Paradoks
Ohlsson
Recenzje :

Metaliator - Jeden Z Milionów

Metaliator, Saturator, Jeden Z Milionów, thrash metal

Tą płytę wygrałem w radioodbiorniku. Ale żeby było ciekawiej, musiałem się po nią zgłosić na koncert. Udałem się więc w środowe popołudnie do praskiego klubu Saturator. Mały klubik w starej kamienicy, kilkanaście osób, bar i zejście na dół. Piwnica malutka, na końcu niewielkie podwyższenie imitujące scenę. W środku trochę młodzieży i ja, wyrośnięty jakiś. Na początek dwa szkolne zespoły, o których się nie będę rozpisywał bo w końcu to nie ma być relacja z koncertu.

Wreszcie instaluje się Metaliator. Chłopaki też młode ale już wyglądają poważniej i włosy widać, że zapuszczane nie od wczoraj. Wokalistka natomiast drobniutka i od razu mnie zaciekawiło co też w ogóle ten zespół zaprezentuje.

Zaczął się koncert, pod sceną młodzież dokazuje, machają głowami, ja pierdolę piętnaście lat temu też taki byłem :) Zaczęło się ostro, thrashowo i od razu mi się spodobało. Fajna muzyka, z jajem, fajny zespół. Niestety wokalistka niedomagała ale w tej piwnicy i na tym sprzęcie to nie musiała być jej wina. Zagrali parę swoich kawałków plus dwa thrashowe covery ale nie pamiętam jakie. Koncert się skończył, odebrałem płytkę, powiedziałem, że fajnie i z zaciekawieniem odpalam w samochodzie. A tam już o wiele lepiej, brzmienie bardzo dobre, wokalistka daje radę, kawałki bardzo fajne. Wracam do domu odpalam znowu i nie wierzę... to jest kurwa zajebiste!

Metaliator to zespół prezentujący oldschoolowy thrash metal z tekstami po polsku. Wszystkie instrumenty są nagrane bardzo poprawnie, muzyka jest ciekawa i urozmaicona, kawałki są bardzo fajne. Wokal jest bardzo dobry i bardzo dobre są teksty. Jak przystało na thrash metal, utrzymane w złowrogiej konwencji ale naprawdę są niegłupie, rytmiczne, zrozumiałe i w większości rymowane. A już takie "Hell’n’Roll" albo "Snajper" to normalnie są hiciory i jak wpadły w ucho to nie mogłem się pozbyć przez kilka dni „...spaliny, padliny i siary.”

Na "Jeden Z Milionów" mamy siedem kawałków dających w sumie pół godziny muzyki. Jak na pierwsze demo uważam, że to całkiem przyzwoicie. Całość psuje trochę okładka bo jest prymitywna i niezbyt zachęca do przesłuchania tego co jest w środku ale jak ktoś już się zapozna z zawartością to przestaje to mieć znaczenie.

Podsumowując, bardzo udany debiut i z niecierpliwością czekam na pierwszego długograja. Polecam wszystkim.

Tracklista:

1. World Terror
2. Jeden z milionów
3. Hell'n'Roll
4. Chwyta i rozpruwa
5. Wariat
6. Snajper
7. Pocisk

Wydawca: Metaliator (2010)

Ocena szkolna: 4+

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły