Wracać wciąż do domu Le Guin
Paradoks
Recenzje :

Behemoth - ...From The Pagan Vastlands

…From The Pagan Vastlands, Behemoth, Pagan Records, Mayhem, black metal, Immortal, Nergal, Baal, Rob Darken, Graveland

„…From The Pagan Vastlands” to czwarte demo Behemoth, ale pierwsze profesjonalnie nagrane i wydane przez Pagan Records. Nic dziwnego więc, że postanowiono, w związku z tym, odświeżyć niektóre stare kawałki i pokazać je w nowej odsłonie. Większość jednak to nowa muzyka, a na koniec zaserwowany został cover Mayhem „Deathcrush”. Mayhem widnieje też na koszulce Nergala, a na Baala Immortal. Był to okres kiedy Behemoth hołdował północnemu black metalowi i trzymał się głębokiego podziemia, co wyrażone jest różnymi tekstami: „Black metal is not a trend – it’s a cult!!!” Wszystko to było śmiertelnie poważne.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Lord Wind - Heralds Of Fight

Heralds Of Fight, Forgotten Songs, Rob Darken, ambient, folk, No Colours Records, Old Legend Productions, Mortiis, Graveland

„Heralds Of Fight” to płyta, która pokazała, że „Forgotten Songs” nie była jednorazowym wybrykiem i Rob Darken kontynuuje samotną, wojenną ścieżkę swojego ambientowo-folkowego projektu. Płyta została wydana przez niemiecką No Colours Records, a polska Old Legend Productions wypuściła ją na kasecie, w którą to wersję udało mi się gdzieś, kiedyś zaopatrzyć.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Behemoth - The Return Of The Noorthern Moon

The Return Of The Northern Moon, Behemoth, Pagan Records, Endless Damnation, Nergal, Baal, Rob Darken, Graveland, Bathory, Christ Agony, Sacronocturn, Epitaph Of Christ, Darkthrone, A Blaze In The Northrn Sky, Hellhammer

„The Return Of The Northern Moon” to drugie demo Behemoth, ale pierwsze oficjalne, wydane, w tak samo początkującej, Pagan Records. Młodziutki zespół ciągle się docierał i w stosunku do „Endless Damnation” zaszło sporo zmian. Stare logo trafiło do wewnątrz okładki, a na froncie pojawił się napis, który miał identyfikować Behemoth przez najbliższe lata. Uszczuplił się też skład i zmieniły pseudonimy. Pomorską hordę od teraz tworzyli Nergal i Baal.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Graveland - Thousand Swords

Carpathian Wolves, Graveland, Thousand Swords, Lethal Records, Rob Darken, IIsengard Productions, Osmose Productions, Nuclear Blast Records, hardcore, bllack metal

Rok po debiutanckim albumie „Carpathian Wolves”, Graveland nagrał swoją drugą płytę „Thousand Swords”. Początkowo wydała go austriacka Lethal Records, ale Darken szybko opublikował materiał w swojej Isengard Productions. Właśnie tą wersję kasetową mam ja. Jest tam informacja, że zespół odcina się od Lethal Records, a realizacja materiału w tej wytwórni było wielkim błędem. Graveland występuje także przeciwko żydowskim korporacjom, takim jak Osmose, Nuclear Blast, demokracji, hardcoreowi i innym wrogom black metalu. A więc wojna!

Więcej
Komentarze
DEMONEMOON : Przejmujaca historia o wojowniku ktory zgina z rak chrzescijan? Moze byc cieka...
Recenzje :

Graveland - Following The Voice Of Blood

Following The Voice Of Blood, Graveland, No Colours Records, Rob Darken, Capricornus, black metal

„Following The Voice Of Blood” to trzecia płyta Graveland, przy której zespół związał się z niemiecką No Colours Records. Rob Darken, standardowo wspomagany perkusyjnie przez Capricornusa, snuje swoją pradawną, zimową opowieść w niezachwianej wierności podziemnemu black metalowi, toczącemu wojnę z całym światem. Ci nieliczni, którzy, w 1997 roku, wytrwali w nienawiści i nie sprzedali swoich ideałów, mogą liczyć na pozdrowienia. Inni muszą szykować się na wojnę, w wyniku, której „floks of black crows will eat the dead bodies of our foes”.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Lord Wind - Forgotten Songs

Graveland, Lord Wind, Forgotten Songs, Rob Darken, Isengard Productions, Full Moon Productions

Lord Wind to jednoosobowy projekt Roba Darkena, który powstał jako muzyczna alternatywa dla Graveland. Jak Rob wyjaśnia w okładce, Graveland idzie drogą nienawiści, wojny i ciemności, natomiast Lord Wind pokazuje głębszą stronę jego duszy. Pomysł na tą twórczość zrodził się już wcześniej, ale z braku czasu pierwsza produkcja „Forgotten Songs” ukazała się dopiero w 1995 roku. Wydała ją na kasecie, również należąca do Darkena, Isengard Productions. Rok później, poszerzony o jeden kawałek, materiał wypuściła na płycie amerykańska Full Moon Productions. Ja Mam i opisuję tą pierwotną wersję.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Gehenna - First Spell

First Spell, Gehenna, Head Not Found, Rob Darken, Isengard Distribution, black metal

„First Spell” jest drugą EPką Gehenna, wydaną w 1994 roku przez Head Not Found. Dodatkowo, u nas, wyszło to na kasecie za sprawą Roba Darkena i jego ówczesnej wytwórni Isengard Distribution. Robi to wrażenie już na pierwszy rzut oka z powodu znakomitej okładki. I choć obraz na kasecie jest mocno okrojony w stosunku do oryginału to i tak bardzo mi się podoba. Podobnie zresztą jak zdjęcie zespołu wewnątrz. Wprowadzają specyficzny, tajemniczy klimat, który później jest podtrzymany i rozwijany przez muzykę.

Więcej Komentarz