Castle Party. Muzyka, ludzie, zjawisko
Castle Party 2018
Zadra
Literatura :

Castle Party. Muzyka, ludzie, zjawisko

31 października, w Halloween miała premierę książka o największym polski m festiwalu Dark Independent w Europie Wschodniej, odbywającym się co roku w Bolkowie. Na trzy magiczne dni ulice małego sennego miasteczka zamieniają się w siedlisko Gotów (… lecz nie tylko).  Wydarzenie to jest swego rodzaju ewenementem jeśli chodzi o Polskę, dlatego para Anna i Greg z Olsztyna postanowiła opisać fenomen Castle Party na podstawie tegorocznej imprezy. Pora przyjrzeć się bliżej co ciekawego wyszło spod pióra ludziom, którzy przybyli po raz pierwszy na tą imprezę, właśnie  by ją opisać.

Nasza podróż wraz z autorami książki - Gregiem i Anną, rozpoczyna się od wywiadu z Anją Orthodox, liderką zespołu Closterkeller oraz niewątpliwą ikoną muzyki rockowo gotyckiej na polskiej scenie. Wywiad według mnie jest podobny do wielu, które zostały przeprowadzone z Anją - chodzi tu zarówno o pytania jak i o odpowiedzi. Jednak już na początku książki laik dostaje porządny zastrzyk informacji o festiwalu jak i o muzyce tam królującej oraz atmosferze. Wywiad przeprowadzany był przed imprezą, dopiero nieco później dowiadujemy się jak autorom przebiegała wyprawa do Bolkowa i w jaki sposób udało im się po wielu perturbacjach tam dotrzeć.

Już na samym początku festiwalu Anna i Greg przeprowadzili wywiad z Krzysztofem Rakowskim, organizatorem całej imprezy. Możemy dowiedzieć się kilku ciekawych faktów dotyczących organizacji, tego jak dobierany jest skład oraz czym zajmuje się prywatnie inicjator największego gotyckiego wydarzenia roku w Polsce. W trakcie trwania tego wydarzenia zostały tez przeprowadzone rozmowy z poznańskim Syndykatem Elektro, czyli zespołem Industria Ex Machina (w składzie DJ Phantom oraz DJ Cultoid), którzy przybliżyli nieco sytuację podczas trwania Castle Party ze strony twórców muzyki, ludzi występujących na festiwalu. O atmosferze tam panującej patrząc z perspektywy uczestników opowiedzieli nam nieco twórcy portalu internetowego DarkPlanet - Jakub Paś oraz Agnieszka Jasińska - czyli Amorphus i Angelwing.  Prócz tego w ksążce możemy znaleźć zapis rozmów z burmistrzem Bolkowa, Jarosławem Wrońskim, oraz aspirantem Sylwestrem Rudźcem - rzecznikiem prasowym komendy policji w Jaworznie. I tak - burmistrz "lekko" opowiedział o atmosferze, bezpieczeństwie podczas trwania całej imprezy, tak rzecznik prasowy odpowiadał dość zdawkowo na zadawane pytania dotyczące między innymi o możliwość legalnego picia alkoholu w miejscach publicznych. Cóż, wszyscy wiedzą jak jest podczas trwania festiwalu, a policja sama o sobie nie może powiedzieć złego słowa…

Oprócz tego książka zawiera wywiad z Jackiem Majewskim - właścicielem klubu Hacjenda, który opowiada o tym jak prosperuje knajpa podczas festiwalu, skąd w ogóle pomysł na nią i dlaczego rano warto wstąpić tam na śniadanie. Ostatnią rozmową spisaną i umieszczoną w wydawnictwie jest rozmowa z zespołem Indukti (w składzie Ewa Jabłońska, Maciej Jaśkiewicz, Andrzej Kaczyński oraz Wojtek Kozłowski). Zespól występował po raz pierwszy na Castle Party, wywiad przeprowadzany już po zakończeniu imprezy. Opinie o imprezie były jak najbardziej pozytywne, tak jak każdej osoby z którą rozmawiali Anna oraz Greg.

Prócz wywiadów w wydawnictwie możemy znaleźć zapis osobistych odczuć autorów. Jest to o tyle ciekawe, że przyjechali oni po raz pierwszy na Castle Party, wcześniej nie byli związani mocniej z nurtem muzyki przedstawianej na festiwalu - jest to więc zapis wydarzeń z imprezy wykonywany przez ludzi z "zewnątrz", co osobiście według mnie nie wyszło najgorzej. Odrobina humoru nie popsuła całości, wręcz sprawiła, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Dużym plusem są umieszczone w wydawnictwie zdjęcia, które choć trochę mogą przybliżyć czytelnikowi, który nie wie co to jest Castle Party atmosferę tak szeroko opisywanego "karnawału". Do samej książki dołączona jest płyta, na której można znaleźć większość zdjęć z publikacji oraz takie, które nie zostały tam zamieszczone. Dodatkowo możemy znaleźć tam kilka wywiadów oraz plików muzycznych, co według mnie jest znakomitym pomysłem, gdyż czytelnik który wcześniej nie spotkał się ze zjawiskiem Castle Party uzyskuje dokładny jego ogląd.

Podsumowując: wydawnictwo "Castle Party. Muzyka, ludzie, zjawisko" jest według mnie ciekawą pozycją zarówno dla stałych bywalców festiwalu jak i dla ludzi zupełnie nie związanych z nurtem muzyki gotyckiej i jej pochodnych. Książka lekka, łatwa i przyjemna traktująca o zjawisku Castle Party. Zjawisku, gdyż sami autorzy tak nazwali niezwykły fenomen tego festiwalu - połączenie nietuzinkowych ludzi zebranych w jednym czasie i jednym miejscu by słuchać tej samej muzyki ,i bawić się bez strachu o wytykanie palcami odmiennego wyglądu.

Wydawca: Scriptoris (2009)

Komentarze
Zimt89 : Bardzo fajnie napisane ponad 200 stron spojrzenia z boku na CP. Sama tam nie...
Lazy_Cat : Ja ją nabyłam przez internet, na allegro. Ale chyba tez mozna zdaje sie prz...
CrommCruaich : Na Allegro ostatnio widziałem, że była dostępna.
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły