Dokładnie za tydzień ruszy kolejna, siódma już edycja Metalowej Twierdzy w Nysie. Przy ulicy Bramy Grodkowskiej gwiazdami będą polskie zespoły takie jak heavy metalowy Turbo, warszawski Rootwater czy czeski metalowo-hardcorowy Xcore. Oprócz gwiazd zaprezentuje się również 18 zespołów z Polski, Białorusi, Czech, Niemiec oraz Słowacji. Zostały one wyłonione spośród 120 zgłoszeń. Imprezie w Nysie patronuje DarkPlanet.
Death metal - gatunek muzyki metalowej, będący pochodną thrash metalu, powstały na początku lat 80. XX wieku. Nazwa death metal w dosłownym znaczeniu oznacza "metal śmierci". Za twórcę terminu death metal powszechnie uznawany jest Jeff Becerra, autor utworu o tym samym tytule z albumu "Seven Churches" grupy Possessed z 1985 roku.
Na 27 sierpnia zaplanowano start prac nad czwartym długograjem brutal/death metalowego Hour Of Penance. Na temat przebiegu etapu rejestracji materiału, w imieniu całego kwartetu, wypowiedział się jego "wiosłowy", Giulio Moschini: Od czasu wydania naszego ostatniego krążka nie minął nawet rok a my wzięliśmy się za nagrywanie kawałków na następną płytę. Jesteśmy zadowoleni z tego co udało nam się dotychczas napisać, poszło szybko i sprawnie. Mamy w sumie sporo nowych nagrań na prawie dwa krążki ale podobnie jak przy okazji naszego poprzedniego wydawnictwa tak i teraz wybierzemy 10 najlepszych kompozycji na nowe dzieło". Wydawcą albumu będzie Unique Leader Records.
Austriacki death/melodic metalowy Lost Dreams jest na dobrej drodze do ukończenia prac nad czwartym albumem długogrającym. Płytę "Wage Of Disgrace" wypełni w sumie 10 kawałków, które przechodzą obecnie etap miksowania i masteringu w niemieckim studiu Rape Of Harmonies w Triptis. Najbardziej prawdopodobnym terminem ukazania się wydawnictwa jest późny wrzesień tego roku. Gitarzysta kwartetu, Andreas Maierhofer zapewnia, że: ""Wage Of Disgrace" będzie zdecydowanie szybszym i bardziej agresywnym materiałem od poprzednich".
….Przeraźliwą ciszę na pokładzie przerwał potężny wybuch przy prawej burcie, kapitan zdał sobie sprawę, że aliancki statek już ich wytropił i dalsze ukrycie w bezruchu niema sensu. W nagłym zgiełku dało się słyszeć tylko głośny rozkaz:- zastawić przynętę, wypuścić trochę paliwa i śmieci a potem cała na przód, ster 15 stopni na lewą burtę. Gdy wszyscy znaleźli się na swoich stanowiskach znów nastała nerwowa cisza, oddalające się wybuchy bomb głębinowych przerywały dającą się słyszeć na całym okręcie nierówną pracę silników elektrycznych. Eksplozje ucichły a z głośnika w centrali odezwał się niski głos informujący o tym, że zostało tylko 20 proc. baterii. Okręt nie widział powierzchni oceanu od dwóch dni więc akumulatory nie ładowały się od tego czasu.
Jakiś czas temu informowaliśmy o planowanej wizycie Malevolent Creation w towarzystwie Vomitory w Krakowie. Znane są już ceny biletów na ten koncert, który odbędzie się 23 wześnia. W przedsprzedaży kosztują 60 złotych, w dniu występu kapel cena ta wzrośnie do 70 złotych. Gościem specjalnym tego dnia na scenie Loch Ness będzie kwidzyński Armagedon, supportami natomiast, włoski The Modern Age Slavery oraz miejscowa grupa Whorehouse. Imprezie, której organizatorem jest LiveUnion, patronuje Darkplanet.
"A Wave Of Bitterness"- pod takim tytułem pod koniec sierpnia ukaże się solowy album Petera Bjärgö, mózgu grupy Arcana. Mentor legendarnego zespołu zebrał i zarejestrował wszystkie nagrania-arcydzieła w pierwszych miesiącach tego roku we własnym studiu nagraniowym. Album szwedzkiego muzyka to dark ambientowy klejnot pełen niezliczonych muzycznych wpływów (alternatywa, down-tempo, medieval), z których najbardziej słyszalnymi są ethno dźwięki perkusji przypominające momentami nagrania australijskiego Dead Can Dance. Krążek opublikowany zostanie 31 sierpnia nakładem Kalinkaland.
Nie tak dawno, bo w lipcu Niemcy z power metalowego Mob Rules podpisali kontrakt z AFM Records, a już jest zapowiedź ich nowego, szóstego albumu. "Radical Peace" ukaże się w listopadzie i zostanie on poprzedzony singlem "Astral Hand", który będzie dostępny w sieci już w październiku. Muzycy zapowiadają, że będzie to najcięższy i najbardziej zróżnicowany z dotychczasowych albumów. Wiadomo też, że na płytę trafi 20-minuty utwór "The Oswald File" opowiadający historię zabójstwa Johna Fitzgeralda Kennedy'ego.
5 listopada w auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza wystąpi jeden z najwybitniejszych jazzmanów w historii - Wayne Shorter. Muzyk wraz ze swoim kwartetem wystąpi w ramach trzeciej odsłony Poznań Jazz Fair. Poprzedni w mieście koziołków, w ramach festiwalu gościli Patricia Barber oraz Chick Corea. Niedawno ruszyła sprzedaż biletów - wejściówki w cenie od 120 do 200 zł można nabyć w CIM, Fripp, RLL oraz na stronach internetowych bilety24.pl, eventim.pl, ticketpro.pl oraz ticketonline.pl.
Podchodzę do wydawnictw tego zespołu z sentymentem i należytym szacunkiem, bo są w życiu chwile, które wywołują uśmiech na twarzy budzą wspomnienia, i kręcą łezkę w oku. Tak jest zazwyczaj, kiedy pewnych przeżyć nie da rady ubrać w słowa, i ująć całego pejzażu w ramkę.
Zgodnie z informacjami jakie przedstawiliśmy jakiś czas temu, 23 września ruszy od dawna planowana trasa naszego eksportowego towaru muzycznego - zespołu Riverside. Warszawiacy będą promować swoje ostatnie wydawnictwo "Anno Domini High Definition". Polska część turnee obejmie aż 20 miast. Wiadomo już, że w większości miejscowości wsparcia na scenie znanej czwórce, udzielą na zmiane formacje: Disperse oraz Division By Zero, w Warszawie będzie to także zespół Iluzjon. Właśnie ruszyła sprzedaż biletów na koncerty. Trasie patronuje DarkPlanet.
Dobre wieści z centrali niemieckiego electro/industrialnego [:SITD:]. Dwa lata od ukazania się ostatniego albumu "Bestie:Mensch", Carsten, Tom i Francesco meldują oficjalną datę premiery czwartej płyty długogrającej - "ROT". Z oficjalnej notki opublikowanej w informacyjnym biuletynie MySpace wynika, że krążek ukaże się 23 października nakładem Accession Records po czym cztery dni później zadebiutuje w Stanach Zjednoczonych. Szczegółowe informacje na temat artworków i tracklisty ukażą się w ciągu najbliższych tygodni.
Jeden z ostatnich nabytków niemieckiej wytwórni Infacted Recordings, brytyjski duet Shiv-R informuje o ukończeniu prac nad debiutanckim albumem "Hold My Hand". Jego okładka, tracklista i data wydania wciąż nie są znane, ale jak obiecują członkowie aktu - Lee Bulig i Pete Crane, wkrótce za pośrednictwem oficjalnego MySpace jak i strony labelu opublikowane zostaną szczegóły wydawnictwa. Pierwszą płytę w dorobku tandemu poprzedziła EPka "Parasite" wydana 5 sierpnia 2008 roku.
Gdzie jest piekło? Sam, nie wiem, jestem jednak pewien, że nie ma go na tej płycie. O "Darkest Day" należy mówić albo źle, albo też wcale. Najchętniej spuścił bym zasłonę milczenia nad to wydawnictwo. Dla dobra ogółu, dla dobra legendy jaką jest, była i pewnie będzie w sercach fanów - death metalowa formacja Obituary lepiej by było gdyby "Darkest Day" nigdy nie powstało.
Singapurski black metal? Czemu by nie. Impiety wydało właśnie szósty album studyjny, a grupa jest raczej rozpoznawana. Dotychczasowe poczynania muzyków z Indochin mnie nie zachwycały, dlatego po "Terroreign" nie spodziewałem się zbyt wiele. Tymczasem mile się zaskoczyłem.
Reaktywowali się dwa lata temu by nagrać najlepszy album w karierze, a może nawet i najlepszy album heavy metalowy tego roku. Co złożyło się na takie osiągnięcie? Kilka czynników. Po pierwsze brzmienie. Ten zespół przenigdy nie brzmiał tak potężnie, agresywnie, a przy tym tyle czytelnie i naturalnie. Dużo dobrego dzieje się także w strukturze utworów, które wychodzą trochę dalej poza schematyczne granie spod znaku Iron Maiden i ich dziesięciu jednakowych płyt.
Fińska, blackmetalowa Horna działa na rynku muzycznym już blisko 16 lat, mimo to, kolejne płyty grupy nie odbijają się większym echem. Prawdę powiedziawszy nigdy nie miałem styczności z twórczością Horny, więc nie wiedziałem czego się mam spodziewać po siódmym krążku tej formacji, zatytułowanym "Sanojesi Äärelle".
Szanuję Adama Darskiego za to, że przez lata te wszystkie lata poszukiwał nowych rozwiązań w muzyce, a Behemoth ze zwykłej blackowej kapeli przeistoczył się w gwiazdę światowego formatu - na to wszystko Darski ciężko pracował. Niestety, od wydania "Demigod" muzycy Behemoth zrobili się trochę zuchwali w swoich poczynaniach i "The Apostasy" potwierdził, że grupa tkwi w martwym punkcie. Niestety "Evangelion" potwierdza fakt, że formacja spoczęło na laurach.
28 lipca nakładem Tympanik Audio ukazał się czwarty album studyjny brytyjskiego Autoclav 1.1 - "Where Once Were Exit Wounds". Nowa płyta one-man projektu zdaje się być w prostej linii kontynuatorką geniuszu muzycznego Tony'ego Younga i w pełni oddaje to, co najgłębsze w jego duszy i sercu. To osobista mozaika złożonych beatów, warstw brzmień gitarowych, pulsujących syntezatorów i nie dających się zapomnieć melodii, które przypadną do gustu najwybredniejszym słuchaczom. Dodajmy do tego otulające klimaty i cudownie świeże pomysły, a otrzymamy rozgrzewającą i pobudzającą mieszankę.
Jak informowaliśmy wcześniej poznański projekt [haven] (tajna broń polskiej sceny electro) podpisał kontrakt z amerykańską wytwórnią Tympanik Audio. Jej nakładem 28 lipca tego roku ukazało się czwarte wydawnictwo polskiego czynu pod tytułem "Plastic". "Nowy materiał [haven] to pełna rozpaczy muzyka utkana gęstymi beatami przemykająca pośród zapadających w pamięć muzycznych krajobrazów o ulotnym klimacie" - informuje wydawca.
Brytyjski My Dying Bride, korzystając z zasłużonego odpoczynku będącego następstwem wyczerpującej trasy koncertowej promującej ostatni krążek studyjny "For Lies I Sire", zaszył się w studiu Futureworks w Manchesterze w celu rejestracji kolejnego wydawnictwa. Mowa o EPce "Bring Me Victory" na której prócz nowości znajdą się m.in. dwa covery - "Scarborough Fair" i kompozycja The Swans "Failure". "Materiał powinien ukazać się jesienią, w zależności od umiejętnego rozłożenia prac studyjnych" - informuje doom metalowa grupa.
Francuskie trio Angmar wyznaczyło premierę drugiego albumu studyjnego. Płyta pod tytułem "Zurück In Die Unterwelt" trafi na sklepowe półki 1 września nakładem Ketzer Records. Na oficjalnej stronie internetowej grupy ukazał się właśnie pierwszy utwór otwierający ponad godzinną black metalową ceremonię - tj. nagranie "Zurück In Die Unterwelt" o potężnym brzmieniowym kalibrze, łącznym czasie trwania 12 minut i rozmiarze około 30 megabajtów. Dwie ostatnie właściwości kompozycji mogą okazać się istotne w obliczu bezpłatnego downloadu kawałka, na który w ramach promocji zdecydowali się Francuzi.
Napisać dobrą piosenkę na poważny temat to prawdziwe wyzwanie. Nie łatwiej jednak śpiewać o rzeczach błahych, trywialnych, żeby nie powiedzieć bzdurnych, nie popadając przy tym w banał. A to właśnie od bliska trzydziestu lat udaje się dwójce pseudo braci, Aronowi Freemanowi alias "GeneWeen", a także Mickey'owi "DeanWeen" Melchiondo - komikom z powołania, muzykom z wyboru. To pozornie beztroskie rodzeństwo zawsze trzeźwo oceniało swoje możliwości, nie siląc się na kanonadę niepotrzebnych dźwięków, a raczej na humorystyczne podejście do muzykowania. I taki właśnie jest ich najlepiej oceniany album w dyskografii "The Mollusk" - pełen uroku, pełen humoru.