Mroczni po 30stce. Strona: 10

Dodano: 2013-02-16 19:50

kurde, nie było mnie trochę, a tu nawet w pewnym momencie można było z zaciekawieniem przeczytać parę wywodów na temat muzyki i podejścia do życia.

a duże cycki są przereklamowane i obleśne i nie spojrzę nigdy na faceta, który twierdzi odwrotnie

co do muzyki - w poniedziałek utraciłam cały mój zbiór na obu dyskach komputera i wiecie co, nawet to dobrze, w końcu wrócę do słuchania audio na wieży, hehe


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2013-02-17 13:52 Zmieniono: 2013-02-17 13:53

minawi napisał(a):

a duże cycki są przereklamowane i obleśne i nie spojrzę nigdy na faceta, który twierdzi odwrotnie

Ależ te dziewice są obeznane w tematach i jakie wygadane



Dodano: 2013-02-17 14:54 Zmieniono: 2013-02-17 15:11

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

leprosy - nieładnie tak :-/

edit:
zachowuj się - nie jesteś w kościele


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-02-17 16:09

saurus (Diabolista)
saurus
Posty: 249
Stare Bojanowo//Leszno//Poznań

Hehehe....
Kościółek i cnotki ciekawe połączenie.
A są jeszcze na tym świecie dziewięć?
Czy już wywarły...


Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.


Dodano: 2013-02-17 18:12

...gdyby wciąż były, byłoby czym karmić smoki.
A widziałeś ostatnio jakiegoś smoka?
Już tysiąc lat temu, z powodu niedoboru ich naturalnego pożywienia, trzeba było stosować nadziewane owce jako suplement diety.
Nie było wówczas technologii pozwalającej na wykrycie w mięsie dziewic 80% dodatków pochodzenia owczego, w skutek czego smoki wymarły.



Dodano: 2013-02-17 19:52

Albert napisał(a):
[quote:61ca39c710="LuthienYavetil"][quote:61ca39c710="Albert"]
Czy mogę prosić o w/w listę "niesamowitych miejsc"?
Jeśli ktoś ma coś zrobić, to równie dobrze to możemy być my. A od czegoś trzeba zacząć. To może być więcej, niż tylko niezla impreza, organizacja czegoś takiego to może być równie dobrze pomysł na życie...


Zanim zaproponuję miejsca, dobrze by było ustalić o jaką imprezę chodzi. Czy miałby to być festiwal (open air czy w zamkniętym obiekcie), czy impreza w stylu zlot fanów konkretnej muzyki, czy też gotycka impreza dla wszystkich. Każde z tych przedsięwzięć rządzi się nieco innymi zasadami i kreuje zupełnie inne wyzwania.

Zorganizowanie konkurencyjnego festiwalu to potężne przedsięwzięcie i póki co, daleka do tego droga. Choć byłoby cudownie "naspraszać" kapele, które samemu się uwielbia.
Na początek zapewne organizowałoby się coś mniejszego. Tak na rozruch. :-) Jeśli coś będzie się działo, to na pewno dam znać. [/quote:61ca39c710]

Widzę, że cały pomysł zdechł śmiercią naturalną...
Ciekawe, że prawie nikt tak na prawdę nie jest zainteresowany tematem.
Ja nie uważam, żeby każda z tych imprez rządziła się osobnymi zasadami. Wyzwania są może różnego formatu, ale schemat i zasada działania dokładnie ta sama. Trochę siedzę w pokrewnej branży, więc orientuję się w temacie.

Ja to widzę jako otwarty festiwal... z wielu powodów.
Oczywiście można przeanalizować wszystkie opcje i wybrać najlepszą.

Fajnie byłoby zebrać kilka osób do dyskusji. Czy ktoś jeszcze jest zainteresowany? [/quote:61ca39c710]

Pomysł nie jest "zdechnięty". Żyje swoim życiem i na razie ma się dobrze. Można rzec - jest w trakcie krystalizacji.
Ponieważ - jak słusznie zauważyłeś - zainteresowanie jest mocno umiarkowane, skoncentrowałam się na mniejszym przedsięwzięciu. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
No chyba, że zebrałoby się kilka osób gotowych do współpracy celem zorganizowania czegoś większego...



Dodano: 2013-02-17 21:12

LuthienYavetil napisał(a):

Pomysł nie jest "zdechnięty". Żyje swoim życiem i na razie ma się dobrze. Można rzec - jest w trakcie krystalizacji.
Ponieważ - jak słusznie zauważyłeś - zainteresowanie jest mocno umiarkowane, skoncentrowałam się na mniejszym przedsięwzięciu. Trzeba mierzyć siły na zamiary.
No chyba, że zebrałoby się kilka osób gotowych do współpracy celem zorganizowania czegoś większego...


Dobra, to żeby sprawę jakoś uformalizować, założyłem osobny konkretny temat.

http://www.darkplanet.pl/forum/posts/9679/Impreza-Masowa/page:1#249561



Dodano: 2013-02-17 22:41

zapału brak


Kropla drąży skałę


Dodano: 2013-02-17 23:55

dalej się słucha ale z tą mrocznością to o co kaman?


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Dodano: 2013-02-18 16:46

Samurai napisał(a):
dalej się słucha ale z tą mrocznością to o co kaman?


A, no bo to taki skrót myślowy. W zasadzie można by użyć jakiegokolwiek innego zwrotu. Chodziło o to, aby sprawdzić, czy ludzie "w słusznym wieku" siedzą jeszcze w różnego typu Dark Planetowych klimatach, porozmawiać z nimi o różnościach i spróbować namówić do jakiegoś ciekawego działania. Na szczęście znalazło się sporo takich osób (również młodszych). :-)



Dodano: 2013-03-03 23:04

LuthienYavetil napisał(a):
[quote:85366ebab4="Samurai"]dalej się słucha ale z tą mrocznością to o co kaman?


A, no bo to taki skrót myślowy. W zasadzie można by użyć jakiegokolwiek innego zwrotu. Chodziło o to, aby sprawdzić, czy ludzie "w słusznym wieku" siedzą jeszcze w różnego typu Dark Planetowych klimatach, porozmawiać z nimi o różnościach i spróbować namówić do jakiegoś ciekawego działania. Na szczęście znalazło się sporo takich osób (również młodszych). :-)[/quote:85366ebab4]

Nigdy wcześniej nie zabieralam głosu ale widze, ze chyba powinnam. Oczywiscie po 30 dochodzą pewne sprawy. Stała praca mąż dzieci itp. Muzyka jednak pozostaje i choc czasu mniej zdazrza mi sie wybrac na koncerty czy nawet imrezy "w klimacie". Mysle ze takich ludzi jest duzo wiecej bo ich po prostu widuje. I to nie tylko po 30 ale i po 40. Moze nie sa tu juz weekendowe maratony ale raz na jakis czas mozna "sprzedac" dzieci dziadkom i sie gdzies wybrac


Na pohybel


Dodano: 2013-03-03 23:20

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

abra666 napisał(a):
I to nie tylko po 30 ale i po 40

Ba, czasem się zdarzają nawet zamroczeni po setce


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-03-03 23:25

abra666 napisał(a):
[quote:17e0030325="LuthienYavetil"][quote:17e0030325="Samurai"]dalej się słucha ale z tą mrocznością to o co kaman?


A, no bo to taki skrót myślowy. W zasadzie można by użyć jakiegokolwiek innego zwrotu. Chodziło o to, aby sprawdzić, czy ludzie "w słusznym wieku" siedzą jeszcze w różnego typu Dark Planetowych klimatach, porozmawiać z nimi o różnościach i spróbować namówić do jakiegoś ciekawego działania. Na szczęście znalazło się sporo takich osób (również młodszych). :-)[/quote:17e0030325]

Nigdy wcześniej nie zabieralam głosu ale widze, ze chyba powinnam. Oczywiscie po 30 dochodzą pewne sprawy. Stała praca mąż dzieci itp. Muzyka jednak pozostaje i choc czasu mniej zdazrza mi sie wybrac na koncerty czy nawet imrezy "w klimacie". Mysle ze takich ludzi jest duzo wiecej bo ich po prostu widuje. I to nie tylko po 30 ale i po 40. Moze nie sa tu juz weekendowe maratony ale raz na jakis czas mozna "sprzedac" dzieci dziadkom i sie gdzies wybrac [/quote:17e0030325]

Bardzo słuszna uwaga. :-) Ja cały czas stoję na stanowisku, że jak są chęci, to wiele rzeczy staje się osiągalnych.
A z dziadkami, to sama stosuję ten wybieg. I dziadki wniebowzięte i człowiek usatysfakcjonowany (stosownie ogłuszony / wytrzęsiony / ukulturalniony itp.)



Dodano: 2013-03-03 23:42

Bywając na niektórych impreaza w wawie mogę wręcz zaryzykować twierdzenie, ze mroczni po 30 na nich dominują


Karpia zjem


Dodano: 2013-03-04 09:44

Na klimatycznych imprezach, czy koncertach bywają ludzie starsi (co zresztą bardzo mnie cieszy), choć nie uczestniczyłam w takich, na których starszyzna stanowiłaby większość.
Chodzi bardziej o to, że w życiu codziennym ludzie klimatyczni po 30stce są rozpierzchnięci albo odpływają w siną dal. Pisaliśmy o tym, że wraz z upływem lat większość osób koncentruje się na karierze zawodowej i innych sprawach. Nieliczni są wierni, lub wracają do "strefy mroku". Ostatnimi czasy dwie kolejne osoby spośród moich znajomych odpadły na dobre. Przykro. (To powinnam chyba umieścić w wątku "Co NIE miłego dzis sie wam przydarzyło?").
Znajomi spoza klimatów też są bardzo w porządku, ale miło jest czasem porozmawiać o sprawach oderwanych od rzeczywistości. Stąd dużą radość czerpię z wymiany maili z ludźmi, których interesują podobne rzeczy jak mnie. A jeszcze milej spotkać się "na żywca".



Dodano: 2013-03-04 15:43

to moze,sie spotkajmy przy okazji jakiegos wiekszego koncertu,jesli sa wogole chetni....Ironi,Slayer,Hypocrisy troche nas czeka w tym roku,


Kropla drąży skałę


Dodano: 2013-03-04 18:16 Zmieniono: 2013-03-04 18:17

Chętni do spotkań na koncertach na pewno się znajdą. Na tych, które obejmują ogólnopolską trasę danego zespołu bez wątpienia "rozleziemy się" po różnych miastach, ale warto się informować. A nóż, widelec, łyżka...
No i jeszcze pozostaje Bolków. Myślę, że kilka osób na pewno będzie w tym roku uczestniczyć w CP.



Dodano: 2013-03-04 21:50

dlatego pisze o koncertach gigantow a w przypadku Slayer Bogow,o lokalnych nie wspominam mamy kalendarium


Kropla drąży skałę


Dodano: 2013-03-25 01:11

Ja jestem po 30-tce i lubię rzeczy oderwane od rzeczywistośći,straszne bajki,surrealizm i ogólnie niskie dźwięki.Ale właściwie nie mam znajomych w tym klimacie.Szkoda.Może powinienem bardziej intensywnie szukać takich dziwaków jak ja.Mam jakieś uczulenie na normalność i chyba ostatnio mi się to pogłębia.



Dodano: 2013-03-25 16:56

alukan napisał(a):
Ja jestem po 30-tce i lubię rzeczy oderwane od rzeczywistośći,straszne bajki,surrealizm i ogólnie niskie dźwięki.Ale właściwie nie mam znajomych w tym klimacie.Szkoda.Może powinienem bardziej intensywnie szukać takich dziwaków jak ja.Mam jakieś uczulenie na normalność i chyba ostatnio mi się to pogłębia.


Miło widzieć nową osobę. :-) Super, że dołączyłeś. Rozpoczęłam ten wątek, bowiem sama chciałam poznać nieco starszych, alternatywnych ludzi. Zatem zgłaszam się jako pierwszy "dziwak". Jest tu jeszcze parę innych, mocno odjechanych osób. Mam nadzieję, że się ujawnią...
Pozwoliłam sobie przejrzeć Twoje strony:
http://alukan.digart.pl/digarty/
http://alukan.deviantart.com/gallery/
Szczególnie podobał mi się Grobowiec (nieziemski klimat), Pałacyk i Uliczka. Uwielbiam mroczne budowle i miejsca. Również Zmierzch jest niesamowity!!! Nie wiem czy wiesz, ale również na DP możesz wrzucić swoje prace do galerii.



Dodano: 2013-03-25 19:24 Zmieniono: 2013-03-25 19:26

To ja też pozwolę sobie się wtrącić. Też jestem po trzydziestce i po każdym koncercie mam coraz większego doła. Ludzie wokół coraz młodsi, zaczynam się czuć jak dinozaur :/ Większość moich dawnych znajomych, z którymi chadzałam na koncerty 'wyrosła' z tego (to cytat) :/ \w pracy też już dziwnie na mnie patrzą - taka stara a w glanach chodzi

Zawsze unikałam forów netowych, wystarczała mi paczka znajomych z 'reala', a tu proszę, czasy się zmieniły, wszyscy 'wydorośleli' i przyszła kryska....



Dodano: 2013-03-25 20:07

strixy napisał(a):
To ja też pozwolę sobie się wtrącić. Też jestem po trzydziestce i po każdym koncercie mam coraz większego doła. Ludzie wokół coraz młodsi, zaczynam się czuć jak dinozaur :/ Większość moich dawnych znajomych, z którymi chadzałam na koncerty 'wyrosła' z tego (to cytat) :/ \w pracy też już dziwnie na mnie patrzą - taka stara a w glanach chodzi

Zawsze unikałam forów netowych, wystarczała mi paczka znajomych z 'reala', a tu proszę, czasy się zmieniły, wszyscy 'wydorośleli' i przyszła kryska....


Super, że kolejna osoba odezwała się w wątku. :-) Ja również wiele razy słyszałam, że z "TAKIEJ" muzyki się wyrasta. Odnośnie koncertów (i klimatycznych imprez) mam podobne odczucia - większość młodziaków. Oczywiście są spoko, ale czasem człowiek chciałby porozmawiać z kimś podobnie styranym życiem. Zresztą tak było chyba zawsze. Kiedy sama miałam ok. dwudziestu lat (trzy stulecia temu), to z imprez pamiętam tylko garstki starszych osób, które rzeczywiście nazywało się "dinozaurami". A znajomi się wykruszają... Stąd też i ja jestem na forum.



Dodano: 2013-03-25 20:10

witajcie w klanie mrocznych po 30, kolejne mroczne zagubione dusze mile widziane



Dodano: 2013-03-25 20:35

nie jest tak zle,jak ktos ma mocna muze naprawde wyryta w sercu to mimo wieku,przyjsc róznych zawijasów zyciowych pierdolonej prozy zycia muzyka ta daje radosc i pozwala wyrazac siebie czy to tworzac czy chociazby propagujac mocne brzmienie wsrod młodziezy ,czy osób z innych gatunkow muzycznych


Kropla drąży skałę


Dodano: 2013-03-25 20:50

rob1708 napisał(a):
nie jest tak zle,jak ktos ma mocna muze naprawde wyryta w sercu to mimo wieku,przyjsc róznych zawijasów zyciowych pierdolonej prozy zycia muzyka ta daje radosc i pozwala wyrazac siebie czy to tworzac czy chociazby propagujac mocne brzmienie wsrod młodziezy ,czy osób z innych gatunkow muzycznych


Może masz rację, chociaż ja słucham głównie blacka (chociaż nie tylko), więc raczej nie propaguję Zgadzam się, że fajnie się gada z młodymi ale czasami robi się dziwnie zwłaszcza, gdy wspominam np. jakiś koncert i wydarzenie i orientuję się, że rozmówca/rozmówczyni miał/a wtedy jeszcze mleczaki

Zauważyłam też, że na koncertach metalowych jest sporo mężczyzn nawet starszych ode mnie, ale nie ma żadnych kobiet. Sporo czasu mieszkałam za granicą, tam zawsze znalazła się jakaś babka albo babki, która też przyszła/y posłuchać muzy i tak sobie stworzyłam bardzo fajny krąg znajomych. Ale od powrotu do Polski, czyli od siedmiu miesięcy nie widziałam żadnych kobiet w moim wieku albo starszych na koncercie metalowym. Widać takie babskie wyjścia nie są już w pewnym wieku praktykowane. Albo rzeczywiście wszystkie z tego 'wyrosły', chociaż nie sądzę



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło