Castle Party 2020
Wracać wciąż do domu Le Guin
Recenzje :

Hate - Daemon Qui Fecit Terram

Hate, Vox Mortis Records, Daemon Qui Fecit Terram, Deicide, death metal, brutal death metal

Trzeba było sześciu lat i trzech demówek, żeby Hate wydał swój pierwszy pełny album. Z wydawcą nie było problemu, bo publikacją ponownie zajęła się warszawska Vox Mortis Records. I tak pierwsza duża produkcja Hate ukazała się w 1996 roku tylko na kasecie.

 

Mówiąc o pełnej czy też dużej produkcji, mam na myśli, że „Daemon Qui Fecit Terram” jest uważany za pierwszą płytę Hate, a czas jej trwania dobija do pół godziny. Nie jest to więc może nic takiego wielkiego i niewiele przewyższa czas trwania demówek, ale po pierwsze nie ilość się liczy, a jakość, a po drugie w brutalnym death metalu jest to w miarę normalny czas trwania albumu. Taki trend wyznaczył Deicide, a w pierwszym okresie działalności był to zespół, który niewątpliwie wywierał wpływ na twórczość Hate.

Utworów mamy za to aż jedenaście i trzeba przyznać, że są one przedniej jakości. Na pewno szwankuje brzmienie, na pewno nie jest to perfekcyjne pod względem technicznym, ale same numery są kozackie i od samego początku bardzo polubiłem tą płytę. Wyróżniające są bardzo dobre wokalizy i charakterystyczne refreny, które wybijają te kawałki i czynią je wręcz przebojowymi. Dotyczy to większości zestawu, ale wymienię „Animate The Blood”, „In Satan We Trust”, „Inflict The Pain”, „Eye For An Eye” czy „Died In Vain”. Naprawdę same hiciory. Do tego bardzo ciężkie riffy, solówki, szalejąca perkusja i pomysł na to wszystko. „Daemon Qui Fecit Terram” poraża death metalową siłą, ale ma i melodykę i klimat. Wyraźnie pokazuje to ostatni „Cadentia”, który choć jest instrumentalny, to najdłuższy w zestawieniu.

Utwór tytułowy wyróżnia się tym, że jest bardzo krótki. Nie trwa nawet minuty, a mimo to udaje się w nim przemycić treści nawołujące do porzucenia fałszywych wierzeń. Tematyka obłudy i zakłamania kościoła oraz wiary chrześcijańskiej jest tu przewodnia i bije strumieniem nienawiści ze wszystkich numerów. „I want you now to condemn the holy swines, impudent lies they have generated.”

Mimo pewnych niedoskonałości “Daemon Qui Fecit Terram” to bardzo udany debiut i duży krok w stronę szerszego uznania, jakie Hate zdobył niedługo potem. Kiedy na świecie death metal przeżywał kryzys, u nas rodziła się nowa potęga.

 

Tracklista:

01. Animate the Blood   
02. In Satan We Trust
03. Inflict the Pain
04. Almost You Are Dead
05. Merry Christless
06. Heaven Like A Hole   
07. Lords of Sin   
08. An Eye For An Eye
09. Died in Vain
10. Daemon Qui Fecit Terram   
11. Cadentia

Wydawca: Vox Mortis Records (1996)

Ocena szkolna: 5-

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły