Wysłany: 2008-04-02 08:18
[color=green:e7d7116d5f]Tak, chodzi o brata zakonnego, weekend, ale pod koniec maja. Chodzi mi po głowie 23 albo 24 maja <confused>.
Hmm...może wypadałoby się podpytać?
--------wróć-------
Nie trzeba się podpytywać - wejdź na profil 8)[/color:e7d7116d5f]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-02 08:43
[color=green:79340ad23c]To dopracujcie szczegóły :) Bo z tego co pamiętam z rozmowy po koncercie Fieldsów, to mowa była o końcu maja. W grę wtedy wchodził ostatni lub przedostatni weekend.
Tak czy siak daj znać jaki termin ostatecznie ustalicie.
Mam tylko nadzieję, że Semjanowi nic się nie pozmienia (czytaj - nie każą mu zostać dłużej w tej Holandii) i zdąży wrócić
[/color:79340ad23c]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-02 09:14
[quote:49d8278aea="Selene69"]
[color=brown:49d8278aea]No pewnie, dla Ciebie duzo, a nawet jeszcze wiecej
[/color:49d8278aea][/quote:49d8278aea]
[color=green:49d8278aea]Mry, czuję się mile połechtana 8)
[/color:49d8278aea]
[quote:49d8278aea="Selene69"][color=brown:49d8278aea]To co, zamawiamy jakis fajny katalog z butami? :lol: Ale zobacz, kazdy ma fetysze, my sie po prostu z nimi nie kryjemy :lol:[/color:49d8278aea][/quote:49d8278aea]
[color=green:49d8278aea]No pewnie! A po co się kryć 8) A czy to wstyd jakiś? :twisted:
Ciekawe co jeszcze mamy ze sobą wspólnego :twisted: [/color:49d8278aea]
[quote:49d8278aea="Selene69"][color=brown:49d8278aea]
na pewno w tym roku zalicze cały Gotyk na dotyk, a nie jak ostatnio przelotem na wieczor panienski :lol: [/color:49d8278aea][/quote:49d8278aea]
[color=green:49d8278aea]Ja w zeszłym roku byłam na całości, choć bliżej sceny podeszłam dopiero, gdy grał Darzamat. Spodziewałam się troszku innego klimatu, a tu się okazało, że impreza raczej metalowa, ale i tak było sympatycznie :)
Nie sądziłam, że zrobi się z tego impreza cykliczna 8O
Ciekawe zatem co organizatorzy w tym roku zaproponują?
Może też się wybiorę...w końcu mam blisko :)
:arrow: Dottore - oki. To ja już jestem spokojna
[/color:49d8278aea]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-02 10:02
[quote:b7ab64f4e2="Selene69"]
[color=brown:b7ab64f4e2]http://www.darkplanet.pl/Gotyk-na-dotyk-4382_event.html
[/color:b7ab64f4e2][/quote:b7ab64f4e2]
[color=green:b7ab64f4e2]Dzia za oświecenie
[/color:b7ab64f4e2]
[quote:b7ab64f4e2="Selene69"][color=brown:b7ab64f4e2]
A tak BTW własnie racze sie rodzynkami :lol: :twisted:[/color:b7ab64f4e2][/quote:b7ab64f4e2]
[color=green:b7ab64f4e2]Hehe, a ja marcepanem - widzę naszło nas na słodkości, tylko Ty dogadzasz sobie dietetycznie a mi znów w boczki pójdzie :P
A może...a może...Selene 8)? Czyżbyś zaczęła pierwszy dzień bez sigaretów - coś w stylu rodzynki zamiast papierosów ? :D[/color:b7ab64f4e2]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-02 12:02
[quote:67c9927d80="dr_Faustus"][quote:67c9927d80="Narea"]a nie prawda??? :lol: nasz wielki don-żuan :lol: nonono, nie bić tylko!!! :wink: [/quote:67c9927d80]
[color=green:67c9927d80]
Co do moich plerkow to poszukuje wytrawnej masazystki, co bym nie musial po pigulologach biegac
Jakas chetna :?: :wink:
:lol:[/color:67c9927d80][/quote:67c9927d80]
Masażystki, powiadasz? Z miłą chęcią. :twisted: :twisted: :twisted:
A póki co siedzę nad skargą byłego pracownika - wyciągnąć jakieś informacje umożliwiające mi załatwienie sprawy normalnie graniczy z cudem. :roll: Więc rychła perspektywa masażu jest tym bardziej kusząca :twisted: :D
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-02 18:16
[color=green:b4a50e774f][b:b4a50e774f] Szanowna dekadencka gawiedzi, otrzymałam questa, aby przekazać Wam wszystkim pozdrowienia (co niniejszym czynię) - prosto z Holandii - od Semjana, który żyje i ma się dobrze :) [/b:b4a50e774f][/color:b4a50e774f]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-02 19:26
[color=green:386ce797ba]Ofkors maj hors :) Przekażę:)
A więc Faustusie po wielkich bólach, trudzie i znoju teraz pozostało jedynie czekać na emisję...tylko pamiętaj : nie 5 po dwunastej a za kwadrans dwunasta - godziny się pozmieniały. Grunt, ze tylko godziny :)
No...ciekawa jestem...mHok będzie bił z ekranu...chyba lampkę sobie włączę co by mnie nie zaćmiło na amen :twisted: [/color:386ce797ba]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-03 09:23
Witam, witam, Miśki Polarne!
Kompletnie nieprzytomna dzisiaj jestem.
Co do dokumentu - nie oglądałam i nawet nie napalałam się specjalnie. Jedynie się wkurzam o to, że już drugi raz przez to, że szefostwo ma bałagan na biurku, ja znowu mam problem. Jeszcze trochę a zacznę chodzić z dyktafonem i wszystko nagrywać, bo chyba inaczej się nie da. :evil:
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-03 15:18
Nie jesteście sami Macabrio i Dottore - mój dzisiejszy dzień w pracy mogę skwitować dwoma słowami: DOM WARIATóW.
O tyle dobrze, że zaraz wychodzę z biura. Czas najwyższy, bo jestem w stanie takim, że nie wiem, gdzie skręcić.
Tak więc na razie żegnam - może zajrzę tu jeszcze wieczorem. Może.
3majcie się ciepło 8)
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-03 19:52
[color=green:d10bb80b06]Wcale nie taki bry wszystkim...
Widzę, że coś z tym dniem jest nie tam - może to ten deszcz...? :roll:
Od popołudnia dopadł mnie wisielczy humor, smęcę się po domu bez wyraźniejszego celu, coś mi na żołądku leży i ogólnie chodzę jakaś taka...niepocieszona
[b:d10bb80b06] Selene [/b:d10bb80b06]:!: Where are you with your rum of happiness :!:
[/color:d10bb80b06]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-04 08:19
[color=green:912e52c8b7]Elli ello Dottore :*, macabrio.
Widzę Dottore, że utworek zdał egzamin - cieszy mnie to :)
Za nic nie dziękuj - w końcu między nami rybami to już tak jest :)...ach ta empatia.
Miłej zabawy życzę, oby na Cytadelę spadał ciepły, szeroki strumień światła. podczas gdy reszta miasta będzie się...moczyć :)
Ja tymczasem idę zrobić sobie poranny koktajl, poczytać poranną prasę i wio na uczelnię...dziś taki smętny dzień się szykuje...byle do 19-tej. (btw. te studia nie powinny nazywać się "dzienne"...oh well :roll: ) [/color:912e52c8b7]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-04 08:22
Powitać, powitać, Misie Polarne. :lol:
[quote:f2e3d31ab1="dr_Faustus"][color=green:f2e3d31ab1]
"Nie mogłem znieść myśli, że nie jesteś ze mną.
że mnie nie kochasz, że jesteś z innym.
Wziąłem więc strzelbę mojego dziadka.
Odstrzeliłem ci łeb - wylądował w rabatkach.
Między rabarbarem, a pomidorem.
Między kapustą, a dużym porem." (wersja On)
[/color:f2e3d31ab1][/quote:f2e3d31ab1]
Doktorze, ta twórczość zwaliła mnie z nóg. :lol: :lol: :lol: Też mam ochotę coś komuś odstrzelić i wysadzić coś w powietrze.
Marzę tylko o jednym: by jak najszybciej wyjść z biura. Po prostu. :roll:
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-04 08:38
[quote:1e3e7ab429="dr_Faustus"][color=green:1e3e7ab429]
Tak sobie mysle, ze po tym moim (jak sie dowiedzialem) udanym debiucie, chyba zaczne tworzyc EMOPOEZJE :twisted: [/color:1e3e7ab429][/quote:1e3e7ab429]
Dottore, ty chcesz mnie chyba zabić śmiechem, co? :lol: :lol: :lol: Już Twój debiut mnie rozwalił, strach pomyśleć co będzie, gdy się rozkręcisz 8O 8O 8O
Zaraz pójdę chyba po jakąś mocną kawę - tak mi się chce spać, że normalnie pracować nie mogę. :roll:
Byle do soboty
8)
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-04 10:22
[color=yellow:4ffc0e1f32]Witajcie po długiej nieobecności ...
Mam nadzieję, że wszystko u Was względnie OK.
Co do różnych emo-emiszczy, ostatnio znalazłam taką oto niezłą inspirację :
Mocny sznurek namydlić
Węzeł zgrabny uładzić
Hak stalowy umocnić
Sznur zawiesić
Łeb wsadzić.
Byle do soboty
[/color:4ffc0e1f32] :roll:
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Wysłany: 2008-04-05 09:09
[color=green:2cd3f7b3f5]<otwiera skrzypiące drzwi...wewnątrz roztacza się aromat kawy...wczorajszej...i zapach drewna...świersz gdzieś cyka>
Ale ci puchy dzisiaj w cafe 8O
No nic...samoobsługa...oj poskarżę się Semjanowi, że jego wspólnik bez opieki pozostawił lokal...a jak bym demolkę zrobiła?! Kto mi udowodni, że to ja? Nikogo nie ma...
Ograniczę się jednak do zaparzenia kawy...i poczytania o ciekawostce biologicznej jaką jest mężczyzna w ciąży (rili) : http://dziecko.onet.pl/8408,5,7,mezczyzna_w_ciazy,artykul.html
[/color:2cd3f7b3f5]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-04-07 07:12
No no, dzisiaj pierwsza jestem
No to się obsłużę, bo pić mi się chce okrutnie, spać takoż a za oknem szaro jak cholera.
EDIT: O rany, jak tu pusto :o
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-07 15:12
[quote:1b2303c8c7="macabria"]Zabawy do rana szczególnie w Pokusie (wtajemniczeni powinni wiedzieć jakiej specyfiki to miejsce :twisted: ) [/quote:1b2303c8c7]
nie trzeba byc specjalnie wtajemniczonym zeby wiedziec co to za mniejsce
witam i pozdrawiam
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-04-08 07:22
Witaj Dottore :*
Widzę, że już doszedłeś do siebie :) To dobrze.
Prawdę mówiąc, obawiałam się, że pogoda może zepsuć imprezę - na szczęście tak się nie stało. Co prawda część knajpianą musiałam sobie niestety odpuścić, ale i tak w sumie było zacnie. 8) A ze zdjęć z serii "Czterej pancerni i pies" wciąż mam ubaw :lol: :lol: :lol:
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-09 21:44
:arrow: Narea
Przykro czytać o zaginięciu kota. Pozostaje mieć nadzieję, że zniknęła o tak na złość i sama przyjdzie. Trzymam kciuki, by tak się stało.
Swoją drogą, też kiedyś przerabialiśmy ten scenariusz - na szczęście Kicia się znalazła. Szkoda tylko, że od zeszłego sierpnia nie żyje.
:arrow: Dottore
Twoja nowa galeria absolutnie wymiata. Gdzie wynajdujesz takie cuda :?: 8O
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-04-10 08:34
[quote:ded864d563="dr_Faustus"][color=green:ded864d563]Saluto wszystkim[/color:ded864d563]
[color=green:ded864d563]Ja jestem tylko fascynatem ich tworczosci. Ich i jeszcze kilku innych, ale narazie nie mam technicznych mozliwosci przedstawienia ich. Nie mam sil juz na Łojca
[/color:ded864d563]
[/color][/quote:ded864d563]
:arrow: Dottore
Jeżeli chcesz, mogę udostępnić na stosowny czas swoją przestrzeń w galerii ( i tak mi się nie chce niczego swojego tam wrzucać ) - rzecz jasna, zamieszczając wszelkie stosowne adnotacje. Jak co, to daj znać.
:arrow: Narea
A to wredoty jedne...
Z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej. Ech...
I prefer to remain silent

