Aż cztery lata przyszło nam czekać na następcę wszechgenialnego "Om". W tym czasie rumuńska horda przeszła szereg roszad personalnych, w wyniku których jedynym "oryginalnym" członkiem zespołu pozostał Negru. Narodziło się więc pytanie, czy Negura Bunget osiągając muzyczny absolut za sprawą "Om" będzie w stanie z nowymi muzykami nagrać materiał co najmniej porównywalnej jakości. Teraz, gdy "Vîrstele Pamîntului" już się ukazało możemy śmiało powiedzieć, że Negru i spółka stanęli na wysokości zadania i nagrali kolejny bardzo dobry album.
Finowie z Finntroll zaprezentowali swój najnowszy wideoklip do utworu "Under Bergets Rot". Jest to drugi obraz promujący ostatni album zespołu - "Nifelvind". Gitarzysta Routa komentuje: "To jest zdecydowanie bardzo szczególne dla
nas wideo. Myśleliśmy o stworzeniu animacji do teledysku przez lata,
lecz z pewnych powodów nie byliśmy w stanie tego zrobić".
Włoski neofolkowy zespół Spiritual Front ukończył właśnie ostatnie prace produkcyjne nad najnowszym albumem - "Rotten Roma Casino". Już wkrótce, zarówno na oficjalnej stronie grupy, jak i profilu MySpace, mają pojawić się utwory z nadchodzącego wydawnictwa. Na pierwszy singiel został wybrany utwór "Darkroom Friendship", do którego został już nakręcony teledysk. Jego premiera za dwa tygodnie, 25 kwietnia. Wydawnictwo ukaże się nakładem niemieckiego labela - Trisol.
Cztery lata po premierze "Madre, Protégenos" Duncan Patterson (ex-Anathema, ex-Antimatter), ukrywający się pod tajemniczą nazwą Íon, wraca z nowym materiałem. Na albumie zatytułowanym "Immaculada" samotnie podróżującemu muzykowi udało się skolekcjonować cały szereg wokalnych i instrumentalnych pamiątek z licznych zakątków świata idealnie ilustrujących przebieg jego fascynujących wojaży. Materiał na płytę w większości napisany został w trakcie podróży między Irlandią i Grecją i zawiera masę dokumentów, osobistych doświadczeń i refleksji zawartych w formie introspekcji i refleksyjnej ballady. Pattersonowi podczas studyjnej produkcji utworów udało się zebrać ogromną ilość talentów - zarówno instrumentalnych (Aoife Cuthbert, Mark Kelson (The Eternal), Vic Anselmo) jak i wokalnych, takich jak irlandzka śpiewaczka Lisa Cuthbert. Premiera płyty 10 maja.
Już jutro w Warszawie w Centralnym Basenie Artystycznym oraz pojutrze w poznańskim Blue Note, wystąpi grupa Mono. Zespół wykonuje rozbudowane (nawet dziesięciominutowe) instrumentalne utwory, oparte
głównie na brzmieniu gitar, którym oprócz perkusji czasem towarzyszy
także fortepian. Muzyka zespołu jest bardzo emocjonalna, wyciszona i
stonowana, czasami urozmaicana fragmentami nieco mocniejszymi, bardziej
rockowymi. Na dwóch koncertach, oprócz gości z Japonii, pojawi się także
polska grupa Kyst. Występy medialnie wspiera DarkPlanet.
10 kwietnia w tureckim Stambule ruszą studyjne prace nad kolejnym pełnometrażowym krążkiem izraelskiego black/folk/death metalowego Melechesh. Niezatytułowany następca doskonałego "Emissaries" z 2006 roku, ukaże się jeszcze tej wiosny pod banderą Nuclear Blast Records. "Długo szukaliśmy idealnego miejsca do rejestracji pomysłów na nasze nowe wydawnictwo - miejsca, które wpłynie na nas pozytywnie i zainspiruje. Dlatego właśnie wybraliśmy Stambuł. Normą jest obecnie nagrywanie płyt na Zachodzie. To nawet pewnego rodzaju zwyczaj. My jednak zdecydowaliśmy się uderzyć na Wschód. Stambuł wydał nam się najlepszym miejscem, gdyż jest to miasto, w którym kultura i tradycje wschodnie zazębiają się z zachodnią i odwrotnie. Myślę, że to miejsce takie jakim jest pozostanie na zawsze" - tłumaczy wybór miejsca rejestracji lider zespołu, Ashmedi.
Arkona opublikowała oficjalny teledysk do utworu "Liki Bessmertnykh Bogov", który promuje najnowszy album zespołu "Goi, Rode, Goi!" z grudnia ubiegłego roku. Trasa promująca płytę już trwa. Zespół zawita także do Polski i wystąpi na dwóch koncertach we Wrocławiu i Gliwicach 13 i 14 czerwca. Proces nagraniowy trwał długo, gdyż od października 2008 roku. W dużej mierze materiał był nagrywany w CDM Records Studio w Moskwie, ale partie perkusji rejestrowano w Giant Records Studio, zaś gitary w Astia Studio. Nad procesem nagraniowym, miksami i masteringiem czuwali Sergey "Lazar" oraz Masha "Scream". Płyta ukazała się pod szyldem Napalm Records.
1 i 2 kwietnia - najpierw w warszawskim Centralnym Basenie Artystycznym, a dzień później w poznańskim Blue Note, wystąpi grupa Mono. Wykonuje ona rozbudowane (nawet dziesięciominutowe) instrumentalne utwory, oparte głównie na brzmieniu gitar, którym oprócz perkusji czasem towarzyszy także fortepian. Muzyka zespołu jest bardzo emocjonalna, wyciszona i stonowana, czasami urozmaicana fragmentami nieco mocniejszymi, bardziej rockowymi. Na dwóch koncertach, oprócz gości z Japonii, pojawi się także polska grupa Kyst. Występy medialnie wspiera DarkPlanet.
Niestety potwierdziła się wiadomość, iż w dniach 4 i 5 czerwca duet z Luksemburga nie zagra koncertów w naszym kraju. Rome, który miał odwiedzić Warszawę i Kraków być może dotrze do Polski w drugiej połowie roku. Póki co, zespół odwołał wszystkie zaplanowane występy na przestrzeni najbliższych sześciu miesięcy jako powód podając problemy osobiste. Przypomnijmy, że 15 maja ma ukazać się najnowszy album grupy "Nos Chants Perdus", którego poprzedziła wydana na początku tego roku EPka "L’Assassin".
15 maja to ostatecznie potwierdzona data ukazania się nowego albumu zespołu Rome. Luksemburska grupa z każdym kolejnym albumem konsekwentnie wypracowuje swój własny styl "poezji tęsknoty", która obraca się wokół tematów mrocznej melancholii, braku własnego miejsca na świecie i wyraża szeroko pojmowane uczucie współczesnej rozpaczy. Głównymi bohaterami ich muzyki są niezamierzeni buntownicy rodem z powieści Alberta Camusa, ludzie współcześni burzliwym wydarzeniom wieku XX - wygnani i ścigani, pogardzani i niezrozumiani; wieczni wrogowie dyktatury. O tym właśnie są utwory Jerome'a Reutera, kontynuujące tradycje Jacquesa Brela i Léo Ferré, a także Toma Waitsa i Nicka Cave'a. Począwszy od mini albumu "L’Assassin", grupa wytrwale rozwija swoje minimalistyczne brzmienie, które na najnowszej płycie "Nos Chants Perdus" powoli pozostawia za sobą apokaliptyczne rejony.
W niedzielę, 28 lutego w poznańskim klubie Blue Note odbędzie się Gothic Night, na której zagrają warszawska Vecordia w towarzystwie dwóch poznańskich kapel Lilith oraz Selaterion. Wraz z organizatorem koncertu przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym można wygrać podwójną wejściówkę na ten event. Wystarczy jedynie odpowiedzieć na pytanie: W którym roku powstała formacja Lilith oraz podać tytuł pierwszej studyjnej płyty zespołu. Na odpowiedzi wraz z podaniem darkplanetowego nicka, które prosimy
przesyłać na adres konkurs@darkplanet.pl, czekamy do 24 lutego do północy.
Szwajcarska formacja Eluveitie przygotowała dla fanów nie lada
niespodziankę. Na kilka dni przed premierą swojego trzeciego już albumu
"Everything Remains (As It Never Was)" zespół udostępnia wszystkie
utwory z tejże płyty do przesłuchania, umieszczając je na swoim profilu w
portalu myspace.com. Z oficjalnej strony kapeli wiemy, że pobędą tam do
czasu europejskiej premiery nowego krążka, tj. do 19-tego lutego.
Norwegowie z black/folk metalowego Galar przygotowali już następcę doskonale przyjętego debiutu - "Skogskvad" z 2006 roku. Album pod tytułem "Til Alle Heimsens Endar" trafi na półki sklepowe dokładnie 1 marca a jego nadejście już poprzedza pachnące tradycyjnym skandynawskim folkiem nagranie "Van", w które wsłuchiwać można się na oficjalnym MySpace duetu. Na płycie znajdzie się w sumie osiem nagrań traktujących o starożytnych dziejach ojczyzny muzyków zespołu. Tytuł wydawnictwa w dosłownym tłumaczeniu oznacza: "aż po krańce wszystkich światów" i pochodzi z utworu "Heimskringla" napisanego około 1230 roku w Old Norse przez islandzkiego poetę Snorri Sturlusona.
Za niespełna miesiąc fanów polskiego gotyckiego grania czeka nie lada atrakcja. 28 lutego w poznańskim klubie Blue Note wystąpią warszawska Vecordia w towarzystwie dwóch poznańskich kapel Lilith oraz Selaterion. Lilith to kapela z ponad 10-cio letnim stażem i ugruntowaną pozycją w polskim niezależnym światku gotyckim. Muzyka Selaterion jest mieszanką metalu i rocka gotyckiego okraszoną kobiecym wokalem, natomiast najmłodsza Vecordia prezentuje energetyczną folk metalową nutę z wpływami gotyku, power metalu, trashu i wielu innych
gatunków. Szerokie instrumentarium kapeli obejmujące skrzypce i
klawisze świetnie współgra z mocnym, damskim wokalem oraz silną sekcją
rytmiczną.DarkPlanet.pl patronuje Gothic Night.
Szwedzi z folkmetalowego Skald wybrali tytuł swojego debiutanckiego albumu studyjnego. Płyta pod tytułem "Vitterland" ukaże się pod koniec tego roku dzięki labelowi Unexploded Records. Jak dotąd dyskografię Skandynawów wypełniały jedynie dwa dema i EPka "I En Svunnen Tid", która ukazała się w 2008 roku. Skąd tak spore opóźnienia w przygotowaniach debiutu? Motywy wyjaśniają sami muzycy grupy - David Wiktorsson i Henrik Kindvall: "Owszem długo to trwało. Chcieliśmy po prostu by nasze nagrania brzmiały zdecydowanie w 100% lepiej i mocniej niż te, które nagrywaliśmy do tej pory".
Na początku czerwca na dwa koncerty przyjedzie do nas pochodząca z Luksemburga grupa Rome. Najpierw 4 czerwca muzycy pojawią się w warszawskiej Progresji, dzień później - odwiedzą krakowską Rotundę. Muzyka grupy to połączenie martial folku z post-industrialem i domieszką muzyki eksperymentalnej. Zespół ma na swoim koncie cztery albumy. Ostatni z nich - "Flowers From Exile" ukazał się w połowie ubiegłego roku.
No i rok 2009 dobiegł końca. Jeszcze na początku roku nie przypuszczaliśmy, że będzie to tak udany rok dla muzyki. Wyszła naprawdę cała masa rewelacyjnych, a niekiedy i genialnych płyt, które niejednokrotnie były miłą niespodzianką - były wydawane przez zespoły, które w ostatnim czasie zaliczały dołek artystyczny, były wydawane przez stare wygi, które łapią drugą młodość, bądź też pojawiały się ni stad ni zowąd w formie różnorodnych, które z pozoru niekoniecznie musiały być skazane na sukces.
"Nattväsen" - to jest coś dla tych, którzy nie lubią fryzjera, prysznica, lubują się w machaniu toporkiem i noszeniu kupy żelastwa, oraz piciu wody z kałuży. Najnowsza propozycja szwedzkiego Manegarm to porcja naszpikowanego energią viking metalu, który powinien zagościć w odtwarzaczu na dłużej.
Dla wszystkich oczekujących na nowy album formacji Finntroll, zespół udostępnił na swoim MySpace utwór "Under Bergets Rot", który znajdzie się na nadchodzącym wydawnictwie "Nivelfind". Tym, którzy się bali zapowiadanych zmian, mogę od razu powiedzieć, że nie ma czego się obawiać, a materiał wydaje się być naprawdę obiecujący. Na profilu grupy, prócz nowego kawałka, znajdziecie również artwork
stworzony przez gitarzystę zespołu - Skrymera. Zostanie on umieszczony na okładce albumu.