Wysłany: 2008-03-17 13:26
witeczka ...
tak czytam i czytam , jezeli idzie o cytatedele to lepia tam calkiem niezle mandaty za spożycie :) moza sie czasem zdziwic gdzie pies wejsc potrafii , calkiem niezla kase juz tam zarobili a w weekend majowy sa szczegolnie czujni :)
Solitary mieszkasz niedaleko cytadeli :) w takim razie witam sąsiadke :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-03-17 14:21
dr_Faustus: :arrow: mojego uczucia do nich napewno nie nazwalbym strachem :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-03-17 14:28
Witam dzis wszystkich :) dzis latam jak zwieszony kwasem, na nic nie mam ochoty, nawet w necie nie chce mi sie siedziec. nawet kawy nie chce mi sie pic ... ale pije z przyzwyczajenia
.
Wysłany: 2008-03-17 20:49
[color=cyan:da4cb23f5b]Witaj S.
buziaczek na przywitanie :*
Gratuluję emocji:)[/color:da4cb23f5b]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-03-18 08:52
Powitać, powitać :)
Selena, widzę, że też się wybawiłaś 8) Miło mi to słyszeć. Zawsze jest to zastrzyk energii na kolejne dni.
Dottore - ja mniej więcej do piątku tak po Kjurach do siebie dochodziłam :lol: A koncert był we wtorek. 8)
Bardzo fajny stan. Gorzej tylko, jak się trzeba skupić na czymś konkretnym w robocie.
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-03-18 10:14
[color=green:95d1f12384]Bry wszystkim 8)
Ja dopiero dziś po FOTN do siebie doszłam...i bynajmniej nie z powodu przepicia...było całkiem kulturnie i lajtowo.
Cóż mogę od siebie dodać na ten temat...chyba jedynie powtórzyć przedmówców - wydarzenie roku, dekady, moim skromnym zdaniem jedynie koncert Sopor Aeternus mógłby temu pod względem wyjątkowości dorównać...co pozostaje jedynie w sferze moich marzeń, bowiem A.V. Cantodea nie daje koncertów...
Fakt...Stodoła się autentycznie trzęsła gdy wywoływano Panów na bis; basy rozrywały mi klatę, wrażenia podbite miejscówką przy samej scenie.
Tak jak Dottore wspomniał pełna kultura - nikt mi na plecy nie wchodził, nie było przepychanek ani szturmów na pierwsze rzędy, pomimo obecności ok. tysiąca ludu.
No po prostu ach ach ach - było czego posłuchac i na co oraz na kogo popatrzeć.
Jedyny minus - mogliby pograć jeszcze choć pół godziny dłużej, bo co to jest 80 minut :cry: (według moich obliczeń).
Ale co zabrałam ze sobą z koncertu to moje 8)
Po koncercie totalny spontan, zamiast do klubu wiatr zawiał na Śląsk no i "Apoptysia" rulez po prostu hihihihi
Eh...to był wyjątkowy weekend.
A dziś...śnieg kuwa pada, żesz...
Bolesny powrót do szarzyzny codzienności...
EDIT:
Mnie się wydawać, czy ktoś usunął temat o FOTN z działu "imprezy" na forum? 8O[/color:95d1f12384]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-03-18 13:19
Chewbacca nie wiele się zmienił :)
A ja dzis sobie siedze w domku poniewaz poszłam oddac krew w myśl "Nienawidze wtorków w szkole"
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Wysłany: 2008-03-18 18:14
[color=cyan:67a0a4ba76]....aaaa u mnie cieplutko, siedzę w krókim rękawku i nawet myślę o jakimś drinku z kostkami lodu dla orzeźwienia :]
Słucham muzyczki <dodam, że nie FotN bo zauważam w ostatnim czasie, że przejmuje nad moim umysłem i ciałem kontrolę :D > i myślę sobie o czekającej mnie wojaży. To tak apropos Dr, który jutro śmiga na Wyspy i powłóczy się po tamtejszych zamkach:)byle go tylko whisky nie zalała
Ja za niecałe 2 tyg. śmigam do Holandii na 2-3 tyg., więc odpoczniecie ode mnie Miśki Pluszowe.<tutaj las uśmiechniętych twarzy sie pojawił i trzask zacierających się dłoni>
:arrow: Nomay :* :) Mówisz Apoptysia jak Apotygma B.? :D hiehie...to się A&A udało :P
[/color:67a0a4ba76]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-03-19 06:40
[quote:43ffac9da4="dr_Faustus"][color=green:43ffac9da4]
:arrow: Semek - mnie whisky, a Ciebie absynth :lol: moze dokonamy wymianki? :wink:[/color:43ffac9da4][/quote:43ffac9da4]
[color=cyan:43ffac9da4]Połowicznie się możemy zamienić...lub poczęstować :] jak Kto woli. Całości nie oddam, chyba, że siłą :lol:
Trzymam kciki Bracie by Ci się trip udał :!: [/color:43ffac9da4]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-03-19 07:49
[color=cyan:588865442a]Witaj Bracie:) oto ta Whisky.[/color:588865442a]
[img:588865442a]http://sklep.desperados.bazafirm.pl/photo/product_big/9/8/6/1_986934fc3a40.jpg[/img:588865442a]
[color=cyan:588865442a]a dlaczego tak ją lubię? :)[/color:588865442a]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-03-19 11:19
[color=green:ef34f66cac]Hej Semjan:* Dottore:*
:arrow: Dottore ja z wyspiarskich trunków przepadam też za irlandzkim smakiem, ale w wersji jeszcze łagodniejszej niż Semjan, a mianowicie uwielbiam Sheridan'sa <mmmmmmmniam>
Życzę Ci bezpiecznej podróży wte i wewte oraz udanego krążenia po zameczkach (ale masz faaaaaaaaaaaaaajnie).
Tylko tam się nie lecz łiskaczem za dużo, bo jeszcze nam przepadniesz gdzieś w wyspiarskich zakamarkach i co?
To buziak na drogę i wracaj w jednym żywym kawałku
[/color:ef34f66cac]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-03-19 16:08
Mojemu mężcyzźnie kupiłam whisky z piersióweczką na urodzinki :)
A co do mnie tod zisiaj nie przy kawie, ale przy piwie i robiąc sąsiadom maraton Hocico
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Wysłany: 2008-03-20 21:43
[color=cyan:40a5752861]Nie ma jak posiedzieć w ciszy :] :D :lol: Bez zbędnego hałasu
[/color:40a5752861]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-03-21 08:18
Witam wszystkich :) nie wiem jak u was, ale u mnie rodzinka juz 2h na nogach i swiateczne porzadki w drodze :wink: no i wałówe trzeba kupić i kilka 4paców :wink:
.
Wysłany: 2008-03-21 10:37
Witam wszystkich. Powiem tyle - huk roboty a mózg mam kompletnie zlasowany. I muszę się z tym wszystkim do 13:00 uwinąć - nie wiem, jak to zrobię. :roll:
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-03-21 13:10
[color=cyan:30b63711f6]Kto wymyslił święta?
Ci sami co n-tysięcy lat temu założyli to znane kółko wędkarskie spod znaku rybki :D :P
Czy ja mogę podejść hihi...na strzał siekerką między oczy? hehe zrobisz dobrze tym wszystkim ludziom, którzy najchętniej udusiliby mnie gołymi rekoma:P
Pozdrawiam Cię S.
S.
[/color:30b63711f6]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-03-21 13:28
selena - kto wymyslil swieta ... Ci samo co wymyslili inne wierzenia. Profanum>Sakrum i masz religie , swieta i caly ten cyrk
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-03-21 15:08
A mnie przez święta czeka multum... nauki. 8O :roll: Tak to jest, jak chce się mieć szanse na coś lepiej płatnego.
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-03-21 15:57
[color=cyan:2562ccf95a]a ja w ten cyrk z zającem i malowanymi jajami nie robię nic. Leżę i się opierdzielam w 4-eche ścianach :D nawet mi się nigdzie jechać nie chciało :) Traktuje to jako dłuższy weekend pomiędzy pracującymi tygodniami.[/color:2562ccf95a]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-03-21 17:19
[quote:8485757a6a="Narea"]Solitary, nie martw się, nie jesteś sama. nauka niestety [b:8485757a6a]mnie też ominie[/b:8485757a6a]... :?[/quote:8485757a6a]
[color=cyan:8485757a6a]To ominie Cię czy nie ominie? hę? :lol: Misiek bo coś się zagubiłaś w tym pocieszaniu Solitary :P
u mnie dalszy ciąg pt. ,,nic nie robię i piffko sączę" :P[/color:8485757a6a]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.

