Zmierzch Bogów
Wracać wciąż do domu Le Guin
Muzyka :

The Neal Morse Band na jedynym koncercie w Polsce

The Neal Morse Band, Neal Morse, Mike Portnoy, Randy George, Eric Gillette, Bill Hubauer, progressive rock, The Similutude of a Dream

Firma Music Landscapes Productions zaprasza na wyjątkowy koncert – An Evening With The Neal Morse Band. 28 marca 2017 roku w warszawskiej Progresji zawita zespół w składzie Neal Morse, Mike Portnoy, Randy George, Eric Gillette, Bill Hubauer. Legendy rocka progresywnego zaprezentują swój nowy materiał z najnowszego podwójnego koncept-albumu „The Similutude of a Dream”. Premiera płyty miała miejsce 11 listopada 2016 roku. Kariera Neala Morse’a obejmuje trzy dekady dokonań muzycznych, a The Neal Morse Band jest jego najnowszym zespołem. 

Więcej Komentarz
Video :

Flying Colors - nowy klip supergrupy

Flying Colors, Second Nature, Mike Portnoy, Neal Morse, Steve Morse, Dave LaRue, Casey McPherson

29 września ukaże się drugi studyjny album formacji Flying Colors, którą tworzą  Mike Portnoy (eks-Dream Theater), Neal Morse (Spock's Beard), Steve Morse (Deep Purple), Dave LaRue (Dixie Dregs) i Casey McPherson (Alpha Rev). Krążek będzie zatytułowany „Second Nature” i znajdzie się na nim 9 kompozycji. Mike Portnoy opowiada: „Nigdy nie rozmawialiśmy o kierunku, w jakim miałaby iść ta płyta. Po prostu zrobiliśmy to, co zrobiliśmy. Natomiast brak producenta zapewne przyczynił sie do tego, że piosenki mają więcej przestrzeni”. Steve Morse dodaje: „Ten krążek jest naprawdę wielowarstwowy. Im więcej go słuchacz, tym więcej słyszysz. To płyta do zasłuchania się w niej”.

 

Więcej Komentarz
Muzyka :

Flying Colors - Second Nature

Flying Colors, Second Nature, Mike Portnoy, Neal Morse, Steve Morse, Dave LaRue, Casey McPherson

29 września ukaże się drugi studyjny album formacji Flying Colors, którą tworzą Mike Portnoy (eks-Dream Theater), Neal Morse (Spock's Beard), Steve Morse (Deep Purple), Dave LaRue (Dixie Dregs) i Casey McPherson (Alpha Rev). Krążek będzie zatytułowany „Second Nature” i znajdzie się na nim dziewięć kompozycji. Mike Portnoy opowiada: „Nigdy nie rozmawialiśmy o kierunku, w jakim miałaby iść ta płyta. Po prostu zrobiliśmy to, co zrobiliśmy. Natomiast brak producenta zapewne przyczynił sie do tego, że piosenki mają więcej przestrzeni”. 

Więcej
Komentarze
Yngwie : Sądząc po trailerze to będzie taki sam klimat jak na jedynce i na płytach...