Castle Party 2018
Ohlsson
Recenzje :

Serpent Seed - Death And Decay Considerations

Debris Of Faith, Serpent Seed, Old Temple, Death And Decay Considerations, Jakub, Jatssa, Paweł Drozd, Wojtek, Balrog, Czarna Magia, Skald Of Morgoth, death metal, black metal

Pięć lat minęło od „Debris Of Faith”, a okazuje się, że Serpent Seed żyje i daje znać o sobie. Swoją drugą płytę wydali w Old Temple pod tytułem „Death And Decay Considerations”. Przez ten czas skład jednak trochę się zmienił. Jakuba i Jatssę wspomogli Paweł Drozd na perkusji i Wojtek na drugiej gitarze. Nowym wokalistą zaś został Balrog z zespołów Czarna Magia i Skald Of Morgoth.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Czarna Magia - Inwokacja Pierwotnej Mocy

Czarna Magia, Serpent Seed, Skald Of Morgoth, Inwokacja Pierwotnej Mocy, The End Of Time Records, black metal, doom metal

Czarna Magia to nowy projekt muzyków związanych również z Serpent Seed i Skald Of Morgoth. W styczniu zadebiutowali EPką „Inwokacja Pierwotnej Mocy”, która wydana została przez The End Of Time Records. Znajduje się na niej pięć, utrzymanych w klimacie surowego black metalu, kompozycji, które potrafią zaabsorbować już od pierwszego słuchania.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Skald Of Morgoth - The Siege Of Angband

Skald Of Morgoth, The Siege Of Angband, Silmarilloin, black, metal, doom metal

Skald Of Morgoth powstał z otchłani nicości, aby sławić potęgę Morgotha i jego sił ciemności. Płyta „The Siege Of Angband” jest mroczną opowieścią o mitycznym świecie „Silmarilloinu” i jego nieposkromionych bohaterach, podaną w sromotnej black/doom metalowej postaci.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Incantation ponownie w Relapse Records

death metal, klasycy, Incantation, Morgoth

Amerykańska legenda death metalu powróciła po latach do Relapse Records odpowiedzialnej za wydanie ich pierwszych czterech albumów do 2000 roku. Nowy krążek jest w fazie produkcji. Relapse było odpowiedzialne za wydanie albumów Onward to Golgotha (1992), Mortal Throne of Nazarene (1994), Diabolical Conquest (1998) i The Infernal Storm (2000), które do dziś są filarami amerykańskiego death metalu.

Więcej
Komentarze
rob1708 : i co najważniejsze będą w Polsce...
Muzyka :

Morgoth - Ungod

Morgoth, Ungod, Century Media Records, 2015

Niezły powrót zanotował niemiecki death metalowy zespół Morgoth, który wydał swój 4 pełny album pt. „Ungod” po 19 latch przerwy. Następca wydanej w 1996 roku płyty „Feel Sorry For The Fanatic”, która to okazała się niestety muzycznym niewypałem, ukazał się na rynku dokładnie 30 marca tego roku. Wydawcą jest jak zwykle, jeśli chodzi o wszystkie krążki Morgoth, niemiecka Century Media Records.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Metalowa Wigilia vol.3 w waszawskiej Progresji

Metalowa Wigilia, Progresja, Warszawa, koncert, MOONSPELL, DEICIDE, MORGOTH, HAIL OF BULLETS, SVART CROWN, SAWTHIS

Tradycyjnie, jak co roku, na dużej scenie warszawskiej Progresji odbędzie się Metalowa Wigilia organizowana przez agencję koncertową Massive Music. Trzecia edycja tej imprezy trafi do szerokiego grona fanów metalu, przede wszystkim z powodu nietypowego składu wigilijnych kolędowników. Tym razem line-up nie jest standardowy, bo obok spodziewanej smoły muzycznej  postaci death metalowego Deicide, jako headliner wystąpi portugalski Moonspell – przedstawiciel sceny black/gothic metalowej.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Morgoth - Odium

Marc Grewe, Odium, Morgoth, death metal, rock

W 1993 roku niemiecki Morgoth wydał płytę, która narobiła sporo zamieszania. Muzyka jest wyraźna i wcale nie bardzo brutalna i intensywna. Brzmienie zarówno gitar jak i wokalu jest raczej przystępne, a kwintesencją "Odium" są wspaniałe kompozycje, świetne riffy i bogate, rozbudowane utwory.

Więcej
Komentarze
Harlequin : Kupiłem sobie ten album jakies pół roku temu. Kilka lat temu wydawała...
zsamot : Pamiętam dokładnie wywiad w Thrash'em All, gdzie opowiadał marc o t...
Wywiady :

Silenoz o nowym projekcie Insidious Disease

Wokół supergrup jest przeważnie więcej hałasu medialnego niż przyzwoitego, konkretnego grania. Tym razem mamy do czynienia z muzą na poziomie. Na czele Insidious Disease stoi Sven Atle Kopperud, znany lepiej, jako Silenoz, gitarzysta słynnego Dimmu Borgir, który zebrał do kupy nie lada drużynę. Na bębnach stary dobry znajomy Tony Laureano, którego wspaniałą grę można podziwiać między innymi na albumach Nile, Angelcorpse czy Malevolent Creation. Basówę obsługuje legenda grindcore’a Shane Embury z Napalm Death. Na drugiej gitarze kolega zza miedzy, Jardar z Old Man’s Child. Do tego Marc Grewe, weteran z niemieckiego Morgoth. Ich debiutancka płyta „Shadowcast”, miała premierę w lipcu 2010. Z tej okazji zadałem Silenozowi kilka pytań.

 


Więcej Komentarz