Zmierzch Bogów
Wracać wciąż do domu Le Guin
Poezja :

Fatum

Więcej Komentarz
Poezja :

***

Więcej Komentarz
Poezja :

MARZNĄĆ (via doloris)

(Kolejny raz udawałam błękitnego ptaka)

 

Ogarnięte uczucie, doczekuje się kolejnych narodzin
Dzikie głosy roznoszone w majestatycznym locie
Walka między zapaścią, iluzją a niebytem…
Miliony uśmiechniętych ludożerców przedziera się
do niemych myśli..
Zimno słów przeplata się z zimnem wyrafinowanych znaczeń
Zamrożone spojrzenia
I nic tylko te zamrożone spojrzenia,
oddechy bez pary.


 

2004
Więcej Komentarz
Poezja :

via media

I znów wyłączam dźwięk
w moim telefonie
Ta chwila ma być tylko dla Ciebie
i dla mnie
dla powietrza unoszącego się wokoło
dla zapachu
dla nieba nad nami
Każdym gestem próbuję ją ochronić
Myślami gładzę Twe oczy i włosy
Nie, nie zapomniałam o swoich błędach
I to mnie właśnie powstrzymuje
od tego, aby wziąć Cię za rękę,
unieść między kropelkami
chłodnego powietrza
i pokazać mały kawałek nieba

 




elipse 2004
Więcej Komentarz
Poezja :

Prosty wiersz o pudełku papierosów

Prosty wiersz
o pudełku papierosów


On pali, ona siedzi
Kiedyś...
Kiedyś mówił jej o Bogu
...Jezus Chrystus Superstar
I ta, aureola z szarego dymu
nad nimi
( = nad nimi = )
( =nimi = nimi = nimi = )
Nimi się zaczęła bawić
Przekładać, w tym małym pudełku
I mimo, że każdy z nich
miał swoją własną historię
Palili się wszyscy tak samo
Tak samo - w jego płucach
Jeden, za drugim


On pali, ona siedzi
Mówią...
Mówią o kolorze pudełka,
O prostej harmonii,
wyniku werbalnej twórczości,
małym dziele sztuki - śmiecia.
Wymieniają uwagi, na tematy
dokonań, towarzyszy, gatunku wyższego
Nowych odkryć, doznań,
to te ich, codzienne
tematy - śmietniska


On pali, ona siedzi
Myślą o Bogu



 

e©lipse 2006
Więcej
Komentarze
Harlequin : Like it :) umiem robić kółeczka z dymu, ale aureoli jeszcze mi się nie ud...
eIcILipse : To teraz ja :). Przede wszystkim dziękuję Wam za komentarze !!! :oops:...
Samurai : Wiersz oceniam jako dobry ale mam jedno zastrzeżenie: ( = nad nimi = ) ( =...
Poezja :

150 km / h

Dotknięcie ręki śmiertelnej
Usta milczą
Dłonie przenikania kwiatów
wiszą bezwiednie
Nogi zamglone, nie czują
Porannej rosy na trawie
I nie ma na ciele letnich sukienek…

 

Światło losu.
Zwierciadło nic nie odbije.

 

Dotknięcie ręki śmiertelnej.
Ciepła skóra, ciepły oddech,
ciepłe myśli, szybki bieg.
Ja dotykam, czuję, zstępuję (…)

 

Światło losu. Taki dar. Nie umarłam.
(Żyję.)
W pamięci pozostał
Błysk, Punkt, Mgnienie …
Więcej Komentarz
Poezja :

Pokolenie X

Pokolenie X

 

Półprzepuszczalną powłoką otuleni.
Wszystko wchodzi a nie wychodzi już nic.

 

 

Stoją, patrzą i szukają każdej
plamy świadczącej o niedoskonałości ziemi.

 

Wydaje im się, że mają swoją wiarę,
Nadzieję i miłość.

 

Już nie lecą
Już nie biegną
Stoją.
Więcej Komentarz
Poezja :

Nienawiśc

Ponieważ był inny.........
Więcej Komentarz
Poezja :

Spowiedź zbłąkanej

Więcej Komentarz
Poezja :

północny wiatr

Więcej Komentarz
Poezja :

Nowa pełnia

Wsród nowo nastałej pełni.....
Więcej Komentarz
Poezja :

Orbita

Więcej Komentarz
Poezja :

Opowiem Ci...

Więcej Komentarz
Poezja :

Uzależnienie (tęsknota)

Więcej Komentarz
Poezja :

Vaniliowo

Więcej Komentarz
Poezja :

Zdeformowane

Więcej Komentarz
Poezja :

Po drugiej stronie

Więcej Komentarz
Poezja :

Wstyd

Wstyd mi

Za niemoc i bezradność

Wobec niesłabnącego

Osamotnienia

Milcząc stoję w kolejce

Po samozapadnięcie się

Pod ziemię



17 XI 2006
Więcej Komentarz
Poezja :

Mojej nadziei

Więcej Komentarz
Poezja :

Wrota drugie

Więcej Komentarz