Do ostatecznego wyniku doprowadzono studyjne prace nad najnowszą płytą Nitzer Ebb, anonsowaną jako najbardziej wytęsknione wydawnictwo AD 2009. Planowany na maj album, na który fanom przyszło czekać prawie 14 lat, będzie wspólnym dziełem Douglasa McCarthy'ego, Bona Harrisa, Jasona Payne'a (perkusja) oraz producenta Marka "Flooda" Ellisa. Początki misji: "nowy krążek na nowe tysiąclecie" sięgają przełomu 2005 i 2007 roku kiedy to po latach animozji i wzajemnego podkładania sobie kłód pod nogi, McCarthy i Harris powrócili pod szyldem Nitzer Ebb z trasą koncertową, której pokłosiem było wypuszczenie w świat niewielkiej dawki nowości ukazującej aktualną formę EBMowych herosów.
Do sieci zawitał wreszcie drugi zwiastun pełnometrażowego albumu "Invaders Must Die'' brytyjskiego The Prodigy. Nagranie "Omen", traktowane de facto jako pierwszy oficjalny singiel z nowej płyty, udostępniono zarówno w formie audio pliku jak i teledysku - nieujarzmionego montażu koncertowych zajawek z ostatnich live-actów tria. Kompozycja już uznana została za zaginiony w akcji element tracklisty płyty "Music For The Jilted Generation", co znaczyć ma ni mniej ni więcej bezbłędne oddanie klimatu i charakteru najlepszych pozycji w dyskografii mistrzów rave'u.
Komentarze Curly0 : Strasznie mi się podoba .
cross-bow : JEST doskonały!
Ku końcowi mają się nagrania kolejnego albumu industrial/rhythm noise'owego duetu Synapscape. Tim Kniep i Philipp Münch nie bez kozery zatytułowali nowy krążek "Again", który ma być powrotem do potężnych dawek zniekształconych tekstur dźwiękowych i pozaformalnych wokali przekraczających swą ilością przewidywany dzienny limit obcowania z masywną elektroniką. Kolejnym fascynującym aspektem "Again" jest zdolność muzyków do wprowadzania innowacji w wydawałoby się dość schematycznym gatunku, dzięki czemu zamiast znanych i zgranych rozwiązań według określonego z góry planu stajemy się odbiorcą nowych, fascynujących detali czyniących ten album nowatorskim.
Komentarze soundcliniqum : ani noisuf-x ani synascape to nie noise stricte - ale mniejsza o to. jak ko...
verdammt : Na pewno poświęcimy trochę miejsca nowemu Synapscape i Noisuf-X w...
lady_electra : pierwsze przesłuchania mam już za sobą - przyjemny rytmiczny noise...
Sygnalizowana na początku października zeszłego roku EPka amerykańskiego Bruderschaft, z przyczyn niezależnych od samego projektu, ukaże się ostatecznie za kilka miesięcy. Głównym powodem przesunięcia terminu premiery "Return" o prawie pół roku jest dzielenie obowiązków głównego DJa formacji - Rexx Arkana między Bruderschaftem a wokalnymi sesjami w industrialnym duecie FGFC820. Przydługie oczekiwanie na materiał wynagrodzić ma solidna ekipa gości, która w przeważającej ilości przyczyniła się do powstania EPki.
Po rocznej przerwie z nowym albumem powraca niemiecki Yendri. Cudownie emocjonalny i nastrojowy projekt odwołujący się do standardów darkwave'u, gotyku i industrialu zza zachodniej granicy, tym razem przygotował dla swoich fanów 16 premierowych, uśmierzających melodii wspieranych przez ekspresyjny wokal Niny oraz teledysk do pierwszego singla z płyty - "Raining Lies". Całe wydawnictwo "Broken World", porównywane do "emocjonalnego rollercoastera" opakowane jest w schludny metalbox z 16-stronicowym bookletem w środku.
Grupa Absolute Body Control - muzyczne dziecko Dirka Ivensa (ex-Klinik, Dive, Sonar) i Erica van Wonterghema (ex-Monolith, Sonar, Detune-X) - odnotowują ostatnio falę powracającej popularności, dzięki wydanej w zeszłym roku EPce "Never Seen", albumowi "Wind[Re]Wind" i kilku występom na żywo w Europie. Obie płyty sprzedawały się wyśmienicie, a popyt na ich muzykę zaowocował re-edycją dwupłytowego materiału "Lost/Found", wydanego pierwotnie w roku 2005 przez Tarantulla Records.
Obchody 25 urodzin amerykańskiego KMFDM nabierają rumieńców. Wczoraj grupa ujawniła szczegóły jubileuszowego krążka "Blitz", dziś na oficjalnej stronie internetowej raczeni jesteśmy zarówno zaktualizowaną biografią grupy jak i detalami drugiego przewidzianego na ten rok albumu. Wydawnictwo pod roboczym szyldem "Skold vs. KMFDM" ukaże się 24 lutego tego roku. Pierwszych odsłuchów materiału - czyli utworu "Love Is Like" możemy posłuchać na soundtrackowej platformie serialu "Navy NCIS: Naval Criminal Investigative Service" (Agenci NCIS), sztandarowej pozycji amerykańskiej stacji CBS.
Abney Park narodził się w Seattle w latach 90. Sami określają swą
muzykę jako "steampunkowy muzyczny chaos". Słychać tutaj wyraźne
naleciałości nurtów darkwave, dance, industrialu, symfonicznego grania
czy nawet szeroko pojętej "muzyki świata". Ich nazwa pochodzi od
jednego z londyńskich cmentarzy, który zwie się właśnie Abney Park.
Komentarze LadyWitch : rzeczywiście, nigdy się na żadną nie natknęłam. rozwiązaniem...
karaluch : Szkoda, że żadnej z tych płyt nie ma w sprzedaży w PL. Jeśli sie m...
Ni stąd, ni zowąd dyskografię brytyjskiego IAMX uzupełniła nieznana dotąd pozycja - "Iamixed". Krążek, będący prawdopodobnie ostatnim akcentem trzyletniej promocji płyty "The Alternative", dysponuje sześcioma eleganckimi i wykwintnymi remiksami dostatecznie zaspokajającymi u fanów pożądanie nowego materiału od Chrisa Cornera i spółki. Autorami remiksów są m.in. amerykański DJ Sidney Looper, londyński electro/house'owy Andrew Friendly czy chodzący symbol i pionier electro popu - Gary Numan.
Tylko poprzez sieć można nabyć najnowszą EPkę Leaether Strip. Claus Larsen zadedykował płytę tym, którzy utracili najbliższych na skutek HIV/AIDS. Mini-płytka zawiera cztery utwory, w tym dwa poprzednio niepublikowane. Alfa Matrix przygotowała też grafikę do albumu dla tych, którzy po zakupieniu zdecydują się go wypalić na CD. Płytę można nabyć przez Amazon lub iTunes.
Jeśli tęsknicie i wyglądacie kolejnego muzycznego odzewu Frankie Goes To Hollywood, to koniecznie, jeszcze dziś sprawdźcie ofertę rosyjskiego kwartetu Sensor. Sprzyjającą do zapoznania się z twórczością grupy okolicznością jest zbliżająca się wielkimi krokami premiera pełnometrażowego debiutu - "Naked". Materiał adresowany jest do koneserów, którzy upodobali sobie mieszaninę analogowej elektroniki i rocka ze współczesnymi rozwiązaniami ambientu, electroclashu, house, jazzu, post-funku czy indie. Na oficjalnym MySpace grupy pobrać można darmowy singiel "Falling Insane". Premiera materiału 21 lutego.
W ostatnim czasie w kręgach mrocznej muzyki w całej Serbii następują pewne zmiany. Mogą być to początki renesansu, jako, że scena ta wyrosła na zdrowych (podziemnych) fundamentach, choć w oczach opinii publicznej widziana jest raczej jako nastoletnia społeczność goth/metal/emo będąca raczej przedmiotem żartów krajowych koneserów muzyki dark.
Frank M. Spinath i Mario Schumacher, czyli subtelny electro/future popowy Edge Of Dawn zatytułowali już kolejny rozdział swojej muzycznej kariery - "Anything That Gets You Through The Night". Płyta pod tym tytułem jest już na finalnym etapie produkcji i wstępnie ma ukazać się na przełomie czerwca i września tego roku. Drugi, pełnometrażowy krążek zespołu wypełnią m.in. utwór "Lucid Dreams" - efekt długoletniej komitywy tandemu z Christą Belle Harrison z grupy Hungry Lucy a także uśmierzające remiksy autorstwa Nilsa Schulte współpracującego już z Edge Of Dawn przy okazji nagrania "Pray For Love" z EPki "The Flight".
Amerykański KMFDM z dumą prezentuje nowy, jubileuszowy album "Blitz". Tym samym ogłasza powrót do pięcioliterowych tytułów płyt, co w osiemnastoletniej tradycji zakłócono tylko dwa razy, dziesięcioliterowymi nazwami "Tohuvabohu" (2007) i "Brimborium" (2008). Najnowszy album będzie zawierać 11 porażających hitów od Kapt'n K i jego Załogi, a całość będzie trwać ponad 50 minut. Przywództwo Saschy K. nadało płycie dominujące analogowo syntetyczne brzmienie.
"Czasami otrzymujemy drugą szansę... by zacząć od nowa" - pod pretensjonalnym hasłem rzuconym przez Bena Arpa z amerykańskiego C/A/T kryje się misja wydania albumu "The Second Chance" zawierającego remiksy z ostatniego krążka studyjnego "Point Of No Return" z 2007 roku. Główną różnicą dzielącą tegoroczną premierę od tej sprzed dwóch lat jest... nośnik. Początkowo materiał ukazał się jedynie w formie cyfrowej. W tym roku fani projektu otrzymają do swoich rąk zremasteryzowany materiał na profesjonalnie wytłoczonej płycie CD-R.
Erk Aicrag ledwo odsapnął po koncertowych wojażach z meksykańskim Hocico, a już na dobre zadomowił się w swoim prywatnym studiu gdzie do ostatecznego wyniku doprowadzana będzie produkcja materiału pod drugi solowy krążek. Muzyk nie chce ujawniać na razie zbyt wiele szczegółów na temat płyty, do tej pory wiadomo jedynie, że nowego, równie niepokojącego i brudnego albumu projektu Rabia Sorda należy spodziewać się w tym roku. Wydawcą przygotowywanego wydawnictwa będzie Out Of Line Records.
Niecały rok minął od premiery trzeciego albumu studyjnego włoskiego duetu XP8. Tymczasem Marco Visconti i Marko Resurreccion dopracowują właśnie studyjne detale na czwarty pełnometrażowy krążek. Następcą tchnącego w elektroniczną popelinę nową, lepszą jakość "The Art Of Revenge" będzie "Drop The Mask", który pojawi się w czerwcu tego roku. Wabikami zachęcającymi do sięgnięcia po album mają być pociągające dźwiękowo konstelacje i kolaboracje z Danielem Gravesem z Aesthetic Perfection, projektem Faderhead i Markiem Horstmeierem z C-Drone-Defect. Wydawcą materiału będzie Infacted Recordings.
Skompletowano już zawartość drugiego "wolumu" składanki "Early, Rare, And Unreleased" amerykańskiego Assemblage 23. Dopełnienie wspomnień z pierwszych lat działalności projektu Toma Sheara powinno ukazać się 10 lutego pod skrzydłami 23db Records - wydawniczej własności DJa. Podobnie jak w przypadku pierwszej części tomu także druga zawierać będzie niewydany wcześniej materiał sięgający nawet 1988 roku. Dla uzyskania maksymalnej wierności, wszystkie nagrania ponownie zarejestrowano przy użyciu oryginalnych, dostępnych w tamtych czasach sekwencerów i instrumentów. "Early, Rare, And Unreleased" dostępne będzie w ścisłym limicie - 1000 egzemplarzy.
Przez 4 lata dojrzewał słoweński band - Noctiferia - do swojej
szalonej, ale jakże trafnej decyzji - "Panowie jak eksperymentować, to
na maksa!". Tak oto narodził się skrajnie inny od poprzednich krążek "Slovenska Morbida", łączący w sobie black metalowe wokale, industrialne tła, oraz typowo symfoniczne zabiegi. Gdyby na tym
kończyła się lista składników tego już nie tak świeżego materiału to
mógłby się on dorobić w moich oczach statutu rewelacji. Niestety z
jakiś niezrozumiałych dla mnie powodów Noctiferia pokusiła się jeszcze
o dodanie w niektórych utworach typowo folkowych partii wokalnych a w
dodatku wykonywanych przez kobietę. Oczywiście nic nie mam przeciwko
płci pięknej, ale jakoś te wokalizy zupełnie do mnie nie przemawiają.
Tak czy owak otrzymujemy album naprawdę dobrze wykonany, stanowiący
kolejny krok na muzycznej ścieżce eksperymentów słoweńskiej Noctiferii.
Wczorajszy dzień przyniósł fanom brytyjskiego Depeche Mode oficjalną, opływającą w istotne detale informację prasową o nowym albumie studyjnym tria. Bezapelacyjnie najbardziej znaczącą i najwartościowszą z nich jest tytuł szykowanego na 20 kwietnia krążka - tj. "Sounds Of The Universe". Owymi dźwiękami wszechświata mają być łączące w sobie wiele stylów i niezwykłą energię utwory reprezentujące zdecydowanie najbardziej rozmaite i, co za tym idzie, olśniewające brzmieniowo wydawnictwo. Jego wydawcą będzie Mute.

