Jak informowaliśmy wcześniej, już niebawem w sklepach pojawi się pierwsze oficjalne koncertowe DVD/CD kanadyjskiej formacji dowodzonej przez nietuzinkową wokalistkę - Chibi. Na dwóch krążkach znajdzie się koncert, który został zarejestrowany pod koniec 2007 roku w niemieckim Hamburgu, obejmujący w sumie piętnaście utworów. Wydawnictwo "Show And Tell" to tylko jedna z niespodzianek, jaką zespół przygotował dla swoich fanów.
Do bogato wyposażonego lokum belgijskiej wytwórni wprowadzają się kolejni mieszkańcy. Z początkiem nowego roku swój kąt znaleźli m.in. muzycy greckiego tria Virgins O.R Pigeons. Pierwszym meblem urządzającym gniazdko nowych lokatorów będzie "Gotta Get Mad" - solidnie zrealizowane cacko wykonane według standardów agresywnego EBMu i down-tempo. W porównaniu z debiutem tercetu, drugi krążek kipi eksperymentalnymi podejściami, energicznymi electro/industrialnymi aranżacjami i wyrzucanymi prosto w twarz słuchacza prowokacyjnymi tekstami.
Johann Sebastian i Jimmy Nimra, czyli duet State Of The Union, rozpoczęli pracę nad czwartym albumem studyjnym. Jak donosi wokalista amerykańskiego projektu - Johann: "Nasza nowa płyta zatytułowana "Divided We Fail" będzie kontynuacją naszego ostatniego, niezwykle udanego krążka "Evol Love Industry". Materiał będzie podążał śladami poprzednika zarówno w kwestii tematyki jak i brzmienia nagrań. By nasze słowa nie okazały się być rzucanymi na wiatr, przedstawiamy Wam nasz pierwszy singiel "Dancing In The Dark", który ukaże się latem tego roku". W rozszerzeniu można zapoznać się z fragmentem utworu.
Dorastający w zgiełku i mroku paryskich przedmieść Cédric B. - francuski DJ, producent i kierownik electro/industrialnego projektu Mesmer's Eyes, to nowy rekrut belgijskiego poligonu Alfa Matrix. Pierwszym wspólnym przedsięwzięciem na polu wykonawca-label będzie przygotowywana na czerwiec tego roku płyta długogrająca, na której przeważać będą zapierające dech w piersiach elektroniczne aranże i agresywne wokale oddające w pełni intensywność brutalnych okolic i obyczajów Paryża. Wytwórnia klasyfikuje francuski projekt jako jeden z najbardziej dojrzałych w podziemiu muzyki elektronicznej AD 2009.
Słowo "Poltergeist" oznacza ni mniej ni więcej, tylko "hałaśliwego ducha" w języku niemieckim. Nie ma dokładnego określenia w innych językach. Czym lub kim jest Poltergeist? Mówiąc najogólniej, Poltergeist to niewyjaśnione zjawiska polegające na stukaniu, pukaniu, wydawaniu dziwnych odgłosów, przesuwaniu mebli, rzucaniu przedmiotami, włączaniu i wyłączaniu urządzeń elektrycznych (nawet gdy nie są podłączone do prądu), w końcu zjawisku telekinezy i teleportacji. Dochodząc do pewnych wniosków, możemy stwierdzić, że nie istnieje nic takiego jak Poltergeist jako "duch", istnieje tylko działalność Poltergeista. I właśnie tutaj postaram się wyjaśnić na czym ona polega i z czym może być związana.
Jak podaje oficjalna strona zespołu, warszawskie Indukti zakończyło właśnie sesję nagraniową do drugiego albumu. Krążek powstawał w TR Studios pod okiem Tomasza Roguli. Na płycie znajdzie się 8 utworów trwających w sumie 63 minuty. Grupę wspomagało w studiu pięciu gości: Nils Frykdahl (Sleepytime Gorilla Museum), Taff (Rootwater), Michael Luginbuehl (Prisma) oraz Marta Maślanka i Robert Majewski. Tytuł, ani data premiery krążka nie jest jeszcze znana.
10 marca nakładem Rising Force Records ukaże się najnowszy album szwedzkiego wirtuoza gitary Yngwie Malmsteena. Na płycie znalazło się 10 utworów będących przearanżowanymi na gitarę akustyczną balladami, które muzyk nagrał w swojej karierze. Kawałki są podobno zbiorem najpięksiejszych utworów o miłości, które wyszły spod pióra Szwedza.
Kolejna pozycja z cyklu "perły z lamusa". Gorelust to zapomniana i w sumie praktycznie nieznana formacja, która ponad dekadę temu wydała jedyny album. Grupa powstała w 1991 roku, gdy death metal przeżywał rozkwit, jednak grupę stać było jedynie na wydanie demówki i splitu z zespołem Morkeum. W 1995 roku, gdy deathmetalowa elita przeżywała kryzys wieku średniego piątka Kanadyjczyków nagrała album, który obecnie śmiało można nazwać kolekcjonerską perłą.
Już w najbliższą sobotę, 7 marca na scenie poznańskiego Bazyla spotkają się dwa zespoły, które łączy miłość do muzyki oraz chęć zrobienia czegoś oryginalnego. Pochodzący z Lubina folk metalowy Percival Schuttenbach to niesamowita mieszanka tradycji oraz ciężkich brzmień, natomiast poznański [deleted] to zespół, który stara się nie tylko za pomocą dźwięków ale także poprzez wizualizacje przybliżyć alternatywną stronę rocka. Koncertowi patronuje DarkPlanet.
W tym miesiącu na rynku niezależnej elektroniki zadebiutuje holendersko-niemiecki akt Schwarzblut, narybek labelu Alfa Matrix. Swoją premierową EPKą "Sehlenwolf" akt przypomina słuchaczom, że muzyka i poezja wzajemnie się dopełniają i jednoczą a owe zjednoczenie jest w szeregach zespołu wzmacniane mieszanką melancholijnych i romantycznych melodii, liryków zaczerpniętych z poezji Johanna Wolfganga Goethego, Ludwiga Tiecka czy Friedricha Rückera, tanecznej elektroniki z mrocznych zakamarków. Projekt ugaszcza swoich słuchaczy różnorodnością barw i kształtów wokali, harmonicznych chórów i patetycznych orkiestracji.
Namaszczeni na następców norweskich formacji Combichrist, Apoptygma Berzerk czy Icon Of Coil - krajanie z Essence Of Mind mobilizują się przed nadchodzącą solidnymi krokami trasą u boku Zeromancera. W między czasie, kiedy Erlend i Alex wyciskać będą na scenie siódme poty, w sklepach ukaże się EPka "Watch Out". 12-ścieżkowy materiał zdominują głównie remiksy, których dopuściły się projekty z rodziny Alfa Matrix - Psy'Aviah, Kant Kino, Northborne, Elec This!, Ex.es, Industriegebiet i Aetherfx. Wydawnictwo ukaże się 27 marca.
Miesiąc marzec w elektronicznym światku zdominują gorące premiery belgijskiej wytwórni Alfa Matrix. Jedną z nich jest zapowiadana dużo wcześniej na łamach portalu EPka nowego projektu wszędobylskiego Sebastiana Komora, protoplasty projektów Icon Of Coil, Monofader, Muscle And Hate czy Zombie Girl - Komor Kommando. Totalnie bezkompromisowy akt DJa jest zdecydowanie najcięższym i najagresywniejszym ładunkiem ze wszystkich dotychczasowych - mało tego, składnikiem jego prochu są również cyniczny spryt i sarkastyczny dowcip z zastosowaniem dominacji i prowokacji. EPka "Das" dostępna jest w przedpremierowej sprzedaży od 1 marca.
Internet to wielki śmietnik, nie da się ukryć. Lepiej nie będzie, nie ma po co próbować uratować sytuacji. Dlatego też i ja postanowiłam dorzucić swoje śmieci. Oto pierwsza porcja mojego bredzenia o tematach błahych, nudnych i niepowiązanych ze sobą.
Niemiecko-rumuński zespół Powerwolf zakończył przygotowania do wydania swojego trzeciego już studyjnego krążka. Po debiucie "Return in Bloodred" z 2005 roku oraz płycie "Lupus Dei" z roku 2007 przyszedł czas na "Bible Of The Beast" - jak zapowiadają muzycy - najcięższy materiał jaki nagrali do tej pory korzystając z pomocy producenta Fredrika Nordstroma. Premiera albumu sygnowanego marką wytwórni Metal Blade Records zaplanowana jest w Europie na 27 kwietnia.
Szwedzka blackmetalowa formacja Avsky weszła do studia w celu zarejestrowania materiału na trzeci pełnometrażowy album, którego roboczy tytuł nosi nazwę "Scorn”. Płyta będzie następczynią krążka ”Malignant” z 2008 roku i wydana zostanie w drugiej połowie roku nakładem Moribund Records. Jak informuję gitarzysta zespołu AE - "Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników naszej pracy. Materiał jest znacznie lepszy i bardziej rozbudowany niż na ostatniej płycie.
Jak zapowiadaliśmy wcześniej, na wiosnę w sklepach pojawi się czwarty studyjny album Amerykanów z Interface. Nowojorski zespół łączy elementy mrocznego EBM, trance'u, industrialu z melodyjnym, emocjonalnym podtekstem. Najnowsza płyta zatytułowana "Visions Of Modern Life" odzwierciedla kolejną odmianę na dobre w karierze. 13 nowych utworów tchnie dojrzałością i autoanalitycznymi tekstami, do tego dodać należy obfite tekstury synntezatorowe i już można mówić o płycie, która spokojnie znajdzie swe miejsce w klubach, a do tego jest wyrazem stałego rozwoju muzycznego nowojorczyków.
Koncertem w warszawskiej Progresji, 6 marca, rozpocznie się się krótka trasa Lejdi End Dżentelmen Tour, której headlinerem jest niemiecki kwintet Trustgame. Koncerty Niemców wspierać będzie formacja Kuśka Brothers, a na scenie pojawi się także pochodząca z Częstochowy powerpopowa formacja Vena Valley. Trasa potrwa do 10 marca, a poza stolicą zespoły odwiedzą także Częstochowę, Kraków, Wrocław i Poznań. Trasie patronuje DarkPlanet.
Wielką przyjemność sprawiają mi dni takie jak
pewna październikowa sobota. Kiedy najzwyklejsze wydarzenia zamieniają
się w małą przygodę. Na przykład taki sobie zakup stolika do montażu samodzielnego, który to zakup przekształcił się w coś pasującego na scenariusz do najnowszego odcinka Jasia Fasoli
Już niebawem 17 marca we Wrocławiu i dzień póżniej w Poznaniu pojawi się w Polsce Blaze Bayley. Muzyk swoje turnee rozpoczął 25 lutego we Włoszech. W naszym kraju - w ramach kilkudziesięciu przystanków po całej Europie pojawi się jeszcze 16 kwietnia w Warszawie. Ex wokalista grupy Wolfsbane oraz Iron Maiden już niemal dekadę przewodzi grupie, której szyldem jest jego nazwisko. Mają w dorobku cztery studyjne albumy w tym najnowszą "The Man Who Would Not Die" z 2008 roku, którą muzycy przyjadą promować do naszego kraju. Koncertom patronuje DarkPlanet.
Ciężko jest pisać o kapeli, której na dobrą sprawę jest się oddanym fanem. Sądy są raczej nieobiektywne i nie do końca oddają stan rzeczywisty. Z drugiej strony wystawiając ulubieńcom, jak najlepszą notę sprawia się, że kilku ludzi zainteresuje się tym, co robią. Kariera tego zespołu trwa nieprzerwanie od blisko 25 lat. Tak, tak to nie pomyłka. Neurosis - amerykańska legenda sludge metalu, została założona w 1985 roku w Oakland i od tamtego czasu z wszelkimi honorami, przewodzi tej, jakże charakterystycznej i bezkompromisowej muzyce.
Chaos From Somalia - polski zespół grający mieszankę death metalu i grindcore'u. Cechą charakterystyczną muzyki są agresywne, niskie growle gitarzysty przeplatane skrzekami basisty/perkusisty. W warstwie tekstowej zespół odwołuje się do surrealizmu, łącząc go jednak z myślą satanizmu racjonalnego Antona Szandora LaVeya.
Święta Trójca zeszła w lutym na ziemię, aby po dość marnym styczniu poszukać czegoś sycącego. Niby w dalszym ciągu zima, ale ziemia obrodziła w wydawnictwa muzyczne. Wyszło sporo ciekawych rzeczy - jedni zawiedli, inni zaskoczyli, ale jedno jest pewne - pomimo kilku naprawdę bardzo dobrych płytek nie było żadnej, którą możnaby nazwać wybitną. Długo trwały spory co do tego, co jest lepsze - twardy orzech do zgryzienia dał swoim fanom Psyopus, Obscura zaprezentowała perfekcyjne, ale trochę wtórne granie, Ensoph czarował pomysłami, ale to było dość jednorodne, zaś Project Pitchfork stworzył na nowym krążku niemal progressive electro. Po zaciekłych dyskusjach doszliśmy do consensusu, ale żeby nie zdradzać tajemnicy zapraszamy do lektury. Oto lista skazanych w lutym.
1 i 2 maja w Skierniewicach odbędzie się ósma już edycja Rock May Festival. Jest to
festiwal ogólnopolski o charakterze konkursowo – koncertowym, który
przyciąga co roku do konkursu około 100 zespołów z całego kraju, a w
ostatnich latach również z zagranicy. Ma na celu promocję muzyki rock`n`rollowej, inspirowanie młodych muzyków do poszukiwań artystycznych, konfrontację ich dokonań twórczych oraz doskonalenie warsztatu muzycznego. Tegorocznej edycji imprezy patronuje DarkPlanet.