Dodano: 2008-05-19 18:27
Ludzie do samotności nikt się nie przyzwyczai...człowiek jest stworzony dotego żeby obcować i być z innymi ludźmi...ja też myślałam że się przyzwyczaiłam do samotności, ale ja sobie tylko to wmawiałam...w podświadomości nikt niechce być sam
...
Kocham głupote bo nigdy mnie nie opuszcza, i śmierć bo tylko ona na mnie czeka.
Dodano: 2008-05-19 20:19
samotność kto zyje w niej od początku nie odczuwa czasem potrzeby bycia z kimś bo po co
ale osoba ktura jest samotna bo straciła kogoś... w pewnym sęsie umiera zamykając sie w sobie cierpieniu... ;<
Re: samotność Dodano: 2008-05-19 22:36
| AngelOfDeath napisał(a): |
| [quote:a8f48a8bab="Lilijka"]a gdy ta samotność nie jest z naszego własnego wyboru to wtedy też da się żyć...
tylko nieco trudniej to wychodzi. do wszystkiego można się zawsze przyzwyczaić i po czasie staje się to normalnością... |
tak ale to nie jest takie proste , ciężko się przyzwyczaić[/quote:a8f48a8bab]
na początku i owszem, trudno.
tak samo jak trudno jest nam przyzwyczaić się do każdej nowej sytuacji w naszym życiu...
ale po czasie wszystko wraca do normy, na nowo staje się naszą "rzeczywistością" w której żyjemy, chodzimy do pracy/szkoły itp. itd.
wszystko co nowe jest dziwne i napawa lękiem, a czas leczy rany i przyzwyczaja do większości sytuacji.
Dodano: 2008-05-20 08:44
bosh... jak tak czytam wypowiedzi kogos kto ma 15 lat czy tam 16 i pisze ze juz nikogo nie spotka to rece i cycki mi opadaja :wink: gdzie wyscie sie uchowali? :?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Re: samotność Dodano: 2008-05-20 09:06
| Lilijka napisał(a): |
| [quote:b22f4d9f0e="AngelOfDeath"][quote:b22f4d9f0e="Lilijka"]a gdy ta samotność nie jest z naszego własnego wyboru to wtedy też da się żyć...
tylko nieco trudniej to wychodzi. do wszystkiego można się zawsze przyzwyczaić i po czasie staje się to normalnością... |
tak ale to nie jest takie proste , ciężko się przyzwyczaić[/quote:b22f4d9f0e]
na początku i owszem, trudno.
tak samo jak trudno jest nam przyzwyczaić się do każdej nowej sytuacji w naszym życiu...
ale po czasie wszystko wraca do normy, na nowo staje się naszą "rzeczywistością" w której żyjemy, chodzimy do pracy/szkoły itp. itd.
wszystko co nowe jest dziwne i napawa lękiem, a czas leczy rany i przyzwyczaja do większości sytuacji.[/quote:b22f4d9f0e]
Masz rację człowiek potrafi się do wszystkiego przyzwyczaić. Wystepują chwile załamania ale z czasem wszystko nabiera jakiegoś sensu. A lęk przed nowym zawsze będzie taki sam
Odważni nie żyją długo, ale tchórzliwi nie żyją wcale..
Dodano: 2008-05-20 14:24
| minawi napisał(a): |
| cycki mi opadaja |
No no o piersiach rozmawiamy wyszczególnionym do tego temacie

| Cytat: |
| ak czytam wypowiedzi kogos kto ma 15 lat czy tam 16 i pisze ze juz nikogo nie spotka |
| Cytat: |
| wyscie sie uchowali? |
Kiedyś było pokolenie EMTIVI, które żyło i przeobrażało się z czasem, a teraz - jest pokolenie FoRTivi, które chce aby życie pędziło jak dzika świnia :D Ale po co?
Mam pytanie do wszystkich pisujących w tym temacie - o samotności. Bo ciekawi mnie jedna rzecz, ze względu, że temat jest dość atrakcyjny i ostatnio częściej odwiedzany niż w temacie "czego se słuchacie". Zastanawiałem się o tym przy goleniu<brody żeby nie było> - czy jak rozmawiacie o samotności tutaj, czujecie się po prostu lepiej, widząc, że sami nie jesteście jeżeli chodzi o kwestię samotności? Czy może to, że jeszcze bardziej Was świat samotni(czy to z wyboru czy nie), bardziej naciska na Wasze samopoczucie?
Dodano: 2008-05-20 14:55
Ja się czuje lepiej wiedząc że nietylko mnie dotyka samotność...ulżyło mi :|
Kocham głupote bo nigdy mnie nie opuszcza, i śmierć bo tylko ona na mnie czeka.
Dodano: 2008-05-20 16:31
| Allanon23 napisał(a): |
| [quote:2182d56ab0="minawi"]cycki mi opadaja |
No no o piersiach rozmawiamy wyszczególnionym do tego temacie

[/quote:2182d56ab0]
o ich opadaniu również? :twisted:
| Allanon23 napisał(a): | ||
[quote:2182d56ab0="minawi"]
|
Kiedyś było pokolenie EMTIVI, które żyło i przeobrażało się z czasem, a teraz - jest pokolenie FoRTivi, które chce aby życie pędziło jak dzika świnia :D Ale po co?
[/quote:2182d56ab0]
No właśnie, tutaj się z Toba zgodzę, choć nie wiem czy dokładnie chodzi Tobie o to co mi: mianowicie, teraz będąc w gimnazjum a nawet w ostatnich klasach podstawówki aż nie wypada nie mieć "partnera" ( :wink: ) - ja wiem że czasy się zmieniają i że młodzież szybciej dojrzewa, no ale sory, jesli ktos sie czuje samotny bo nie ma drugiej połówki w wieku szkolnym to mi coś tu nie pasi, czy to jakiś mus czy co? albo bo co powiedzą inni? ja pierwszy raz zaczęłam z kimś "chodzić" (teraz to śmiesznie brzmi hehe) dopiero przed maturą :) a jesli sie czułam samotna to dopiero w duzo pozniejszym czasie, kiedy to ludzie zaczynali na serio sobie ukladac zycie i nie mieli czasu dla znajomych...
Gderam jak stara baba pewnie, no ale taki lajf 8)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-05-20 16:33
Wszyscy ludzie to egoisci każdy mysli tylko o sobie, o mnie nikt nie mysli tylko ja mysle o sobie - nienawidze ludzi !
Dodano: 2008-05-20 17:06
| minawi napisał(a): |
| [quote:e4bd18efde="Allanon23"][quote:e4bd18efde="minawi"]cycki mi opadaja |
No no o piersiach rozmawiamy wyszczególnionym do tego temacie

[/quote:e4bd18efde]
o ich opadaniu również? :twisted:
[/quote:e4bd18efde]
A to opadają? to trza przytrzymać
| Cytat: |
| No właśnie, tutaj się z Toba zgodzę, choć nie wiem czy dokładnie chodzi Tobie o to co mi: mianowicie, teraz będąc w gimnazjum a nawet w ostatnich klasach podstawówki aż nie wypada nie mieć "partnera" ( Wink ) - ja wiem że czasy się zmieniają i że młodzież szybciej dojrzewa, no ale sory, jesli ktos sie czuje samotny bo nie ma drugiej połówki w wieku szkolnym to mi coś tu nie pasi, czy to jakiś mus czy co? albo bo co powiedzą inni? ja pierwszy raz zaczęłam z kimś "chodzić" (teraz to śmiesznie brzmi hehe) dopiero przed maturą Smile a jesli sie czułam samotna to dopiero w duzo pozniejszym czasie, kiedy to ludzie zaczynali na serio sobie ukladac zycie i nie mieli czasu dla znajomych...
Gderam jak stara baba pewnie, no ale taki lajf Cool |
Ano chodzi mi o to co Tobie :)
nienadmieniając tutaj jeszcze, że trza koniecznie w gimnazjum, a najlepiej już w "przedszkolu" - "zrobić ten pierwszy raz", bo tak mówi "Bravo", czy inne czasopisma o tematyce "psychologi młodzieżowej".
Młodzież po prostu się nakręca. Za szybko. Fakt szybko dojrzewają, z niektórymi 16 -sto latami naprawdę mądrze się rozmawia, że nieraz szczena wypada. Ale niestety, większa ilość młodzieżówki po prostu rozmyśla za dużo o chłopakach i dziewczynach. Inne elementy, pasje, zainteresowania które powinny się znaleźć w życiu -latki/latka - odchodzą gdzieś w bok. Potem narzeka, że jest mało interesujący, bo nie rozwinął swego wnętrza, że nie ma pasji, że nudny jest.
A to co wspominałaś, że w gimnazjum, podstawówce, nie mieć chłopaka to wstyd - cóż, chyba teraz o tym myślą w większości uczniowie szkół podstawowych. Potem nie dziwota, że w szkole rady se nie daje, bo w większości czasu spędza na kartce papieru pisząc - A.G + J.C = LOVE = SEX = Małżeństwo = DZieci = AŻ DO ŚMIERCI.
Każdy przechodził takowe zachowanie zapewne, tylko inaczej się je traktuje teraz w XXI wieku.
Myślenie w wieku młodzieńczym ciągle o dziołchach i chłopach, powoduje, że człowiek w przyszłości staje się mało cierpliwy. A to potem jest namiastką samotni, i tego bólu, z nią związanego.
Wyścig szczurów po prostu. Kto będzie miał szybko lepszą/lepszego. Mnie jakoś nigdy ten wyścig nie ciekawił. Moje kółka już przy starcie nie ruszyły z miejsca - ktoś nie dolał benzyny widocznie. Dzięki Bogu.
Dodano: 2008-05-21 16:14
| Allanon23 napisał(a): |
|
[...]nienadmieniając tutaj jeszcze, że trza koniecznie w gimnazjum, a najlepiej już w "przedszkolu" - "zrobić ten pierwszy raz", bo tak mówi "Bravo", czy inne czasopisma o tematyce "psychologi młodzieżowej". |
All widzę, że studiowałeś dokładnie pisma psychologiczne :wink:
| Allanon23 napisał(a): |
|
Moje kółka już przy starcie nie ruszyły z miejsca - ktoś nie dolał benzyny widocznie. |
raczej kółka Ci zapier... 8)
jak se sam nie polejesz to nie pojedziesz :twisted: fantasta, znasz kogoś kto benzynę dolewa z dobroci serca? :wink:
Jak dla mnie samotność to przywilej. Coraz rzadszy i coraz bardziej nieosiągalny patrząc z mego egoistycznego i hedonistycznego punktu widzenia. 8)
Dodano: 2008-05-21 16:33
| Lucian napisał(a): |
| Wszyscy ludzie to egoisci każdy mysli tylko o sobie, o mnie nikt nie mysli tylko ja mysle o sobie - nienawidze ludzi ! |
Tak ja się zgadzam z Lucian'em. Nienawiść do człowieka. Wszyscy jesteśmy egoistami. Niech każdy myśłi o sobie! Ave!
"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"
Dodano: 2008-05-21 16:47
| ado napisał(a): |
|
All widzę, że studiowałeś dokładnie pisma psychologiczne :wink: |
Mogę w ciemno zgadywać, co leży na ławce szkolnej gimnazjalistki. Tu nie chodzi o studiowanie, wynika to z obserwacji. Widać nie tylko mojej.
| Cytat: |
| fantasta, znasz kogoś kto benzynę dolewa z dobroci serca? :wink: |
Ano znalazło by się kilku. M.in ja.
| Cytat: |
|
Tak ja się zgadzam z Lucian'em. Nienawiść do człowieka. Wszyscy jesteśmy egoistami. |
Egoizm jest jedną z głównych cech człowieka. Gdyby człowiek nie był egoistyczny, wątpię w to aby miał czas dla siebie. To zależy w jakim stopniu ten człowiek egoizm posiada. Ale to nie oznacza, że zaraz mam nie podawać ręki. Po za tym - ja sam osobiście wolę dawać, niż brać.
Dodano: 2008-05-21 18:00
| minawi napisał(a): |
| [quote:5a966cf502="Allanon23"][quote:5a966cf502="minawi"]cycki mi opadaja |
No no o piersiach rozmawiamy wyszczególnionym do tego temacie

[/quote:5a966cf502]
o ich opadaniu również? :twisted:
| Allanon23 napisał(a): | ||
[quote:5a966cf502="minawi"]
|
Kiedyś było pokolenie EMTIVI, które żyło i przeobrażało się z czasem, a teraz - jest pokolenie FoRTivi, które chce aby życie pędziło jak dzika świnia :D Ale po co?
[/quote:5a966cf502]
No właśnie, tutaj się z Toba zgodzę, choć nie wiem czy dokładnie chodzi Tobie o to co mi: mianowicie, teraz będąc w gimnazjum a nawet w ostatnich klasach podstawówki aż nie wypada nie mieć "partnera" ( :wink: ) - ja wiem że czasy się zmieniają i że młodzież szybciej dojrzewa, no ale sory, jesli ktos sie czuje samotny bo nie ma drugiej połówki w wieku szkolnym to mi coś tu nie pasi, czy to jakiś mus czy co? albo bo co powiedzą inni? ja pierwszy raz zaczęłam z kimś "chodzić" (teraz to śmiesznie brzmi hehe) dopiero przed maturą :) a jesli sie czułam samotna to dopiero w duzo pozniejszym czasie, kiedy to ludzie zaczynali na serio sobie ukladac zycie i nie mieli czasu dla znajomych...
Gderam jak stara baba pewnie, no ale taki lajf 8)[/quote:5a966cf502]
hm,nie chodziło mi o partnera ,tylko o "dobrą" koleżankę, lub kogoś z kim mogła bym luźno porozmawiać,na każdy temat.i owszem,mocno przydramatyzowałam,ale miałam doła.cóż,ludzie z którymi dotychczas mam styczność albo myślą tylko o ślicznych pieskach,zabawkach z nici,a innym seks we łbie,jakoś nie czuje z nimi specjalnej więzi.jeśli chodzi o pisma które czytam,to tu też zawiode waszą induicję
rzekrój,polityka i forum,czsem national geographic.
"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski
Dodano: 2008-05-21 18:08 Zmieniono: 2008-05-21 18:21
| Saskia napisał(a): |
|
hm,nie chodziło mi o partnera ,tylko o "dobrą" koleżankę, lub kogoś z kim mogła bym luźno porozmawiać,na każdy temat.i owszem,mocno przydramatyzowałam,ale miałam doła.cóż,ludzie z którymi dotychczas mam styczność albo myślą tylko o ślicznych pieskach,zabawkach z nici,a innym seks we łbie,jakoś nie czuje z nimi specjalnej więzi.jeśli chodzi o pisma które czytam,to tu też zawiode waszą induicję rzekrój,polityka i forum,czsem national geographic. |
Moja intuicja jest nie zawiedziona. Raczej przytoczyłem problem, który poruszyła Minawi. Nie oceniałem Twej osoby, czy sposobu myślenia, zachowania.
Bardzo często człowiek ma tak, że często czuje się w grupie, jakby nie swój, jakby był innym niepasującym kawałkiem pewnych puzzli. Wtedy przyznaje - ucieka ku samotności. Wolę przebywać sam, niż się męczyć, bo nie pasuje do pewnej grupy.
Dodano: 2008-05-21 18:19
i tacy właśnie ludzie siadają przed komputerem i szukają 'przyjaciół' w internecie. nie narzekam na ich brak, niemniej to właśnie uczucie, że się 'nie pasuje' zachęca chociaż do rozmawiania z innymi on-line, którzy czują podobnie
Carpe jugulum
Dodano: 2008-05-21 18:54
Ostrożnie z tą siecią...
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-05-22 08:13
gimnazjum to chyba najgłupszy okres przyznaje :wink: dobrze mieć zawsze odskocznię od życia codziennego choćby w postaci takiego fora
"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski
Dodano: 2008-05-22 10:55
dokładnie, ja tylko jak byłam w gimnazjum nie wiedziałam co to forum internetowe, siedziałam zatem na czacie wirtualnej polski -muzyka. teraz na tym czacie nie ma już nic ciekawego, ani tej ekipy co dawniej.
Carpe jugulum
Dodano: 2008-05-22 13:46
W obecnych czasach dzieci "szybciej się rozwijają" (tylko nie w tą stronę, co potrzeba). Dziewczynki żyją w świecie kompleksów, gdzie reguły podrywania dyktują ładniejsze koleżanki. Skoro inne " mają chłopaka ", one też chcą. Naoglądają się głupich komedii romantycznych i rozpaczają, nie mając nawet pojęcia o samotności. Szybko postępujący proces. Za niedługo przedszkolaki zaczną narzekać, że nikt ich nie kocha.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-05-23 08:03
jeszcze gorzej jak takiego małego biedaka nakręca jeszcze nad ambitna matula,za skrajne przekłady mogą posłużyć wybory małej miss w Ameryce,gdzie opalone z natrysku parolatki paradują w bieliźnie i podwijają sobie majtki by dostać więcej punktów lub cudna gra internetowa "miss bimbo".a potem wyrastają wyżej przytoczone już przykłady
"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski
Dodano: 2008-05-23 13:04
eh dzieci... kardzy był dzieckiem [może ktoś tu jest jeszcze?] Jedni mieli lepsze dziecinstwo drudzy gorsze... zycie.
Gimnazjum... eh kiedyś bylo dobrze bylo 8 klas podstawówki i liceum [o tak ujme] i dzieci lepiej dorastaly , a teraz gimnazjum... eh to jest donrzenie by być lepszem/fajniejszym
on innych... A co z tymi co niegonią za innymi, od jakby odmięcami , i często reszta grupy ich nieakceptuje z często tego powodu ze są 'INNI" czesto bywa ze wlasnie sa dojrzalsi
Gimnazjum to tylko niepotrzebny stres dla pewnych osub "dzieci"
Dodano: 2008-05-23 18:27 Zmieniono: 2008-05-25 11:23
Wszechogarniająca komercja i że tak wrzucę wszystko do jednego wora i ochrzczę nazwą "masówka" zrobiły swoje. Do tego dochodzą wygórowane ambicje rodziców rekompensujących sobie kosztem dzieci własne niedostatki, bądź też totalny brak zainteresowania. Młodemu człowiekowi nietrudno zagubić się w takim świecie, zwłaszcza, że ma nikogo, kto wskazałby drogę. Starają się zatem "doścignąć" pod każdym względem rówieśników, by zyskać ich akceptację.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-05-24 12:08
trafnie ujęte wampirku!
"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski
Dodano: 2008-05-25 11:23
Nic nowego nie odkryłam, ale dziękuję.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi