29 października we wrocławskim klubie Firlej na jedynym koncercie w naszym kraju będzie można zobaczyć niemiecką formację Bohren und der Club Of Gore. Właśnie ruszyła sprzedaż biletów na ten wyjątkowy koncert. Twórczość zespołu doskonale charakteryzuje hasło "funeral jazz", jednak jak sami mówią, nie czują się częścią typowej sceny jazzowej. Pewnie dlatego muzycy chętniej występują w towarzystwie zespołów rockowych i metalowych. Portal DarkPlanet patronuje wydarzeniu.
Na początku sierpnia ukaże się w Europie nowy album Jeffa Stoddarda
(Front Line Assembly, Skinny Puppy, Decree) "The Agony Of The
Beat" wydanego w ramach jego najnowszego projektu Roughhausen. Na
płycie znajdziemy muzykę z elementami charakterystycznymi dla jego
poprzednich projektów a więc porządnej dawki ciężkiego
electro-core'u. Na YouTube ukazało się także video do nagranego
materiału.
Jako oficjalny debiut XIII Stoleti podaje się rok 1992 kiedy to nagrany został krążek zatytułowany "Amulet". Jednak bracia Petr i Pavel Stepán rozpoczęli swoją karierę muzyczną znacznie wcześniej, bo w punkowym zespole Hrdinové Nové Fronty. Petr - lider zespołu zajmował się komponowaniem muzyki, pisaniem tekstów oraz wykonywał partie wokalne i grał na gitarze. W początkowym składzie zespołu znaleźli się też Petr Palovèík na gitarze basowej i Bedøich Musil na drugiej gitarze.
Old-schoolowcy z blackmetalowego Kampfar na 26 sierpnia zaplanowali premierę nowego albumu. Czwarta w dorobku zespołu długogrająca płyta, zatytułowana "Heimgang", ukaże się za pośrednictwem wytwórni Napalm Records i zawierać będzie dziesięć utworów wykonanych w języku norweskim.
Niemiecki ambientowo-progresywny duet Art Of Infinity współpracujący z nieprzebytą rzeszą doświadczonych wokalistów, muzyków i techników takich formacji jak Rammstein, Deep Purple czy In Strict Confidence zakończył właśnie prace nad nowym dziełem. Trzon nowego albumu zatytułowanego "Endless Future'' stanowią subtelne damsko-męskie wokale i melorecytacje, klawiszowe pasaże, progresywne aranże i z lekka irracjonalne ambientowe plamy. Płyta ma ukazać się 19 września dzięki współpracy Prudence/Rough Trade Records.
Z dniem 22 sierpnia niemiecka grupa Oomph! uwolni swój dziesiąty studyjny album zatytułowany "Monster". Jak zapewniają muzycy zespołu płyta mimo swojego odstraszającego tytułu da się szybko oswoić i przyswoić a konfrontacja z tytułowym potworem może stać się naprawdę miłym doświadczeniem. Formacji udało się na materiale stworzyć związek między wczesnymi jak i obecnymi brzmieniowymi trendami, dzięki czemu wśród EBMowych bitów swoje miejsce znalazły także potężne gitarowe riffy, kultowywany przez Oomph! industrial jak i zdrowa dawka rockowego patosu.
Mimo przykrego rozstania z Accession Records i ostatnich problemów z wydaniem nowego materiału, niczym feniks z popiołów odradza się niemiecki Faderhead. Krótko po krążących w sieci spekulacjach o niemocy twórczej i zakończeniu zaledwie dwuletniej kariery projekt powraca z nowym albumem zatytułowanym "FH3". Obecnym partnerem wydawczym Faderhead strzegącym wszelkich promocyjnych i wydawniczych interesów będzie label L-Tracks Records. Premiera albumu nastąpi 10 października, promo singlem jest nagranie "Exit Ghost", które bezpłatnie pobrać można na stronie wytwórni.
Duran Duran - brytyjski zespół grający rock/new wave założony w 1978 roku w Birmingam przez Johna Taylora (gitata basowa) i Nicka Rhodesa (instrumenty klawiszowe). Swoją karierę rozpoczęli w czasach kiedy to na brytyjskiej scenie muzycznej pojawił się nowy styl muzyczny new romantic. W początkowej fazie działalności zespół występował pod nazwą RAF (skrót sił powietrznych jej królewskiej mości - Royal Air Force).W niedługim czasie pod wpływem obejrzanego przez John'a filmu "Barbarella" z J. Fonda w którym to występował niezwykły naukowiec o nazwisku Durand Durand, w ten oto sposób powstała nowa i obecna do dzisiaj nazwa zespołu Duran Duran
.
Po smakowitym debiucie "Cocktail Pop" (2007) z kuchni niemieckiego zespołu Akanoid wychodzą kolejne dania. U progu rozpoczynającej się właśnie trasy koncertowej electro rockowy kwartet przyszykował swoim fanom dwie apetyczne przystawki w postaci EPek "Nexx" oraz "100 Burning Guitars". Wydawnictwa o tyle istotne z racji rychłego przyjazdu Akanoid do Polski. Jak donosi MySpace, Niemcy zjawią się w naszym kraju dwukrotnie: 23 sierpnia w Szczecinie oraz 19 października podczas warszawskiego Independent Festival.
China Crisis - brytyjski zespół założony w 1979 roku w Kirkby niedaleko Liverpoolu. Pierwszego singla "African And White" grupa wydała w 1982 roku, wkrótce światło dzienne ujżał ich debuitancki album "Difficult Shapes & Passive Rhythms". Następnie zespół wydał singla "Christian" oraz kolejny album "Working With Fire And Steel Possible Pop Songs Vol. 2.".
Tartaros - zespół założony w 1993 roku w Norwegii. Grupa gra mocny i utrzymany w mrocznym klimacie, klawiszowy black metal. Liderem zespołu jest Joachim Rygg "Charmand Grimloch" sesyjny klawiszowiec formacji Emperor. Charmand sam nagrał gitary, klawisze, wokale, zaprogramował też automat perkusyjny.
Od niedawna mamy w kraju bardzo tanie loty z Polski do Finladii. Korzystajac z okazji, że jeszcze jesteśmy w Unii Europejskiej można wybrać się do krainy tysiąca jezior na dość drogie wczasy albo na jeden z licznych tamtejszych letnich koncertów. Ruisrock to jeden z najstarszych europejskich festiwali. Był to pierwszy raz, kiedy udało mi się na niego wybrać. Ogromna trzydniowa impreza odbywa sie na wyspie Ruisallo niedaleko Turku.
Po sukcesach debiutanckiej płyty ''Sounds Of A New Generator'' ukończenie nowego materiału zgłasza duet Auto-Auto. Dojrzalsi, lecz nadal nieokiełznani Szwedzi dołożyli wszelkich starań by świeży materiał spełnił wszelkie oczekiwania fanów przez lata uwiedzionych syntezatorowym brzmieniem i uwodzicielskim wokalem. Zwiastunem promującym drugi produkt jest nagranie "Shadowlands", które ukazało się na ostatnim składaku "Awake The Machines" berlińskiej tłoczni Out Of Line, de facto wydawcy nowego albumu Auto-Auto.
Dream Theater zamierza wydać koncertowe DVD dokumentujące ich światową trasę, która rozpoczęła się 3 czerwca zeszłego roku na włoskim festiwalu Monsters Of Rock, a zakończyła - dokładnie rok i jeden dzień później, 4 czerwca, występem w San Juan, Puerto Rico. Ten niezwykły dziennik podróży ukaże się na rynku 29 września tego roku.
Suicide Booth - powstały w 2007 roku niemiecki duet - juz niedługo wyda swój debiutancki krążek. Premierę albumu "Terror From The Sky" przewidziano na 23 lipca. Spif Anderson i Stefan Fenzel zafundują nam 14 żywiołowych kawałków w stylu electro pop/new wave. Płyta zostanie wydana przez Danse Macabre Record. Jej próbek odłuchać możemy w profilu zespołu w serwisie MySpace.
19 lipca w krakowskim Folia Concept Club odbędzie się czternasta edycja Digital Sin. Muzykę zaprezentują: DeV (alternative/industrial rock/synth), Fall (dark step/industrial/noise/TBM) oraz Koper (electro/industrial/noise).
Alternatywna Twierdza 2008 miała być świetnie zapowiadającym się koncertem w pięknym górskim miasteczku z potencjałem - Kłodzku. Z pewnością zapisze się w pamięci wielu ludzi, którzy w miniony weekend wsiedli do pociągów w całej Polsce. Kłodzkie koncerty przyciągnęły również wielu gości z zagranicy.
Nieco zapomniana Lorena McKennitt wespół z zarządzaną przez siebie wytwórnią Quinlan Road potrójnie rehabilituje fanom ich długie oczekiwanie na nową płytę. Na rynku ukazała się właśnie limitowana edycja boxu "The Journey Begins". Pięknie opakowany zestaw zabiera nas w podróż po pierwszych trzech wielkich płytach artystki: "Elemental", "Parallel Dreams" i "The Visit", a dodatkowym bonusem jest krążek z sześcioma utworami live.
Dracul - niemiecki projekt dark electro założony w 1994 roku przez wokalistę Mozarta (jednocześnie lidera projektu Umbra Et Imago) oraz kompozytora Lutza Demmlera. Na pierwszą produkcję grupy nie trzeba była długo czekać. Ukazała się ona już rok później w postaci pomyślnie przyjętego na rynku dark independent albumu "Die Hand Gottes".
Dwa lata jakie dzielił okres od wydania "The Miracle" do czasu wydania "Innuendo" to jedne ogromny znak zapytania dotyczący tego co działo się w zespole. Nie odbyła się żadna trasa koncertowa promująca "The Miracle", a formacja argumentowała swoją nieobecność w media faktem zmęczenia i problemów zdrowotnych Mercury'ego. Wtedy także zaczęto głośno mówić do stylu życia wokalisty, o jego hucznych imprezach, na których hostessy podawały gościom na tacy strzykawki z heroiną, o tym, że jest biseksualistą i często zmieniał partnerów. Kiedy ukazało się "Innuendo" uwagę zwrócił fakt, że żaden z muzyków nie pojawił się w teledysku do utworu tytułowego - cały klip był rysunkowy. Pogłoski o chorobie Mercury'ego nasiliły się.