posłuszeństwie i uległości. Panuje system kontroli i wyzysku, a rozkazy, instrukcje i polecenia wydawane są przez ekrany, dokładnie tak jak w „Rok 1984” George'a Orwella. Nie ma w nich włączników ani żadnych innych przycisków. To nie ludzie decydują co i kiedy oglądają.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Primal Fear - Jaws Of Death

Primal Fear, heavy metal, power metal, Jaws Of Death, Ralf Scheepers, Judas Priest, Rainbow

Szybko po debiucie ukazała się druga płyta Primal Fear. Styl muzyczny oczywiście się nie zmienił. Nadal więc mamy do czynienia z żywiołowym i elektryzującym heavy/power metalem z ostrymi gitarami i melodyjnymi wokalami. W takiej muzyce głównie chodzi o przeboje i tych na „Jaws Of Death” nie brakuje. „Save A Prayer”, „Church Of Blood”, „Nation In Fear” i „Fight To Survive” to są hiciory, które pozostają w pamięci.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Crusm - Stench Of Decompose

Crusm, The Growling Stones, De Ville, Abused Majesty, Calm Hatchery, Rat King, Cinis, Entropia, Stench Of Decompose, Napalm Death, grindcore, crust punk, Disrupt, Disfear, Extreme Noise Terror

Crusm jest zespołem powołanym do życia w Londynie, ale mającym polskie korzenie. Powstał jako kontynuacja projektu The Growling Stones, który nie przetrwał właśnie z powodu emigracji większości składu. Na wyspach jednak De Ville (wokal, wcześniej również Abused Majesty i Calm Hatchery) oraz Rat King (bas, wcześniej również Cinis i Entropia) postanowili odnowić pomysł, ale już pod nowym szyldem. Efektem tego jest krótkie demo „Stench Of Decompose”. Na trzysta kopii mi przypadła ta z numerem 246.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Primal Fear - Black Sun

Nuclear Fire, Primal Fear, power metal, Black Sun, Ralph Scheepers

„Nuclear Fire” to była płyta, która bardzo mi się spodobała i której słuchałem namiętnie i wielokrotnie. Nic dziwnego, że byłem ciekawy, co Primal Fear zaproponuje następnym razem. Długo nie trzeba było czekać, bo już w 2002 roku żelazne ptaszyska uderzyły po raz czwarty i to co najmniej dorównując swoim poprzednim dokonaniom: „Metal eagles – flying side by side. Silver heros – hear our cries”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Primal Fear - Nuclear Fire

Nuclear Fire, Primal Fear, heavy metal, power metal, Ralf Scheepers

Pośród podmuchu nuklearnych wybuchów i łun piekielnego ognia, żelazne orły nadleciały po raz trzeci. Za sprawą „Nuclear Fire” Primal Fear pokazał się z jeszcze lepszej strony czyniąc swój heavy/power metal wybitnie melodyjnym i przebojowym. Od poczatku atakują nas śpiewne wokale, powyciągane refreny, porywające riffy i płynne solówki. Można powiedzieć, że płytę otwiera taka jej wielka czwórka. Każda z tych pozycji to wielki hicior, który idealnie się komponuje i można śpiewać go razem z Ralfem.

Więcej Komentarz