W ostatnim dziesięcioleciu na polskim rynku pojawiła się cała masa deathmetalowych kapel prezentujących dobry poziom, ale którym brakuje jeszcze trochę, aby zawojować świat. Do takich kapel zalicza się Naumachia, która właśnie wydała album "Black Sun Rising". Cóż weń jest takiego, co ją ogranicza przed staniem się wielkim zespołem? Przede wszystkim brak oryginalności.
Takiej deathmetalowej gwiezdnej konstelacji dawno nie było w naszym kraju. Na jednej scenie Nile, Ulcerate, Grave, Krisiun i Corpus Mortale. Choć od początku wiadomo było kto będzie główna gwiazdą, to ominąć pozostałe formacje byłoby grzechem. Dlatego też zachęcony nie tylko tym zestawem, ale i wyśmienitym poziomem ostatnich wydawnictw Nile i Ulcerate wybrałem sie do wrocławskiego klubu W-Z, aby doświadczyć na własnej skórze totalnej destrukcji flaków w brzuchu i bębenków w uszach.
To wiadomość, która z pewnością ucieszy miłośników fińskiej love metalowej formacji HIM. Na luty przyszłego roku (8/2 - Wielka Brytania i Francja, 9/2 - USA, 10/2 - Japonia i 12/2 - Niemcy) została zaplanowana premiera siódmego studyjnego albumu zespołu, zatytułowanego "Screamworks: Love In Theory and Practice". Nowy materiał zarejestrowany został w Los Angeles pod nadzorem producenta Matta Squire'a (znanego z współpracy z m.in. Taking Back Sunday, The Used, Panic At The Disco, Boys Like Girls, Thrice). Dystrybucją nowego krążka zajmie się Warner Bros. Records.
Czesi już niejednokrotnie potwierdzali, że tamtejsza scena deathmetalowa i grindcorowa jest bardzo mocna - wystarczy wspomnieć takie nazwy jak Lykathea Aflame, Krabathor, Alienation Mental, Mincing Fury And The Guttural Clamour Of Queer Decay czy choćby Uprise. W ubiegłym roku światło dzienne ujrzał debiut kolejnej kapeli z tego kraju - Be Fading Fast.
To się nazywa oldskull! "Let War Rage" to pierwszy od 17 lat studyjny album amerykańskiego, deathmetalowego Atrocity, którym grupa chce przypomnieć o korzeniach death metalu i grindcore. Czy skutecznie? I tak i nie. Piękno tego wydawnictwa polega na tym, że mamy tu aż 18 kawałków bardzo mocno nawiązujących do wczesnych dokonań Napalm Death, Repulsion czy Obituary. Proste, skoczne, inspirowane punkiem kawałki okraszone garażową produkcją na pewno wywołają łezkę u niejednego fana ekstremalnego grania końca lat 80-tych.
Jak bardzo mnie cieszy, że jeszcze ktoś stara się odkopywać takie rzeczy. Xantotol to zapomniana już blackmetalowa horda z Kutna, która działała w połowie lat 90-tych. Po wydaniu dwóch demówek formacja wydała w 1995 roku jedyne EP "Thus Spake Zaratustra", po czym rok później grupa została rozwiązana. Teraz Witching Hour Productions zdecydowało się na kompaktową reedycję najobszerniejszego materiału tej kultowej w pewnych kręgach formacji.
Thrash metal ma to do siebie, że aby uznać go za dobry musi mieć w sobie ogromne pokłady energii i spontaniczności. Ciężko jest mi niestety to napisać o debiutanckim albumie krakowskiego Whorehouse, które za sprawą albumu "Execution Of Humanity" usiłuje wpasować się w konwencję nowoczesnego thrash metalu.
"Evidence... Is Written In The Noizz" to debiutancki album pochodzącego z Pszczyny zespołu Digger. Choc nazwa zespołu nic nie mówi i raczej nie jest zbyt zachęcająca do poznania zespołu, to miłośnicy nowoczesnych dźwięków mogą zacierać już ręce.
W związku z mającą w połowie października premierą debiutanckiej płyty rockowego zespołu Maqama zatytułowanej "Maqamat", zespół do końca roku zagra 4 koncerty. Już w najbliższy piątek, 27 listopada muzycy pojawią się w Ostrowie Wielkopolskim, dzień później w Ozimku, a w połowie grudnia odwiedzą Wrocław i Racibórz. Na połowę lutego przyszłego roku planowana jest trasa zespołu obejmująca blisko 20 miast w całej Polsce.
Brazylijska thrashmetalowa Musica Diablo pewnie jeszcze dla wielu byłaby nadal grupą z serii: "nic nie widziałem, nic nie słyszałem" gdyby nie postać jej wokalisty: przyciągającego uwagę i gwarantującego rozgłos Derricka Greena pełniącego tę samą rolę w legendarnej już Sepulturze. Zespół, prócz wspomnianego lidera tworzą jeszcze gitarzysta André NM, basista Ricardo Brigas oraz perkusista Edu Nicollini. Mniej więcej w tym składzie formacja wkroczy do studia w grudniu celem nagrania albumu na swój debiut.
Zespół Riverside zaczyna "kolekcjonować" złote krążki. Drugi po singlowym sukcesie "02 Panic Room" status złotej płyty zdobył album "Anno Domini High Definition". To oznacza, że wydawnictwo, które na polski rynek trafiło dzięki Mystic Production 15 czerwca tego roku, kupiło 15 tysięcy osób. W przypadku Warszawiaków to jedynie potwierdzenie dla ich popularności w kraju nad Wisłą. Zespół za pośrednictwem swojej strony internetowej podziękował za zaufanie i wsparcie swoim fanom.
8 lutego przyszłego roku, zaledwie cztery miesiące od premiery promocyjnej EPki - "Splitting The Atom" ukaże się wyczekiwany przez fanów od siedmiu lat piąty studyjny album bristolskiej trip-hopowej formacji Massive Attack, zatytułowany "Heligoland". Do udziału w sesji nagraniowej nowego materiału zaproszono wielu doskonałych i cenionych wokalistów, w tym Damona Albarna (twórcę Blur i współzałożyciela Gorillaz) oraz doskonale znanego z wcześniejszych wydawnictw grupy Horace'a Andy'ego. Na nowym albumie udzielą się wokalnie, oczywiście oprócz współtwórców projektu, Roberta Del Naja (3D) i Granta Marshalla (Daddy G) również Tunde Adebimpe, Martina Topley-Bird, Guy Garvey i Hope Sandoval.
Aż trudno w to uwierzyć, ale po prawie 10-letnim milczeniu ponownie daje o sobie znać włoski one-man projekt - Pulcher Femina. Nietuzinkowa działalność Roberto Confortiego skoncentrowana głównie na tanecznych, wzmożonych brzmieniach alter/electro/future popu wznowiona została głównie z racji zbliżającej się premiery trzeciego albumu studyjnego - "Darkness Prevails". Ogromne zaangażowanie w powstanie każdego nagrania z osobna, cierpliwość do naturalnego dojrzenia materiału, unikalne dźwięki stanowiące fundament 13 premierowych kawałków, zwiastują według wydawcy - Decadance Records, zdecydowanie najlepszą i rozwojową płytę Pulcher Femina. Album ukaże się 22 stycznia 2010 roku.
Druga w dorobku black metalowców z Kladovest, płyta zatytułowana "Escape In Melancholy" to materiał pozbawiony jakiejkolwiek namiastki życia, po brzegi wypełniony melancholijnym dźwiękiem snujących się wolno i dostojnie gitar, obarczonych wbijającą za każdą stopą coraz głębiej w ziemię, perkusją. Cały materiał wydaje się pozbawiony życia, przesycony smutkiem, odbierającym jakąkolwiek wolę walki, jednak, czego innego możemy się spodziewać skoro sami muzycy przy okazji wymierzania muzycznego kursu, Kladovest używają słów Depressive Black Metal?
Na 7 grudnia zaplanowano premierę podwójnego A-Side singla: "Fragile Tension/Hole To Feed" brytyjskiego Depeche Mode. Wydawnictwo trafi do sprzedaży w dwóch formatach - jako 8-trackowy CD singiel oraz 8-ścieżkowy podwójny 12-calowy winyl. Oba formaty, prócz oryginalnych, radiowych wersji kawałków tytułowych zawierać będą remiksy wykonane przez najgorętsze DJskie nazwiska Zjednoczonego Królestwa i nie tylko. W sieci można zapoznać się już z teledyskami do obu kompozycji - nieco rozczarowujący klip do "Hole To Feed" (reż. Eric Wareheim) hula po sieci przez dobrych kilka miesięcy i zdążył już zebrać całą masę kompletnie skrajnych opinii na swój temat, teledysk do drugiej kompozycji oglądać można od połowy listopada. Na szczęście, w przeciwieństwie do poprzedniego obrazu, znalazło się w nim trochę miejsca na krótkie epizodyczne rólki muzyków Depeche Mode.
Alibi - jesteś w wyjątkowym miejscu. Odrestaurowane mury, które Cię otaczają pachną współczesnością ale nasiąknięte są historią. Budynek, w którego piwnicach jesteś jest najprawdopodobniej rezultatem zaplanowanej w połowie XIX wieku i zatwierdzonej w 1822 roku m.in. przez Stanisława Staszica jednolitej zabudowy klasycystycznej tej części Radomia. Piwnica pełniła wiele funkcji i była m.in prochownią rosyjskiej 7 Dywizji Piechoty w czasach powstania styczniowego.
31 października, w Halloween miała premierę książka o największym polski m festiwalu Dark Independent w Europie Wschodniej, odbywającym się co roku w Bolkowie. Na trzy magiczne dni ulice małego sennego miasteczka zamieniają się w siedlisko Gotów (… lecz nie tylko). Wydarzenie to jest swego rodzaju ewenementem jeśli chodzi o Polskę, dlatego para Anna i Greg z Olsztyna postanowiła opisać fenomen Castle Party na podstawie tegorocznej imprezy. Pora przyjrzeć się bliżej co ciekawego wyszło spod pióra ludziom, którzy przybyli po raz pierwszy na tą imprezę, właśnie by ją opisać.
Szwedzcy heavy/powermetalowcy z Sabaton właśnie podpisali kontrakt z największych labelem metalowego światka - Nuclear Blast Records. Już wiadomo, że właśnie pod szyldem tej wytwórni ukaże się wiosną przyszłego roku piąty album formacji. Choć grupa wydała już cztery krążki, to swoją popularność zawdzięcza głównie ostatniej pozycji w dorobku - "The Art Of War". Jaap Wagemaker, jeden z włodarzy Nuclear Blast stwierdził, że Szwedzi mają w sobie ogromny potencjał i w imieniu labelu zapowiedział, że dołoży wszelkich starań, aby grupa uzyskała taką popularność na jaką zasługuje.
Wieczór koncertowy w składzie: Cemetery Of Scream, Empty Playground, Hell:On, Fragile Art i DisQuiet, promowany na plakatach (a właściwie niepromowany, bo jakoś nigdzie nie udało mi się ich zobaczyć poza Siecią) pod szumną nazwą "Bound In Blood - Więzy krwi zobowiązują" 8 października przeszedł do historii. Właściwie zupełnie niepostrzeżenie, bo jak się okazało zainteresowanie nim było nikłe, za co winę zrzucam na brak sensowniejszej promocji w mediach (i tak najlepiej obronił się tu internet). Tak naprawdę, gdyby nie sympatyczne after party, wydarzenie mogłabym zatytułować cytując jednego z kolegów: "czwartkowy koncert przy złym piwie w Eskulapie".
Warszawska southern rockowa formacja Leash Eye już w najbliższy piątek, 27 listopada, rozpocznie swoją trasę koncertową promującą wydawnictwo V.E.N.I. Leash Eye to zespół muzyków znanych również z Corruption, Dragon's Eye i Chain Reaction, a muzycznie to dawka solidnego gitarowego grania rodem z lat 70-tych, okraszona nowoczesnym brzmieniem oraz nietuzinkowymi wokalizami. Listopadowym i grudniowym koncertom grupy patronuje DarkPlanet.
Dopiero co rok temu pisaliśmy o tym, że polska wokalistka - Karolina vel Death - została nowym głosem electro-metalowego Skeptical Minds, a już święci swoje sukcesy. W rozegranym 7 listopada konkursie "Metal Female Contest - Highway To Stage" w belgijskim Vosselar Polka wraz zespołem zdobyła nagrodę publiczności, co zapewniło jej udział w prestiżowym Metal Female Voices Fest w dniach 23-24 października przyszłego roku. Dodajmy, że na tegorocznej, siódmej edycji festu spotkały się m.in. takie gwiazdy jak Tarja Turunen, Epica czy reprezentujący nasz kraj Darzamat.
Dnia 7 listopada w poznańskim klubie u Bazyla miał miejsce krwawy spektakl, w którym brały udział zespoły Furia, Strandhogg, Pleroms Gate i bliższej mi nieznani z mocy rażenia muzycy z Moloch Letalis. Tego wieczoru ociągałem się z wizytą w klubie. Oczekiwany przeze mnie występ Furii zaplanowano jako ostatni, toteż zaabsorbowany tajemniczymi rzeczami pojawiłem się w klubie kilka minut po planowym rozpoczęciu.
Zaniepokojonych nagłym zniknięciem katowickiego Strommoussheld uspokajamy - autorzy znakomicie przyjętego albumu "Behind The Curtain" z 2003 roku mają się dobrze czego dowodem jest długo wyczekiwany, premierowy materiał w postaci skromnych rozmiarów EPki "Connective Tissue". Choć jej zawartość nie poraża (3 nagrania - w tym cover słoweńskiego Laibach) dla fanów to zawsze coś. Wydawnictwo ukaże się 29 listopada w formie bezpłatnego, spakowanego pliku w dwóch cyfrowych formatach - wysokiej jakości MP3 oraz CD-quality FLAC. Na tych, którzy zdecydują się na pobranie materiału czeka wizualna niespodzianka ukryta wewnątrz pliku. Szczegóły w środku newsa.
Choć to dopiero pierwsza płyta norweskiego Thornbound, co mogłoby wskazywać na to, że mamy do czynienia z debiutantami, muzyczny staż członków deathmetalowej supergrupy zdecydowanie temu zaprzecza. W skład formacji wchodzą bowiem zawodowi muzycy obecni na skandynawskiej scenie metalowej od lat - Asgeir Mickelson (m.in. Borknagar, Spiral Architect, Ihsahn) Eirik (Source Of Tide), Øystein Hansen (Fortid) czy Lars Norberg (Satyricon, Spiral Architect, Ihsahn). Zespół za pośrednictwem oficjalnego Myspace opublikował właśnie premierowy kawałek - death/thrashowy monster "Hatred" będący zapowiedzią debiutu. "Nadszedł czas by pokazać naszym fanom co udało nam się zarejestrować do tej pory od czasu ukazania się naszego skromnego demo (2006 rok). Od tamtego momentu nasz lineup zmienił się dość drastycznie więc powolutku i sukcesywnie zmieniamy i poprawiamy nasze deathmetalowe łojenie" - informuje grupa.