Zmierzch Bogów
Wracać wciąż do domu Le Guin
Recenzje :

Disbelief - Infected

Disbelief, Infected, doom metal, Karsten Jäger

Na pierwszą płytę czekali długo, natomiast druga ukazała się już rok po debiucie. W tym czasie Disbelief zdążył też rozwinąć swoją muzykę, gdyż „Infected” ma więcej przestrzeni i korzysta z szerokich horyzontów muzycznych. Dołujący, grobowy klimat pozostał jednak ten sam.

 

Disbelief wprowadził więcej czystych fragmentów do swojej muzyki. Także wokalnie pojawiają się poważne doomowe śpiewy, narracje, zawodzenia. Nie znaczy to wcale, że robi się wtedy bardziej spokojnie. Wręcz przeciwnie, zespół buduje napięcie i nastrój grozy. Wszystko obraca się w paranoicznym strachu, wyczekiwaniu i prowadzi do ataków szału, gdy utwory nabierają rozpędu. Dobrym przykładem takiego psychodelicznego kawałka jest „First”.

Nie znaczy to wcale, że Karsten Jäger zaprzestał używania swojego przeraźliwego growlingu. Rozpaczliwy ryk aż przeszywa dreszczem i już najdobitniej wskazuje na nastrój totalnego dna i otępienia. Disbelief jest ciężki, gnuśny i mozolny. Nawet jak przyspiesza w rytmach szalejącej perkusji, to wciąż dzieje się to jakoś strasznie katastroficznie, jakby to wszystko zamierało w jakiejś martwocie. Ma jednak te momenty uniesienia i eksplozji duszonych w sobie negatywnych emocji. Taki jest „Down”, który w końcu wybucha z rozmachem i rozbrzmiewa obłąkańczym krzykiem.

Wiele tu też tych bardziej zamkniętych w sobie obrazów. Zupełnie wyjętych ze świata, odrealnionych. „Infected” jest jak przejście przez psychiatryk, wczuwając się po drodze w losy jego mieszkańców. Każdy kawałek jest kolejnym horrorem, kolejną historią  bez happy endu. Teksty do tego są skąpe. Zazwyczaj przedstawiają jakąś pesymistyczną myśl, albo stan i dręczą się nimi, powtarzając je ku swojej własnej rozpaczy.

Autorzy zadbali, aby ich dzieło potrafiło absorbować do końca. W tym celu zbudowali urozmaiconą drogę przez mękę, tak, aby można było umartwiać się na różne sposoby. Ogólna atmosfera wciąż jest taka sama, a jednak na płycie bardzo wiele się dzieje. Czyni to „Infected” ciekawym i intrygującym albumem.

 

Tracklista:

1. Infected
2. Mindstrip
3. First
4. Fetish '97
5. Again
6. Down
7. Pounding
8. Without A Kiss
9. Now

Wydawca: Grind Syndicate Media (1998)

Ocena szkolna: 4+

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły