Organizatorzy katowickiego OFF Festival potwierdzili na oficjalnej stronie imprezy sześciu kolejnych wykonawców, którzy w sierpniu przyjadą do Polski. Są to: Iggy & The Stooges, Death in Vegas, Suicide, Black Face, Iceage i Colin Stetson. Iggy Pop, uważany za jednego z najbardziej charyzmatycznych frontmanów w historii muzyki rockowej, ostatni raz występował w Polsce w 2007 roku podczas festiwalu Wrocław Non Stop. Wykonawców będziemy mogli zobaczyć pomiędzy 3 a 5 sierpnia w katowickiej Dolinie Trzech Stawów.
Drugi i jak dotąd ostatni album niemieckich deathmetalowców z Pavor to niemała zagwostka dla mnie. Materiał wypuszczony własnym sumptem w dużej mierze można nazwać kwintesencją technicznej ekstremy. Do dzis ciężko jest mi wskazać albumy, które w warstwie instrumentalnej są na podobnym poziomie zaawansowania jednocześnie hołdując klasycznej deathmetalowej tradycji. Aż prosi się, aby postawić "Furioso" obok takich ikon jak "Unquestionable Presence" czy "Obscura". A jednak nie mogę tego zrobić.
Chwila jest najwyższą formą istnienia. Czym jest życie, jeżeli nie sukcesją kolejnych pojedynczych momentów? Bolesna, piękna, ambitna, nagradzająca przebłyski wiecznego strumienia życia. To właśnie te chwile świadomie pamiętamy i spoglądamy na nie wstecz, pod koniec naszych dni. I cokolwiek się nie zdarzy, nikt nam nie zabierze wspomnień. Na swej najnowszej płycie, "Moemente", L'Âme Immortelle uwiecznia dokładnie te chwile, tworzące połyskujące ciemno monumenty naszych ważnych życiowych wydarzeń.
Najpierw rzut oka na notatkę wydawcy. Hail Spirit Noir pochodzą z Grecji i „Pneuma” jest ich albumem numer jeden. Skład zespołu to jedynie dwie osoby: Haris odpowiedzialny za syntezatory oraz Theoharis odpowiadający za wokale i gitary. W nagrywaniu tego materiału dodatkowo wspomogli ich niejaki Dim – bas, Ioannis Giahoudis – perkusja oraz Dimitris Dimitrakopoulos – dodatkowy wokal. No i czas na to co tygrysy lubią najbardziej czyli określenie gatunku, jaki zdaniem wydawcy wykonuje Hail Spirit Noir. Jest to zdaniem ludzi z code 666 ni mniej ni więcej tylko „psychedelic prog black”.
Fiński Clockwork Spirit działał wcześniej jako Amarantine. Pod tym szyldem nagrał dwa dema. We wrześniu ubiegłego roku zmienił nazwę by pod koniec października wydać debiutancki album. Muzyka na nim zawarta jest to melodyjny death/black metal z elementami doom.
Choć francuski zespół Systr powstał w 2005 roku to dopiero pod koniec 2011 ukazał się ich debiutancki album pod tytułem „Gazole”. We wkładce do wersji promocyjnej, która do mnie dotarła ich muzyka określona jest jako electro-goth. Ponieważ jestem tradycjonalistą i niektórych sformułowań do końca nie rozumiem, ja nazwałbym tą muzykę elektronicznym rock/metalem. A to dlatego, że zespół tworzą muzycy, którzy grają na instrumentach i często generują całkiem mocny podkład. Są tu normalne gitary i perkusja, jednak podstawowym i pierwszoplanowym instrumentem jest komputer.
Inner Vision Laboratory to jednoosobowy projekt pochodzącego z Wrocławia Karola Skrzypca, a wydany w ubiegłym roku „Future Chaos” jest już jego siódmym pełnym albumem. Muzykę na nim zawartą można określić jako dark ambient, a cała płyta jest ponurą i pełną grozy wędrówką przez ciemne zakątki ludzkiej świadomości.
Znalazł ją skuloną pod prysznicem. Wcisnęła się w róg kabiny. Dalej wcisnąć się już nie mogła. Gdyby tylko mogła stałaby się cząstką wody. Spłynęłaby do ścieków, uciekła od rzeczywistości.
Rozcieńczona krew spływała po emaliowanej, beżowej umywalce wprost z rąk pochylonej nad kranem sylwetki niewysokiego mężczyzny. Sarkastyczne "umywam ręce" wieńczące każdy z tych koniecznych rytuałów tradycyjnie wypełniło na kilka chwil i tak już dość zgęstniałe powietrze kawalerki. I ten uśmiech w lustrze – namacalne odbicie kolejnego sukcesu, jak podpis pod mechanicznie przeżywanym życiorysem. Zupełnie potrzebna kropka nad "i", bez której autor pogubiłby sens. Do tego dopuścić znów nie mógł.
Jak to mawiają komentatorzy walk bokserskich: „nigdy nie wiadomo po jakim czasie bokser odczuje skutki celnego ciosu przeciwnika”. Tak właśnie jest w moim przypadku z wyprowadzonym w 2011 r. przez Stillborn ciosem „Los Asesinos del Sur”. Długo trwało zanim ten sierpowy odniósł oczekiwany skutek, ale jak już trafił to leże, leżę i wciąż nie mam siły wstać z gleby.
Einherjer jest klasycznym reprezentantem nurtu zwanego viking metalem. Opowieści o nieustraszonych żeglarzach i północnych wojownikach, przyprawione obowiązkowo dawką mitycznych legend są tematem przewodnim tej płyty. A wszystko jest utrzymane w klimacie melodyjnego i nastrojowego metalowego grania.
Niemal z każdym dniem docierają do nas nowe informacje dotyczące line-upu polskiej odsłony Metalfest. Do składu imprezy, która odbędzie się w dniach 1-3 czerwca dołączył portugalski Moonspell oraz grecki Septicflesh. Tym samym formacje dołączyły do Megadeth,
Blind Guardian, W.A.S.P., Kreator, In Extremo, Ensiferum, Death Angel, Dark Tranquility,
Hypocrisy, Vader, Legion of The Damned, Alestorm, Powerwolf, Fleshgod
Apocalypse, Hate.Serwis Darkplanet patronuje wydarzeniu.
Hetane to pochodzący z Wrocławia, pięcioosobowy zespół grający muzykę, którą na siłę można zakwalifikować jako rock industrialny; pełną brudnych gitar, mechanicznych dźwięków oraz z charakterystycznym, mocnym, jazzowo-psychodelicznym kobiecym wokalem. Zespół kończy pracę nad nowym materiałem i wydał klip zapowiadający ich kolejny album. Poprzednia płyta zatytułowana "Machines" ukazała się w 2009 roku.
Organizatorzy wrocławskiego Asymmetry Festival ogłosili kolejne zespoły, które wystąpią podczas tegorocznej edycji. Na scenie zobaczymy kultowy, brytyjski post-punkowy zespół Killing Joke, który w 2008 roku powrócił do składu: Jaz Coleman, Geordie, Youth oraz Paul Ferguson. Organizatorzy zapowiadają udział ponad trzydziestu asymetrycznych formacji, z czego około dwadzieścia wystąpi po raz pierwszy w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Browarze Mieszczańskim w dniach 3-5 maja 2012 roku. Na zeszłorocznej edycji zagrali między innymi: Electric Wizard, Godflesh, Weedeater, Jucifer, Zoroaster, Final, The Secret, Oranssi Pazuzu, Kokomo oraz Julie Christmas.
Niestety, zapowiadany koncert zespołu Anthrax na Przystanku Woodstock 2012 nie odbędzie się. Amerykanie mieli być jedną z gwiazd tegorocznego Przystanku Woodstock, ale niedawno odwołali swoją wizytę. Jednak fanów mocnych brzmień - i nie tylko - na pewno pocieszy i zachwyci wiadomość, że inna formacja z USA - a mianowicie Machine Head - potwierdziła swój udział na tegorocznej edycji festiwalu w Kostrzynie nad Odrą.
Już w najbliższą niedzielę w warszawskim klubie Powiększenie rozpocznie się trasa koncertowa islandzkiego zespołu Bloodgroup. Formacja okrzyknięta została mianem jednej z najciekawszych grup w Islandii. Porównywani są do takich formacji jak The Knife, CSS oraz The XX, a muzyka Bloodgroup to intrygujący, podszyty niepokojem miks elektroniki i popu. Ich kawałki potrafią być tak nostalgiczne jak Islandia, tak energetyczne jak najlepszy rock and roll i tak, piękne jak wokalistka zespołu Sunna Pórisdóttir.