Wysłany: 2008-04-22 16:22
[quote:81e164c2db="dr_Faustus"][color=green:81e164c2db]
Aha no i mozesz sie ustosunkowac do tej formalnosci o ktora prosilem? [/color:81e164c2db][/quote:81e164c2db]
[color=cyan:81e164c2db]ustosunkuję się więc
mówię odhaczaj :lol:
:arrow: Solitary.
Dziękuję za trunek. Pozdrawiam serdecznie.
:arrow: Narea :* dzia Misiek :)
[/color:81e164c2db]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-04-22 18:45
sprobuje jeszcze raz, moze ktos uslyszy :)
dzien dobry wieczor panstwu :)
nie jestem taki maly zeby mnie nie zauwazac :wink:
u was tez chlodny wieczor??
życie jest poszukiwaniem prawdy, której nie ma
Wysłany: 2008-04-22 20:06
[quote:6f993db03f="dr_Faustus"]
[color=green:6f993db03f]Macabrio - piwa chcesz mi lac? Mi teraz alkoholu nie mozna, choc nie ukrywam, ze juz czuje zapach zblizajacej sie do mnie sporej dostawy Absynthu :lol: Wypijemy ją we wlasnym, wspolnym gronie - jak juz bedzie wszystko dobrze i uda nam sie spotkac :) [/color:6f993db03f][/quote:6f993db03f]
[color=cyan:6f993db03f]Z tą butelkę, z tamtym butelkę tu spotkanie tam spotkanie :D butelek Ci nie nastarczy Synek :lol:
P.S. [b:6f993db03f]pozdrawiam pracusia z Torunia[/b:6f993db03f]. S. ściskam Ciebie cieplutko! dasz radę.[/color:6f993db03f]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-04-23 05:56
[color=cyan:fe07e128cf]Witam w ten uśmiechnięty poranek :!:
Pomimo kwasów w pracy mam dziś pozytywne podejście do WSZYSTKIEGO
[/color:fe07e128cf]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-04-23 15:10
[color=cyan:88c9f8cf44]Nie ma to jak wyjść z pracy, dotrzeć na chatę i oddawać się słodkiemu nic-nie-robieniu :lol:[/color:88c9f8cf44]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-04-23 19:38
[color=red:393cbbb967]:arrow:
[b:393cbbb967]Narea[/b:393cbbb967].... zrób proszę porządek z tymi śmietnikowymi-postami. Nie mam zamiaru czytać głupich przepychanek. Zapraszam na obopólny priv i tam uskuteczniajcie takie zabawy. :arrow: [/color:393cbbb967] :
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-04-24 18:37
Witam Dekadentów!
Dzisiaj krótko, bo weny nie mam, zmachana jestem i spać mi się chce okrutnie. Niedługo, Miśki puchate, zmieniam pracę i bardzo mnie ten fakt cieszy 8) Tylko pozamykać kilka upierdliwych spraw trzeba będzie, no ale wobec takiej perspektywy to nie będzie aż taki problem. :)
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-24 18:56
[color=green:5a2f38ff70]Bry.
Plery mnie bolą, w krzyżu piszczy...oj straciłaś dziewczę kondycję...trochę grzebania w ziemi i całam obolała...
Lecz dziś był tak piękny dzień, że nie mogłam sobie odmówić pracy w ogródku (a co ważniejsze - trzeba korzystać, póki tych kurewskich meszek nie ma...a będą...ojjj...i to całe chmary - w końcu zima nie dała larwom popalić :roll: ).
Chwytając się za krzyż tak sobie myślę, ze ten ból w perspektywie dobrze zagospodarowanego czasu i efektów pracy, to mały pikuś.
Ale z drugiej strony...znów w potylicę cios mi wymierza natrętna myśl, że miałam pisać! Kuwa no...kiedy ja nie mam weny
No...ale mam jeszcze tydzień yhyhyhy...kuwa no
[/color:5a2f38ff70]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-25 15:36
[color=cyan:6ad39d405c]Witam,
wczorajsze 0,7 l. na głowę do kiełbaski z grilla jednak mnie przerosło...a może to te jedno piffko...eh...Pozdrawiam poszukując myślio tym jak dotarłem do domu :?: .[/color:6ad39d405c]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-04-25 16:43
[quote:552a042c25="Narea"]Oj Semuś, Semuś...[/quote:552a042c25]
[color=cyan:552a042c25]Oj Pluszak Pluszak Misiaaak
P.S. Dziękuję za posprzątanie...[/color:552a042c25]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-04-25 21:27
[quote:91a6d418ad="Semjan"]
[color=cyan:91a6d418ad]Mnie tam luzu nie brakuje. :] Proponuję zmień lokal. Bez odzewu
[/color:91a6d418ad][/quote:91a6d418ad]
A ja warczę jak wściekły kot... Nie lubię, bardzo nie lubię brać roboty do domu, zwłaszcza jak takie słońce za oknem. A teraz jak na złość zwaliło jej się tyle, że będę miała zawalony weekend jak nic. No cóż, za kilka dni zmieniam pracę, trzeba pozamykać sprawy, a jak na złość spływają nowe rzeczy.
Nic tylko kawy z wkładką się napić. :roll:
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-26 19:41 Zmieniony: 2008-04-26 19:45
:evil: :evil: :evil:
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-05-01 09:40
[color=red:27bbd93dfd]Temat przywrocony do działania. Ze swojej strony przepraszam wszytskich za znikniecie tematu. :oops: Więcej się jednak to nie powtórzy
Zycze milego uzytkowania.
Pozdrawiam ;]
th
P.S.
"Krzaczki" powinny niedługo zniknąc ;][/color:27bbd93dfd]
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Wysłany: 2008-05-01 12:26
No to skoro Dc wróciła z cyfrowego niebytu, to myślę, że można w tej intencji wypić po kieliszeczku czegoś mocniejszego 8)
Ja sobie nie odmówię
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-05-01 14:01
[quote:0f678246da="Solitary"]No to skoro Dc wróciła z cyfrowego niebytu, to myślę, że można w tej intencji wypić po
kieliszeczku czegoś mocniejszego 8)
Ja sobie nie odmówię[/quote:0f678246da]
Ja również:) a przy tej kawce, na prośbę składu DC zamieszczę jeszcze raz Manifest, który rozpłynął się wraz z kilkoma innymi wypowiedziami.
Z góry uprzedzam, że nie jestem autorem, więc nie mówcie mi <tu zwracam się do niektórych> per Autorze.
------------------------------------------------------
Edit:
[color=red:0f678246da]
Manifest.
---- Pozwoliłem sobie go skasować z przyczyn obiektywnych, choć w sumie nie....subiektywnych. Jako, że z dniem dzisiejszym kończę swoją działalność na DP, z jakim to zamiarem nosiłem się od jakiegoś czasu, nie mam prawa jako osoba trzecia w tym momencie ustalać reguł rządzących w tych progach. Mówię tu o DC. Szanowne Grono samo zadecyduje, czy któryś z Dekadentowiczów wklei ten manifest czy nie...lub jego autor.
400 stron...wielkie burze przeszły przez kafejkę :) lecz stawiła im ona czoło niczym okręt falom. Jestem dumny z jej dorobku. :) Jestem z Was dumny Przyjaciele, z przyjaźni które się tu nawiązały.
Dziękuje Wam wszystkim za wspólnie spędzony czas, za wszystkie chwile uśmiechu jakie wywołaliście na mej twarzy.
Żeby nie przedłużać... Wszystkim Wam razem i z osobna ekipo DC dziękuję gorąco :!: Dziękuję też całemu Zarządowi DP. Od moich ulubionych modów Th I Narei zaczynając aż po Kubę....Kuba, kawał dobrej roboty robisz, oby tak dalej. Redakcji za hot newsy.
Nie żegnam się z Wami... do zobaczenia w realu na kolejnej wspólnej imprezie, bo tylko to tak naprawdę się liczy. Wspólnie spędzony czas w rzeczywistości. :)
3-majCie się.
Semjan.
Zapraszam na gg moi mili. ----
[/color:0f678246da]
-----------------------------------------------------
teraz zatopię sie dalej w prasie i kawie...
Pozdrawiam weekendowo
S.
P.S.[b:0f678246da]
:arrow: TH, masz szczęście
:arrow: Amorphous, dzięki za świetną robotę.[/b:0f678246da]
Po kawce Wam sie należy, choć dla Michała bez cukru
za poplątanie jakiego dokonał :]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-05-01 18:11
No nie
Kurcze, za chwilę się okaże, że tak naprawdę nie było czego otwierać na nowo... Cóż Semjanie, szanuję tę decyzję i - w świetle ostatnich afer i wojenek - rozumiem ją. Swoją drogą mam dziwne przeczucie, że za jakiś czas DC padnie z tego prostego powodu, że bywalcy wyemigrują.
Cóż, taki lajf...
Pozdrawiam i pozwól, że wychylę kielicha w Twojej intencji.
Solitary
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-05-01 18:46
zegnaj Semjanie :twisted:
życie jest poszukiwaniem prawdy, której nie ma
Wysłany: 2008-05-01 23:06
[quote:7134376e41="dr_Faustus"] Cold mial jeszcze leb na karku zeby sie wycofac, choc rowniez ciekawy popis dal.[/color][/quote:7134376e41]
a ja Tobie proponuje wez juz ze mnie zejdz.
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-05-02 07:40
Witam,
dzisiaj zajmę jakiś stolik pod ścianą i wypiję coś mocniejszego. Na nic innego nie mam sił, chęci ani humoru. :/
Pozdrawiam i idę w swój kąt.
PS. Dottore - wpadaj tu jak najczęściej.
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-05-02 18:16
No, moi mili:
Semjan odszedł, Selena widzę też odeszła, Doktor jest - nazwijmy to w trybie Away ( co jest, zważywszy na okoliczności, w pełni zrozumiałe ). Kto następny? 8O
Tak na dobrą sprawę mi też tego typu myśli zaczynają chodzić po głowie.
Za oknem pogoda taka, że zbrodnią byłoby nie wyjść z domu, co już dzisiaj uczyniłam. Ale mimo wszystko nastrój jakoś taki nadal niedługoweekendowy mnie się trzyma. :?
Teraz jestem w toku recenzowania tego wydawnictwa. Po prostu nie ma to jak sobie puścić coś ciężkiego jak walec drogowy i zimnego jak lód na poprawę nastroju. :roll: No ale płyta wgniata w ziemię, a dopiero teraz znalazłam czas i wenę, by ją zrecenzować. Kto lubi wszelkiego rodzaju mroczne ambienty, niech posłucha. Warto. 8)
I prefer to remain silent

