Alkohol. Strona: 12

Dodano: 2006-07-21 21:16

Wiem, już się nawet tam dwa razy wpisałem. Ale zależałobymi co by wiecej ludzi sę o tym pożartowało ale to chyba mało czyją uwage zwróciło. Mi się też tak zdarzyło, że nie pamiętałem ludzi z, którymi piłem. Niektórych zapamiętałem nawet bardzo dobrze a innych musili mi znajomi przypomnieć...


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-21 21:20

Hehehe u mnie najlepszy motyw był taki: piłam z takim jednym kolesiem, a że nie mam gygy to dałam adres mojego bloga. Następnego dnia, cała skacowana, załapałam doła i trochę o tym napisałam. No i dostaję komenta od niego: "Co nie ważna, Ty nie ważna?! Nie ma nie ważnych ludzi! Sorry, że pytam ale możesz mi przypomnieć jak masz na imię." :lol: Myślałam że go zachlastam :)
PS. Wybacz. Najpierw zajrzałałam do "Alkoholu", dopiero później na avatary KostucHa :D



Dodano: 2006-07-21 21:25

Alkohol jest leprzy nić moje avatary, ja też tak postepuje :twisted: Olac je...narazie nie chce mi się zmieniac i niech będzie to co jest. Wczoraj za to piłem z kumpelą pyszną włoską 30% wódke. Była bardzo słodka i miała taki posmak likieru troche. Mimo to...w 4 godzinki gadania wchłonęliśmy litr tego trunku :)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-21 21:28

Ehh marzenie... Jak jestem na chacie to nie ma mowy o piciu, moja Gosia [mama - red.] to typowy wąchacz, wyczuje ci nawet łyk browca :evil: Na szczęście w niedzielę zaczynam bibak... tfu! biwak :) czyli obóz w Stilo... mniam, będzie wesoło :D



Dodano: 2006-07-21 21:36

Kurcze...4 lata temu ostani raz byłem na jakimś obozie. Ale i tak nic wówczas nie piłem. I pomyśleć, że jeszcze wówczas nie paliłem...a dwa lata później...szluga już z gęby nie wychodziła. I piwo jakoś samo wchodziło...strasznie się człowiek zmienia. Czasem w liceum jakieś winko się wypiło...ech...szkoda gadać.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-21 21:41

Komu Ty to mówisz... W zeszłym roku to ja nawet na waksy nie chodziłam... Taką grzeczną dzieffczynką byłam :) Dopiero mnie harcerze na tamtych wakacjach w Iławie rozpili :D



Dodano: 2006-07-21 21:44

Tak a propos alkoholu - zapraszam do lekturki mojego "winizmu" 8)



Dodano: 2006-07-27 15:28

Niech się ktoś ze mną napije...tyle razy co już sam się nachodziłem...fajnie jest tak browara samemu sobie pić ale przyjemniej jest nieco jesli ktos jeszcze onok siedzi i pije.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-27 15:56

KostucH napisał(a):
Niech się ktoś ze mną napije...tyle razy co już sam się nachodziłem...fajnie jest tak browara samemu sobie pić ale przyjemniej jest nieco jesli ktos jeszcze onok siedzi i pije.

Oj narobiłeś mi kolego chętki na zimne piwko



Dodano: 2006-07-27 17:50

to Kostuch wpadaj do Koszalina, bo ja też nie mam z kim pić :D a do puby bym sobie wyszła...piwka się napiła... :D


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-07-27 23:17

Do pubu...nie zły pomysł. Ja lubie pić na starych kamieniołomach. A w pubie w, którym utopiłem mase kasy już od z 1,5 miesiąca nie byłem. Wole chyba jednak świeze powietrze.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-28 11:23

w sumie racja, teraz taka pogoda, że spokojnie można na dworze pić :D np. u mnie na ogródku, bo rodzice sobie wyjechali :D


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-07-28 11:26

O prosze jak pięknie! to wspaniały pomysł co by napić się browara (bądź coś mocniejszego) siedząc miedzy pomidorem a rabarbarem :D


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-28 16:32

niestety nie ma pomidorów ani rabarbaru... ale za to są kwiatki i huśtawka :D


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-07-29 14:53

Wole kwiatki bo alkohol i huśtawka = bunt na pokładzie żołądka poczym abordaż na teren na zewnątrz. A ładne masz kwiatki? i pachnace? jakiego koloru?


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-29 20:23

wczoraj z kumplam skusiliśmy się na czeskie piwo. nazywało się czeski leżak czy jakoś tak! tanie i duże! 4 zeta za litr! ale w smaku jak stara zużyta smierdząca ścieraka! Fuj! Wypiliśmy jednak wszystko do końca bo więcej kasy nie mieliśmy na coś innego! Po 2 litry na osobę! Niby nic ale jak wróciłam do domu to mnie tak ścięło że dopiero o 14 wstałam! Chłopaki też!


Po prostu wampir!!! Wysysam krew i uwielbiam nocne wypady na bezludne Krosno!!!! Czasem można mnie spotkać w jakiejś knajpie z kumplami.


Dodano: 2006-07-30 12:44

Nie śmiejta się ale ja miałem kiedyś okazje ujrzec na półce sklepu monopolowego wino o nazwie: "Sperma Szatana" :twisted: Przypuszczam, że ten sikacz musi jeszcze bardziej dawać po garach niż ta czeska ściera ale nie próbowałem go bo rozsądek mi podopowiedział, że nie warto :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-31 11:52

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Co do win i sklepów monopolowych- czy ktoś z Was wie może czy (a jeżeli tak, to gdzie...?) w Poznaniu jest dostępne wino Cavalier?
Bardzo dobrze mi się ono kojarzy z pewną wycieczką do Zakopca, ale dotąd nie znalazłem nawet śladu Cavaliera nigdzie indziej. Niestety... :cry:


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Dodano: 2006-07-31 12:18

w koszalinie wszędzie można dostać cavaliera, przynajmniej kilka lat temu, jak piłam takie specyfiki, to był on ogólnodostępny :)


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-07-31 12:28

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Hmm... wycieczka do Koszalina po wino? :twisted: Nieee... chyba nawet ja nie jestem do tego skłonny :wink: Kumple mogliby dziwnie na mnie spojrzeć gdybym im to zaproponował :)
Ale dzięki za informację- mam nadzieję, że będę o tym pamiętał, jeśli będę przypadkiem w Koszalinie :D


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Dodano: 2006-07-31 15:04

koleś kiedyś z poznania przyjechał w 1,5 godziny, by napić się na plaży w mielnie, więc wszystko jest do zrobienia :D


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-07-31 15:07

Koleś widocznie pasjonuje się piciem skoro jechał te 1,5 godziny tylko po to co by się napić, hehe :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-31 15:39

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Przytoczę to, jeśli ktoś jeszcze raz nazwie mnie pijakiem, albo alkoholikiem :twisted:


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Dodano: 2006-07-31 15:43

A co nie jesteś? Tutaj na DP każdy jest na swój sposób alkoholikiem :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-07-31 15:53

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Ciiii.... bo sie wyda... :twisted:


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło