Dwa lata zajęło szwajcarskiemu The Beauty Of Gemina, gościom tegorocznej edycji festiwalu Castle Party w Bolkowie, nagranie materiału na trzeci album studyjny. Zespół donosi o zakończeniu rejestracji płyty i pełnej gotowości do jej promowania, które rozpocznie się już 24 marca w Zurychu. Trzy dni później krążek pt. "At The End Of The Sea" ukaże się oficjalnie w sprzedaży. Na nowym wydawnictwie Michael Sele i spółka wyraźnie odstąpili od dotychczas przyjętych reguł - powaga i smutek, które zdominowały poprzednie albumy usunęły się w cień na rzecz gitarowej intensywności, drapieżności i wyrazistych melodii. "At The End Of The Sea" to dwunastoczęściowy imponujący zestaw klasowego gotyckiego rocka skojarzonego z subtelnym electro, psychodelicznymi ścianami gitar i orkiestracjami.
Australijski duet Empty przygotował już materiał pod kolejny album studyjny. Krążek pod tytułem "Surfacing" ukaże się w sprzedaży już 8 marca i według zapewnień wydawcy reprezentuje zupełnie nową sferę dźwięku uzyskaną głównie poprzez jednoczesne włączenie organicznych emocji, surowych aranżacji i melodyjnej elektroniki. Czternaście utworów reprezentujących nowe wydawnictwo projektu niebanalnie uformowanych zostało z różnych gatunków - odhumanizowanego electro-industrialu, marszowego EBMu, sonicznego drum'n'bassu, szorstkiego glitchu, do których dorzucono szeroki zakres stylów wokalnych i różne tempa dźwiękowych struktur. Wydawcą CD będzie Aphotic Audio.
6 marca po rocznej przerwie odbędzie się impreza Black Celebration.
Ogólnopolski Zlot fanów Depeche Mode rozegra się w gdańskim klubie Ovo.
Zabawa odbędzie się na dwóch salach. Na dużej tylko i wyłącznie Depeche Mode. Utwory
albumowe, koncertowe, najlepsze remiksy z singli, oraz rzadkie
nagrania, będą serwowane przez dj AntR, przez całą noc. Nie zabraknie
również solowych utworów członków DM. Na małej sali królować będzie: electropop, new wave, indie electro, new
romantic, synth pop czyli czyli Virus z innej strony - impreza
towarzysząca zlotom Black Celebration. Zagrają: H_12, 666V oraz goście. Imprezie patronuje Darkplanet.
Są tacy artyści, na których koncerty czeka się z utęsknieniem. Norweski Ulver, o którym mowa to zespół, który przez ponad 15 lat po odcięciu kuponów od black metalu, w zasadzie nie występował. Fanom podsuwał co jakiś czas swoje zupełnie odmienne oblicza za pośrednictwem wydawnictw płytowych. Dopiero w ubiegłym roku muzycy ruszyli z miejsca dając kilka koncertów. Osobiście miałam tą przyjemność widzieć ich podczas ubiegłorocznej edycji czeskiego Brutal Assault, jednak na koncert w krakowskim Studio poszłam nie chcąc porównywać obu tych występów z nastawieniem, że chcę zobaczyć zespół, który uwielbiam.
Sylwetki Brandana Schieppatti'ego (wokalista amerykańskiego Bleeding Through) i Micka Kenney'a (instrumentalista brytyjskiego Anaal Nathrakh) kryją się za szyldem nowego muzycznego projektu pod nazwą Sorrows. W październiku 2009 roku muzycy spotkali się w Huntington Beach w Kalifornii by omówić przebieg prac nad debiutanckim albumem studyjnym. Jak mówi sam Kenney, pierwsza płyta Sorrows: "to mieszanka crustpunku, hardcore, black metalu, elektronicznych beatów i super ciężkich riffów". Wciąż niewiadomo jednak kiedy ukaże się krążek gdyż duet jest na etapie poszukiwań wydawcy.
W czerwcu ukaże się trzeci album studyjny "rycerzy pop-noire" - szwedzkiego Lowe. To pozytywna wieść dla fanów skandynawskiego projektu zaniepokojonych ostatnimi informacjami o odejściu głównego kompozytora dotychczasowych nagrań grupy - Mehdiego Bagherzadeha. Zespół szybko znalazł jednak muzyka, który wypełnił lukę po klawiszowcu - jest nim Tobias Ersson, koproducent ostatniego krążka Lowe, "Kino International". Wydanie nowej płyty poprzedzone zostanie premierą parkietowego dark elektronicznego disco singla - Mirage", który trafi do sprzedaży już 17 marca.
Komentarze HardKill : http://www.clanofxymox.com/images/xydial.gif
"Breedless" to tytuł czwartego albumu studyjnego amerykańskiego electro/darkwave'owego Ego Likeness. Wydawnictwo ukaże się pod banderą nowego wydawcy duetu - niemieckiego labelu Dependent Records. Na nowym materiale Steven Archer i Donna Lynch starają się zespolić wszystkie elementy swego charakterystycznego brzmienia towarzyszącego im od początku działalności - technoidalne dźwięki, organiczny klimat, wymagające trip-hopowe układanki czy ponury, wciągający darkwave. Pomimo zmiennej prędkości i natężenia dźwięku każdego pojedynczego utworu, album dostarcza jednakową dawkę emocji, przeżyć i wrażeń, m.in. dzięki poważnym i autentycznym tematom poruszanym w tekstach. Premiera krążka 16 kwietnia.
Przemyślany miks industrialu, intensywności techno z energią electro hardcore'u, IDM i house to niemalże znak rozpoznawczy amerykańskiego Alter der Ruine. Dotychczasowy dorobek trójki pomysłowych Amerykanów to trzy albumy studyjne, tyle samo EPek, niezliczona ilość występów jako goście specjalni na remiksowych kompilacjach, setki "live-actów"... Do i tak sporego zestawu zasług i wydawnictw projektu już wkrótce dołączy kolejny pełnometrażowy krążek - "This Is Why We Can't Have Nice Things" zawierający 12 najlepszych utworów dostępnych do tej pory jedynie za Oceanem. To płyta, która pokazuje jak to (czytaj: electro/industrial) robi się w Ameryce. Premiera już 1 kwietnia za sprawą ProNoize.
"Process Of Elimination" to tytuł nowego albumu amerykańskiego electro/power noise/industrialnego Cervello Elettronico. Każdy z utworów z płyty w specyficzny i dosłowny sposób ukazuje temat alienacji i chaosu we współczesnym świecie, co koniec końców prowadzi do oczywistego zaprzestania dalszej życiowej podróży. Od strony muzycznej kolejny krążek projektu to rozbudowany zestaw twardych rytmicznych beatów pulsującego electro i basowych sekwencji EBM reprezentujących nieskazitelny, wypolerowany wręcz wymiar modern noise/electro przy jednoczesnym zachowaniu niepowtarzalnego surowego i analogowego dźwięku. Wydawnictwo ukaże się 9 kwietnia nakładem Crunch Pod.
15 maja to ostatecznie potwierdzona data ukazania się nowego albumu zespołu Rome. Luksemburska grupa z każdym kolejnym albumem konsekwentnie wypracowuje swój własny styl "poezji tęsknoty", która obraca się wokół tematów mrocznej melancholii, braku własnego miejsca na świecie i wyraża szeroko pojmowane uczucie współczesnej rozpaczy. Głównymi bohaterami ich muzyki są niezamierzeni buntownicy rodem z powieści Alberta Camusa, ludzie współcześni burzliwym wydarzeniom wieku XX - wygnani i ścigani, pogardzani i niezrozumiani; wieczni wrogowie dyktatury. O tym właśnie są utwory Jerome'a Reutera, kontynuujące tradycje Jacquesa Brela i Léo Ferré, a także Toma Waitsa i Nicka Cave'a. Począwszy od mini albumu "L’Assassin", grupa wytrwale rozwija swoje minimalistyczne brzmienie, które na najnowszej płycie "Nos Chants Perdus" powoli pozostawia za sobą apokaliptyczne rejony.
Komentarze Gothic_sun : Uwielbiam Rome i czekam z utesknieniem na ten album...
"Kiedy byłem zakochany byłem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, ale ten kto nie ma serca nie może kochać" - cytat z książki "Czarnoksiężnik z krainy Oz" doskonale charakteryzuje twórczość niemiecko/szwedzkiego duetu The Girl & The Robot. Muzycy projektu - Nora (znana z Second Unit i Deadbeat) oraz Plastique z berlińskiego Welle:Erdball poświęcają swoją minimalistyczno/elektroniczną twórczość tematowi desperackich poszukiwań miłości, namiętności i ciepła w bezdusznym, odartym z pozytywnych uczuć świecie. W dwunastu ponadczasowo pięknych i krystalicznych kawałkach z nowej płyty - "The Beauty Of Decay" prezentują pozornie niemożliwą historię niezwykłego przywiązania, przyjaźni i czułości między dziewczyną a z natury zimnym, blaszanym robotem - historię ozdobioną niesamowitymi aranżacjami i melodiami reprezentującymi zarówno miejski electro/clubowy szyk i urok stylu retro.
Już 11 marca w Progresji Andy LaPlegua wraz z zespołem Combichrist da pełnowymiarowy
koncert. Będzie to w przeddzień łódzkiego koncertu wraz z niemiecką mega
gwiazdą - Rammstein. Występ Combichrist w stołecznym klubie poprzedzi
koncert Red Emprez. Polscy przedstawiciele electro-industrial
występowali już supportując chociażby Das Ich czy The Cruxshadows.
Bilety w przedsprzedaży dostępne są w sieciach sprzedaży w cenie 60
złotych. W dniu koncertu dla posiadaczy biletów na Rammstein cena ta
będzie odpowiednio o 10 złotych wyższa dla reszty chętnych o 20
złotych. Koncertowi patronuje nasz serwis.
Aż 10 lat panowie z Front 242 kazali czekać swym fanom na kolejny
przejaw mocy twórczej. Ostatecznie jednak po wydaniu dwóch albumów
wypełnionych remiksami w 2003 roku, światło dzienne ujrzała płyta "Pulse", będąca jednocześnie ostatnią jak dotąd w bogatej dyskografii
Belgów. Co się zmieniło? I jak wpłynął taki szmat czasu na twórczość
legendy EBMu?
Prawdziwą perełką w dość pokaźnej dyskografii belgijskich "tytanów"
EBMu jest album "Mut@ge Mix@ge" po brzegi wypełniony remiksami
ponadczasowych hitów ekipy Front 242 w wykonaniu prawdziwych gwiazd
sceny elektronicznej. W doborowym towarzystwie nie zabrakło takich grup
jak The Prodigy, The Orb czy Underworld, więc nie dziwi fakt, iż płytka
stanowi prawdziwy rarytas, zaś zawarty na niej materiał nie raz, nie dwa
doprowadza słuchacza do wypieków na twarzy.
Najwidoczniej po dwóch albumach wydanych w tym samym roku, niezwykle
płodna ekipa Front 242 wciąż nie była w pełni usatysfakcjonowana.
Podsumowując rok 1993, zaledwie w kilka dni po edycji swego ostatniego
długograja, wydają oni jeszcze jeden krążek. Tym razem mamy do
czynienia z 8-ścieżkowym EP zatytułowanym "Angels Versus Animals", które
co by nie skłamać, wreszcie okazuje się w pełni udanym wydawnictwem
wciąż utrzymanym w konwencji electro-industrialu.
W krakowskich Fortach Kleparz już jutro rozpocznie się drugie etap trasy Come zespołu Fading Colours. Wcześniej na żywo Fading Colours można było zobaczyć jedynie na
festiwalach w kraju i za granicą lub podczas imprez i koncertów, gdzie
był zapraszany jako gość specjalny. Na koncertach nadchodzącej
trasie zespół wykona utwory z zeszłorocznego albumu "Come", najbardziej
znane kawałki z wcześniejszych płyt i utwory ze swej nowej EP-ki,
zapowiadającej kolejny album. Trasie patronuje DarkPlanet.
Rok 1993 dla ekipy Front 242 okazał się niezwykle obfity w
pełnometrażowe albumy. Ledwo co wydany „06:21:03:11 Up Evil” na dobrą
sprawę nie zdążył jeszcze „wystygnąć”, a Belgowie już rzucili na muzyczny
rynek kolejny materiał - tym razem podpisany „05:22:09:12 Off” (lub też
„Evil Off”). Jak miało się okazać zamysł kontynuowania obranej
poprzednio ścieżki wyszedł Frontom jak najbardziej na korzyść, choć
tylko w pewnym sensie.
Holenderskie trio XHM podpisało papiery z wytwórnią Danse Macabre mającej w swym gronie takie projekty jak Faith And The Muse, Das Ich czy KMFDM. Dzięki zawartej umowie już w maju ukaże się nowy album formacji - "State Of Mind". Materiał na płytę nagrywany był intensywnie w belgijskim Implant Studio w obecności producenta wszytstkich nagrań - Lena Lemeire'a (pełne uczestnictwo w projekcie Implant, 32crash, współpraca z Anne Clark). To właśnie on odpowiada za wysokiej jakości brzmienie nadające dark electro/industrialowi nowy wymiar.
Pod koniec kwietnia na dwa koncerty przyjeżdża do Polski legenda post-punku - Killing Joke. Znamy już nazwę zespołu supportującego występ Brytyjczyków 27 kwietnia w katowickim Mega Clubie, będzie to Agressiva 69 - jedna z najbardziej znanych polskich grup rockowo-industrialowych. Dzień później, 28 kwietnia, Killing Joke zagra w Warszawie razem z Made In Poland. Trasa Killing Joke związana jest z wydaniem nowego albumu
grupy zapowiedzianego na 2010 rok. Organizatorem imprezy jest Propaganda Concerts. DarkPlanet patronuje koncertom.
Dnia wczorajszego tj. 20 lutego tegoż roku, niewielka grupka osób z
różnych zakątków Łodzi i okolic, własnymi szlakami starała się dotrzeć
do celu swej podróży - niewielkiego i niezbyt malowniczo położonego
klubu Luka. Cel był szczytny, bowiem jak od kilku tygodni donosiły
serwisy internetowe, około godziny 20:00 miał rozpocząć tam się koncert
dwóch młodych, za to niezwykle utalentowanych, polskich zespołów - trójmiejskiego Proghma-C oraz gwiazdy wieczoru, wrocławskiego Hetane.
Zgodnie z wyznaczoną godziną do klubu dotarłem kilka minut przed 20:00.

