KostucH : Hmmm, o tym wierszu nie powiedziałbym mhroczny. Ale za to ma odbicie w r...
Draven : Jak dla mnie to ten wiersz to kawał cholernie dobrej roboty Andrzeju =) Podo...
KostucH : Trudno tu mówic o jednym zdaniu. Praktycznie każde jest tak samo ważne...
NOC : "Czym jest poezja, która nie wywiera żadnego wpływu na czytelnika. Ba...
KiSuR : koncert przeniesiony jest na 3.12.2006
Draven : ...zgrzyta?...ale co konkretnie?
GORO : tak w ogole , oto link do stronki, gdzie mozecie poznac odrobine ich tworczosci:...
Podmuch_wiatru : Musiałaś to pisać w jakiejś wściekłości. Ale podoba mi się:)...
Diarmad : To są rangi moje panie;P więcej przeczytacie jak w to klikniecie:) co prawda...
czuczaczek : heh fucktycznie:) a w ogóle to o co z tym chodzi??
Żeby patrzeć w nie całe życie...
Gdy się tulisz chcę,
Aby trwało to zawsze...
Kiedy czuję Twój pocałunek pragnę,
Aby nigdy się nie kończył.
Gdy czuję Twoją obecność modlę się,
O tą obecność przez całą wieczność...
Lecz pozostaje to tylko w sferze marzeń...
Równie pięknych, co nierealnych.
Kiedy Ciebie widzę, serce me szaleje,
Kiedy znikasz, ogarnia mnie nieprzenikniony smutek...
Jak zwrócić Twą uwagę,
Jak to powiedzieć ?
Powiedzieć wprost się boję...
Może obsypać różami ?
Lubisz róże ?
Czy obdarować podarkami ?
Ale jakimi...
Nie wiem...
Nie wiem, co robić,
Abyś zauważyła mnie...
Hope : Serio? Ładne? Milusia słodzizna? NIE DLA MNIE. Sło...
Fluid : Bardzo ładne, co nie? Trohe jakby list, nie rymuje sie ale.. użeka. słod...
wyrosły nasze miasta.
Wyciągamy do nieba dłonie...
My upadłe anioły,
lecz wciąż podległe Bogu.
Zalewa swym blaskiem świat.
Wstaje kolejny dzień,
Taki sam jak każdy poprzedni, każdy następny.
Budzi śpiące miasta, wsie.
Budzi tych samych, co poprzednich dni ludzi,
Pełnych złości, nienawiści.
Gotowych zabić, zmiażdżyć, zniszczyć
Każdego, kto stanie im na drodze,
By dożyć dnia następnego,
Równie bezsensownego jak poprzednie i następne...
Hope : Niekonsekwencja. Najpierw piszesz, że wstaje taki dzień, że słońce...
Gryzia : Co do samobojców, mimo ze jestem dość młoda tez już nie raz myśła...
Draven : ...tu nie chodzi o ocenianie tylko o jak napisałaś nieodpowiednie sformuło...
Wiedzma_Wybredna : ..szybko oceniasz ludzi Regis ;) cóż ogólnie żywię się innymi recz...
Tego co
Widzę lub czuję
Bo moje życie to kłamstwo
Zasiane w twojej chorej głowie
Oczyszczonej
Z tego co nieludzkie
Z tego co złe i tragiczne
Aczkolwiek wielkie
kontragekon : :!:
Hexe : I uważaj na towarzyszy ;-) Cóż za przestroga :twisted: hehe...
astarot : I uważaj na towarzyszy ;-) Cóż za przestroga :twisted:
Noc…
Mrok dookoła,
Lecz nas oświetla wątłe światło świeczek…
Powietrze pachnie piękną wonią kadzidełka…
W tle słychać spokojne brzmienie,
Romantycznej muzyki.
Leżysz obok,
Wtulona w moje ciało.
Czujesz moje ciepło,
Czujesz moją energię.
Palcami gładzę Twe,
Piękne, długie włosy.
Patrzę w Twe śliczne zielone oczy,
W których widzę Twoją duszę,
Piękną, intrygującą…
Czuję Twoje pazurki na ciele,
Ostre, drapieżne, a zarazem namiętne…
Namiętne jak cała Ty.
Powoli, ostrożnie,
Skradasz się do moich ust.
Delikatnie podgryzając je,
Całujesz gorąco, namiętnie,
Rozpalasz me zmysły, żądze…
Bierzesz nóż,
Delikatnie błyszczy w poświacie świec;
Łagodnym, szybkim ruchem rozcinasz mi skórę,
Boli, ale krótko,
Delikatnie sączy się krew…
Czuje ją…
Spijasz ją.
Drapieżnie i delikatnie…
Ból przeradza się w rozkosz,
Czujesz moją energię,
Pijesz ją,
Usta ociekają Ci krwią,
Z kącików ust uciekają kropelki,
Wyglądasz cudownie…
Moja kochana Wampirzyca…
Dajesz krwawy pocałunek…
Jest cudownie…
Kładziesz się na mnie,
Przepływa przez nas nasza energia…
Czuje każde załamanie,
Każdą część Twojego ciała,
Każdą wypukłość…
Tworzymy jedność.
Twój pocałunek czuję cały,
Rozpływam się w rozkoszy, jaką mi dajesz.
Całujesz mnie całego, Twoje usta, języczek, ząbki i pazurki,
Czuję na całym ciele.
Oplatasz mnie jak bluszcz.
Łączymy się, jesteśmy jednym ciałem, jednym duchem…
Całujesz mnie namiętnie, odpowiadam tym samym…
Delikatnie się poruszamy…
Czujemy wzbierającą w nas energię
Coraz większą…
Większą…
Silniejszą…
W pewnym momencie energia ta eksploduje,
Daje nam rozkosz…
Dużo rozkoszy…
To wszystko trwa minuty, lecz dla nas są to wieki…
Ale nawet wieki są dla nas zbyt krótką chwilą…
marfefka : Zgadzam sie z Toba, Hope. A swoja droga czujna jestes, jesli o lekture tekst...
Hope : AMamo, ja nie napisałam, że skoro mnie się nie podoba, to ma się nie...
Ash_Wednesday : och..coreczko a mi akurat sie podobal ten wiersz...przez chwile nawet czulam,...
W powietrzu unosi się cudowna woń kadzidła,
W radiu gra spokojnie muzyka...
Jesteśmy tylko my...
Ona wpleciona we mnie niczym bluszcz.
Całuje mnie...
Czuję Jej usta na całym ciele...
Każdy pocałunek,
To szczypta rozkoszy dla mej duszy.
Chwile, które trwają w nieskończoność...
Potem skrada się do mych ust,
Całuje długo, namiętnie...
Ja głaszczę Ją po włosach,
Długich, które ramionami,
Spływają na mnie.
Na szyji czuje Jej ostre pazurki...
Zostawia usta,
Spogląda przez me oczy w duszę...
Ma piękne oczy...
Czuje ciepło Jej ciała...
Są to wszystko chwile, które trwają dla mnie jak wieki,
Szkoda tylko, że wieki też się kiedyś kończą...

