Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów

Idę się wieszać... Czyli jak radzicie sobie z deprechą?. Strona: 23

Wysłany: 2006-11-13 16:37

Ja ostatnio mam z tego co wymieniłaś tylko muzykę... Właśnie przez budę nie mam na nic czasu i nie dość że psychicznie to jeszcze się fizycznie wykonczę...


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-13 16:47

Ja juz naprawde na nic nie mam czasu przez ta szkole... Nie myslalam ze bedzie tak ciezko... Zaraz musze wyjsc z domu na jakiegos glupiego obserwatorium... a jak mi sie nie chce...

aaa zapomnialam napisac... jeszcze jedzenie mi pomaga ! np pizza a z napoi Lift jabłkowy xP :twisted:



Wysłany: 2006-11-13 16:51

Hehe mi jedzenie teraz nie pomaga bo nie mogę jeść ulubionych rzeczy :evil: Ja w pierwszej klasie miałem luz ale co się teraz w drugiej dzieje to jest koniec. Przyzwyczaiłem sie że daję radę ze spokojem a teraz choćbym się nie wiem jak starał przEstaję sobie radzić. No i po co ja słuchałem rodzinki ze mam isć do MM? :evil: Było iść do zawodówki... :evil:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-13 17:05

Druga klasa jest chyba najtrudniejsza, w pierwszej jeszcze się powtarza i jest mniej materiałów... Za to trzecia to przede wszyskim stresik. Okres liceum to podobno najpiękniejsze lata życia. Lol. Chyab to powiedzenie wymyślono zanim oddzielili gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalne. Ale z drugiej strony to poza budą naprawdę jest tak fajnie... Tylko szkoda, że tego "poza" tak niewiele...

Hmm, co pomaga na doła? Mi właśnie moja klasa... i wolne.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-13 17:07

Już mówiłem przyjedź i zakop najlepiej. Nie będę stawiał oporu więc sobie nawet glanów nie zniszczysz za bardzo :twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-13 17:10

Dobra, wiesz co Narea? Udamy się do tego pana, to bez drastycznych środków się obędzie. Wystarczy, że się tam pojawimy i się nim trochę zajmiemy (tu proszę sobie zbyt wiele nie wyobrażać), a od razu się mu lepiej zrobi.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-13 18:14

Wręcz przeciwnie. Szykuj wytrawne wino na nasze przyjęcie. A Ty moja droga narzeczona lepiej dawaj Kreaturce dobry przydład!


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-13 19:21

Nie lepsza bedzie moja krew?


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-13 19:41

Ciiii! Oficjalnie pijam wino.

[size=9:7be84df1da][a jaką masz gupę krwi?][/size:7be84df1da]


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-13 21:15

No dobra kupi się jakieś wino :D

[size=9:365800ca0c]0RH+, da radę? :twisted: [/size:365800ca0c]


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-13 21:36

No to fajnie. :)

[size=9:d63b016ff5]Żartujesz?? To najlepsza, jaka tylko może być! <ostrzy ząbki> <radocha>[/size:d63b016ff5]


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-13 22:59

Wino oczywiscie białe? :wink:
[size=9:ce18d422ef]chociaż do jednej rzeczy mogę się kiedyś komuś przydać :twisted:[/size:ce18d422ef]


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-13 23:06

Czerwone jak krew, buahahahahahahahahaha!
A serio, może być białe... :P

[size=9:e147c01791]<oblizuje się>[/size:e147c01791]


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-13 23:09

:twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-13 23:29

:twisted:


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-14 17:17

Ohh.. a mi da ktoś łyczka swojej krwi..?? <kocie oczy> jakas taka spragniona jestem a nikt mi nie uzyczy


"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "


Wysłany: 2006-11-14 17:44

Czy można tak? Narea, on się ucieszy! Tego właśnie mu trzeba!
A poza tym jestemu już na głodzie... Sąsiedzi mi sie kończą, kolegów ze szkoły jakoś tak głupio, nauczycieli nawet nie chcę próbować...
No i to 0...
Karolka, to na polowanko się razem może wybierzemy po prostu, co?


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Wysłany: 2006-11-14 19:09

[quote:bcdeba7ef5="Nightcreature"]Hehe mi jedzenie teraz nie pomaga bo nie mogę jeść ulubionych rzeczy :evil: Ja w pierwszej klasie miałem luz ale co się teraz w drugiej dzieje to jest koniec. Przyzwyczaiłem sie że daję radę ze spokojem a teraz choćbym się nie wiem jak starał przEstaję sobie radzić. No i po co ja słuchałem rodzinki ze mam isć do MM? :evil: Było iść do zawodówki... :evil:[/quote:bcdeba7ef5]

MM?! łooo ! Uszanowanie :D Heh.. moje liceum az take zle nie jest... i nie ma wysokch wymagan, poza jednym przedmiotrem\ biologia z ktrej na obcny moment jestem zagrozona :D a jak do tey pory zawsze mialam srednia powyzej 4,8o xP Rodzina w zalobie jest :P

A do tego chcocbym nie wiem jak chciala uczesnticzyc w tej ogolnej dyskusj to nie moge bo mam awarie neta dobrze ze mam przyjaciolke ktora jak co mnie przygarnia :D Ale niedlugo powroce:D

Jak mi nie naprawia tego neta to chyba pojde sie powiesic i nie poradze sobie ze swoim dolem... abuu ja chce moj net! :D



Wysłany: 2006-11-14 19:27

Mi by się właściwie awaria przydała bo dużo czasu spędzam przy kompie. Wtedy nie było by tak kiepawo z budą ale już zupełnie bym od swiata odcięty został i chyba też bym się poszedł powiesić...


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Wysłany: 2006-11-14 19:33

Kolejna osoba uzależniona od internetu...
Rozumiem Cię siostro. Ja mogę żyć bez netu - ale pod warunkiem, ze jest, jakby mi odłączyli, to jestem pewna, że chiałabym z niego skorzystać...
Ale nie martw się - na pewno będziesz miałą, a póki co ciesz się, że masz gdie wejśc do sieci.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło