Diorama - niemiecka grupa należąca do czołówki sceny darkwave prazentująca charakterystyczne mroczne i nostalgicznie dźwięki. Słowo "diorama" pochodzi z greki a znane jest z konstrukcji ze szkła lub tkaniny sprawiających wrażenie trójwymiarowości. Ideą twórczości grupy jest rozumienie muzyki jako medium będącego środkiem wyrazu mającemu ilustrować i wizualizoać poza prawdę, rzeczywistość i logikę tak jak diorama tworzy świat wewnątrz świata. Grupa juz wielokrotnie grała w polsce - po raz pierwszy jednak w Poznaniu.
Choć jeszcze kilka lat temu dalsza działalność Fear Factory stała pod wielkim znakiem zapytania (kolejno ze składu odchodzili jego znaczący muzycy - Dino Cazares, Raymond Herrera, Christian Olde Wolbers) aktualne informacje z obozu Amerykanów pozwalają twierdzić, że ów kryzys został w formacji zażegnany. Fear Factory w nieco nowym składzie - Burtonem C. Bellem (wokal), synem marnotrawnym Dino Cazaresem (gitara elektryczna), Byronem Stroudem (gitara basowa) oraz nowym nabytkiem w postaci legendarnego perkusisty Gene'a Hoglana (Dark Angel (US), Death, Dethklok, Devin Townsend, Tenet, Strapping Young Lad) wzięli się bowiem za nagrywanie nowej płyty, która ma ukazać się w lutym 2010 roku. Wciąż rejestrowany album zatytułowany został "Mechanize".
Komentarze Harlequin : u mnie płyta z każdym odsłuchem zyskuje :)) i dalej sie bede upierał, ż...
FAFAL : Jeśli chodzi o Fear Factory to nowa płyta będzie zaraz za "Obsolete" jeś...
Sumo666 : Gniewko Gniewko :) Demanufacture (9,5/10)na zawsze chyba pozostanie najle...
6 listopada powrót w wielkim, starym stylu zaliczy berliński projekt electro/industrial rockowy Terminal Choice dowodzony przez Chrisa Pohla (także Blutengel, Miss Construction, Pain Of Progress, Seelenkrank). Tego dnia do sprzedaży trafi nowy singiel kwartetu - "Keine Macht!" pełen mrocznych (ulubione słowo Pohla) aranżów dark electro, tłustych beatów EBMu i ścian gitarowych riffów dających w efekcie frontalny atak dźwiękowy skierowany w potencjalnych odbiorców produktu. Tytułowe nagranie to również nietuzinkowy piekący wokalny pojedynek Chrisa z niemiecką artystką Miną Harker. Wydawcą krążka będzie Out Of Line Records.
Nie w tym a w następnym roku, dokładnie w styczniu 2010 roku, ukaże się kolejny album długogrający belgijskiego aggro/dark electro/industrialnego projektu Johana Van Roya - Suicide Commando. Płyta pod tytułem "Implements Of Hell" (termin zapożyczony został od nazwy zestawu narzędzi zbrodni niezbędnych amerykańskiemu seryjnemu mordercy, kanibalowi, sadyście, masochiście i pedofilowi w jednym - Albertowi Fishowi) ma być rzekomo brzmieniową kontynuacją ostatniej płyty z 2006 roku - "Bind, Torture, Kill" i jubileuszowego wydania "X20" z 2007 roku. Premierowy krążek ukaże się w kilku atrakcyjnych wariantach.
17 października w krakowskiej Rotundzie i dzień później w warszawskiej Stodole przed koncertem głównej gwiazdy IAMX wystąpi James Cook. Znany przede wszystkim z pionierskiego electro-rockowego londyńskiego zespołu Nemo, tym razem wystąpi solo. Rozmaitość projektów, w których uczestniczy James Cook, zapowiada bardzo ciekawy występ przed zbliżającymi się koncertami IAMX! Koncertom patronuje DarkPlanet.pl
Przeliczą się wszyscy ci, którzy oczekują nowego albumu legendarnego Morbid Angel jeszcze w tym roku. Lider formacji z Tampa, zagłębia amerykańskiego death metalu, David Vincent postanowił przez najbliższe miesiące wylansować swoją nieco zapomnianą żonę - Gen i ich rodzinną korporację - industrial metalowy Genitorturers. Wszystko w celu zbliżającej się premiery czwartej płyty długogrającej - "Blackheart Revolution", która ma ukazać się 3 listopada. Nowy album nasycony został, jak zwykle zresztą, seksownym i powabnym wokalem łobuziarskiej Gen wspieranej przez multum intensywnie agresywnych rock/metalowych oraz elektroniczno/popowych nut wystrzeliwanych serią niczym z karabinu maszynowego przez już nie tak seksowną resztę muzyków składu - Vincenta, Bizza i Andy'ego Selwaya (również KMFDM).
Aż pięć lat minęło od premiery ostatniej płyty, popularnej na polskiej scenie dark, grupy Desdemona. Już w przyszłym tygodniu, 14 października, zespół podzieli się z fanami
zwiastunami nowego materiału. Pięć fragmentów w wersjach demo
posłuchać będzie można za pośrednictwem oficjalnego profilu MySpace
zespołu. Wydanie nowego albumu planowane jest na 2010 rok.
"It Sounds Like Love (But It Looks Like Sex)" - norweski kwintet Zeromancer nie mógł wymyślić lepszego tytułu drugiego singla donośnie promującego gorąco przyjęty album "Sinners International" wydany w lutym tego roku. Tytułowe promo-nagranie to nic innego jak kwintesencja miłości - nieco melancholii + jaskrawoczerwonych (niczym serce) linii basowych = czysty seks, czysty erotyzm, czysta energia. Poza kilkoma remiksami utworu głównego EPkę wypełni wreszcie długo oczekiwany cover "Photographic" (w oryginale Depeche Mode), które na koncertach Skandynawów stało się wręcz elementem obowiązkowym setlisty. Wydawnictwo ukaże się e 30 października nakładem Trisol.
Do końca listopada powinien ukazać się nowy album niemieckiego electro/industrialnego one-man projektu C-Drone Defect - "Dystopia". Wydawnictwo ukaże się jako ściśle ograniczone w swym nakładzie digital CD z dodatkowym dyskiem. Wcześniej, bo już od wczoraj dzięki oficjalnej stronie electro/industrialnego aktu pobierać można net-EPkę "Letters From Dystopia" zdradzającą nieco zawartość pełnego krążka. Mini-płytka oferuje muzyczny podgląd dwóch utworów z "Dystopii" w postaci "Morituri Te Salutant" i "Mundus Vult Decipi" oraz 7 remiksów. Link do pobrania w rozszerzeniu.
Któż mógł przewidzieć, że wydana w 1992 roku płyta "Yes I'm Limited" to skromny początek całej serii temu podobnych albumów retrospekcyjnych odtajniających archiwa duńskiego EBMowego Leæther Strip. Tak jak przy okazji czterech poprzednich edycji, tak i teraz wydawnictwo dedykowane jest najbardziej oddanym, wiernym i "hardcore'owym" fanom LS, których z pewnością ucieszy zawartość piątej części tej zróżnicowanej kolekcji. Podwójną składankę wypełni masa audytywnych rarytasów, dem z początkowych lat działalności, reworków oraz remiksów. Materiał w formie "double-CD fan box" ukaże się 13 listopada - dokładnie w dzień 44 urodzin Larsena.
Siła twórcza Petera Spillesa jest niewyczerpana. Choć w ostatnich miesiącach wystarczająco rozpieścił swoich fanów dostarczając im m.in. genialny album "Dream, Tiresias" projektu Project Pitchfork ani myśli o zaprzestaniu tej przyjemnej praktyki. Dzięki zawziętości niemieckiego artysty już 4 grudnia doczekamy się nowego wydawnictwa dark electro/industrialnego side-projektu - Santa Hates You. "Rocket Heart" to jedynie, a może aż, EPka napakowana ośmioma trackami, w tym uwodzicielskim i seksownym nagraniem tytułowym, coverem "Deutschmaschine" (w oryginale And One) oraz garstką remiksów.
Dokładnie za tydzień, bo 10 października w poznańskim Eskulapie wystąpi niemiecka ikona electropopu - Diorama. Występ Torbena i spółki będzie poprzedzony koncertem Daniela Wrotniewskiego - producenta,
kompozytora, autora tekstów i wokalisty z jego projektem Vein Cat. Po koncercie odbędzie się podwójne afterparty. Na jednym poziomie pobawić się będzie można przy twórczości Depeche Mode, natomiast drugi zdominowany będzie przez DJskie popisy, sety w różnorodnych klimatach oscylujących wokół muzyki elektronicznej. Imprezie patronuje DarkPlanet.
Włoski Kirlian Camera to jeden z tych projektów, które mimo swojej długiej działalności (prawie 30 lat) konsekwentnie trzyma się swego charakterystycznego stylu podatnego na dźwiękowe eksperymenty kompatybilne z klubowymi brzmieniami, wzniosłym patosem, mariażem darkwave, industrialu i muzyki folkowej oraz czarującą aurą. Miłośników i obserwatorów dotychczasowych poczynań rzymskiego duetu ucieszy więc perspektywa zbliżającej się publikacji kompilacji z wybranymi dziełami grupy. "Odyssey Europa" to dwie płyty wypełnione po brzegi klasycznymi utworami w nowych aranżach oraz największymi hitami Angelo i Eleny.
Idealną porę na swój powrót wybrało sobie kanadyjskie electro/industrialne Zombie
Girl. Duet w składzie - Renee Cooper (wokal) i Sebastian Komor (oprawa
dźwiękowa) zdecydowali się przypomnieć zarówno o sobie jak i swojej
nieprzeciętnej twórczości właśnie w dniu 31 października (Halloween) w którym pamięć o zmarłych i
wszystkich świętych jest jedynie pretekstem do maskarady i nieograniczonego straszenia i zabawy. Wtedy też na
sklepowych półkach spocznie nowe wydawnictwo projektu zatytułowane - "Halloween" będące ni mniej ni więcej surowymi,
bezwzględnymi, brutalnymi i niemal bluźnierczymi reinterpretacjami
przerażających treści Johna Carpentera, legendarnego reżysera, autora horrorów
i filmów sci-fi.
Choć od czasu wydania ostatniej, jeszcze ciepłej płyty
electro/psy/industrialnego Implant nie minęło jeszcze pół roku,
belgijski one-man projekt zdecydował się uraczyć swoich fanów kolejnym
materiałem. EPka "Violence", jak na swoje niepozorne rozmiary, zawiera
aż 12 tracków oferujących w sumie ponad 50 minut czystego parkietowego
elektronicznego miszmaszu skoncentrowanego głównie na nagraniu
tytułowym i jego remiksach. Główna postać aktu - Len Lemeire podjął się kolaboracji z takimi projektami jak Shiv-R, Studio-X czy debiutantami sceny - Mizuh, Prune Flat i
Midnight'Mare, którzy zwyciężyli w remiksowym konkursie ogłoszonym
przez label Alfa Matrix i grupę Implant.
Wakacje się skończyły i trzeba się ostro brać do roboty. Dzieci zasuwają do szkoły z plecakami ważącymi co najmniej tyle co one same, studenty tracą na wadze stresując się poprawkami i spożywając kolejne potężne dawki złocistego trunku, który poprawi im krążenie i lepiej natleni umysł, zaś muzycy skończyli wygrzewać jajka w słońcu i zmuszeni byli zamienić festiwale i sceny na żłopanie browarów w studiach nagraniowych. Efekt? Cała masa przeróżnych wydawnictw, nierzadko bardzo wysokiej próby.
Komentarze HanschenkleinSiebenundneu : a mi nie zostaje nic innego jak polecić nową płytę nietuzinkowego prze...
luter : Czekałem na wrześniowe podsumowanie, bo ciekaw byłem niezmiernie...
Harlequin : hahahhaha, ale przeciez nie wszyscy sie z tą opinia zgadzaja, tym bardziej, ż...
Nowa płyta studyjna oraz split to wynik zakończonej właśnie kilkumiesięcznej sesji nagraniowej austriackiego black/industrialnego Abigora. "Zakończyliśmy rejestrację nowego albumu pełnometrażowego. Prawdopodobnie ukaże się on tego samego dnia co split z francuskim Blacklodge, który nagrywaliśmy w tym samym czasie i miejscu. W tej chwili gotowy materiał przechodzi miks, mastering kawałków planowany jest na 11 października" - informuje trio. "To wydawnictwo to istny monument (słowo często używane ale rzadko uzasadnione) na którym bardzo wyraźnie i boleśnie widoczny jest rzeczywisty związek między szatanem a człowiekiem. Album celnie trafia w ludzką egzystencję, jest jakoby w jej środku - metamorfoza możliwa jest jedynie wtedy kiedy ciało stanie się jedną z Jego zasad" - wyjaśnia metaforycznie wiedeński zespół.
Fani electrobody/popowego And One już niejednokrotnie przekonali się, że ekipa Steve'a Naghaviego nie rzuca słów na wiatr i nadzwyczaj dokładnie przestrzega złożonych przez siebie obietnic. Zgodnie z zapowiedziami berlińskiego tria pod koniec października ukaże się dwupłytowe audio-wizualne cacko pod tytułem "Live" przewyższające swą zawartością ogólnoprzyjęte normy. 55 nagrań rozplanowanych na dwóch dyskach DVD, pełne oryginalnych i nieprzeciętnych interpretacji koncerty zespołu z Berlina, Hamburga i Hildesheim (lata 2004-2008), wszystkie teledyski, klipy z serii "making of", koncertowy dokument z roku 1989 a wszystko to zapisane w działach zatytułowanych kolejno: Diana, Steffi, Julia, Mandy i Anke. Premiera wydawnictwa - 30 października.
3 października we wrocławskim klubie Liverpool odbędzie się kolejna edycja,
mocno zakrapianej darkowym beatem imprezy Mordfabrik. Za sterami
konsolety po stronie gospodarzy: Sammar, Einar, Zielony, Cute oraz zaproszeni goście. Live act: Synchropath oraz Kr-lik i Dobermann. Energochłonna i wstrząsorodna muzyka, nowości
wydawnicze, wizualizacje telebimowe, wesołe przerywniki. Pierwsze osoby na imprezie otrzymają płyty Bodycall "States Of Exception" oraz
Synchropath "Distance Hurts The Numb Ones". Imprezie
patronuje DarkPlanet.
Prawie trzy dekady eksperymentowania z dźwiękiem na najwyższym poziomie, ponad dwadzieścia albumów oferujących niezwykłe połączenie ambientu, darkwave, post-punka i muzyki instrumentalnej wymierzonej głównie w potrzeby wymagających koneserów nastawionych na dźwiękowe wyzwania - to jedynie niektóre z zasług i osiągnięć brytyjskiego tria Attrition świętującego właśnie 30-lecie swojej działalności. Okrągłe rocznice to idealna okazja na skrótowe przyjrzenie się muzycznej ofercie projektu - z tej okazji już wkrótce ukaże się specjalne wydawnictwo "Wrapped In The Guise Of My Friend" zawierające te najbardziej znane jak i te niepublikowane utwory grupy w zaskakujących aranżacjach.

