Ohlsson
Paradoks
Recenzje :

Nightfall - Lesbian Show

Nightfall, Athenian Echoes, Lesbian Show, doom metalu, rock, Efthimis Karadimas, gotyk

Zalążki tego, w jaką stronę Nightfall będzie się rozwijał mieliśmy już na „Athenian Echoes”, ale to „Lesbian Show” ukazało ten grecki zespół jako odchodzący od ponurego doom metalu w stronę wpadającej w ucho rockowej żywiołowości. W dalszym ciągu jest tu pewien tajemniczy gotycki klimacik, ale Nightfall zaskakuje większym przytupem.

 

Najbardziej charakterystyczną cechą „Lesbian Show” są melodyjne refreny. Prawie każdy numer ma swój punkt kulminacyjny w postaci skocznej przyśpiewki i trzeba przyznać, że prezentują się one okazale i bardzo łatwo się przyswajają, a zdarty głos Efthimisa bardzo dobrze w tym wypada. Pewną wadą może być to, że powtarzane są one w nieskończoność i powodują przesyt. Takie „The Secret Admirer” i „My Own Troy” są bardzo przebojowe, ale przez długi czas ich trwania powtarza się w kółko to samo. Na zasadzie, że wymyśliliśmy coś fajnego, to musimy to maksymalnie wyeksponować.

Bardziej atmosferyczny i wyważony jest trzeci „Dead Woman, Adieu”, ale prawdziwym rodzynkiem w zestawieniu jest ostatni „Lashed Augusth Reign”. To już jest zupełnie epicki i tajemniczy kawałek, z całym klawiszowym środkiem i bardzo fajnie brzmiącą deklamacją. Z kolei, poprzedni „Cold Bloody Killer”, może dla kontrastu, jest najmocniejszy na płycie i ma naprawdę ciężkie, poparte rykliwym growlingiem, fragmenty.

Można zarzucać „Lesbian Show” pewną dozę popeliny. Zajeżdża to trochę taką logiką disco polo. Chwytliwy refren, proste rytmy i tańczymy. Może i w pewnym stopniu mogę się zgodzić z taką interpretacją. Moim zdaniem jest to płyta, którą szybko można polubić, ale i szybko może się znudzić. Mimo to lubię ją i uważam za bardzo fajną. Tylko po prosu, nie można jej zbyt często słuchać.

 

Tracklista:

1. Lesbian Show
2. Aenaon
3. Dead Woman, Adieu
4. The Secret Admirer
5. My Own Troy
6. The Fleshmaker
7. Death Star
8. Cold Bloody Killer
9. Lashed Augusth Reign

Wydawca: Holy Records (1997)

Ocena szkolna: 4+

Komentarze
zsamot : Poznałem ich od kumpla na kasecie Macabre Sunsets, gdy potem usłyszał...
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły