Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Recenzje :

Torture Of Hypocrisy - Random Augmentation

Random Perspectives of Reality, Torture Of Hypocrisy, Tomasz Krysiak, thrash metal, Victor Jenicek, Rotten Sky, Random Augmentation, Destruction, Adam Ślipko

Historia Torture Of Hypocrisy i jego najnowszego wydawnictwa jest ciekawa i dość nietypowa. Zespół powstał w 2007 roku w Mikołajkach, ale na skutek przenosin do Olsztyna, pozostał w nim tylko gitarzysta Tomasz Krysiak, który podjął współpracę z Victorem Jenicekiem, basistą niemieckiej kapeli Rotten Sky. Ten właśnie duet był odpowiedzialny za debiutancki album „Random Perspectives of Reality”. Była to muzyka instrumentalna i z komputerową perkusją. Następnie Tomasz skompletował całkiem nowy skład i kontynuował działalność zespołu. „Random Augmentation” zawiera materiał z pierwszej płyty tylko w innej kolejności i z wokalem w wykonaniu Adama Ślipko. Autorem wszystkich tekstów jest jednak Tomasz. Choć wkładka przedstawia nowego basistę i perkusistę, to ten album w dalszym ciągu zawiera partie Victora i komputera zamiast perkusji.

„Random Augmentation” to płyta, która jeszcze nie miała swojej oficjalnej premiery, ja jednak, dzięki uprzejmości zespołu mogłem zapoznać się z nią już wcześniej i przede wszystkim nie bardzo ją sobie wyobrażam w wersji instrumentalnej. Torture Of Hypocrisy bowiem to dość typowy thrash metal w stylu Destruction. Utwory zbudowane są na bazie ostrych i zadziornych riffów i wydaje mi się, że pozbawione wokali nie byłyby wyraziste i zbyt przekonujące. Skupmy się jednak na tym co mamy.

Na płycie znajdują się krótkie „Intro” i „Outro”, pomiędzy którymi jest dziesięć żywiołowych uderzeń. Kawałki energicznie rwą do przodu, gitary nie odpuszczają ani na moment, dodatkowo częstując całkiem przyzwoitymi solówkami. Akustyczne początki dwóch numerów wcale nie zakłócają tej konwencji. Wokal jest krzykliwy, dopasowany do muzyki choć momentami Adam stara się wprowadzać pewne urozmaicenia i nie jest to wszystko na jedno kopyto. W ósmym „Liar's Den” i dziewiątym „Wake Up In The Grave” zaczyna nawet śpiewać co wychodzi mu  nienajgorzej. Szczególnie chciałbym wyróżnić ten drugi utwór. Zapamiętałem go najbardziej i myślę, że jest tu najlepszą propozycją i brakuje więcej takich melodyjnych refrenów. Muzyka jest dobra, słucha się jej przyjemnie, ale prawda jest taka, że takich płyt są setki. Przydałoby się więcej szczegółów, które mogłyby bardziej wyróżnić ten album z tłumu.

Tematyka utworów jest zróżnicowana, lecz również utrzymana w dość standardowych dla metalu klimatach. Mamy więc i seksualnych psychopatów gwałcących swoje dzieci, radioaktywną zarazę po Czarnobylu, zgubne skutki uzależnienia od narkotyków czy zakłamane i chciwe religie prowadzące do takich wypaczeń jak terroryzm. Jest też oskarżenie Białego Domu o współpracę z ekstremistami przy zamachach na WTC. Sprawa głośna i przez niektórych traktowana bardzo poważnie.

Tak więc uważam, że Torture Of Hypocrisy to ciekawy zespół i chętnie przekonam się jak poradzi sobie w nowym składzie i przede wszystkim z żywą perkusją. Na pewno „Random Augmentation” to materiał, który świetnie nadaje się na koncerty i życzę chłopakom, żeby mieli możliwości go jak najszerzej prezentować. Kogo interesuje klasyczna thrashowa jazda niech też wypatruje płyty. Na pewno warto sprawdzić.

Tracklista:

01. Intro            
02. Crucified Truth            
03. Deceiver’s State of Morality            
04. Eyes of Deviation            
05. Psycholust            
06. Chernobyl            
07. United States of Armageddon            
08. Liar’s Den            
09. Wake Up in The Grave            
10. Ten Commandments of Terror            
11. Last Logical Process            
12. Outro

Wydawca: Torture of Hypocrisy (2014)

Ocena szkolna: 4

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły