Tak blisko,
Nieważne jak daleko,
Jesteś przy mnie.
Jesteś dla mnie całym światem,
Lecz nie wiesz o tym.
Nie chcę, byś wiedziała,
Boję się zniszczyć to co mam,
A jednocześnie pragnę więcej,
Czekam na szansę,
Szansę, której nigdy nie będzie.
Nieważne jak daleko,
Jesteś przy mnie.
Jesteś dla mnie całym światem,
Lecz nie wiesz o tym.
Nie chcę, byś wiedziała,
Boję się zniszczyć to co mam,
A jednocześnie pragnę więcej,
Czekam na szansę,
Szansę, której nigdy nie będzie.
Moje serce,
Kiedyś tak radosne,
Szczęśliwe,
Kochające...
Codzień zatapiałaś się
W moich ramionach,
Codzień czułem
Słodycz Twoich ust.
Teraz to serce,
Złamane serce
Boli,
Cierpi...
Przez wąską ranę
Sączy się powoli
Ciemna krew...
Ucieka ze mnie życie,
Kiedyś tak piękne,
Teraz okrutne,
Przepełnione cierpieniem.
Czerwona plama
Rozlewa się na podłodze.
To już koniec...
Kiedyś tak radosne,
Szczęśliwe,
Kochające...
Codzień zatapiałaś się
W moich ramionach,
Codzień czułem
Słodycz Twoich ust.
Teraz to serce,
Złamane serce
Boli,
Cierpi...
Przez wąską ranę
Sączy się powoli
Ciemna krew...
Ucieka ze mnie życie,
Kiedyś tak piękne,
Teraz okrutne,
Przepełnione cierpieniem.
Czerwona plama
Rozlewa się na podłodze.
To już koniec...
Jeszcze mnie przejmuje to zimno
Wewnątrz coś się telepie
Stromo po wzgórzu ze snu
Turla się namiętność
Jeszcze sny mnie nie martwią
Bo ledwie odtajałam
Ze szronu ust gorzkich
Zapadłam w niesnaskach
Jeszcze się zastanawiam
Co zrobić z tym obrządkiem
Pokrojonych w plasterki
Na amen pstrych wspomnień
Ale już rozumiem
Że w najzupełniejszym
Żarze nieśmiałosci
Do ciebie wciąż zmierzam
Więcej nie tłumacz.
Pamiętam.
28 X 2006
Wewnątrz coś się telepie
Stromo po wzgórzu ze snu
Turla się namiętność
Jeszcze sny mnie nie martwią
Bo ledwie odtajałam
Ze szronu ust gorzkich
Zapadłam w niesnaskach
Jeszcze się zastanawiam
Co zrobić z tym obrządkiem
Pokrojonych w plasterki
Na amen pstrych wspomnień
Ale już rozumiem
Że w najzupełniejszym
Żarze nieśmiałosci
Do ciebie wciąż zmierzam
Więcej nie tłumacz.
Pamiętam.
28 X 2006
Życie jest jak Miriam - niby wszystko ładnie, pięknie a tu nagle... fallus
Anioł porzuconych dziecięcych radości; 'tabula rasa' od pierwszych stron zapisana cierpnieniem...

