Dodano: 2006-11-13 16:29
Uwilebiam chodzić ze znajomymi na piwo ^^Rozmawiać o czymś ciekawym i sączyć sobie jakiś alkohol. Tylko niestety oni wybierają dziwne miejsca... np. Long ( Ci co sa z Poznania powinni wiedzieć o co chodzi
Ja jakąś szczególną miłośćią tego miejsca nie darze, nawet więcej aj go nie cierpie!
A do tego mam raki mały problem - 2 piwa wystarczą zebym zasnęła w pubie :twisted:
Dodano: 2006-11-13 16:44
| Kim napisał(a): |
| grzanego piwa nie lubię... hmm wino to co innego ^^ hmm zaraz zaraz... tak dawno piłam że w końcu nie wiem co lubię :cry: a nie, dobrze wino grzane! Z cynamonem i goździkami MUAAA ^^ ahh... ktoś mi zrobi? proooszę |
Kici, kici chodź maleństwo...
grzane, czerwone wino z goździkami, cynamonem, skórką pomarańczową, imbirem, wanilią i miodem, podane w grubych kamionkowych czarkach, na których można ogrzać dłonie, już na Ciebie czeka! :D
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2006-11-13 16:47
Hmmm... W Longu raz byłem i więcej tam nie idę
Teraz nie piję w ogóle bo nie mogę - mam dietę bo mnie brzuch nawala od prawie miesiąca. A jak już chodziłem z qmplami na piwo to raczej gdzieś na osiedlu wypijaliśmy bo nam się nie chciało do miasta nigdy jechać a potem z niego wracać w stanie wybitnie wskazującym na spożycie. Endra, ekonomiczna jestes przynajmnniej :D Ja czasem mogę wypić 3 piwa i mnie kręci a raz po 7 dopiero zaczynałem sie bawic tylko mi się kasa skończyła :evil: Nigdy nie wiem kiedy mnie zetnie...
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2006-11-13 16:53
No ja nie dziwie sie, ze do Longa nie pojdziesz wiecej razy ;> Co do mnie to powiedzmy, iz nie podobala mi sie tam atmosfera, nie smakowalo piwo a ludzie ehmm... Po prostu, miejsce nie dla mnie
Ni czułam sie tam.. Nie jestes pierwsza osoba ktora mowi o mnie "ekonomiczna" :D Fakt, faktem znajomi maja ze mna dobrze! :twisted:
Dodano: 2006-11-13 16:54
Pare zdan w poprzednim poscie... A ile "nie" tam udalo mi sie powtykac xP
Dodano: 2006-11-13 17:04
koffffam piwko pite w cieniu drzewa w lato w moim kochanym lesie:] żeby jeszcze było z kim..... :?
Dodano: 2006-11-14 07:57
Przynajmniej jedno piwko na imprezie wypija prawie każdy (ja do prwawie wszystkich rzadko należę). oto przykład:
http://darkplanet.pl/modules.php?name=usergallery&op=show_photo&link=modules/usergallery/albums/1012/DSC00255.jpg
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-14 11:00
Hahaha... Nie no, jakby góra to zobaczyła, to mielibyśmy kolejne dopiski do ustawy o wychowaniu w trzeźwości :). To coś jak seria "Urwany film" na joemonster.org :)
Dodano: 2006-11-14 11:48
Ja nie popieram nałogów i używek, czasem lubię się napić, ale na imprezach odpadam przy moim szczurze.
Kiedy ja sie grzeczenie bawię, ona pije, całuje się z połową osób na imprezie, bez względu na płeć, zdobywa mnustwo przyjaciół i fanów i dopóki leci dobra muzyka, to ona jest w swoim zywiole. :D Ale ja jej nie uczyłam tego i nie ja dałam jej pierwsze piwo - sama sobie wzięła. Podniosłam butelkę do ust żeby się napić, a tu już - dwa łebki przy gwincie i aż przepychają się, bo obie chcą się napić (mam dwie szczurki). Nalałam im pół poidełka, tak z ciekawości, rozmwiam ze znajomymi, dopijam browara... patrzę... A szczury wszystko wyżlopały. 8O Innych rzeczy, które robią moje śliczne dziewczynki też ich nie uczyłam... O_o
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-14 15:22
wiem, topic nie o szczurach, ale
<b>Morgano </b> szczury uwielbiają alkohol, wiem to po obserwacji swoich gryzoni. Jak tylko czują, że otwieram paczkę z paluszkami od razu mi łupią w klatkę, bo wiedzą, że musi być piwo. W sumie uwarunkowane są już na to. Moje czasem dostają paluszki maczane w piwie. I zawsze chcą więcej :wink:
między fiordami a fieldami
Dodano: 2006-11-14 16:56
no patrzcie.... mój kot tylko wącha mi butelkę z piwem a jeszcze nie chciała pić.... dziwne zwierze.... :?
Dodano: 2006-11-14 19:00
Moj pies lubi piwo ^^ Od czasu do czasu ktos mu da na spodeczku troszke :D
Dodano: 2006-11-14 19:28
| lili napisał(a): |
| wiem, topic nie o szczurach, ale
<b>Morgano </b> szczury uwielbiają alkohol, wiem to po obserwacji swoich gryzoni. Jak tylko czują, że otwieram paczkę z paluszkami od razu mi łupią w klatkę, bo wiedzą, że musi być piwo. W sumie uwarunkowane są już na to. Moje czasem dostają paluszki maczane w piwie. I zawsze chcą więcej :wink: |
ciesz się,żę nie zaczęłam o mojej psińce psisać.
Ale w temacie - chiałam tylko przekazać informacje o upodobaniach gryzoni do procentów.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-14 19:53
Widze, ze jest wiecej psow pijakow :D
Heh, w kazdym razie moj Maksiu tego po wlascicielce nie ma :D
Dodano: 2006-11-14 20:37
Jaaasne, bo Ci ktoś uwierzy! :twisted:
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-14 23:07
Uwazajcie by te zwierzątka nie popadły w alkoholizm. Trudno im się przed tym bronić z powodu małej świadomości zagrożenia...później psy trzeba bedzie wysłac na odwyk.
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-11-14 23:37
Buahahahahahahahahaha!
A serio. Moim do tego daleko.
Na palcach mogę policzyć ile razy kosztowały %, a nie potrzebuję palców, by wyliczyć ile razy były pijane. Sama jestem przeciwna nałogom, więc nie wpędze w nie moich pociech. 
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-14 23:40
Pijane? ;> Możesz opisac jak sie wtedy zachowywały?
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-11-15 00:19
Nie potrzebuję palby, bo nigdy nie były. Nie pozwoliłabym na to.
Chyba jednak jakioś bardzo na tym nie straciły. Ale jak Cię tak interesuje jak wygląda pijany szczur, mogę powiedzieć - zwierzak kolegi - zataczał się, chodził zygzakiem i był taki trochę nieobecny... Coś podobnego, jak u ludzi, tylko na szczurzy sposób.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-15 00:40
Faktycznie - źle przeczytałem. moja uwaga jest podzielona pomiedzy forum a zadania z elektrotechniki. 
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-11-15 02:12
Nie martw się, nie tylko Twoją uwagę dzisiaj coś rozprasza.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-15 08:41
| Morgana napisał(a): |
| zwierzak kolegi - zataczał się, chodził zygzakiem i był taki trochę nieobecny... Coś podobnego, jak u ludzi, tylko na szczurzy sposób. |
Ciekawe czy widział białe myszki... Albo ludziki
Dodano: 2006-11-15 09:37
Heh, mj psiak też lubi piwo :wink: Ale jego tego przyuczyli mój bart i tata jak wychodzili z nim czasem na dwór w wakacje :twisted:
Dodano: 2006-11-15 09:52
Czwgo to ludzie nie uczą swoich zwierzaków.
Bo, no ale potem przynajmniej wiadomo, że to polskie czworonogi! :D
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2006-11-15 13:15
o tak..... ja też muszę chyba mojego kociaka przyuczyć, po prostu nie mam z kim pić! tylczko czasami! bo tak to nie cem, nie lubiem.... a pić nie w sensie "schlaj się do oporu" bo to żadna sztuka ani przyjemność (no.... chyba, że jest się bardzo złym albo w ogóle... ale to też nie sposób) tylko pić w sensie "degustować, cieszyć się smakiem i rozkoszować".... czyli... muszę nauczyć kotka rozkoszować się piwem :wink: