Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020
Recenzje :

Abysal - Primal Chaos

Abysal, Primal Chaos, brutal death metal, death metal

Abysal powstał w 1998 roku we Włocławku i szybko nagrał swoje pierwsze demo „Primal Chaos”. Tak więc pierwsza produkcja zespołu ukazała się jeszcze w roku poczęcia, choć biorąc pod uwagę fakt, że nie dobija ona do czternastu minut nie jest to chyba jakieś wielkie osiągnięcie. Trzy brutalne death metalowe numery plus trzy intra złożyły się na ten, wydany własnym sumptem, debiut.

 

Na grubym papierze okładki znajdują się podziękowania, zdjęcie i podstawowe informacje o tym nagraniu, brakuje natomiast tekstów. Na kasecie krótki materiał nagrany jest na obu stronach. Death metal w wykonaniu Abysal odbieram jako pozostający w zgodzie z tytułem. Pierwotny pod względem surowości i dość chaotyczny. Na pewno jest ciężko, ale do pełnej mocy trochę tu brakuje. Częściowo to wina brzmienia, które nie wypełnia dostatecznie przestrzeni, częściowo samych kompozycji. Gitary są dudniące co powoduje, że riffy stają się mało wyraźne, a wokal mimo wyższych i niższych tonacji niezbyt się komponuje. Same kawałki są bezkompromisowe i raczej przyzwoite, choć o jakimś większym wrażeniu nie może być mowy. Takie to wszystko amatorskie i niedopracowane, no, ale przecież jest to demówka.

Pojawiają się także efekty specjalne. Demo zaczyna się intrem z pikającą aparaturą, w drugim „Hidden God” pojawia się coś na kształt nuklearnego wybuchu. Trzeci „Madness” to znowu intro z szumliwymi odgłosami mającymi zapewne wyobrażać tytułowe szaleństwo. Przedostatni „Depth Neurosis” również rozpoczyna się wstępem w postaci inwokacji. Ostatnia pozycja tytułowa, którą na początku zaliczyłem do intr, właściwie mogłaby być nazwana utworem instrumentalnym, tylko że krótkim. Gitary są tu wzbogacone o motyw klawiszowy i właściwie mógłby to być początek jakiegoś dłuższego utworu, ale wszystko nagle się kończy.

Ogólnie więc skromniutka ilość materiału doprawiona jest motywami zapychającymi, co nie może budzić zbyt pozytywnych emocji. Mało tego i raczej nie pozostaje w pamięci. Pozycja zapomniana i wydaje mi się, że słusznie.

 

Tracklista:

01. Mysteries Of Forgotten Worlds (Introduction)

02. Hidden God

03. Madness

04. Ceremony Of Existence

05. Depth Neurosis

06. Primal Chaos

Wydawca: Abysal (1998)

Ocena szkolna: 3

Komentarze
zsamot : Wujas - kawał dobrej roboty w odkurzaniu wszelkich perełek i ciekawost...
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły