Ohlsson
Paradoks
Recenzje :

Czarna Magia - Inwokacja Pierwotnej Mocy

Czarna Magia, Serpent Seed, Skald Of Morgoth, Inwokacja Pierwotnej Mocy, The End Of Time Records, black metal, doom metal

Czarna Magia to nowy projekt muzyków związanych również z Serpent Seed i Skald Of Morgoth. W styczniu zadebiutowali EPką „Inwokacja Pierwotnej Mocy”, która wydana została przez The End Of Time Records. Znajduje się na niej pięć, utrzymanych w klimacie surowego black metalu, kompozycji, które potrafią zaabsorbować już od pierwszego słuchania.

Więcej Komentarz
Felietony :

Diabelski farbiarz księżyca

baphomet, demon, okultyzm, templariusze, aleister crowley, eliphas levi, pentagram, zło, wahadło faucaulta, rycerze świątyni, magia, kaduceusz, satanizm, szatana, diabeł, alchemia, farbiarz księżyca

Zakon templariuszy jest jednym z najbardziej tajemniczych zgromadzeń rycerskich w historii świata. Wokół Ubogich Rycerzy Świątyni zrodziło się wiele mitów i legend, a ich Wielcy Mistrzowie do dziś postrzegani są jako postacie wyjątkowe i mistyczne. Najwięcej kontrowersji wzbudza jednak czczony przez zakonników demon Baphomet.

Więcej Komentarz
Felietony :

Czym jest Magia Chaosu?

Magia, Magia Chaosu, ChaosŚwiat wypełnia magia. Czujemy to, kiedy wchodzimy na szczyt i spoglądamy na rozpościerający się w dole krajobraz, albo kiedy kładziemy się do łóżka po szczególnie udanym dniu. Magia to drzwi, przez które wchodzimy do tajemniczej, dzikiej i wzniosłej krainy. Na co dzień żyjemy w świecie poddanym rozległej, nieomal wszechogarniającej kontroli społecznej, wmawiającej nam, że jesteśmy zbyt osamotnieni, słabi i bezradni, by mieć wpływ na bieg zdarzeń.
Więcej
Komentarze
Yngwie : Jeśli nie ma, to trzeba sobie radzić bez takich ;-) Artykuł fajnie się czyt...
Alpha-Sco : Ekhem, czy jest na sali Łowca Czarownic?...
corvin : Trochę nie widzę związku między pierwszą a drugą częścią ar...
Blog :

Cos mrocznego z necronomiconu

Jestem panem  duchów ,Oridimbai, Sondair, Episghes,Jestem Ubaste, Ptho zrodzony  z  Binui Sphe, Phas:W imie AuebothiabathbaithobeueeDaj mi moc mojemu zakleciu O Nasira Oapkis Shfe,Daj mi moc Chons-in-Thebes-Nefe-hotep, Ophois.Daj mi moc! O Bakaxikhekh!
Więcej Komentarz
Literatura :

Richard Kadrey - Ponury Piaskun

Richard Kadrey to niezależny pisarz i fotograf mieszkający w San Francisco. Jest autorem kilkudziesięciu artykułów oraz pięciu powieści, w tym „Ponurego Piaskuna”, która otwiera trylogię „Sandman slim”, pozycji obowiązkowej dla fanów fantastyki, horroru i grozy. Sam autor wygląda jak żywcem wyjęty ze swoich mrocznych powieści, to facet lubujący się w ostrych klimatach, tatuażu i fotografii fetish (jego prace można znaleźć w Internecie, ale uwaga – tylko dla osób pełnoletnich!).
Więcej Komentarz
Felietony :

Czarownice z Salem

Osiemdziesięcioletniego Gilesa Coreya rozciągnięto na ziemi i przywalono wielką deską, na której oprawcy systematycznie kładli głazy. Kwadrans po kwadransie, godzina po godzinie. "Jesteś pomocnikiem diabła. Podpisałeś cyrograf, Przyznaj się!... Rozkazywali, a on tylko charczał i powtarzał w kółko trzy słowa: "Dołóżcie więcej kamieni". Skonał po dwóch dobach, gdy piramida skalnych odłamków ważyła ponad półtorej tony. Ostatnią rzeczą jaką starzec zobaczył, była Biblia w ręce kata i majaczące z oddali dachy osady Salem. Nastał Rok Pański 1692. Oczywiście, że Szatan pomagał Coreyowi. przecież nikt normalny, nawet młody i silny, nie wytrzymałby czegoś takiego, a co dopiero niedołężny staruszek. Ale przecież to wcale nie jedyny i nawet nie najważniejszy dowód obecności Złego - przynajmniej wówczas takie panowało przekonanie...
Więcej
Komentarze
evanescence : ja się interesuję magią ;) i sądzę, że to jest dobrze napisane....w s...
MidnightPoison : i dobrze napisany :) może są na portalu jacyś wyznawcy wicca? zrzesz...
Opowiadania :

Prolog

HAHAHA!!! - zawył ze śmiechu. Jego dziwaczny głos przeszył tysiące uszu, które mimo, że był przywiązany do stosu, trzęsły się ze strachu - Bydło! Zobaczycie, czeka was jeszcze kara!Uśmiech nie znikał z jego twarzy, czasami tylko jego oko mrugnęło w grymasie bólu. Przebite kołkiem serce wciąż krwawiło, nikt nie mógł wyjść z podziwu, że on jeszcze się odzywa. Nikt z gapiów nie miał pojęcia jak to cholernie boli, mieć wbity kołek w serce...
Więcej Komentarz
Felietony :

Magia

Magia, jako po gnozie i mistyce najniższy stopień okultyzmu, przez setki lat znajdowała rzesze zwolenników przeważnie wśród gminu, choć nie brakowało pośród jej adeptów także i ludzi uczonych. Ta nauka i technika nastawiona na działanie opierała się na takim posługiwaniu się wiedzą, aby spowodować określony skutek wywołany rzekomym wpływem sił nadprzyrodzonych.
Więcej
Komentarze
Calla : Dobry i ciekawy artykuł, mam nadzieję, że nie obrazisz się jeśli w nie...
Pieszczocha : Bardzo ciekawy artykuł jak i tematyka...
Vammp : Artykol bardzo mi sie podoba. Rzeczywiscie troche krutki. Mam nadzieje...
Poezja :

Magia miłości

Magia miłości

Więcej Komentarz
Poezja :

Magia Nocy

Noc… Mrok dookoła, Lecz nas oświetla wątłe światło świeczek… Powietrze pachnie piękną wonią kadzidełka… W tle słychać spokojne brzmienie, Romantycznej muzyki. Leżysz obok, Wtulona w moje ciało. Czujesz moje ciepło, Czujesz moją energię. Palcami gładzę Twe, Piękne, długie włosy. Patrzę w Twe śliczne zielone oczy, W których widzę Twoją duszę, Piękną, intrygującą… Czuję Twoje pazurki na ciele, Ostre, drapieżne, a zarazem namiętne… Namiętne jak cała Ty. Powoli, ostrożnie, Skradasz się do moich ust. Delikatnie podgryzając je, Całujesz gorąco, namiętnie, Rozpalasz me zmysły, żądze… Bierzesz nóż, Delikatnie błyszczy w poświacie świec; Łagodnym, szybkim ruchem rozcinasz mi skórę, Boli, ale krótko, Delikatnie sączy się krew… Czuje ją… Spijasz ją. Drapieżnie i delikatnie… Ból przeradza się w rozkosz, Czujesz moją energię, Pijesz ją, Usta ociekają Ci krwią, Z kącików ust uciekają kropelki, Wyglądasz cudownie… Moja kochana Wampirzyca… Dajesz krwawy pocałunek… Jest cudownie… Kładziesz się na mnie, Przepływa przez nas nasza energia… Czuje każde załamanie, Każdą część Twojego ciała, Każdą wypukłość… Tworzymy jedność. Twój pocałunek czuję cały, Rozpływam się w rozkoszy, jaką mi dajesz. Całujesz mnie całego, Twoje usta, języczek, ząbki i pazurki, Czuję na całym ciele. Oplatasz mnie jak bluszcz. Łączymy się, jesteśmy jednym ciałem, jednym duchem… Całujesz mnie namiętnie, odpowiadam tym samym… Delikatnie się poruszamy… Czujemy wzbierającą w nas energię Coraz większą… Większą… Silniejszą… W pewnym momencie energia ta eksploduje, Daje nam rozkosz… Dużo rozkoszy… To wszystko trwa minuty, lecz dla nas są to wieki… Ale nawet wieki są dla nas zbyt krótką chwilą…
Więcej
Komentarze
marfefka : Zgadzam sie z Toba, Hope. A swoja droga czujna jestes, jesli o lekture tekst...
Hope : AMamo, ja nie napisałam, że skoro mnie się nie podoba, to ma się nie...
Ash_Wednesday : och..coreczko a mi akurat sie podobal ten wiersz...przez chwile nawet czulam,...