Zmierzch Bogów
Wracać wciąż do domu Le Guin
Recenzje :

Immolation - Failures For Gods

Immolation, Failures For Gods, death metal

Gniotąca, miażdżąca, druzgocząca. Taka jest trzecia płyta Immolation „Failures For Gods”. Niby to żadna nowość, ale i tak pozostawia niesamowite wrażenie oraz smród spalonej ziemi. I na to właśnie czekały zebrane w wielkiej liczbie diabelskie zastępy: „Can you hear us… Death to Jesus!”

Więcej Komentarz
Recenzje :

Anima Damnata/Throneum - Gods Of Abhorrence

Gods Of Abhorrence, Anima Damnata, Throneum, Pagan Records, Suicidal Allegiance Upon The Sacrifical Altar Of Sublime Evil And Eternal Sin, death metal, black thrash metal, Beherit, Morbod Angel, Deicide

„Gods Of Abhorrence” to dzieło zniszczenia dokonane wspólnie przez Anima Damnata i Throneum. Split został wydany przez Pagan Records w 2002 roku na płycie i kasecie, a oba zespoły pokazały się na nim ze swojej jak najlepszej strony, przy czym w przypadku Anima Damnata został wykorzystany materiał z dema „Suicidal Allegiance Upon The Sacrifical Altar Of Sublime Evil And Eternal Sin”, natomiast Throneum zaprezentował premierowe nagrania.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Beyond Dawn - Revelry

Beyond Dawn, black metal, Pity Love, Revelry, gothic, My Dying Bride, The Angel And The Dark River, Like Gods Of The Sun

W cieniu wielkich nazw, z dala od splendorów i zupełnie bez rozgłosu uchował się Beyond Dawn. Podczas gdy cała Norwegia płonęła black metalem, oni niejako po cichutku odeszli od doomowego ciężaru debiutanckiego „Pity Love” i na swojej drugiej płycie „Revelry” rozpłynęli się w gotyckiej depresji, tworząc dźwięki wolne, smutne i wyraźnie kroczące śladami My Dying Bride.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Waroath - Conjuration Of Wargods

Waroath, Wened, Adrian, Empheris, Conjuration Of The Wargods, Neimad, Putrid Cult, Running Wild, black metal, heay metal

Waroath to jeden z niezliczonych projektów Weneda, tym razem z udziałem Adriana z Empheris. Na pierwszym demie „Conjuration Of The Wargods” gitarę i bas nagrał Neimad. Zostało ono wydane przez Putrid Cult w liczbie dwustu ręcznie numerowanych egzemplarzy, z których dwudziesty piąty należy do mnie. Materiał jest głęboko podziemnym hołdem dla zagranicznych i polskich mistrzów Weneda, których w liczbie szesnastu wymienia w okładce. Wśród nich znajduje się Running Wild, którego cover możemy usłyszeć na kasecie.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Radon Trench - Gods Of Decimation

Gods Of Decimation, Radon Trench, Demented Omen Of Masochism

„Radon Trench is not a music. (…) This work is the propaganda of total war.” Taka adnotacja widnieje w okładce EPki „Gods Of Decimation” włoskiego zespołu Radon Trench, która wydana została w marcu, przez polską wytwórnię Demented Omen Of Masochism. I rzeczywiście trudno by było się z tą opinią nie zgodzić. Na trwającej niewiele ponad piętnaście minut płycie nie znajdziemy bowiem ani jednej nutki, za to wojna totalna wlewa się w nasze umysły brutalnie, bezpardonowo i wszystkimi otworami.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Varathron - The Lament Of Gods

The Lament Of Gods, Varathron, Pagan Records, Crazy Wizard, Capitan Death, Mercyful Fate, Sarmutius Pegorus

„The Lament Of Gods” to EPka, którą Varathron wydał z okazji dziesięciolecia swojego istnienia. W tym czasie udało się nagrać dwie płyty i kilka mniejszych wydawnictw. Są więc podziękowania, pozdrowienia i jak zwykle beznadziejne zdjęcia. Do wyboru na CD, winylu i kasecie, a to wszystko w Pagan Records.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Nile - Those Whom The Gods Detest

Karl Sanders, Nile, Those Whom The Gods Detest, death metal

Napisał się Karl Sanders przy okazji szóstej płyty Nile „Those Whom The Gods Detest”. W okładce do każdego numeru możemy przeczytać nie tylko jego tekst, ale i całą opowieść o tym, czego dotyczy i jaka była geneza jego powstania, przy okazji poznając zdanie samego autora na niektóre opisywane kwestie. Nikogo nie zdziwi chyba fakt, że większość dotyczy mitycznych wierzeń i historii starożytnego Egiptu, ale w swoich poszukiwaniach Nile wykracza też poza granice tego kraju - do Iranu oraz krajów, których mapa świata nie zna już od tysiącleci. Każdy, kto zna ten zespół wie, że każda kolejna płyta zapowiada wędrówkę w głąb katakumb i tak jest oczywiście również i w tym przypadku.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Godsmack - When Legends Rise

Godsmack, When Legends Rise, hard rock, grunge, heavy metal

Godsmack po 20 latach od wydania debiutu i ponad 20 milionach sprzedanych egzemplarzy płyt na całym świecie powraca z pierwszym od czterech lat premierowym wydawnictwem. „When Legends Rise” ukaże się 27 kwietnia 2018 roku. Płytę promuje utwór „Bulletproof”. Siódmy album w dorobku Godsmack został nagrany w Derry w New Hampshire i wyprodukowany przez Erika Rona oraz Sully’ego Ernę. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Sacred Steel - Wargods Of Metal

Sacred Steel, Manowar, Wargods Of Metal, heavy metal, Omen

Patrząc na okładkę drugiej płyty Sacred Steel trudno nie odnieść od razu skojarzenia z Manowar. Pozbawiony grama tłuszczu wojownik siecze wrogów w ferworze walki błyszcząc jednocześnie swoją nienaganną muskulaturą. Dodając do tego tytuł „Wargods Of Metal” chyba nie można mieć wątpliwości, że mamy do czynienia z klasycznym do bólu i dość przewidywalnym heavy metalem.

Więcej Komentarz
Muzyka :

World of Tanks nawiązuje współpracę z Sabaton

World of Tanks, Sabaton, metal, heavy metal, Wargaming, Metal Hammer Golden Gods

Wargaming ma przyjemność ogłosić rozpoczęcie długofalowej współpracy z zespołem Sabaton. W O2 Arena w Londynie, odbyła się 15 edycja wręczenia prestiżowych nagród Metal Hammer Golden Gods. Strategicznym partnerem imprezy jest Orange Amplification, a w tym roku do grona partnerów dołączył także Wargaming z World of Tanks. Zespół Sabaton wręczył nagrodę dla najbardziej przełomowej kapeli roku. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Angel Corpse - Exterminate

Hammer Of Gods, Angel Corpse, Bill Taylor, Exterminate, death metal, Morbid Angel, Morbid Noizz Productions

W stosunku do „Hammer Of Gods” skład Angel Corpse rozszerzył się o drugiego gitarzystę, którym został Bill Taylor. Na pewno zwiększyło to jeszcze siłę rażenia tego zespołu. Zgodnie z okładką i tytułem, „Exterminate” jest kompletną masakrą. Ten śmiercionośny czołg wyjeżdżający z piekła, aby rozetrzeć wszystko proch i pył, idealnie symbolizuje to co możemy znaleźć na tej płycie. „Exterminate” to najwyższy stopień agresji i muzycznego terroru, jaki death metal ma do zaproponowania.

Więcej
Komentarze
leprosy : Płyta w zasadzie kompletna i chyba najlepsza w dyskografii, swoją drogą...
Muzyka :

The John Doe’s Burial zapowiada odsłuch całej płyty

The John Doe’s Burial, Vulgar Night, Hate, Shodan, No Gods No Masters, death metal, death core

30 marca w Łodzi i 31 marca w Piotrkowie Trybunalskim w ramach festiwalu Vulgar Night na jednej scenie obok Hate i Shodan zagra The John Doe’s Burial. Formacja będąca o wiele mroczniejszym i cięższym wcieleniem uznanego John Doe tuż przed koncertem planuje w całości do odsłuchu udostępnić swój najnowszy album „No Gods No Masters”. Wydany z końcem 2016 roku krążek dotychczas promowany był m.in. klipem do utworu „Dead End”.

Więcej Komentarz
Muzyka :

The John Doe’s Burial - No Gods No Masters

The John Doe’s Burial, No Gods No Masters, metal, death metal

Tym razem The John Doe’s Burial to nowe, o wiele bardziej brutalne wcielenie uznanej w Polsce i za granicą metalowej formacji, która właśnie wydała swój nowy krążek, zatytułowany „No Gods No Masters”. "Gdy kilka lat temu odszedł od nas ówczesny wokalista, podjęliśmy decyzję o liftingu nazwy oraz muzyki" – mówi Kaplon, perkusista zespołu. – "Zawsze ciągnęło nas w stronę ciężkiego metalu, co doprowadziło do przejścia na ciemną stronę mocy. Muzyka nabrała poważnego ciężaru oraz mrocznej atmosfery. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Blasphemy - Gods Of War

Blasphemy, Gods Of War, Blood Upon The Altar, The Metal Archives

Po swoich pierwszych nagraniach Blasphemy stało się zespołem legendarnym, dającym inspirację wielu wykonawcom z całego świata. Słuchając ich drugiej płyty „Gods Of War” doprawdy trudno pojąć dlaczego, gdyż poziom tego jest bardzo mizerny. Okazuje sie jednak, że Blasphemy ma inne atuty i jakość samych nagrań to jeszcze nie wszystko. Liczy się kult i kto potrafi go wokół siebie wytworzyć, ten i tak jest górą.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Wrekmeister Harmonies na trzech koncertach w Polsce

Wrekmeister Harmonies, Light Falls, Godspeed You! Black Emperor

Wrekmeister Harmonies powraca ze swoim najbardziej zróżnicowanym brzmieniowo albumem. Na „Light Falls” rdzeń Wrekmeister - JR Robinson (wokal, gitara) oraz Esther Shaw (instrumenty klawiszowe, fortepian, skrzypce, śpiew), łączą siły z muzykami Godspeed You! Black Emperor. Tytuł albumu pochodzi z książki Primo Levi'ego „Czy to jest człowiek", przemyśleń dotyczących roku, który autor spędził jako więzień obozu w Auschwitz. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

My Dying Bride - 34.788%... Complete

My Dying Bride, 34.788%... Complete, Like Gods Of The Sun, ambient

Rok 1998 przyniósł pewną niespodziankę fanom My Dying Bride, a to za sprawą ich piątej płyty „34.788%... Complete”. Jest to album nowatorski i nie będący naturalną kontynuacją „Like Gods Of The Sun”. Został zerwany taki rozwojowy ciąg logiczny jakim zespół kroczył na swoich kolejnych wydawnictwach. Ale nie o logikę tu przecież chodzi tylko o emocje, których, kto jak kto, ale My Dying Bride akurat zawsze umieli dostarczyć. Dostarczyli i tym razem i nie wiem czy jest ktoś, kto z tej płyty mógłby być niezadowolony.

Więcej
Komentarze
jedras666 : O dziwo kiedyś My Dying Bride, umiał nagrywać tę samą muzykę, t...
rob1708 : moja chyba też , tylko nie mam już niestety magnetofonu . Dobrze , ze mi pr...
WUJAS : A moja kaseta ciągle działa :)
Recenzje :

Shodan - Protocol Of Dying

Shodan, Extinct Gods, Szczepan Ingot, Banisher, Zero K, Protocol Of Dying, death metal, metalcore, groove metal

Shodan to wrocławski projekt muzyków związanych z zespołem Extinct Gods. Ponadto Szczepan Ingot od niedawna jest wokalistą Banisher. Tutaj odpowiada również za gitary. Panowie w 2014 roku wydali demo „Zero K”, a obecnie promują swój album pod tytułem „Protocol Of Dying”. Shodan to death metal, ale nie w klasycznym ujęciu.

Więcej
Komentarze
Yngwie : To ja może jeszcze dodam, że dziś (przynajmniej formalnie) zakończyli...
Relacje :

Kataklysm, Septicflesh, Aborted - Progresja, Warszawa (20.01.2016)

Progresja, Aborted, Septicflesh, Kataklysm, Spiros, Communion, The Great Mass, Of Ghosts And Gods, Svencho, Maurizio Iacono, Cymer, Symbolical

Już wychodziłem z domu, już byłem na dobrej drodze, żeby sobie na luzie zdążyć na koncert, a tu telefon od klienta i musiałem wrócić do roboty. No tak, przecież dzwonił, że będzie i zapomniałem mu powiedzieć, że dzisiaj wychodzę wcześniej. Głupia sprawa, nie mogłem go olać, musiałem wrócić. I chociaż sprawę załatwiliśmy szybko, to zanim dotelepałem się do Progresji Aborted już skoczyło swój występ.

Więcej Komentarz
Relacje :

Manowar - Torwar, Warszawa (16.01.2016)

Manowar, heavy metal, Joey DeMaio, Gods Of War, Fighting The World, Kings Of Metal, Warriors Of The World, The Lord Of Steel, Richard Wagner, Lemmy Kilmister, Scott Columbus

Pierwsze kroki skierowałem do stoiska z merchem, które cieszyło się dużym zainteresowaniem. Koszulki, bluzy, czapki i inne gadżety szły jak woda, ale ja rozglądałem się za płytami. A te, oprócz koncertowego DVD, były cztery: „Fighting The World”, nowa wersja „Kings Of Metal XXIV”, „Warriors Of The World” i “The Lord Of Steel”. Ponieważ do tej pory nie posiadałem tylko tej ostatniej, to nabyłem ją w przystępnej cenie 40zł.

Więcej Komentarz
Recenzje :

My Dying Bride - Like Gods Of The Sun

My Dying Bride, The Angel And The Dark River, Like Gods Of The Sun, Martin Powell, doom metal, Aaron Stainthorpe

Zaledwie rok zajęło My Dying Bride stworzenie następcy wielkiego „The Angel And The Dark River”. Zaiste zawrotne to tempo, szczególnie biorąc pod uwagę, że kolejne ich dzieło znowu zaskoczyło i powaliło. Znowu potrafili się rozwinąć i skomponować muzykę inną od wszystkiego co było wcześniej, jednocześnie pozostając sobą. Na „Like Gods Of The Sun” utworów jest więcej i są krótsze. Nie ma tu już kilkunastominutowych tasiemców. Tempo jest też żwawsze i momentami całkiem przebojowe. Sam klimat jednak się nie zmienił.

Więcej
Komentarze
zsamot : Świetny album, promowany dobrym klipem "For You"... Pełen emocji, piękn...