Alkohol. Strona: 20

Dodano: 2006-11-15 16:41

"Inwestuj w alkohol - jest dobrze oprpcentowany i szybko się zwraca."


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-16 02:07

Alkohol jest dla mnie niczym
niczym brat.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-11-16 09:57

a ja jakoś już się przywiązałam do tych 30 liotrów zacieru swojej roboty.... patrzę na gąsior, łezka się w oczku kręci.... na 18. akurat będzie :twisted:



Dodano: 2006-11-16 18:29

Morgana napisał(a):
Jaaasne, bo Ci ktoś uwierzy! :twisted:


Wiesz, ale ja naprawde duzo nie pije Moj pies nie ma tego za mna :D
Bede uwazala zeby go w jakis nalog nie wpedzic :d



Dodano: 2006-11-16 18:43

Nie no ja mojej Pumbełki (czyli mojej kotki) nie bede upijać!!! A siebie to pewnie już jutro :twisted: Trza opic próbe matury :twisted:


...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...


Dodano: 2006-11-16 19:08

A ja dzieki probnym maturom mam 3 dni wolnego Prawie :D lekcje od 12 , dzisiaj bylismy wszystkimik klasami pierwszymi i drugimi w kinie - jest bosko :> Dla maturzystow to juz troche gorzej :> ale coz

Ja jutro ide ze znajomymi :> Opic sie xP ale nie upic :D



Dodano: 2006-11-16 19:17

Ja wczoraj i dzisiaj miałem tylko zmiany w rozkładzie sal ale jutro moja klasa idzie na 3 lekcje. Tylko że jak dobrze pójdzie to ja w tym czasie będę wędrował (i po drodze oczywiscie pił) ze znajomymi gdzieś w Puszczy Noteckiej albo w najgorszym wypadku siedział w domu :twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-16 20:13

Puszcza Notecka?<wow> no ladnie... Very Happy
A w domu tez nie jest zle siedziec - wrecz przeciwnie - mozna do woli siedziec przy kompie, jesc i spac xP



Dodano: 2006-11-17 09:31

a ja mam zwolnienie lekarskie ze szkoły, też może być.... :roll: mój tata zaaplikował mi specjalną kurację "wypij browara od razu będzie Ci lepiej". nie powiem, coś w tym jest.... :twisted:



Dodano: 2006-11-17 12:05

Jednak siedzę w domu ale i tak jujtro do puszczy :twisted: Olewam dietę muszę się napić jak tylko będę miał okazję :twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-17 12:11

Nie wspominajcie mi o maturach. Dopiero z ostatniej wróciłam :) Teraz trza odreagowac :twisted:


...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...


Dodano: 2006-11-17 12:16

trzeba, od jutra kuracja rosyjska :twisted:



Dodano: 2006-11-17 16:08

Nightcreature napisał(a):
Jednak siedzę w domu ale i tak jujtro do puszczy :twisted: Olewam dietę muszę się napić jak tylko będę miał okazję :twisted:


Ha! no ja po prostu widzialam, ze zostaniesz w domu! :D
Olewac diete.. Ladnie to tak ?



Dodano: 2006-11-18 11:00

Oj nie ładnie, nie ładnie...

A ja kolejny raz bez picia sie moge obejść - moja wewnętrzna fabryka alkoholu działa jak nalezy i mogę z niej kiedy trzeba korzystać. :D tylko znowu policja mnie pytala czy cos pilam albo to drugie. 8O Drugie...? Eeeeeeeeeeee


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-19 10:06

Wczoraj piłam coś pysznego... Wybierałam drinka na oko, coś nowego do spróbowania. Znalazłam! Nazywa się Sweet Dreams... Pycha! Nawet nie wiem dokładnie z czego jest zrobione, a co tam xD Pyyyyszne! Wypiłam chyba ze 4 :| szok! No ale było naprawdę znakomite, no i takie kocie bo z mlekiem <oblizuje się> Mleka w czystej postaci nie lubię, ale w tej mieszance było świetne! mruu ^^ Polecam!



Dodano: 2006-11-19 11:48

A ja dziś dzionek rozpoczołem od napicia się paru lampek Sangri i Advocaat Bolsa =D



Dodano: 2006-11-19 12:09

Ja przedwczoraj zrobilam sobie rajd z kumepla po poznaniskich pubach... Poprawil mi sie humor po koniec i to bardzo ;> Podejrzewam, ze bylo to spowodowane bardzo duzo iloscia (jak na mnie) alkoholu :D Wczoraj bylam z kolega na piwie :D a dzisiaj coz... dzisiaj bede musiala spedzic caly dzien nad lekcjami...



Dodano: 2006-11-20 00:46

mnie tu dłuuuuuuggggooooo nie było....
bo sie zmelinowałam..... alkohol mną zawładnął.... oj.... :? :evil:

kurczakos.... co ja ze soba robie...



Dodano: 2006-11-20 11:42

A ja alkoholu nie lubię - nie chodzi o smak, o to, jak można się bawić po piwku, ale o alkhol jako taki... O to, co często robi z człowiekiem. Jak mam traktować słowa człowieka, który był bo ilku browarach? A jak niektórzy się głupio zachowują? Niektórzy żałośnie, inni są niebezpieczni dla siebie lub otoczenia, traci się kontrolę, więc łatwiej zrobić rzeczy, których się potem żałuje... A jak się urywa film, to mmoim zdaniem tylko się przegapia imprezę czy co innego... Alkohol szkodzi zdrowiu, bezpośrednio i pośrednio, uzależnia... Ja pije - owszem - np kilka piw na imprezie od czasu do czasu. Ale o ile to jest raz na parę tygodni i nie wynika z tego, że bez procentów już nie potrafię się bawić, to ok, ale jak człowiek w jakikolwiek sposób się uzależnia, to dla mnie to jest po prostu przykre. A jednak dotyczy tylu ludzi... Więc nawet, jeśli niektóre trunki są pyyyyszne, to jednak myślę, że więcej jest negatywów niż pozytywów alkoholu...


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-20 11:50

Mnie po wczorajszym SUKA OFF chyba na jakiś czas czerwone wino obrzydnie :?


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Dodano: 2006-11-20 14:15

Obrzydzenie do trunków nieraz wychodzi na zdrowie...


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-20 17:23

Mi alkohol brzydnie po 2 piwach, po ktorych juz zazwyczaj spie 8)



Dodano: 2006-11-20 17:54

Morgana... ja sie zmelinowałam ... ale w samotnosci.... nie robiłam głupich rzeczy.... bo uwazam to za glupote... ja jestem zazwyczaj grzeczna jak baranek :wink: po alkoholu... poprostu juz nie widzialam wyjścia w mojej sytuacji i chciałam w pewien sposób siebie okłamać że przez alkohol na chwile zapomne o problemach... tyle.....

Zdrowko!!! <zabiera kubek za ucho i pije siemie lniane>



Dodano: 2006-11-20 18:46

TAkie melinowanie się tez nie jest dobre... Jak źle, to Morgana czeka, by pocieszyć! Ale dobrze, że jesteś grzeczna. :*


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-20 19:04

Ja wiem że to nie jest dobre... to jest ZŁE.... ale było mineło.... i mam nadzieje ze nie powroci w takim stopnu...
chciałabym juz nie postepowac w ten sposób
bo sie mowi nigdy nie mow nigdy....
nie chce czegoś obiecywac a potem nie dotrzymywac slowa...



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło