Paradoks
Castle Party 2018
Relacje :

Amphi Festival, 26-27.07.2014, Kolonia, Niemcy

Amphi Festival, Kolonia, Clan of Xymox, Zeromancer

Kolejna edycja Amphi Festivalu już za nami. W tym roku wyjątkowa, gdyż obchodziliśmy 10-lecie tego eventu. Organizatorzy po raz kolejny zafundowali nam calą paletę znakomitych wykonawców. A w ciągu dwóch dni wydarzyło się tak wiele, że nie sposób opisać tego w kilku słowach.

Więcej
Komentarze
phoenix36 : No tak, chodziło mi o następną edycję festiwalu ;) A tylko Amph...
Puivert : Na przyszly rok nie mam jeszcze planów, ale w tym roku wybieram sie :)
phoenix36 : Wybierasz się również w przyszłym roku? ;)
Relacje :

Sabaton, Delain, Battle Beast, Frontside - Torwar, Warszawa (23.01.2015)

Joakim Brodén, Sabaton, heavy metal, Battle Beast, Delain, Frontside, Heroes, Scorpions, Europe, Epica, Dragonforce, Auman

Kiedyś to człowiek sobie wybierał na jaki koncert pójdzie i nie było problemu. Dla mnie jednak takie beztroskie czasy się skończyły. Kto ma dzieci w ilości większej niż jedno ten wie o co chodzi. Teraz, jak mam akurat wolne, to sobie patrzę czy czasem nie przyjeżdża coś ciekawego. Tak więc wiedząc, że w jeden styczniowy weekend będę mógł się wyrwać z domu, patrzę sobie w internecie, a tu bardzo proszę: Sabaton na Torwarze i Epica z Dragonforce w Progresji i to tego samego dnia. Naprawdę bardzo niefortunny zbieg okoliczności. Gdyby tak połączyć te koncerty, to wyszłaby z tego nie lada gratka, festiwal prawie. No, ale można sobie pomarzyć, a realia rynkowe idą swoim torem i taki prezent z wielu powodów byłby oczywiście niemożliwy. 

Więcej
Komentarze
nikolai0 : Progresja była pełna na Epice :)
Relacje :

Combichrist, Warszawa, Progresja 10.11.2014

Combichrist, Andy LaPlegua, We Love you, Everybody Hates You, William Control, Progresja, Warszawa, koncert, Today We Are All Demons

Poniedziałkowym wieczorem scena warszawskiej Progresji gościła zespół Combichrist. Supportujący William nie porwał zbyt dużej ilości osób, co widać było pod sceną. Na domiar złego, dla niego oczywiście, kiedy wyszedł po swoim koncercie, prawie nikt nie zwrócił na niego uwagi i stał samotny przy stoisku z koszulkami. Jedynie raz na jakiś czas ktoś podszedł i zamienił z nim dwa słowa. Wszyscy oczekiwali headliner'a.

Więcej Komentarz
Relacje :

Peaches - Eter, Wrocław (10.10.2014)

Peaches, electro, Eter, Avant Art Festival, electroclash

Peaches nie pasowała mi za bardzo do programu żadnego z dwóch festiwali, które wspólnie zorganizowały jej koncert. Zbyt popularna na zapraszające głównie niszowych artystów Avant Art. Zbyt rozrywkowa na krążące między eksperymentami a instrumentarium muzyki poważnej World Music Days. Co w niej więc takiego niezwykłego, poza genderową otoczką? Miałem się przekonać, że sporo.

Więcej Komentarz
Relacje :

Carcass, Hazael, Thunderwar - Progresja Music Zone, Warszawa (13.9.2014)

Carcass, Bill Steer, Thor, Thunderwar, Hazael, Surgical Steel, Tomasz Dobrzeniecki, Progresja, Jeff Walker, Swansong

W sobotę na brak atrakcji nie mogłem narzekać. Żeby pójść na Carcass musiałem odpuścić mecz Legii ze Śląskiem, z czym pogodziłem się już dawno, a dodatkowo wypadło jeszcze ważne spotkanie siatkarzy z Iranem na mistrzostwach. Wybór był jednak przesądzony, ponieważ Carcass był jedną z tych, bardzo nielicznych, legend metalu, której nie miałem jeszcze okazji oglądać na żywo. Wydarzenie to było wyjątkowo istotne nie tylko dla mnie, o czym przekonałem się już na samym początku, kiedy stawiłem się pod klubem i zaskoczyła mnie długaaaśna kolejka.

Więcej Komentarz
Relacje :

Xandria - Stream of Passion - Arven / 25.05.2014 / Schüttorf

Xandria, Stream of Passion, Arven, Symphonic Metal

Niewielkie i zaciszne miasteczko Schüttorf leżące w Niemczech na pograniczu z Holandią przeżyło "małą" inwazję fanów spragnionych ostrego grania.Klub młodzieżowego centrum "Komplex" gościł bowiem przedstawicieli symfonicznego metalu. Z małym pół godzinnym poślizgiem zespół Arven przywitał się ze publicznością.Nie miałem jeszcze okazji widzieć tej grupy podczas prezentacji na live, toteż takie pokazy budzą jako taką ciekawość.

Więcej Komentarz
Relacje :

Castle Party 2014: Relacja

Castle Party, Castle Party 2014, Bolków, Gothic

Kolejna edycja festiwalu Castle Party za nami. XXI w ogóle, dla mnie dziewiąta. Ostatnim razem byłam w 2011 r., po czym nastąpiła dwuletnia przerwa. Głównie spowodowana chyba lekkim rozczarowaniem nieudaną edycją z 2011 r., kiedy to muzycznie było średnio i miała miejsce katastrofa pogodowa. Jechaliśmy z pewnymi obawami, jak też to teraz będzie wyglądało. Jednak z nadzieją na niezapomniane przeżycia i czas spędzony w dobrym towarzystwie, w pięknym i magicznym Bolkowie.

Więcej Komentarz
Relacje :

Betrayer, Supreme Lord, Feto In Fetus, Empheris - Piwnica pod Harendą, Warszawa

Betrayer, Piwnica pod Harendą, Feto In Fetus, Adrian, Dead Infection, Widzik, Supreme Lord, Empherion, Empheris, Hypocrisy, Lord Belial

Harenda jest jednym z najstarszych klubów w Warszawie, jednym z kilku, które były „od zawsze”. Koncerty metalowe odbywają się tam jednak od niedawna. Słyszałem o kilku imprezach, ale osobiście stawiłem się tam po raz pierwszy. Okazja jednak była nie byle jaka. Po dwudziestu latach na scenę powrócił legendarny Betrayer. Takiego wydarzenia nie mogłem ominąć.

Więcej Komentarz
Relacje :

Amon Amarth, Hypnos, Thunderwar - Progresja Music Zone, Warszawa (24.4.2014)

Amon Amarth, Infernal Maze, Progresja Music Zone, Groinchurn, Johan Hegg, Hypnos, Krabathor, death metal, Progresja Cafe, Thunderwar, Deceiver Of The Gods

W nowej Progresji, na koncercie na dużej scenie byłem już dwa razy, ale ponieważ nie pisałem relacji to teraz jest okazja, żeby przybliżyć trochę prezencję samego klubu, tym bardziej, że przy każdej wizycie napotykam na spore zmiany. Obecnie żeby dostać się na teren koncertu, trzeba przejść przez Progresja Cafe. Tak więc do klubu wchodzi się bez biletów i żadnego sprawdzania. Tak można dostać się na pierwsze półpiętro gdzie również są stoliki i wygodne fotele. Stamtąd jest już blisko do sali i bardzo dobrze słychać, więc jak ktoś nie ma kasy na bilet to zawsze może sobie zamówić jakieś dobre czeskie piwko i posłuchać koncertu za darmo:)

Więcej
Komentarze
zsamot : Podobnie Wujas to widzę, jak było w Poznaniu. ;) Pozdrawiam!!!
Relacje :

Gorgoroth, Vital Remains, Homoferus - Progresja Music Zone, 19.3.2014

Progresja Music Zone, Gorgoroth, Homoferus, Vital Remains, Under The Sign Of Hell, Destroyer, Incipit Satan, Let Us Pray, Dawn Of The Apocalypse, Forever Underground, Dechristianize, Icons Of Evil

W nowej Progresji byłem już trzeci raz, ale pierwszy na małej scenie. Dlatego zdziwiłem się, że wejście na Noise Stage jest w ogóle z innej strony budynku i cała przestrzeń, przynajmniej ta dostępna dla gości, nie jest połączona z całą resztą klubu. Salka kameralna, skromna scena i niewielki bar. W pewnym momencie czułem się jak na domówce. Po pewnym czasie ludzie szczelnie wypełnili to pomieszczenie i zrobiło się ciasno, tak, że wszędzie trzeba było się przeciskać. Mimo to, uważam, że zorganizowanie koncertu w tym miejscu było słusznym pomysłem gdyż na głównej scenie zgromadzona publiczność zginęłaby w wielkiej pustej sali, a tak klimat był odpowiedni.

Więcej
Komentarze
lord_setherial : No to słusznie się Wujas domyśliłem ;)
WUJAS : Sory, chodziło mi o ostatni Gorgoroth, ale oczywiście to już stary temat....
lord_setherial : A no właśnie... Czegoś tu nie łapie. Może autorowi chodziło o p...
Relacje :

Międzynarodowy Festiwal Rockowy "Rock Nocą"

Rock Nocą, Międzynarodowy Festiwal Rockowy

Początek lutego to w Łodzi start sceny eliminacyjnej Międzynarodowego Festiwalu Rockowego. Konkurs młodych kapel to łącznie 12 scen w Polsce i w Europie. Kto zdobędzie tytuł najlepszego rockowego zespołu i 10 tysięcy zł w 15. edycji? Kilkanaście miast w Polsce i w Europie organizuje każdego roku konkurs dla młodych kapel rockowych pod jednym szyldem: Międzynarodowy Festiwal Rockowy "Rock Nocą".

Więcej Komentarz
Relacje :

Tune - Scenografia, Łódź (31.01.2014)

Tune, art rock, rock progresywny

Jeśli ktoś powiedziałby mi, że instrument kojarzony w Polsce głównie z biesiadą, można wykorzystać w art rocku, miałabym mieszane uczucia. Ale sposób gry, jaki zaproponował akordeonista Janusz Kowalski, budzi wielki szacunek. To pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, kiedy pojawiłam się w łódzkiej Scenografii na koncercie kapeli Tune.

Więcej Komentarz
Relacje :

Behemoth, Obscure Sphinx, Thaw - Eter, Wrocław (1.12.2013)

Behemoth, Obscure Sphinx, Thaw, black metal, noise, Eter, Wrocław, Adam Darski, Nergal, post metal

Po przeczytaniu zapowiedzi trasy koncertowej "Czarna polska jesień" niektórzy stwierdzili, że Behemoth dobrał sobie interesujące supporty. Ja również zaliczam się do tego grona. Choć w Nergala i jego ekipę nigdy nie zwątpiłem, a dodatkowo na żywo nie widziałem zespołu już od kilku lat, zelektryzowała mnie dopiero wiadomość, że przed gwiazdą wystąpi Obscure Sphinx. Styl inny, ale poziom wcale nie tak bardzo różny.

Więcej Komentarz
Relacje :

Satyricon - Progresja, Warszawa (29.11.2013)

Satyricon, black metal, relacja, Klub Progresja, Now, diabolical, Chthonic, koncert, set lista, Zyklon-B, Satyricon, MetalEibon, Ulver, ChthoniC, Gorgoroth , Aura Noir

Satyricon to znakomity przykład na to, jak wspaniale można łamać konwencje. Za cel nadrzędny panowie od zawsze stawiali sobie chęć zaskoczenie słuchacza, a nie kurczowe trzymanie się obranej drogi. Z takim podejściem łatwo jest narobić sobie wrogów. Z drugiej strony, jeśli przekraczasz granice stylistyczne na swoich warunkach, masz do tego odpowiedni warsztat i jesteś skrupulatny to niewątpliwe są szanse na sukces. Nie wiem czy wypełnienie Progresji można nazwać sukcesem, ale Frost i koledzy z całą pewnością posiadają cechy, które wypisałem powyżej. Bardzo miło było w końcu zobaczyć ich na żywo, ale za nim przejdę do przyjemności, z obowiązku wspomnę o poprzedzających zespół Satyricon, Tajwańczykach z Chthonic. 

Więcej Komentarz
Relacje :

Children Of Bodom, Decapitated, Medeia - Studio, Kraków 24.11.2013

Children Of Bodom, Decapitated, Medeia, Klub Studio

Nie ma co ukrywać, że Children Of Bodom gwiazdą sceny jest i basta. Owa gwiazda nie świeci już jednak tak pełnym blaskiem jak choćby kilka lat temu. Dla ludzi, którzy śledzą losy tego bandu od momentu wydania pierwszego albumu („Something Wild” 1997) słychać gołym uchem, że lata świetności ma on już za sobą.

Więcej Komentarz
Relacje :

Wrocław Industrial Festiwal (7-9. 11.2013)

industrial metal, noise, new wave, techno, minimal, martial industrial, old school, industrial rock, Aluk Todolo, trance, electro, polish dark independent, progressive electro, Wire, electro-industrial, industrial, experimental rock, pop, electro, Wrocław

Tego festiwalu nie wymyślił normalny człowiek. Nikomu przy zdrowych zmysłach nie przyszło by do głowy by imprezę na której mają zagrać kapele takie jak: Wire, Agent Side Grinder, Aluk Todolo, IRM, czy In The Nursery osadzić w samym środku, dobrze poukładanego, modelowego, dolnośląskiego miasta. Dwunasta edycja tego festiwalu dobitnie ukazała, że kultura industrialna dostosowuje się do nowych czasów, otwierając się na nowe niecodzienne rozwiązania. Od czasu zakończenia imprezy minął ponad tydzień, a w mojej pamięci nadal pozostało kilka wspomnień i nimi chce się teraz podzielić.

Więcej Komentarz
Relacje :

Drekoty - Pod Pałacykiem, Wrocław (27.10.2013)

drekoty, pop, rock, electro, wrocław

Zamierzałem się wybrać na koncert Marii Peszek. Plan uległ zmianie, gdy dzień przed wydarzeniem na przystanku tramwajowym zobaczyłem plakat zespołu Tymon & The Transistors. Obok zareklamowane były jednak jeszcze Drekoty. Ze względu na miejsce, brakowało tylko napisanego wielkimi literami refrenu utworu "Tramwaj", jednego z wielu kawałków grupy, które od roku, czyli od wydania "Persentyny", albo i dwóch, czyli od mojego pierwszego kontaktu z tercetem, obijają mi się o mózgoczaszkę. Decyzja została podjęta.

Więcej Komentarz
Relacje :

Finntroll, Týr, Skálmöld - Alibi, Wrocław (11.09.2013)

Finntroll, Tyr, Skalmold, folk metal, humppa, Alibi, Wrocław, metal, folk

Za siedmioma górami, przed dziewięcioma latami, gdy moja szklana kula odbierała jeszcze Vivę Plus, często widywałem w niej bandę trolli grających żywą, chwytliwą piosenkę o pewnym młocie. Zespół ten szybko stał się dla mnie jedną z dwóch - obok odnoszącego wtedy pierwsze sukcesy Korpiklaani - ikon folk metalu. Niestety dużo czasu minęło, zanim spotkałem tę pochodzącą z odległej krainy kapelę na moich ziemiach. Nie stłumiło to jednak mojego entuzjazmu. Wiedziałem, że czeka mnie rozrywkowy wieczór.

Więcej
Komentarze
lord_setherial : Było naprawdę zajebiście. Oby więcej takich gigów ;)
Relacje :

All Sounds Allowed - Wiktoria, Wrocław (29.06.2013)

All Sounds Allowed, rock, electro, industrial, Depeche Mode, Podwodny Wrocław, Wrocław, festiwal, IdiotHeadKiedyś bym nawet nie pomyślał, że będę chodził na koncerty zespołu, który wypłynął na szersze wody dzięki telewizyjnemu talent show. Do głowy by mi też nie przyszło, że All Sounds Allowed będzie iskrzyło podczas rejsu po rzece. Wreszcie nie spodziewałem się, że Podwodny Wrocław, który od pierwszej edycji odbywał się głównie w Browarze Mieszczańskim, przeniesie się prawie całkowicie na pięć kursujących po Odrze statków. Skoro już nagromadziło się tyle zaskakujących mnie elementów, postanowiłem móc się pochwalić, że to wszystko widziałem.
Więcej Komentarz
Relacje :

Testament, Napalm Death, Ogotay - Progresja, Warszawa (26 VI 2013)

Progresja, Ogotay, Napalm Death, Scum, From Enslavement To Obliteration, Dead Kennedys, Utopia Banished, Śvierszcz, Testament, Dark Roots Of The Earth, Practice What You Preach, The New Order, The Legacy, The GatheringKiedy podchodziłem do bram Progresji parę minut przed 19 Ogotay już grał. Zdziwiło mnie to bo zasugerowałem się zapowiedzią w radiu, gdzie podano rozpoczęcie koncertu na godzinę 19. Niestety trzeba było odstać swoje w kolejce więc załapałem się na końcówkę koncertu. Szkoda, bo chciałem się przyjrzeć dokładniej temu nowemu zespołowi złożonemu ze „starych” muzyków. Materiał był oczywiście z ubiegłorocznej, jedynej płyty zespołu, ale załapałem się też na singiel „Bastards And Orphans” z nadchodzącego albumu. Muzykę na pewno mogę określić jako intensywną. Aż jakoś nie mogłem przebić się przez tą lawinę dźwięków. Zdecydowanie zabrakło mi osłuchania z albumem. Niezbyt podobało mi się też brzmienie wokalu. Było trochę ogłoszeń parafialnych i pozdrowień. Śvierszcz próbował zachęcać ludzi do zabawy. Pod koniec nawet niektórzy trochę się ruszyli, jednak ogólnie na sali, jeszcze o tej porze, były widoczne spore luzy.
Więcej Komentarz