Dodano: 2009-09-20 20:02 Zmieniono: 2009-09-20 20:32
Teraz już nie ma nic naruralnego.
Poza nalewkami/likerami mojej matki:
orzechówka, wiśniówka, żurawinówka, liker kawowy - jak żałuję, że już mnie wzdryga jak czuję zapach!
Pyszne to było.
No - wódka szybciej uderza :D
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-09-20 20:16
orzechowka jest paskudna ;[
wisniowka to jest suka ;[ [zawsze po niej trace pamiec]..
wczoraj za to pilam jakas dziwna wodke z ukrainy, z papryka chili w srodku. chyba sie nazywa nemiroff.. mam uczucie, ze do teraz mnie piecze przelyk ;D
[nie udalo mi sie postanowienie nie picia przez miesiac, ale 2 tygodnie wytrzymalam bez alko ;D]
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche
Dodano: 2009-09-21 01:14
a ja dzisiaj piłem tradycyjne toskańskie wino Vin Santo. włosi jednak są w tym najlepsi;]
Dodano: 2009-09-21 02:56
| thistle89 napisał(a): |
| (Lustro, żeby nie pić samemu? :wink: ) |
Żeby się obejrzeć
:wink: :lol:
Bo wypadek to dziwna rzecz... Nigdy go nie ma dopóki się nie zdarzy.
Dodano: 2009-09-21 04:09
| hupok napisał(a): |
| włosi jednak są w tym najlepsi;] |
ale cicho bo Francuzi lub Hiszpanie cie usłyszą hehe
życie nie składa się z wdechów i wydechów życie to chwile które zapieraja dech w piersi
Dodano: 2009-09-21 11:28
A pił ktoś z was piwo "czarny smok"?
Smakuje podobnie do czarnej fortuny, ale jakoś... gorzej
A wódkę z chili też piłam
Stanowczo nie nadaje się na imprezę taki trunek.
Coś takiego to można wypić po kielichu do obiadu, ale nie żeby się tym upijać
Co do win, to francuskie mi nie smakują.
Ostatnio stwierdziłam też, że te ze szczepu Cabernet Sauvignon jakoś mi nie podchodzą. Wolę inne 
Dodano: 2009-09-21 11:34
jak to czarny smok nie smakuje??!!!
czarna fortuna smakuje jak stara, wygazowana cola. straszne gówno. czarny smok to klasa:D
Dodano: 2009-09-21 15:04
| hupok napisał(a): |
| jak to czarny smok nie smakuje??!!!
czarna fortuna smakuje jak stara, wygazowana cola. straszne gówno. czarny smok to klasa:D |
Czarny smok jest mniej smakowy, fortuna jest jednak chyba bardziej słodka
Osobiście wolę słodkie piwa tzn jabłkowe czy takie karmelowe
Ale nie lubię malinowych a już szczególnie cytrynowych
Dodano: 2009-09-30 18:54
czysta wódeczka :D przede wszystkim (bo po piwie głowa boli) no i złota zasada nie mieszamy tych dwóch wymienionych trunków 8O
Nic nie ma ,ale dajcie co jest.
Dodano: 2009-10-01 02:02
Wóda po piwie sie dużo beka hehe
Nie masz po co żyć żyj innym na złość
Dodano: 2009-10-01 08:42
| keicam napisał(a): |
| czysta wódeczka :D przede wszystkim (bo po piwie głowa boli) no i złota zasada nie mieszamy tych dwóch wymienionych trunków 8O |
ee tam nie mieszamy :twisted:
Dodano: 2009-10-01 08:59
Jak komuś szkodzi niech nie miesza. Ja często przechodzę od piwa do wódki. Za to mieszania wina z piwem i wódzią nie polecam
Dodano: 2009-10-01 09:02
ojj tak piwo+wino+wódka ooo nie, mam dziś skutki tego ;/
Dodano: 2009-10-01 11:05
| keicam napisał(a): |
| czysta wódeczka :D przede wszystkim (bo po piwie głowa boli) no i złota zasada nie mieszamy tych dwóch wymienionych trunków 8O |
Z tym, że wyjątek od złotej zasady głosi:
"...chyba, że się wódka skończy a piwo jest w zasięgu ręki..."
"Istnieją dwie nieskończoności - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata, nie mam pewności." A.E. / "Jeśli wystarczająco często powtórzysz kłamstwo, stanie się ono prawdą." J.G.
Dodano: 2009-10-01 20:38
| profan napisał(a): |
| [quote:4439a5c84c="keicam"]czysta wódeczka :D przede wszystkim (bo po piwie głowa boli) no i złota zasada nie mieszamy tych dwóch wymienionych trunków 8O |
Z tym, że wyjątek od złotej zasady głosi:
"...chyba, że się wódka skończy a piwo jest w zasięgu ręki..."[/quote:4439a5c84c]
no tak :D :D
(
Nic nie ma ,ale dajcie co jest.
Dodano: 2009-10-02 15:38
NALEWKA, WISNIOWKA, NALEWKA <3
[nie wychodze z alkoholizmu, pie*dole]
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche
Dodano: 2009-10-02 15:44
a ja na dziś preferuje drinka z cin cina wódeczki coli plasterka cytryny i kosteczek lodu ;d
Dodano: 2009-10-02 17:14
Dziś kumpel zaproponował żeby iść na piwo a ja odmówiłem (tym razem nawet nie z powodu braku kasy) i jestem z siebie dumny! 8)
Czy to znaczy, ze jestem chory? 
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2009-10-02 20:05
A ja w ciągu ostatniego tygodnia wypiłam chyba więcej niż w ciągu całych wakacji. Teraz np. winko sobie sączę
Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.
Dodano: 2009-10-09 12:32
| Freakstranger napisał(a): |
| Dziś kumpel zaproponował żeby iść na piwo a ja odmówiłem (tym razem nawet nie z powodu braku kasy) i jestem z siebie dumny! 8)
Czy to znaczy, ze jestem chory? ![]() |
Nie... To znaczy, że twój kumpel ma małą siłę przebicia... O dziwo piwo też :/...
"Istnieją dwie nieskończoności - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata, nie mam pewności." A.E. / "Jeśli wystarczająco często powtórzysz kłamstwo, stanie się ono prawdą." J.G.
Dodano: 2010-01-03 16:57
Od ostatniego razu kiedy cokolwiek tu napisałem wieleeeeeee wody sie ulało. Zdążyłem zaliczyć odtrucie, AA, flaki sie troche poprzestawiały, ale ogólnie to w porządku jest. Smak jest chodź zdrowie już nie te. Co zrobić? Czasem i tak musi być.
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2010-01-03 17:08
Ja przy was to na abstynenta wychodzę ;-D w sylwestra wypiłem aż trzy browary ^_^ te trzecie na siłę wlewałem do pyska siedząc przed lustrem ,co by ostatniego samemu nie pić ^_^

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-03 20:40
| josefine napisał(a): |
|
[nie wychodze z alkoholizmu, pie*dole] |
Łał, w Twoim wieku... ?!
Ja ostatnio też mam więcej powodów do picia...
Przez te święta i teraz w Sylwestra, dałam sobie czadu...
Chyba nigdy tyle wina nie wypiłam naraz. Obłęd.
I najlepsze, że nagle zasmakowało mi wytrawne.
A słodkiego to już chyba nie przełknę...
Dodano: 2010-01-03 21:00
a co jest zlego w mieszaniu wina wódki i piwa ? jakies dolegliwosci mieliscie ? :D ja tam moge wszystko mieszac.moze to dlatego mam chore bebechy?!
Dodano: 2010-01-03 21:19
| dzizusu napisał(a): |
| a co jest zlego w mieszaniu wina wódki i piwa ? jakies dolegliwosci mieliscie ? :D ja tam moge wszystko mieszac.moze to dlatego mam chore bebechy?! |
To, że potem będziesz rzygać, albo mieć gigantycznego kaca. Albo jedno i drugie.
A jeśli nie miałeś takich objawów, lub ich nie zauważyłeś, to nie dziwię się że masz problem z układem pokarmowym.